Tytus - superpies

48 str. 48 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- Czytam Sobie. Poziom 2: Składam Zdania
- Data wydania:
- 2013-03-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-03-29
- Liczba stron:
- 48
- Czas czytania
- 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323760474
Tytus to pies-detektyw. Bardzo sprytny pies-detektyw, zwany nawet superpsem. Potrafi rozwiązać najtrudniejszą zagadkę kryminalną i – co więcej – bardzo lubi to robić! Historia tego śledztwa pełna jest akcji, przygód i zaskakujących faktów!
Składam zdania, drugi poziom serii Czytam sobie, to dobry pomysł na kontynuację nauki czytania. Świetne, zabawne historie są dziełem wybitnych polskich autorów. Opowiadania napisane są dłuższymi zdaniami oraz zawierają elementy dialogu. Bardzo duża czcionka ułatwia czytanie, a zamieszczone po bokach stron ramki służą do ćwiczenia sylabowania. Wysokiej klasy kolorowe i zabawne ilustracje są harmonijnym uzupełnieniem czytanego tekstu. Forma książek zgodna jest z zaleceniami metodyków.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tytus - superpies w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tytus - superpies
Poznaj innych czytelników
89 użytkowników ma tytuł Tytus - superpies na półkach głównych- Przeczytane 80
- Chcę przeczytać 9
- Posiadam 5
- Dla dzieci 2
- Legimi 2
- E-book 2
- E2) Podstawówka 1-3 2
- 2024 2
- Dziecięce 2
- 2025 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tytus - superpies
Moja ulubiona część przygód Tytusa. Polecam :)
Moja ulubiona część przygód Tytusa. Polecam :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książeczka o detektywie - tym razem psim. Tytus chodzi na dwóch łapach i ubiera się jak Sherlock Holmes. Zagadkę zjedzonych kulek wołowych rozwiązuje od razu. Kolejne śledztwo jest bardziej zawiłe - ukradziono cenny portret pudla - medalisty warty milion. Czy Tytusowi uda się go odnaleźć? Ilustracje są oszczędne i jakby niedokończone. Czy spodoba się maluchom rozpoczynającym czytanie?
Kolejna książeczka o detektywie - tym razem psim. Tytus chodzi na dwóch łapach i ubiera się jak Sherlock Holmes. Zagadkę zjedzonych kulek wołowych rozwiązuje od razu. Kolejne śledztwo jest bardziej zawiłe - ukradziono cenny portret pudla - medalisty warty milion. Czy Tytusowi uda się go odnaleźć? Ilustracje są oszczędne i jakby niedokończone. Czy spodoba się maluchom...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProsta, przyjemna i ślicznie ilustrowana.
Prosta, przyjemna i ślicznie ilustrowana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJaka sprawa, taki detektyw.
Jaka sprawa, taki detektyw.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzygody Tytusa są super, czytałam tą książkę 15 razy.
Polecam przeczytać .
I polecam przeczytać ine części Tytusa .
Przygody Tytusa są super, czytałam tą książkę 15 razy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam przeczytać .
I polecam przeczytać ine części Tytusa .
Dużo trudnych słów...
Dużo trudnych słów...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdanie, najgorsza z tej serii.
Moim zdanie, najgorsza z tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytus to psi detektyw, który mnie osobiście kojarzy się z jedną z wizji Holmesa w tym swoim ubranku :)
W ostatni wtorek Tytus wytropił nieznośnego Pazurka, kota sąsiada z parteru, kiedy ten w bezczelny sposób wyjadł mu kulki wołowe z miski. I na dodatek nijak nie chciał się do tego przyznać, tylko nawijał jak makaron na uszy, znaczy kłamał!
Teraz mamy kolejny wtorek... tyle że tym razem nic się nie dzieje... Tytus się nudzi... Aż tu nagle wprost z deszczowej pogody, w kaloszach i pod parasolem zjawia się kolejna sprawa niecierpiąca zwłoki. Oto pudel Koko Roztropek potrzebuje pomocy, gdyż zaginął obraz w złotej ramie z podobizną wuja-medalisty. A to nie taki zwykły obraz, lecz wart milion!
Nie zdradzę Wam gdzie, jak i czy w ogóle Tytusowi uda się rozwikłać zagadkę zaginionej podobizny, ale wspomnę tylko że wśród podejrzanych pada nazwisko rabusia Kornela Makutry...
Mało tekstu, ogromne ilustracje zdobiące każdą stronę a zwracające uwagę dziecka małą ilością barw (oprócz czerni i bieli znajdziemy tutaj wyłącznie róż i błękit) to po raz kolejny cechy charakterystyczne książeczek z serii "Czytam sobie". Moja pięciolatka miała już okazję poznać Tytusa ("Tytus w cyrku"),jednak tamten nie przypadł jej do gustu. Myślałam, że to może sama postać detektywa ma w sobie coś, czego moje dziecko nie polubiło. Ale okazuje się, że poszukiwanie obrazu jest zwyczajnie ciekawsze. Ot, tamta historia była nudna.
Serdecznie polecam tę książeczkę rodzicom kilkulatków, które potrafią już czytać na tyle, że poradzą sobie z poziomem 2.
Tytus to psi detektyw, który mnie osobiście kojarzy się z jedną z wizji Holmesa w tym swoim ubranku :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW ostatni wtorek Tytus wytropił nieznośnego Pazurka, kota sąsiada z parteru, kiedy ten w bezczelny sposób wyjadł mu kulki wołowe z miski. I na dodatek nijak nie chciał się do tego przyznać, tylko nawijał jak makaron na uszy, znaczy kłamał!
Teraz mamy kolejny wtorek... tyle...
Dość dużo czasu zajęło córce przeczytanie tej książki. Nie jestem pewna, czy ogarnęła całość. Chyba jeszcze trochę za gruba książeczka jak na (prawie) siedmiolatkę.
Dość dużo czasu zajęło córce przeczytanie tej książki. Nie jestem pewna, czy ogarnęła całość. Chyba jeszcze trochę za gruba książeczka jak na (prawie) siedmiolatkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzału nie było, ale szybko się czytało. Do nauki czytania w sam raz ;)
Szału nie było, ale szybko się czytało. Do nauki czytania w sam raz ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to