rozwińzwiń

Ostatni wiejscy muzykanci

Okładka książki Ostatni wiejscy muzykanci autora Andrzej Bieńkowski, 9788393155033
Okładka książki Ostatni wiejscy muzykanci
Andrzej Bieńkowski Wydawnictwo: Muzyka Odnaleziona muzyka
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
muzyka
Format:
papier
Data wydania:
2012-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393155033
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatni wiejscy muzykanci w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Ostatni wiejscy muzykancii

Hendrixa chwalicie, Zarasia nie znacie



846 260 70

Oceny książki Ostatni wiejscy muzykanci

Średnia ocen
8,2 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni wiejscy muzykanci

Sortuj:
avatar
87
34

Na półkach:

Pierwsze, co muszę napisać, to że chylę czoła przed ogromną pracą wykonaną przez pana Andrzeja, by zachować dla nas prawdziwą muzykę wsi. Niesamowite, że przez kilkanaście lat pan Andrzej miał zacięcie, by szukać muzykantów, osób zazwyczaj w podeszłym wieku, by namawiać je do nagrań, organizować dla nich instrumenty, itd. Wspaniała praca!
Książka opowiada o muzyce wsi. Nie o tej, o której usłyszymy w telewizji czy radiu - to jest zazwyczaj "miejskie" wyobrażenie, jak muzyka wsi powinna brzmieć. O tej prawdziwej. A przede wszystkim o tych, którzy od swoich najmłodszych lat ją grali i uczyli nowe pokolenia tej muzyki. Chyba zdecydowana większość bohaterów tej książki już od dawna nie żyje. W książce widzimy ich daty urodzenia lub wiek - wielu pod koniec lat 80ych i w 90ych miało 70-80 lat.
Dowiadujemy się od nich, jak wyglądała nauka grania na skrzypcach i harmoniach. Jak wyglądało granie na weselach i jak to było trudne, a zarobek czasem niezbyt duży. Jak różniły się muzycznie regiony na Mazowszu (bo zapomniałem wspomnieć, że pan Andrzej szukał muzykantów przede wszystkim na Mazowszu). Jak muzykanci podchodzili do innych muzykantów, o rywalizacji, o ocenianiu rywali, itd.
A także, dlaczego wielu z nich już nie grało od lat, gdy zajrzał do nich pan Andrzej.

Książka dobrze napisana, z załączonymi wieloma fotografiami. Pokazująca świat, który wydaje się niepoznany, inny, obcy - no bo przecież ludowe granie, to zespoły folklorystyczne, kolorowo ubrani śpiewacy i tancerze.. no nie do końca. W niektórych miejscach bardzo smutna, bo przecież starsze osoby na wsi żyły często w skrajnej biedzie w latach, w których odwiedzał je pan Andrzej. A często rodzina, małżonkowie, dzieci, wnuki, szydziły z tego, że dziadek gra, że babcia śpiewa - bo przecież są za starzy na to. Chyba tylko w wypadku jednej rodziny opisanej w książce widzimy odmienny obraz, gdzie wszyscy z rodziny chcą usłyszeć, jak ich dziadek-muzykant gra, a na koniec mamy wielką imprezę, bo młodzi ze wsi przychodzą i dołączają się do grania. Ale to wyjątek.

Jeszcze raz podkreślę - książka bardzo ciekawa, pokazująca to, co niby znamy, w prawdziwym świetle. Polecam!

Pierwsze, co muszę napisać, to że chylę czoła przed ogromną pracą wykonaną przez pana Andrzeja, by zachować dla nas prawdziwą muzykę wsi. Niesamowite, że przez kilkanaście lat pan Andrzej miał zacięcie, by szukać muzykantów, osób zazwyczaj w podeszłym wieku, by namawiać je do nagrań, organizować dla nich instrumenty, itd. Wspaniała praca!
Książka opowiada o muzyce wsi. Nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
83
76

Na półkach: ,

Kilka lat temu trafiłem w ninatece na materiały Pana Andrzeja Bieńkowskiego o wiejskich muzykantach i ich muzyce. Oglądnąłem wszystkie filmy z wypiekami a niektóre historie spowodowały wzruszenie. Byłem wtedy pod niesamowitym wrażeniem ilości oraz jakości materiału zebranego przez Pana Andrzeja.
Kilka dni temu dostałem w prezencie książkę i się zakochałem w niej. Choć przyznam, że na początku byłem lekko oburzony, iż tak mało w niej treści pisanej. Kilka chwil mi zajęło zrozumienie, że szybko kończąca się treść nie kończy wartości zamkniętej między okładką. Otóż masa zdjęć z prywatnej kolekcji Pana Andrzeja uzupełniają w stu procentach słowo pisane dając nam większy pogląd na to jakimi ludźmi byli i są wiejscy muzykanci.
Każdemu czytelnikowi tej książki, który kocha muzykę polecam odwiedzić serwis ninateka, by uzupełnić słowo pisane oraz nieruchomy oraz o dźwięki, które są esencją pracy Pana Andrzeja Bieńkowskiego.

Szczerze polecam ponieważ ta książką jest wybitna.

Kilka lat temu trafiłem w ninatece na materiały Pana Andrzeja Bieńkowskiego o wiejskich muzykantach i ich muzyce. Oglądnąłem wszystkie filmy z wypiekami a niektóre historie spowodowały wzruszenie. Byłem wtedy pod niesamowitym wrażeniem ilości oraz jakości materiału zebranego przez Pana Andrzeja.
Kilka dni temu dostałem w prezencie książkę i się zakochałem w niej. Choć...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
191
11

Na półkach: ,

Przełomowe dzieło, dzięki któremu przekonałem się, że wiejska muzyka w Polsce po wojnie nie została w całości zawłaszczona przez oficjalne zespoły pieśni i tańca. Niestety wydawca nie wznawia, autor tez nie, a na rynku wtórnym horrendalne ceny.

Przełomowe dzieło, dzięki któremu przekonałem się, że wiejska muzyka w Polsce po wojnie nie została w całości zawłaszczona przez oficjalne zespoły pieśni i tańca. Niestety wydawca nie wznawia, autor tez nie, a na rynku wtórnym horrendalne ceny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

66 użytkowników ma tytuł Ostatni wiejscy muzykanci na półkach głównych
  • 44
  • 20
  • 2
17 użytkowników ma tytuł Ostatni wiejscy muzykanci na półkach dodatkowych
  • 7
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ostatni wiejscy muzykanci

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ostatni wiejscy muzykanci

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ostatni wiejscy muzykanci