Piąty świadek

Okładka książki Piąty świadek autorstwa Michael Connelly
Okładka książki Piąty świadek autorstwa Michael Connelly
Michael Connelly Wydawnictwo: Albatros Cykl: Mickey Haller (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Mickey Haller (tom 4)
Tytuł oryginału:
THE FIFTH WITNESS
Data wydania:
2014-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-03-01
Data 1. wydania:
2011-04-05
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378857303
Tłumacz:
Łukasz Praski
Kryzysy gospodarcze nie omijają nikogo, nawet prawników. Mickey Haller, obrońca w sprawach karnych, którego biuro mieści się na tylnym siedzeniu kuloodpornego lincolna, musi zmienić specjalizację. Z powodu recesji liczba wypłacalnych klientów, głównie dilerów narkotykowych i recydywistów, maleje niemal do zera. Chcąc nie chcąc Mickey zaczyna zajmować się sprawami cywilnymi, reprezentując osoby, które nie są w stanie spłacać wysokich kredytów hipotecznych i grozi im utrata nieruchomości.

Jedna z jego klientek, nauczycielka Lisa Trammel, samozwańcza orędowniczka praw ludzi broniących domów przed odebraniem ich przez banki, często uciekające się do nieuczciwych praktyk - zostaje oskarżona o zabójstwo szefa działu kredytów hipotecznych WestLand National, Mitchella Bonduranta. Haller podejmuje się jej obrony. Adwokat, dla którego kwestie winy i niewinności nie mają żadnego znaczenia, postanawia zbudować linię obrony, wskazując ławie przysięgłych "figuranta", czyli innego potencjalnego podejrzanego. Gdy w trakcie prowadzonego dochodzenia odkrywa niejasne interesy prowadzone przez zamordowanego bankowca oraz sam pada ofiarą napaści ze strony dwóch bandziorów, dochodzi do wniosku, że jest na właściwym tropie - za zabójstwem kryją się porachunki w świecie wielkiej finansjery. Nie bacząc na niebezpieczeństwo, rozgrywa najlepszą partię obrończą w swojej karierze.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Piąty świadek w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Piąty świadek



161 82

Oceny książki Piąty świadek

Średnia ocen
7,3 / 10
206 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Piąty świadek

avatar
847
269

Na półkach:

Nie jest to zła książka, ale biorąc pod uwagę, że to Connelly, to jestem rozczarowany. Chwilami nazbyt rozwleczone, twisty rodem z hollywoodzich filmów, dziubałem te książkę po kilka rozdziałów przez dwa tygodnie.

Nie jest to zła książka, ale biorąc pod uwagę, że to Connelly, to jestem rozczarowany. Chwilami nazbyt rozwleczone, twisty rodem z hollywoodzich filmów, dziubałem te książkę po kilka rozdziałów przez dwa tygodnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
7702
7680

Na półkach:

Nie wciągnęła mnie.

Nie wciągnęła mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
144
90

Na półkach:

Po raz kolejny Mickey Haller staje do obrony w sprawie o morderstwo. Książka pokazuje działania oskarżenie i obrony a także pracę sądu w przystępny sposób, bez nudnych wstawek i prawniczego bełkotu. Sam autor jednak podkreśla, że mogą się pojawiać błędy w kwestiach procedur i prawa. To jest książka, przy której mamy(jako czytelnicy) spędzić czas i dobrze się bawić, a nie zostać prawnikami.

Po raz kolejny Mickey Haller staje do obrony w sprawie o morderstwo. Książka pokazuje działania oskarżenie i obrony a także pracę sądu w przystępny sposób, bez nudnych wstawek i prawniczego bełkotu. Sam autor jednak podkreśla, że mogą się pojawiać błędy w kwestiach procedur i prawa. To jest książka, przy której mamy(jako czytelnicy) spędzić czas i dobrze się bawić, a nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

482 użytkowników ma tytuł Piąty świadek na półkach głównych
  • 259
  • 219
  • 4
66 użytkowników ma tytuł Piąty świadek na półkach dodatkowych
  • 44
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Michael Connelly
Michael Connelly
Czołowy amerykański autor powieści kryminalnych. Studiował dziennikarstwo na University of Florida, tam też uległ fascynacji prozą Raymonda Chandlera. Po studiach pracował jako reporter specjalizujący się w sprawach kryminalnych. W 1992 roku ukazała się jego pierwsza książka Czarne echo, która zdobyła prestiżową Edgar Allan Poe Award w kategorii Debiut. Connelly napisał ponad 20 powieści, m.in. Poeta, Krwawa profesja (sfilmowana przez Clinta Eastwooda),Wydział spraw zamkniętych, Prawnik z lincolna, Oskarżyciel, Upadek, Czarna skrzynka i The Gods of Guilt. Pisarz jest laureatem wszystkich najważniejszych nagród przyznawanych w uprawianym przez niego gatunku literackim, zarówno krajowych, jak i zagranicznych: Anthony Award, Macavity Award, Shamus Award, Nero Award i wielu innych. W latach 2003–2004 pełnił funkcję prezesa stowarzyszenia Mystery Writers of America. Na podstawie powieści z Harrym Boschem powstały już dwa sezony serialu Bosch, wyprodukowanego przez Amazon Studios oraz Fabrik Entertainment.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Piąty świadek przeczytali również

Luther. Odcinek Zero Neil Cross
Luther. Odcinek Zero
Neil Cross
Luther do tej pory znany mi był jedynie z serialu, który zdecydowałam się odświeżyć po raz drugi w ubiegłym roku. O książce dowiedziałam się stosunkowo niedawno i choć wolę najpierw przeczytać książkę, a potem obejrzeć jej ekranizacje, to w tym przypadku się to nie udało. W sumie zdarzenia w książce dzieją się przed tym, co można zobaczyć na ekranie, więc myślę, że kolejność nie ma aż takiego znaczenia. Inspektor John Luter to detektyw z wydziału zabójstw, który zawsze dąży do tego, by złapać sprawcę, czasem naginając reguły. Bliscy współpracownicy cenią go i są wobec niego lojalni, niektórzy uważają go jednak za szaleńca, który nie panuje nad emocjami i nie do końca nadaje się do pracy w policji. John Luter zostaje przydzielony do śledztwa w sprawie Lambertów, małżeństwa, które zostało brutalnie zamordowane w swoim domu. Na dodatek kobieta była w dziewiątym miesiącu ciąży, a dziecko zniknęło. Czy Luther dorwie sprawcę, zanim ten uderzy ponownie? Myślę, że gdybym wcześniej nie widziała serialu, ta książka mogłaby mi się spodobać o wiele bardziej, bo jest to rasowy, klimatyczny kryminał, z ciekawym detektywem, którego już znam i nie było zaskoczeniem dla mnie, jak postępował, co zrobił, by złapać przestępcę. Luther jest jedyny w swoim rodzaju, cieszę się, że autor zadbał o to, bym czuła, że to Idris Elba ma jego twarz. Ode mnie 7/10.
Iwona Nocoń - awatar Iwona Nocoń
ocenił na73 miesiące temu
Indeks strachu Robert Harris
Indeks strachu
Robert Harris
Urzeczony rewelacyjnym "Konklawe", postanowiłem przeczytać inne powieści Roberta Harrisa. Wybór padł na "Indeks strachu" - thriller technologiczny z 2011 roku, opowiadający o Alexie Hoffmannie, założycielu funduszu hedgingowego, do którego pewnej nocy włamuje się jakiś typ. Nic nie kradnie, ale uciekając, nokautuje Hoffmanna gaśnicą. Moja pierwsza myśl: kolesia załatwił Grzegorz Braun. Ale to nie był on. Co równie dziwne, tego samego dnia, tylko trochę wcześniej, ktoś przysłał Alexowi pierwsze wydanie dzieła Darwina. Rzecz dosyć kosztowna, a szybki research wykazał, że nie stała za tym ani jego żona, ani wspólnik. No dobra, Alex dostaje w łeb, włamywacz ucieka, żona Alexa wzywa policję i rozpoczyna się dochodzenie - i to wszystko na niespełna dobę przed prezentacją nowego algorytmu VIXAL-4, który ma zrewolucjonizować pomnażanie zysków klientów firmy Hoffmanna oraz samego pana prezesa, oczywiście. Czy włamanie ma coś wspólnego z planowaną prezentacją? Alex zaczyna podejrzewać, że tak, zwłaszcza gdy okazuje się, że ową książkę kupił rzekomo sam. W grę wchodzą dwie możliwości. Pierwsza: ktoś (konkurencja albo utajony wróg) bawi się z nim w kotka i myszkę. Druga opcja jest taka, że Alex wariuje. Ponownie, ponieważ w przeszłości już raz przeszedł załamanie nerwowe. I właściwie cała akcja "Indeksu strachu" skupia się właśnie na tej niepewności: czy faktycznie Alexowi odjeżdża peron i zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością? Czy może ktoś tak to wszystko ustawia, aby przekonać zarówno Alexa, jak i jego najbliższych, że dzieje się z nim coś złego? Na tym motywie bazuje cała intryga i to nie jest złe. Harris potrafi przykuć uwagę, trzymać czytelnika w niepewności. Problem w tym, że "Indeks strachu" ma w sobie zbyt dużo ekonomicznych niuansów i terminologii, które brzmią jak zaklęcia rodem z Hogwartu. I chapeau bas dla Harrisa za to, że zrobił dogłębny research tematu, że naprawdę wszedł w sprawy funduszy hedgingowych głęboko i starał się nam tę zdobytą wiedzę przekazać, ale odniosłem wrażenie, że jest tego ciut za dużo, zwłaszcza że koniec końców niewiele to wnosi do clou całej historii. Trochę inaczej wygląda poruszany w powieści temat nowych technologii i sztucznej inteligencji. Przypomnijmy, że "Indeks strachu" Harris napisał w 2011 roku, czyli ponad dekadę przed boomem na AI. Pod tym względem powieść wydaje się wręcz wizjonerska, a na pewno bardzo na czasie - zwłaszcza że pokazuje nie tylko wielkie możliwości, jakie daje nam sztuczna inteligencja, ale również, jak poważne zagrożenia ze sobą niesie. Robert Harris to znakomity pisarz, który doskonale potrafi posługiwać się słowem i buduje napięcie jak mało kto. I to, co najlepsze u tego autora, znajdziecie w "Indeksie strachu", łącznie z ciekawymi, niejednoznacznymi bohaterami. Sam Alex jest raczej aspołecznym typem, ale mimo to nie życzyłem mu źle - jego trudny charakter pozostaje na akceptowalnym poziomie. Największy problem, jaki mam z tą powieścią, to zbyt ciężki temat. Finanse na poziomie giełdowym to coś, co może nudzić przeciętnego czytelnika - i były momenty, że i ja miałem dość. Te fragmenty trochę zaburzają dynamikę thrillera, ale generalnie "Indeks strachu" oceniam jako powieść dobrą. Chciałoby się powiedzieć „tylko dobrą”, bo po rewelacyjnym "Konklawe" miałem bardzo duże oczekiwania. No właśnie - może za duże? Po dwóch powieściach jeszcze trudno przesądzić, dlatego pewnie niebawem sięgnę po kolejną książkę Harrisa. Dla kogo jest więc "Indeks strachu"? To powieść dla ścisłych umysłów, fanów giełdy i nowych technologii. No i miłośników thrillerów, którzy nie boją się niełatwych tematów finansowych.
Mroczne-Strony - awatar Mroczne-Strony
ocenił na61 miesiąc temu
Paranoja Joseph Finder
Paranoja
Joseph Finder
Joseph Finder, amerykański autor thrillerów politycznych i korporacyjnych, kryminałów i książek sensacyjnych. Tak naprawdę trudno go łączyć z jednym określonym gatunkiem literackim. Zadebiutował powieścią „Moscow Club” w 1991 roku, gdy był jeszcze na studiach. Opisywał w niej wyimaginowany zamach na Michaiła Gorbaczowa zorganizowany przez KGB i co ciekawe, zamach taki się dokonał pół roku po wydaniu powieści. Książkę przetłumaczono na 30 języków, stała się bestsellerem i przyniosła autorowi światowy rozgłos. „Paranoja” wydana w 2004 roku należy do gatunku thrillerów korporacyjnych. Znakomita, trzymająca w napięciu historia. Adam Cassidy, młody pracownik wielkiej korporacji elektronicznej Wyatt Telecommunications defrauduje fundusze firmy i aby uniknąć odsiadki, godzi się na propozycję szefa by zatrudnić się w konkurencyjnej firmie Trion Systems i wykradać dla niego poufne informacje. Z każdym kolejnym dniem pracy w nowej firmie zaczynają dręczyć go coraz większe wyrzuty sumienia, zwłaszcza że zdobywa tu coraz wyższą pozycję. Znakomite tempo, pełna zwrotów i nieoczywista akcja, świetni bohaterowie i zakończenie, które kompletnie zaskakuje. Jest tu również sporo humoru i groteski, gdy Joseph Finder opisuje korporacyjny świat Ameryki i bezwzględnej walki o rynki zbytu. W roku 2013 na podstawie powieści powstał film w reżyserii Roberta Luketic’a z gwiazdorską obsadą. Zagrali tu m.in. Liam Hemsworth, Gary Oldman i Harrison Ford. Polecam.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na84 lata temu
Niewinny David Baldacci
Niewinny
David Baldacci
Po raz kolejny powiem - jest dobrze. Baldacci to jednak „mój” autor, a Niewinny to kolejna jego książka, która trafiła w mój gust i zapotrzebowanie czytelnicze. Will Robie jest trudnym bohaterem. Najpierw zabójca na zlecenie, później obrońca pokrzywdzonych, oszukany kochanek, wybawiciel i całkiem niezły przyjaciel. Do tego trzeba dołożyć dwie kobiece postaci – partnerka w odkrywaniu tajemnicy oraz nastolatka pozbawiona opieki, pióro Baldacciego, całkiem niezły pomysł na fabułę. Jest jeszcze trzecia, ale to zupełnie inna bajka. W każdym razie taki zestaw to plus i pomysł na sukces murowany. Jak zwykle Baldacci tworzy bohaterskiego bohatera, ludzi których trzeba ochraniać oraz tych złych, którzy w tym wypadku mogą zaskoczyć. Wszystko spięte jest przemyślaną, skomplikowaną i odpowiednio splątaną fabułą, która początek ma znacznie dalej i znacznie głębiej niż pierwsze strony książki. Relacje między bohaterami to dodatkowy plus całej historii. Postać Julie znakomicie zrobiła całej fabule, ale również samemu Willowi. Uczyniła go bardziej przystępnym, ludzkim, a przez to bardziej ciekawym osobowościowo i czytelniczo. Fabuła szybka więc książkę czyta się znakomicie – lekko, szybko, bez wymuszonych przystanków. Znakomita na odpoczynek, ale i na naładowanie baterii. Dobrze nam zrobią biegi razem z bohaterem ulicami amerykańskich miast, ratowanie poszkodowanych, odkrywanie międzynarodowych spisków. Gwarantowane poczucie samozadowolenia. Polecam, to znakomite rozpoczęcie cyklu. Wielka szkoda, że nie ma kontynuacji wydanej po polsku, myślę, że znalazłaby wielu czytelników.
katala - awatar katala
oceniła na75 lat temu

Cytaty z książki Piąty świadek

Więcej

Musi być gorzej, żeby potem było lepiej.

Musi być gorzej, żeby potem było lepiej.

Michael Connelly Piąty świadek Zobacz więcej
Więcej