Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939

Okładka książki Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939 autora Kazimierz Ajdukiewicz, 8301037342
Okładka książki Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939
Kazimierz Ajdukiewicz Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN filozofia, etyka
380 str. 6 godz. 20 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Format:
papier
Data wydania:
1985-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1985-01-01
Liczba stron:
380
Czas czytania
6 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
83-01-03734-2
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939

Średnia ocen
7,3 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939

Sortuj:
avatar
6818
3839

Na półkach:

Kazimierz Ajdukiewicz, Obraz świata i aparatura pojęciowa, tł. Franciszek Zeidler [w:] tenże, Język i poznanie. Wybór pism z lat 1920-1939, Warszawa 2006, s. 175-195.
Według konwencjonalizmu (Poincare) istnieją problemy, których nie można rozwiązać przez odwołanie się do doświadczenia, bez wcześniejszego wprowadzenia określonej konwencji, która z doświadczeniem pozwala rozwiązać problem. Sądy składające się na rozwiązanie, nie są narzucone przez samo doświadczenie. Ich przyjęcie zależy od naszego uznania. Zmieniając konwencję zmieniamy inne sądy. Wszystkie sądy, które przyjmujemy i które tworzą nasz obraz świata nie są jednoznacznie wyznaczone przez doświadczenia. Odmienna aparatura pojęciowa może całkowicie zmienić nasz obraz świata. Posługiwanie się określona aparaturą pojęciową ma wpływ na obraz świata.
Podanie zapasu słów oraz reguł składni języka nie wystarcza do jednoznacznego określenia tego języka, ale konieczne jest podanie właściwego mu podporządkowania znaczeń czyli sposobu przypisywania im znaczeń.
Wyróżniamy trzy rodzaje dyrektyw znaczeniowych (mówiących o prawdziwości zjawiska względem uznawania lub ignorowania przyjętego znaczenia):
-aksjomatycze - poddające te zdania, których odrzucenie niezależnie od sytuacji, w której to odrzucenie następuje, wskazuje na gwałcenie właściwego danemu językowi przyporządkowaniu znaczeń;
-dedukcyjne - podające pary zdań tego rodzaju, że uznawszy pierwsze zdanie trzeba być gotowym uznać drugie, jeśli nie ma się gwałcić właściwego przyporządkowania znaczeń;
-empiryczne - danym doświadczenia przyporządkowywane są pewne zdania, które trzeba uznać w obliczu danych doświadczenia, aby nie gwałcić właściwego przyporządkowania znaczeń w języku.
Dwa wyrażenia są bezpośrednio związane znaczeniowo, kiedy:
-oba występują w jednym zdaniu dyktowanym przez określona aksjomatyczną dyrektywę znaczeniową;
-oba są zawarte w jednej parze zdań wymienionych przez dedukcyjną dyrektywę znaczeniową;
-oba wchodzą w skład jednego zdania przyporządkowanego danej doświadczenia przez empiryczną dyrektywę znaczeniową.
Język jest spójnym, kiedy nie można jego zapasu wyrażeń rozłożyć na dwie niepuste klasy tak, żeby żadne z wyrażeń pierwszej klasy nie było bezpośrednio znaczeniowo związane z wybranym wyrażeniem drugiej klasy.
Język nazywany otwartym, jeśli istnieje język zawierający wszystkie wyrażenia tego pierwszego i nadający im te same znaczenia, które mają w pierwszym. W drugim występują ponadto wyrażenia nieobecne w pierwszym, ale co najmniej jedno jest znaczeniowo związane z jakimś wyrażeniem występującym także w pierwszym. Język niebędący otwartym nazywany zamkniętym. Do języka otwartego można dołączać nowe wyrażenia, niebędące synonimem żadnego z istniejących. Znaczenie wyrazów znajdujących się w języku nie ulegnie (przez dodanie innego) zmianie. Języki zamknięte stają się w takim przypadku niespójne.
Języki narodowe obejmują kilka języków, różniących się przyporządkowaniem znaczeń. Jeśli znaczenia nieco się różnią to mamy do czynienia z „językiem" w tradycyjnym rozumieniu, jednak według rozumienia tego słowa przez Ajdukiewicza, mówią odmiennymi językami.
Kryterium zmiany języka, mimo braku zmiany wyrazów, może być zmiana dyrektyw znaczeniowych. Język czasami nie zmienia swojego brzmienia, ale zmienia znaczenia, co znaczy, że nastąpiła zmiana języka
Pomiędzy zdaniami, uznanymi w obrębie danego języka, może zaistnieć sprzeczność, którą można łatwo usunąć w przypadku, kiedy zachodzi ona między zdaniem, którego uznania domaga się dyrektywa a zdaniem, które zostało uznane. W przypadku konfliktu zachodzącego między dwoma uznanymi zdaniami uznanymi przez dyrektywy znaczeniowe, można pozbyć się konfliktu jedynie przez opuszczenie terenu języka, którego dyrektywy znaczeniowe domagają się uznania dwóch sprzecznych zdań. Musimy opuścić aparaturę pojęciową pierwszego języka i uciec do innej aparatury pojęciowej. Jednak zabieg ten sprawia, że oba zdania tracą znaczenie jakie miały w pierwszym języku.
Dane doświadczenia nie narzucają nam żadnego artykułowanego sądu. Dane doświadczenia zmuszają nas do uznanie pewnych sądów na gruncie aparatury pojęciowej, ale zmieniając tę aparaturę możemy mimo obecności danych doświadczenia powstrzymać się od uznania tych sądów.
Istnieje problem nieprzekładalności aparatury pojęciowej podczas przechodzenia z jednego języka do innego. Zdanie prawdziwe w jednym języku nie może być fałszywe w innym. Przejście do innego języka uwalniające nas od przymusu uznania jakiegoś zdania, polega na tym, że nowy język jest zbyt ubogi , aby ubrać w słowa sąd będący znaczeniem zdania podyktowanego przez doświadczenia na podstawie dyrektyw znaczeniowych pierwotnego języka. Przejście od jednego do drugiego języka nie polega na otwarciu pierwotnego języka. Przejście z jednego języka do drugiego jest nieprzekładalne na pierwszy.
Przeciwko powyższym twierdzeniom można wysunąć zastrzeżenia opartych na rozróżnieniu takich zdań, które zdają sobie sprawę z faktów, i takich, które są tylko interpretacją faktów. Pierwsze zdanie-sprawozdawcze, drugie-interpretacyjne; rozróżnienie to obecne jest u konwencjonalistów, twierdzących, że jeśli przyjęte zdanie popadnie w sprzeczność, można przy niezmienionych danych doświadczenia utrzymać owo zdanie, a zrezygnować z interpretacji. W przypadku sprzeczności między jakimś zdaniem a zdaniem sprawozdawczym nie możemy ratować pierwszego kosztem drugiego. Zdanie sprawozdawcze dla konwencjonalistów to zdanie powstające w momencie bezpośredniego „widzenia" zachodzących relacji. Dla rozstrzygnięcia zdania sprawozdawczego wystarczą pierwotne kryteria, a dla zdania interpretacyjnego potrzebne są dodatkowe kryteria zależne od naszego wyboru. Do rozstrzygnięcia zdań interpretacyjnych na drodze empirycznej trzeba dołączyć empiryczne dyrektywy znaczeniowe.
Zdanie sprawozdawcze - empiryczne dyrektywy znaczeniowe jednego ze zwykłych języków potocznych przy pewnych danych doświadczeniach wystarczają do rozstrzygnięcia tego zdania.
Zdanie interpretacyjne - to takie, w którym nie wystarczają do rozstrzygnięcia tego zdania, ale po dołączeniu dyrektyw znaczeniowych jednego z języków potocznych znajdą się dane doświadczenia na podstawie, których wzbogacone dyrektywy znaczeniowe (konwencje, definicje przyporządkowujące itd.) prowadzą do rozstrzygnięcia zdania.
Języki sprawozdawcze są rozstrzygane w językach, w których wyrośliśmy, stworzonych bez naszego świadomego udziału, języki interpretacyjne mogą być rozstrzygnięte dopiero w przypadku budowanych przez nas.
Ajdukiewicz nie widzi różnicy między tymi rozróżnieniami konwencjonalistów, ponieważ same dane doświadczenia nie mogą nas zmusić do uznania zdań i ich przekładów, jeśli chcemy wybrać aparaturę pojęciową, w której ich znaczenie nie występuje. Stanowisko to nazywa skrajnym konwencjonalizmem.
Przejście z jednego języka do drugiego nie musi wiązać się z odmiennym zapasem znaczeniowym, ale zmianą obszaru znaczeniowego, w którym nie występuje znaczenia zdania uznanego w języku wyjściowym.
W języku niespójnym nie ma możliwości ogólnego stosowania formuł logiki, które odbywa się zgodnie z dyrektywa podstawiania. Niespójny język musiałby posiadać wiele logik niezwiązanych z sobą, obowiązujących w innym obszarze zdań (jeśli w ogóle istniałyby dla nich formuły logiczne).
Jeśli w nauce jakaś aparatura pojęciowa nie odpowiada, można ją zastąpić przez taką, która lepiej odpowiada jej celom, nie dbając już o sądy należące do zaniechanej aparatury pojęciowej.
Językowe obrazy świata dwóch ludzi wynikające z ich odmiennego języka nie kolidują ze sobą. Rozstrzyganie prawdziwości któregoś z nich prowadzi do licznych antynomii.
Ocenianie przydatności aparatury pojęciowej zawsze niesie za sobą pytanie: „dla czego?", co wydaje się wkraczać w pragmatyzm, dla którego wywody o prawdziwości będą obce. Można przyjąć stanowisko ewolucjonistyczne i postawić pytanie: która aparatura pojęciowa bliższa jest celowi, ku któremu zmierza rozwój nauki. Celu jednak nie należy rozumieć antropomorficznie, jako coś, do czego ktoś świadomie zmierza. Celem nauki jest idealne stadium końcowe, do którego zbliżają się poszczególne stadia nauki. Odróżniamy cztery takie tendencje:
-opuszczanie aparatury pojęciowej w chwili pojawienia się sprzeczności;
-racjonalizacja przez wybór aparatury pojęciowej, aby jak najwięcej problemów dało się w niej rozwiązać bez odwoływania się do danych doświadczenia; przypadek szczegółowy to tendencja przekształcania aparatury hipotez w zasady;
-do doskonalenia aparatury pojęciowej przejawiająca się w przechodzeniu od języków, w których problemy są nierozstrzygalne do języków, w których problemy te są rzadsze;
-stopniowania empirycznej czułości aparatury pojęciowej; dajemy pierwszeństwo aparatom pojęciowym ignorującym jak najmniejszą ilość danych doświadczenia i reagującym w możliwe różny sposób na dane doświadczenia.
Zasady i interpretacje opierające się na konwencjach są o tyle prawdziwe o ile występują w naszym języku.

Kazimierz Ajdukiewicz, Obraz świata i aparatura pojęciowa, tł. Franciszek Zeidler [w:] tenże, Język i poznanie. Wybór pism z lat 1920-1939, Warszawa 2006, s. 175-195.
Według konwencjonalizmu (Poincare) istnieją problemy, których nie można rozwiązać przez odwołanie się do doświadczenia, bez wcześniejszego wprowadzenia określonej konwencji, która z doświadczeniem pozwala...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
584
232

Na półkach: , ,

Zbiór niezwykle inspirujących tekstów z czasów, gdy filozofia polska (zwłaszcza logika) była potęgą na skalę światową.

Zbiór niezwykle inspirujących tekstów z czasów, gdy filozofia polska (zwłaszcza logika) była potęgą na skalę światową.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

49 użytkowników ma tytuł Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939 na półkach głównych
  • 39
  • 10
15 użytkowników ma tytuł Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939 na półkach dodatkowych
  • 6
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939

Inne książki autora

Kazimierz Ajdukiewicz
Kazimierz Ajdukiewicz
Polski logik i filozof analityczny, profesor Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1908 roku podjął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego pod kierunkiem Kazimierza Twardowskiego. Jego nauczycielem był także Jan Łukasiewicz. Poza filozofią studiował także fizykę i matematykę, słuchał wykładów Wacława Sierpińskiego z matematyki i Mariana Smoluchowskiego z fizyki. Lwów był w latach studiów Ajdukiewicza głównym ośrodkiem nowej filozofii polskiej, ściśle związanej z badaniami logicznymi, dążącej do klarowności i precyzji myślenia. Wokół Kazimierza Twardowskiego wykształciło się prężne środowisko intelektualne, zwane później szkołą lwowsko-warszawską, w którego atmosferze Ajdukiewicz dojrzewał intelektualnie. W 1912 uzyskał stopień doktora filozofii na podstawie rozprawy O stosunku aprioryzmu przestrzeni u Kanta do kwestii genezy wyobrażenia przestrzeni, napisanej pod kierunkiem Kazimierza Twardowskiego. W 1913 zdał egzamin państwowy na nauczyciela matematyki w szkole średniej. Odczuwał jednak potrzebę pogłębienia wykształcenia filozoficznego, podjął więc dalsze studia na Uniwersytecie w Getyndze. Tam w latach 1913-1914 słuchał wykładów z filozofii Edmunda Husserla i Leonarda Nelsona oraz Davida Hilberta z matematyki i logiki. Poglądy Hilberta na naturę matematyki wywarły znaczny wpływ na rozwój poglądów filozoficznych Ajdukiewicza, co widoczne jest zwłaszcza w jego pracy habilitacyjnej. W 1918, w czasie urlopu, zdał egzamin nauczycielski dla kandydatów na nauczycieli szkół średnich, uzyskując kwalifikację do nauczania filozofii, matematyki i fizyki w szkołach średnich. W październiku tego samego roku objął w Krakowie w imieniu Wojska Polskiego dowództwo baterii, a następnie pociągu pancernego. W czasie pracy w szkole prowadził badania naukowe, których wyniki znalazły miejsce w jego pracy habilitacyjnej. W 1920 poślubił Marię, córkę Kazimierza Twardowskiego, która była z wykształcenia filologiem klasycznym - miał z nią dwoje dzieci, syna i córkę. W maju 1921 habilitował się na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego na podstawie rozprawy Z metodologii nauk dedukcyjnych, napisanej pod kierunkiem Kazimierza Twardowskiego. W latach 1922-1925 prowadził jako docent prywatny wykłady na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie,ponadto w prywatnych Wyższych Kursach Ziemiańskich oraz uczył we lwowskich szkołach średnich, m.in. w Gimnazjum im. St. Batorego we Lwowie. Nauczał też przedmiotów pedagogicznych w Seminarium Pedagogicznym we Lwowie. W 1923 uczestniczył w Pierwszym Zjeździe Filozofii Polskiej we Lwowie. W tymże roku wydał podręcznik Główne kierunki filozofii w wyjątkach z dzieł ich klasycznych przedstawicieli (Teoria poznania - logika - metafizyka). Pod koniec 1925 został mianowany profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Warszawskiego, w 1926 rozpoczął prowadzenie zajęć. Został wybrany do zarządu Warszawskiego Instytutu Filozoficznego, a po jego przekształceniu w 1926 w Warszawskie Towarzystwo Filozoficzne powierzono mu funkcję zastępcy przewodniczącego. W początkach 1928 powrócił do Lwowa, gdzie został powołany na uniwersytecie na stanowisko profesora nadzwyczajnego i objął w nim ponownie obowiązki akademickie. W 1934 został profesorem zwyczajnym. W 1928 otrzymał Medal Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości. W czasie II wojny światowej przebywał we Lwowie. Po wkroczeniu wojsk radzieckich Uniwersytet Jana Kazimierza przestał istnieć, a na jego miejsce powołano ukraiński Uniwersytet Iwana Franki. W latach 1940-1941 Ajdukiewicz wykładał psychologię w Lwowskim Państwowym Instytucie Medycznym. W czasie okupacji niemieckiej pracował jako księgowy w Rzeźni Miejskiej, prowadząc jednocześnie tajne nauczanie. Brał też wtedy udział w pracach tajnego szkolnictwa polskiego we Lwowie. W latach 1944-1945 był kierownikiem katedry fizyki na Uniwersytecie Iwana Franki. Wkrótce po wojnie znalazł się przejściowo na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1945 objął Katedrę Teorii i Metodologii Nauk (później przemianowaną na Katedrę Logiki) w Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. W latach 1948-1952 był rektorem tego uniwersytetu. W 1954 przeniósł się do Warszawy, gdzie od 1955 wykładał logikę, a w latach 1957-1961 był kierownikiem Katedry Logiki II Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Warszawskiego. Zorganizował Zakład Logiki Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, którego był kierownikiem w latach 1955-1953. Na emeryturę przeszedł w 1961. Był członkiem korespondentem PAU, a od 1952 członkiem rzeczywistym PAN. Założył w 1953 czasopismo "Studia Logica", którego był redaktorem naczelnym. Był także członkiem komitetu redakcyjnego kwartalnika "Logique et Analyse". W latach 1938-1939 był przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Filozoficznego we Lwowie, po wojnie zaś przewodniczącym wpierw poznańskiego, następnie warszawskiego oddziału tego towarzystwa. Był również członkiem Międzynarodowego Instytutu Filozofii i wiceprzewodniczącym Sekcji Logiki, Metodologii i Filozofii Nauki Międzynarodowej Unii Historii i Filozofii Nauk. Doktor h.c. Uniwersytetu w Clermont-Ferrand.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Język i poznanie. T. 1. Wybór pism z lat 1920-1939