Hormony roślinne

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Seria:
- Atomium: Nowości Nauki i Techniki
- Data wydania:
- 1961-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1961-01-01
- Liczba stron:
- 121
- Czas czytania
- 2 godz. 1 min.
- Język:
- polski
Publikację już na samym wstępie mogę polecić. Nie należy jednak oczekiwać, że jest to jakieś kompendium wiedzy o fitohormonach. W tomiku mowa głównie o hormonach wzrostu (auksynach),które są przedstawione w sposób szczegółowy, natomiast są też wątki niepełne lub obłożone hipotezami z powodu małej wiedzy w tamtym czasie (książkę wydano w 1961 roku). Autorzy wskazują podstawowe informacje nt. auksyn, a co najważniejsze potwierdzają je obserwacjami, doświadczeniami i przykładami. Dlatego sądzę, że licealista powinien zapoznać się z tą pozycją - uczy ona bowiem wyciągać wnioski z obserwacji, a to jak wiemy przydaje się na maturze jak i w codziennym życiu.
Warto zaznaczyć, że autorzy odbiegają w pierwszym dwóch rozdziałach od fitohormonów, pisząc o życiu jako pojęciu biologicznym, podziale komórki. Oczywiste jest, że oba te tematy łączą się z hormonami, w biologii praktycznie wszystko się ze sobą łączy i oddziaływuje - i to jest piękne.
Z książki dowiemy m.in. się w jaki sposób roślina ustawia się w stronę padających promieni słonecznych, czemu ziemniaki przechowywane w piwnicy kiełkują, w jaki sposób przemieszczają się hormony, jak zachowują się korzenie roślin, kiedy nie mają możliwości pobierania wody (hydrotropizm). Naukowcy wykazują, że w zależności od stężenia hormonów wzrostu w roślinie, mogą one spowalniać/hamować jej wzrost lub znacznie przyspieszać.
Jednym z najciekawszych i zadziwiających wg mnie poruszanych kwestii było wytłumaczenie, że środki chwastobójcze w dużej mierze zawierają zmodyfikowane hormony wzrostów, które jak wspomniano - w odpowiednim stężeniu hamują wzrost chwastów. Wyżej napisano o kiełkujących ziemniakach, zjawisko to zwalczane jest właśnie przez opryskanie ziemniaków roztworem o odpowiednim stężeniu fitohormonów wzrostu.
Już na koniec książki zadane zostaje pytanie w formie całego rozdziału: “czy istnieje hormon kwitnienia?”. W części tej poruszana zostaje ogólna tematyka kwitnienia, a następnie zostaje przedstawiona odpowiedź mniej więcej brzmi ona tak: tak są takie hormony, ale nie potrafimy ich wyizolować.
Nie brakuje informacji wybiegających poza hormony roślinne.
Kup Hormony roślinne w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Hormony roślinne
Poznaj innych czytelników
5 użytkowników ma tytuł Hormony roślinne na półkach głównych- Chcę przeczytać 3
- Przeczytane 2












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Hormony roślinne
Bardzo dobra książka, choć nie wyczerpuje całkowicie tematu auksyn i gibberelin. Część danych może być przestarzała, jednak większość jest powtarzana w książkach o tematyce fizjologii roślin.
Bardzo dobra książka, choć nie wyczerpuje całkowicie tematu auksyn i gibberelin. Część danych może być przestarzała, jednak większość jest powtarzana w książkach o tematyce fizjologii roślin.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to