Panna młoda w szkarłacie

Okładka książki Panna młoda w szkarłacie autora Liz Carlyle, 9788375512618
Okładka książki Panna młoda w szkarłacie
Liz Carlyle Wydawnictwo: BIS Cykl: Bractwo Świętego Jakuba (tom 2) literatura obyczajowa, romans
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Bractwo Świętego Jakuba (tom 2)
Tytuł oryginału:
The Bride Wore Scarlet
Data wydania:
2012-07-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-07-01
Data 1. wydania:
2011-07-26
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375512618
Tłumacz:
Anna Pajek
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Panna młoda w szkarłacie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Panna młoda w szkarłacie



książek na półce przeczytane 3371 napisanych opinii 789

Oceny książki Panna młoda w szkarłacie

Średnia ocen
6,7 / 10
101 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Panna młoda w szkarłacie

avatar
84
67

Na półkach:

Dobrze się czytało. Intryga, tajemnica i przeznaczenie. Nie skomplikowana, ale przyjemna powieść.

Dobrze się czytało. Intryga, tajemnica i przeznaczenie. Nie skomplikowana, ale przyjemna powieść.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
155
92

Na półkach:

Miłość, intryga, sensacja. Momentami trzymająca w napięciu, choć przewidywalna oczywiście ;). Mimo wszystko polecam bardzo, jeśli ktoś szuka lekkiej i przyjemnej powieści o charakterze romansu z lekką nutą kryminału.

Miłość, intryga, sensacja. Momentami trzymająca w napięciu, choć przewidywalna oczywiście ;). Mimo wszystko polecam bardzo, jeśli ktoś szuka lekkiej i przyjemnej powieści o charakterze romansu z lekką nutą kryminału.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1021
401

Na półkach: ,

Autorka wyraźnie wychowała się na książkach Aleksandra Dumasa i chociaż daleko jej do mistrza jednak bardzo mi ta książka przypominała "Józefa Balsamo". Trochę intrygi, trochę tajemnic, spisków i tajemniczych bractw i oczywiście trochę seksu. Wszystkiego po trochu ale jednocześnie tyle, żeby wystarczyło na wieczorną lekturę przed snem. I nic ponadto.

Autorka wyraźnie wychowała się na książkach Aleksandra Dumasa i chociaż daleko jej do mistrza jednak bardzo mi ta książka przypominała "Józefa Balsamo". Trochę intrygi, trochę tajemnic, spisków i tajemniczych bractw i oczywiście trochę seksu. Wszystkiego po trochu ale jednocześnie tyle, żeby wystarczyło na wieczorną lekturę przed snem. I nic ponadto.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

239 użytkowników ma tytuł Panna młoda w szkarłacie na półkach głównych
  • 143
  • 96
34 użytkowników ma tytuł Panna młoda w szkarłacie na półkach dodatkowych
  • 12
  • 7
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Liz Carlyle
Liz Carlyle
Carlyle Studiowała dziennikarstwo. Początkowo pracowała w Human Resources w branży chemicznej i motoryzacyjnej Karierę pisarską rozpoczęła w grudniu 1996 roku, kiedy straciła miejsce pracy. Pierwszą powieść ukończyła powieść w ciągu dwóch miesięcy i próbowała znaleźć wydawcę. W 1998 roku sprzedała dwie powieści, publikując pierwszą, My Heart False, w 1999 roku. Niektóre z jej książek stały się bestsellerami
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Panna z dobrego domu Candace Camp
Panna z dobrego domu
Candace Camp
Czy w życiu należy kierować się sercem czy rozsądkiem? Co oznacza małżeństwo z rozsądku a co małżeństwo z miłości? Młoda kobieta Charity wybiera się do lorda Dure, by ten oświadczył się jej a nie jej siostrze, Serene. Kobieta nie chce, by jej siostra stała się nieszczęśliwa przez małżeństwo z lordem Dure. Niebawem odbywają się zaręczyny Charity i lorda Dure. Oboje się do siebie zbliżają i lepiej poznają. Jednakże byłej kochance lorda Dure nie podoba się to. Zarówno Charity jak i lord Dure z niecierpliwością wyczekują dnia ślubu. Czy Charity i lord Dure doczekają tego dnia? Co ( lub kto ) stoi na przeszkodzie do ich szczęścia? Charity wybiera się na spotkanie z lordem Dure, by ten zerwał zaręczyny z jej siostrą, Serene. Po namyśle lord Dure decyduje się zerwać zaręczyny. Wkrótce lord Dure oświadcza się Charity. Na przyjęciu Charity poznaje Reeda, dawnego rywala lorda Dure. Ten wydaje się być zainteresowany Charity co nie podoba się lordowi Dure, który zakazuje dalszych spotkań z Reedem. W późniejszym czasie Charity otrzymuje listy z pogróżkami. Zaniepokojona tajemniczymi listami Charity poszukuje wsparcia u Reeda, który wydaje się być dobrym przyjacielem dla Charity. Między Charity a lordem Dure dochodzi do nieporozumienia. W efekcie lord Dure prosi kobietę o to, by zachowała czujność wobec Reeda, który niegdyś był rywalem lorda Dure... "Panna z dobrego domu" wydaje się być lekką i przyjemną lekturą. Na korzyść powieści przemawiają sami bohaterowie ( ich charakter oraz zachowanie ). Dobrym przykładem może być postać Charity Emmerson, Simona Westporta, Faraday'a Reeda i kilku innych osób. Charity w przeciwieństwie do swojej siostry, Serene, jest kobietą energiczną i pełną życia. Nie brakuje jej temperamentu ( sytuacja z nieprzyjemnym woźnicą ). Gdy dochodzi do zaręczyn między Charity a lordem Dure, ta prędko ulega urokowi mężczyzny. Jest również osobą empatyczną i wrażliwą ( przygarnia małego psa, Lucky'ego ) i stara się być wsparciem dla znajomych. ( pociesza Venetię ). Lord Dure również okazuje się być wrażliwym człowiekiem, dlatego godzi się przygarnąć niesfornego psa i wspierać ukochaną. Natomiast Faraday Reed okazuje się być cynicznym i wyrachowanym człowiekiem. Nie sposób uznać go za sympatycznego bohatera. Na dalszym planie jawi się postać Veneti, siostry lorda Dure. Powieść jest nieco schematyczna i przewidywalna, lecz sama akcja powieści wydaje się być interesująca. W powieści nie brakuje intryg ani miłosnych uniesień, które zostały przedstawione w przystępny sposób ( lekko i z humorem ). Nie można oczekiwać zbyt wiele od tej książki, gdyż sama fabuła jak i akcja zostały przedstawione w uproszczony sposób. Do zalet powieści zaliczają się również humorystyczne sytuacje ( takie jak choćby związane z psem Lucky'ym czy małpką Churchill ). Uważam, że jest to powieść dobra, lecz nie najlepsza. Polecam ją głównie osobom zainteresowanym tego typu powieściami. Cała opinia na stronie: https://moichksiazekswiat.pl/panna-z-dobrego-domu
Justyna Jabłońska - awatar Justyna Jabłońska
oceniła na65 lat temu
Nie romansuj z hulaką Liz Carlyle
Nie romansuj z hulaką
Liz Carlyle
„Nie romansuj z hulaką” - pani Liz Carlyle - to kolejny romans historyczny, który trafił w moje ręce. Uważam, że jest to pozycja ciekawa i warta wyróżnienia, ze względu na to, iż zawiera w sobie wiele nietypowych elementów.. Począwszy od tego, że porusza sprawy trudne, wzbudzające kontrowersje i jest poważniejsza w wymowie , niż większość przedstawicielek gatunku, przez zdecydowanie ograniczoną ilość słodkości, naiwności i różowego lukru w treści, jak również przez dość powolną, lecz prowokującą do zadumy akcję, aż po całkowicie zaskakująco wykreowane postaci obojga głównych bohaterów. Na pewno nie można tej książki nazwać typową. Historia mimo iż suma summarum, jak wymaga gatunek, jest zakończona happy endem – jest raczej smutna. Bohaterowie mało świetlani, lecz dzięki temu, jacyż prawdziwi. On - targany przez grzechy i demony przeszłości, wyniszcza siebie i wszystkich dokoła., Ona – na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie, obojętnej na cały świat. Wydawałoby się, że nie ma tu miejsca na jakiekolwiek uczucie. A jednak. Mało tego- mam wrażenie, że cała historia jest zaskakująco blisko realiów w tych okolicznościach. Mając wszystko powyższe na względzie i jeśli jeszcze do tego dodamy świetny styl autorki i doskonałe opisy scen intymnych, ( na którą to umiejętność jestem szczególnie wyczulona ) , to po skończeniu książki, nie można jej ocenić inaczej niż bardzo dobra. Polecam.
kaktusowaona71 - awatar kaktusowaona71
ocenił na79 lat temu
W sidłach pożądania Cathy Maxwell
W sidłach pożądania
Cathy Maxwell
Wieki minęły odkąd po raz ostatni czytałam jakikolwiek romans historyczny. Albo romans, którego akcja rozgrywa się dwieście lat wstecz. Jak zwał tak zwał, ważne że chodzi o ten sam gatunek. I właśnie dlatego tak bardzo się cieszę, że wreszcie odświeżyłam sobie co nieco i sięgnęłam po książkę Cathy Maxwell. Gillian od czterech lat jest mężatką, jednak jej mąż uparcie ją ignoruje. Jest żołnierzem, walczy przeciwko Napoleonowi i zdradza ją z kochanką. Kobieta ma już dość takiego traktowania i wyprowadza się do domu swojego kuzynostwa. Tam poznaje przystojnego Hiszpana, z którym planuje na nowo rozpocząć wspólne życie. Jednak jej plany komplikuje niespodziewany przyjazd jej męża. Brian usilnie chce uratować swój związek i dlatego zawiera z Gillian umowę. Mają dla siebie 30 dni, a jeśli po tym czasie nic się nie zmieni, kobieta dostanie rozwód i będzie wolna. Brzmi bajecznie, jednak miesiąc mieszkania pod wspólnym dachem przyniesie wiele niespodzianek i kłopotów. Romanse- jak sama nazwa wskazuje, są zazwyczaj proste i przewidywalne. Większość ludzi po okładce, albo chociaż po opisie fabuły doskonale wie jaki będzie finał. Jednak mimo wszystko do zakończenia prowadzą kręte drogi- jedne lepsze, inne gorsze. Różni autorzy mają różne spojrzenia na opowiadaną historię. To, które przedstawiła nam Cathy Maxwell zaliczam do jednych z najbardziej udanych spotkań jakich doświadczyłam w życiu, podczas czytania romansu historycznego. Gillian jest bardzo silną kobietą. Mąż prosto z mostu mówi jej, że ożenił się z nią z rozsądku i że ma kochankę, której nie zamierza porzucić. Już samo to jest dość... nieprzyjemne, ale do tego wszystkiego dochodzi jeszcze fakt, że kobieta czuje się uwięziona. Męża nie widziała od lat, mieszka z teściami, którzy nic sobie nie robią z jej obecności i nie traktują ją poważnie. Jedyne wsparcie jakie dostaje to to finansowe, a jedyną rzeczą której naprawdę pragnie Gillian jest być kochaną. Dlatego po pewnym czasie rzuca to wszystko i chce zacząć nowe życie. I akurat w tym miejscu wszystko się komplikuje, bo z wojny wraca jej mąż marnotrawny. Brian na początku nie wzbudzał mojej sympatii. Ani zdradą, ani obojętnością wobec żony nie zasłużył sobie na mój szacunek. Jednak z biegiem czasu dociera do niego co ma i jak bardzo to wszystko zniszczył. Jego poprzednie życie rozsypało się jak domek z kart i stracił zaufanie do otaczających go ludzi. I choć z jednej strony mocno mu współczułam kiedy poznałam pewne fakty, to z drugiej strony ciągle był szumowiną, który zdradzał swoją małżonkę. Do końca powieści targały mną sprzeczne uczucia, po to by na końcu z uśmiechem przeczytać finał ( którzy wszyscy wiedzą jaki był). To nie było moje pierwsze spotkanie z Cathy Maxwell. Kilka lat temu czytałam "Myszkę" ( tak, wiem tytuł nie zachwyca),która była moim biletem wstępu do poznawania romansów historycznych. Więc jak widać, mam ogromny sentyment do autorki i bardzo się cieszę, że wrażenia sprzed kilku lat, są bardzo podobne do tych teraźniejszych przeżywanych z inną książką. Być może jest to zasługa mojego długiego odwyku od gatunku i tak samo spodobałoby mi się wszystko inne co bym przeczytała, jednak wolę myśleć o tym inaczej. "W siłach pożądania" jest drugim tomem cyklu Skandale i uwodzenie, ale ja oczywiście nie czytałam po kolei, od pierwszego tomu . Jednak jest to odrębna historia, epizodycznie występują w niej wcześniejsi bohaterowie, więc wszystko jest w porządku. Ja wiem, że nie wszyscy lubią takie historie i nie do każdego trafiają. Ale jeśli czytasz romanse historyczne to daj temu konkretnemu szansę. "W sidłach pożądania" to zabawne dialogi, silna bohaterka i pewien uroczy młodzieniec, który nie jest Brianem. Chociaż nawet Brian po pewnym czasie budzi cieplejsze uczucia. Daj się porwać na kilka godzin i sprawdź o czym mówię. A potem wróć tutaj i podziel się wrażeniami.
Dominika - awatar Dominika
oceniła na98 lat temu
Jak zostać księżną Shana Galen
Jak zostać księżną
Shana Galen
"Jak zostać księżną” to nie tyle romans historyczny, co powieść spod znaku płaszcza i szpady. Oczywiście nie brakuje w nim opisu rodzącej się namiętności, a potem miłości (a może odwrotnie, nigdy nie wiem co spada na bohaterów jako pierwsze),ale tym razem nasi bohaterowie muszą zmagać się z trudnościami znacznie większego kalibru niż np. przyłapanie na czytaniu lektury nieodpowiedniej dla dobrze wychowanych panienek na wydaniu, kombinowanie jakby wywinąć się od wizyty największej plotkary w mieście czy nadaremne próby zwrócenia na siebie jej/ jego uwagi. Szczególne brawa należą się autorce za początek książki, kiedy to w trakcie Rewolucji Francuskiej motłoch wdziera się do zamku książąt Valere z żądzą mordu w oczach i krwiożerczymi okrzykami na ustach. Przez chwilę zupełnie zapomniałam, że to miała być opowieść o miłości z happy endem i szykowałam się na dalszy opis, jak to pozbawieni wszystkiego francuscy arystokracji starają się zachować resztki dumy i godności. Bo majątku już nie mają… Niestety, co zauważyłam z prawdziwą przykrością, pani Galen nie ustrzegła się przed pewnymi nieścisłościami w fabule. Ot, jak chociażby scena w operze: przed przedstawieniem księżna prosi Sarę o tłumaczenie libretta, które jest po włosku, który to język nasza bohaterka podobno zna wyśmienicie, w czasie kiedy rozumie raptem kilka słówek; w efekcie w panice próbuje wymyślić jakieś rozwiązanie problemu, potem po krótkim przerywniku, jakim jest scena sam na sam z księciem, Sara wraca do loży i kolejne dwie godziny spędza, spoglądając na scenę i ciesząc się przedstawieniem; krótko mówiąc całe to towarzystwo, podobnie jak i autorka, zupełnie zapomniało o wątku "językowym"… I nie dowiedzieliśmy się w jaki sposób można wybrnąć z tak kłopotliwej sytuacji, nie uświadamiając przy tym wszystkich wokół, że się jest kłamczuchą pierwszego sortu… Pomimo takich niedoróbek (na szczęście nielicznych),powieść czyta się znakomicie, główne postacie są wyraziste i (jak rzadko w takiej literaturze bywa) nie roztkliwiają się zanadto nad sobą i nie medytują przez kilka rozdziałów nad znaczeniem pojedynczego gestu, czy spojrzenia ukochanego/ ukochanej, tylko najczęściej biorą sprawy w swoje ręce i chwytają się pierwszej lepszej sposobności, żeby osiągnąć to, na czym im zależy. To lubię!
Elżbieta - awatar Elżbieta
oceniła na69 lat temu

Cytaty z książki Panna młoda w szkarłacie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Panna młoda w szkarłacie