Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 215
- Czas czytania
- 3 godz. 35 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-89217-74-0
Zwariowałam to debiut literacki znanej dziennikarki telewizyjnej, autorki m.in. programu Widziałam. Na stronach książki prowadzi ona dziennikarskie śledztwo, któremu początek dał niewyemitowany dotąd reportaż z Klewek. "Wiernikowska odsłania obraz kraju korupcji, przemożnych układów wywodzących się z PRL-u i ciągłej obecności dawnych służb komunistycznych" - napisał Bronisław Wildstein.
Maria Wiernikowska znów jest Madonną Powodzi. Znów stoi po kolana w rzece, ale tym razem jest to rzeka nazwisk, faktów, hipotez i afer. I znów możemy, nie wychodząc z domu, obejrzeć kawałek niewesołej rzeczywistości.
Jakiś czas temu usłyszałem w radiu Donalda Tuska, który chcąc powiedzieć o czymś, że jest absurdalne i niemożliwe, użył porównania "To tak jak z talibami w Klewkach". Zadzwoniłem wtedy do niego i powiedziałem, żeby nie szarżował z tymi Klewkami, a po szczegóły niech zadzwoni do Marii Wiernikowskiej.
Państwo też przestaną sobie żartować z Klewek, kiedy przeczytają tę książkę.
Piotr Najsztub
Albo Mańka zwariowała, albo świat oszalał.
Janusz Weiss
"Widziałam Klewki i PGR na Woronicza. Cyrk na Wiejskiej i trzeci świat w środku Warszawy. Spotkałam leniwych prokuratorów i gadatliwych sędziów, dobrze poinformowanych żurnalistów i cichych ludzi, którzy bali się mówić. Poznałam dżentelmenów, gangsterów i filantropów... Pisałam reportaż, której nie mógł się skończyć, bo wątki raz się łączyły, raz rwały, ktoś prowadził na trop, ktoś łgał. To jest intymny dziennik nieudanego śledztwa. Moja anomia." Maria Wiernikowska
Kup Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach
Poznaj innych czytelników
131 użytkowników ma tytuł Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach na półkach głównych- Chcę przeczytać 93
- Przeczytane 36
- Teraz czytam 2
- Posiadam 11
- Chcę w prezencie 2
- Polityka 2
- Literatura polska 1
- Literatura faktu 1
- Powazne ksiazki 1
- Z WBP O 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach
Bardzo lubię i cenię Panią Marię Wiernikowską. To jedno zdanie wytłumaczenia, bo książka mi się nie podoba, co nie zmienia mojego zdania o Autorce. Chaotyczna. Rozumiem zakryte nazwiska, ale przez to na prawdę bardzo trudno się to czyta. Z jednej strony bardzo ważna książka rzucająca trochę światła na stan polskiego Państwa na przełomie wieków (na pewno to jest przeszłość?),a z drugiej ta forma dla mnie mało strawna. Poza tym technicznie ta książka też jest słaba. Na samej okładce korekta przeoczyła kilka błędów. Powrzucane jakieś skany, często odręcznego pisma i to jeszcze tak, że część jest ucięta. Zdjęcia bez żadnych opisów. Taki strumień świadomości.
Bardzo lubię i cenię Panią Marię Wiernikowską. To jedno zdanie wytłumaczenia, bo książka mi się nie podoba, co nie zmienia mojego zdania o Autorce. Chaotyczna. Rozumiem zakryte nazwiska, ale przez to na prawdę bardzo trudno się to czyta. Z jednej strony bardzo ważna książka rzucająca trochę światła na stan polskiego Państwa na przełomie wieków (na pewno to jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPani Maria to wspaniała dziennikarka, która bardzo ciekawie o tej historii opowiadała na youtubie. Właśnie dzięki temu postanowiłem książkę przeczytać. Niestety pomimo tego, ciężko się to czyta. Przy takiej ilości zamazanych nazwisk trudno jest na koniec połapać się kto z kim i o kim. Nie pomaga również to, że czasami wiele wątków się miesza i ciężko wyczuć chronologię zdarzeń.
Pani Maria to wspaniała dziennikarka, która bardzo ciekawie o tej historii opowiadała na youtubie. Właśnie dzięki temu postanowiłem książkę przeczytać. Niestety pomimo tego, ciężko się to czyta. Przy takiej ilości zamazanych nazwisk trudno jest na koniec połapać się kto z kim i o kim. Nie pomaga również to, że czasami wiele wątków się miesza i ciężko wyczuć chronologię zdarzeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW mojej nic nie znaczącej opinii i przy całej sympatii do Pani Marii, książka chaotyczna bo „taka już trochę jestem: zwariowana, ekscentryczna, nieprzewidywalna jak dziewczyna prawdziwego gangstera tylko, że smalec kręcę i mieszkam od czasu do czasu na krańcu świata”. Mimo wszystko szac za zadawanie pytań i chęci do dociekań. Niby normalne acz zjawisko zupełnie wymierające.
W mojej nic nie znaczącej opinii i przy całej sympatii do Pani Marii, książka chaotyczna bo „taka już trochę jestem: zwariowana, ekscentryczna, nieprzewidywalna jak dziewczyna prawdziwego gangstera tylko, że smalec kręcę i mieszkam od czasu do czasu na krańcu świata”. Mimo wszystko szac za zadawanie pytań i chęci do dociekań. Niby normalne acz zjawisko zupełnie wymierające.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStyl Pani Wiernikowskiej jest dość nietuzinkowy.
Styl Pani Wiernikowskiej jest dość nietuzinkowy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka żeby się czegoś dowiedzieć musiała naprawdę bardzo się postarać, ale dla mnie forma, w jakiej został przedstawiony reportaż zupełnie nie podeszła.
Można przeczytać, ale nie poleciłabym. Poza tym książka jest bardzo niewygodnie wydana i źle się ją przez to czyta.
Autorka żeby się czegoś dowiedzieć musiała naprawdę bardzo się postarać, ale dla mnie forma, w jakiej został przedstawiony reportaż zupełnie nie podeszła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna przeczytać, ale nie poleciłabym. Poza tym książka jest bardzo niewygodnie wydana i źle się ją przez to czyta.
Bardzo dobra pozycja, biorąca nas w podróż jaką odbyła autorka, prowadząc swoje śledztwo. Zaczyna się od słynnego wystąpenia śp. Andrzeja Leppera, poprzez rewelacje, jakie ujawniał jego informator, powiązania z pewnym panem, który był kiedyś jednym z najbogatszych Polaków, a po którym zaginął ślad. W książce jest bardzo dużo wątków; jest to zapis śledztwa autorki.
Rewelacyjna lektura, na którą inaczej się patrzy kilkanaście lat po jej wydaniu!
Bardzo dobra pozycja, biorąca nas w podróż jaką odbyła autorka, prowadząc swoje śledztwo. Zaczyna się od słynnego wystąpenia śp. Andrzeja Leppera, poprzez rewelacje, jakie ujawniał jego informator, powiązania z pewnym panem, który był kiedyś jednym z najbogatszych Polaków, a po którym zaginął ślad. W książce jest bardzo dużo wątków; jest to zapis śledztwa autorki....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to