rozwińzwiń

Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście

Okładka książki Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście autorstwa Dominigue Browning
Okładka książki Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście autorstwa Dominigue Browning
Dominigue Browning Wydawnictwo: Weltbild poradniki
301 str. 5 godz. 1 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Slow love: how i lost my job, put on my pajamas & found happines
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Liczba stron:
301
Czas czytania
5 godz. 1 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7799-045-2
Tłumacz:
Wojciech Nerkowski
Dominique przez ponad dekadę była redaktorką naczelną amerykańskiego miesięcznika. Podczas kryzysu czasopismo upadło, a autorka z dnia na dzień straciła pracę, która była dla niej wszystkim. Jej świat legł w gruzach, zwłaszcza że w tym samym czasie zakończyła również wieloletni związek. Po okresie załamania i apatii postanowiła wziąć się w garść i poszukać recepty na nowe, lepsze życie. Ta książka jest właśnie zapisem jej zmagań. Autorka zaczyna dostrzegać uroki powolniejszego tempa życia, delektowania się nim z dala od wielkomiejskiego zgiełku. Owocem jej przemyśleń jest idea slow love, czyli miłości rodzącej się powoli, bez pośpiechu i kompromisów.
Średnia ocen
4,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście



55280 3231

Oceny książki Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście

Średnia ocen
4,9 / 10
100 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście

avatar
14
11

Na półkach:

Książka dobra na plaże -czyta się szybko, chociaż w tym przypadku szybko nie znaczy dobrze. Przez 300 stron doświadczamy strumienia świadomości autorki, ta paplanina pasowała mi bardziej do 15 latki, a nie do kobiety sukcesu 50+. W moim mniemaniu to słaby mix”seksu w wielkim mieście” i „jedz, módl się i kochaj”.

Książka dobra na plaże -czyta się szybko, chociaż w tym przypadku szybko nie znaczy dobrze. Przez 300 stron doświadczamy strumienia świadomości autorki, ta paplanina pasowała mi bardziej do 15 latki, a nie do kobiety sukcesu 50+. W moim mniemaniu to słaby mix”seksu w wielkim mieście” i „jedz, módl się i kochaj”.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
151
149

Na półkach: ,

Książkę czytałam jakiś czas temu. Czytało się lekko i szybko. Bardzo mi się podobała. Po niej sięgnęłam po literaturę Colleen Hoover i niestety teraz wydaje się dość słaba w porównaniu z pozycjami tej autorki.

Książkę czytałam jakiś czas temu. Czytało się lekko i szybko. Bardzo mi się podobała. Po niej sięgnęłam po literaturę Colleen Hoover i niestety teraz wydaje się dość słaba w porównaniu z pozycjami tej autorki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16727
3231

Na półkach: ,

zdroworozsądkowy poradnik jakich wiele. autorka wiele lat kierowała znanym miesięcznikiem House & garden oraz była uwikłana w skomplikowany związek
z formalnie żonatym mężczyzną. Nagle straciła prace, a facet odszedł.
Od lat była rozwiedziona, starszy syn się usamodzielnił. Kobieta zaczęła klasycznie od depresji. Przez kilka miesięcy zapomniała o organizacji dnia, nie szukała pracy ale rozpieszczała się niezdrowym jedzeniem i piciem. Kryzys ekonomiczny spowodował szybsze uszczuplenie oszczędności, stad decyzja o sprzedaży domu. od wyprowadzki narratorka zaczyna przeprowadzać remont samej siebie. recepty które podaje są banalne i wtórne, a czytelnika zanudza opisem przeszkód na drodze do szczęścia. Literacko miernie.

zdroworozsądkowy poradnik jakich wiele. autorka wiele lat kierowała znanym miesięcznikiem House & garden oraz była uwikłana w skomplikowany związek
z formalnie żonatym mężczyzną. Nagle straciła prace, a facet odszedł.
Od lat była rozwiedziona, starszy syn się usamodzielnił. Kobieta zaczęła klasycznie od depresji. Przez kilka miesięcy zapomniała o organizacji dnia, nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

214 użytkowników ma tytuł Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście na półkach głównych
  • 128
  • 80
  • 6
66 użytkowników ma tytuł Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście na półkach dodatkowych
  • 55
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Adele. Dziewczyna, która rozkochała w sobie świat Chas Newkey-Burden
Adele. Dziewczyna, która rozkochała w sobie świat
Chas Newkey-Burden
Przede wszystkim nie wyobrażam sobie lepszego tytułu dla biografii Adele. Chociaż nie jestem wielką fanką popu (od dzieciństwa siedzę bardzo mocno w muzyce rockowej, choć z wiekiem chyba horyzonty mi się trochę poszerzają),całkowicie zakochałam się w niej w chwili gdy usłyszałam "Rolling in the Deep". Choć dziś jest już jedną z najbardziej ogranych piosenek na świecie, wciąż mam dreszcze gdy jej słucham. Muzyka Adele to nie jest tylko pop. Jej utworzy są ponad gatunkami. Może raz na kilkaset tysięcy zdarza się taki artysta. Zawsze trudno jest mi oceniać biografie, bo czytając je skupiam się na artyście, którego dotyczą, a nie na samej książce. A trzeba przyznać, że Adele potrafi skupić na sobie uwagę swoim głosem, wizerunkiem, poczuciem humoru... Po prostu całą sobą. Autor tej książki nie wchodzi z buciorami w jej życie prywatne. Nie zagłębia się w relację Adele z ojcem, nie prześwietla szczegółowo jej związków. Choć trzeba przyznać, że wciąż powraca do tajemniczego mężczyzny, który złamał jej serce i pośrednio przyczynił się do wielkiego sukcesu jej drugiego albumu "21". (Przez cały czas zastanawiałam się, co ten facet czuł oglądając ją na scenie i słuchając jej piosenek, które były przecież wszędzie! Czy żałował? Tęsknił za nią? Czuł satysfakcję, że potrafił tak bardzo zamieszać jej w głowie i sercu? A może, tak jak ona, życzył jej wszystkiego najlepszego i cieszył się jej sukcesem? Chyba nigdy się tego nie dowiemy. W sumie to nie nasza sprawa). Zawykle mam mieszane uczucia co do tego czy artysta z 2 albumami na koncie zasługuje na biografię (ta książka ukazała się przed premierą "25"),ale Adele jest tak wyjątkowym zjawiskiem, że ludzie potrzebują poznać ją lepiej. Autor przedstawił ją jako zwyczajną dziewczynę. Trochę hałaśliwą, trochę roztrzepaną, z ogromnym sercem, talentem i poczuciem humoru. Czytając o niej uśmiechałam się i myślałam, że chciałabym mieć taką przyjaciółkę. W tej biografii pełno jest fragmentów jej wypowiedzi, opinii innych artystów i ludzi z branży na jej temat. Mamy też trochę interpretacji tekstów jej piosenek i kilka wybranych recenzji. Ta pozycja zdecydowanie spodoba się fanom Adele takim jak ja: którzy słuchają muzyki, oglądają teledyski i fragmenty występów na You Tube, ale nie grzebią godzinami w Internecie szukając szczegółów na jej temat. Myślę, że ta książka nie przyniosłaby takim osobom niczego nowego. Dla mnie jednak jest fajną, spójną opowieścią o artystce, którą szczerze podziwiam.
Katarzyna Busłowska - awatar Katarzyna Busłowska
oceniła na76 lat temu
Coco Chanel. Życie intymne Lisa Chaney
Coco Chanel. Życie intymne
Lisa Chaney
Nigdy nie byłam wielką fanką czy miłośniczką Coco Chanel. Niespecjalnie interesował mnie jej życiorys, kariera czy nawet efekty jej pracy - i to zarówno ubrania jak i perfumy. Nie byłam orędowniczką jej stylu, ba! nie wiedziałam nawet, że "Coco" to pseudonim, bo naprawdę miała na imię Gabrielle... I nie umiem powiedzieć, co skusiło mnie, by zapoznać się z jej "Życiem intymnym" autorstwa Lisy Chaney. Książkę pożyczyła mi koleżanka z pracy, oczarowana francuskim stylem bycia i Francuzkami. I przyznaję, była to bardzo przyjemna podróż. Choć nie natrafiłam tu na sensację, o jakiej wspomina okładka - o tym za chwilę - to z zaciekawieniem śledziłam losy Coco, której osobowość i pewność siebie oraz niezwykła intuicja niejednokrotnie wprawiały mnie w zdumienie i w pewien sposób inspirowały. Nie przepadam za biografiami, a jeszcze mniej za ich "reklamą", toteż z dużą dozą dystansu podeszłam do "szpiegostwa" czy "odnalezionych po latach listów i pamiętników" (które notabene nie należały do samej Chanel, tylko do rzekomo znających ją ludzi czy bliskich z jej otoczenia!). Samo zaś kolaborowanie z wrogiem jest lekko muśnięte przez autorkę w jednym z końcowych rozdziałów książki, w myśl zasady "niech czytelnik sam oceni - była kolaborantką, czy ofiarą nieszczęśliwej miłości?". Niemniej, nie męczyłam się brnąc przez ponad 400 stron swoistego hołdu w stronę Gabrielle "Coco" Chanel, wciąż podziwiając jej upór, dążenie do celu oraz zwykle trafne i owocujące sukcesem decyzje. Nie żałuję czasu z nią spędzonego, choć książki nie "łyknęłam na raz". Polecam miłośniczkom biografii słynnych i silnych kobiet! Dodatkowy plus za to, że książka ubogacona jest kilkoma fotografiami Chanel i osób z jej otoczenia, o których wspomina autorka. Pozytywnym aspektem jest moim zdaniem bardzo obrazowe i realistyczne nakreślenie czasów, w jakich Chanel przyszło żyć - Chaney robi to bez pójścia na kompromis, co ułatwiało zrozumienie decyzji Coco, jej "dziwactw" czy szoku, jaki wywoływała swymi projektami i działaniami.
Ulsien - awatar Ulsien
ocenił na74 lata temu
Samolubny mózg: dlaczego diety nie działają Achim Peters
Samolubny mózg: dlaczego diety nie działają
Achim Peters
Niezła - polecam. Książka opisuje teorię otyłości i cukrzycy typu 2 sformułowaną przez autora. "Kto jest szczupły, ma szczęście. Kto jest otyły, cierpi na zaburzenia pozyskiwania energii przez mózg. To ważne rozpoznanie uwalnia wszystkich otyłych ludzi od przypisanej i odczuwanej winy!" (s. 141). Teza autora wydaje się całkiem wiarygodna, a jego pozycja w świecie naukowym dobra. Powołuje się na wiele badań naukowych, z tyłu książki jest dodatek z ich listą. Według Petersa u osób mających predyspozycje do otyłości dochodzi do zaburzenia równowagi Brain Pull i Body Pull na korzyść tego drugiego. Oznacza to, że egoistyczny mózg zamiast czerpać energię z ciała (z komórek tłuszczowych, Brain Pull),nakazuje mu czerpać energię ze środowiska (więcej jeść),tak by poziom cukru we krwi był wyższy i mózg otrzymał więcej glukozy. Mózg nie troszczy się przy tym o to, że ciało w tym procesie cierpi i staje się za grube. Do tego mechanizmu przyczynia się zbytnie przeciążenie układu stresowego i nadmiar kortyzolu. Przyczynami otyłości byłyby więc przewlekły stres, bezsenność oraz diety (!),ponieważ one także powodują stres i zaburzają Brain Pull. Co z leczeniem? Tutaj autor stawia mniej udokumentowane tezy, właściwie tylko jeden zbadany w dwóch badaniach program Mellin. Wiemy jednakże, że skuteczność tradycyjnych diet opartych na kaloriach i jadłospisie wynosi maksymalnie 30% osób z utratą wagi 5% (czyli 3-5 kg). To nie jest oszałamiające. Może więc warto sięgnąć po inne metody, oparte na pracy z emocjami i stopniowej zmianie nawyków. Na koniec jeszcze jeden cytat: "Nie ma gwarancji schudnięcia. Po prostu stanie się i pozostanie szczupłym jest obietnicą, której nie można dotrzymać. Nadszedł czas, aby zaakceptować tę bolesną prawdę" (s. 142).
Monika - awatar Monika
oceniła na97 lat temu
Dziewczynka. Życie w cieniu Romana Polańskiego Samantha Geimer
Dziewczynka. Życie w cieniu Romana Polańskiego
Samantha Geimer
Historia opowiedziana przez Samanthę z jej perspektyw. Sprawę z Romanem Polańskim o gwałcie na trzynastolatce wszyscy znamy. Ja urodziłam się później, a sprawę kojarzyłam tylko z mediów. W tej sprawie wszyscy się wypowiedzieli poza samą poszkodowaną. Samantha opisuje swoje życie, w tym sprawę z Polańskim. Jest to trochę inaczej niż się spodziewałam, ale skoro była pod wpływem alkoholu i narkotyku no to reakcja dziewczyny mogła być inna. Jak to wpłynęło na życie Samanthy? Czy jej matka naprawdę zaplanowała to wszystko o co inni ją oskarżają? Moim zdaniem w dużej mierze wina leży po stronie Polańskiego. Był dorosły, powinien postąpić jak na dorosłego przystało. Powinien mieć kompas moralny. Seks z nieletną jest gwałtem. Jaka jest wina dziewczyny? Żadna. Po prostu miała okazję i chciała ją wykorzystać pozując w sławnym czasopiśmie. Która dziewczyna w jej wieku nie chciała zostać aktorką czy modelką? Ja też chciałam zostać aktorką. Nic nie usprawiedliwia jego czynu. Poza tym dziewczyna mu zaufała i on to wykorzystał. Najbardziej zaskakuje mnie podejście Samanthy. Jej życie nie było łatwe po tym gwałcie. Chciała normalnego życia z dala od mediów, które wracały do tej sprawy co jakiś czas. Dziewczyna teraz już kobieta nie czuje nienawiści do Polańskiego. Faktem jest, że zniszczył jej życie. Nie wiem czy na jej miejscu bym wybaczyła swojemu gwałcicielu. Wiadomo, że gdyby Polański nie był celebrytą to sprawa nie byłaby popularna. Za to co zrobił powinien siedzieć, nieważne, że jest celebrytą. Najwidoczniej jak ma się pieniądze to można wszystko... Dla osób, które interesują się sławnymi osobami lub lubią książki autobiograficzne to na pewno sięgną po nią. Ja mogę powiedzieć, że mnie się książka podobała. Dlatego oceniam ją na 6 gwiazdek.
Klaudia Sowa - awatar Klaudia Sowa
oceniła na61 rok temu
Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu Karolina Korwin Piotrowska
Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu
Karolina Korwin Piotrowska
💣„Bomba” to książka autorstwa jednej z moich ulubionych dziennikarek, do tego jej pierwsza. W formie alfabetu punktuje z nazwisk polski szołbiznes. Wpierw nie byłam pewna, czy to jest dobry pomysł, subiektywnie wyrażać swoje zdanie na temat znanych osób. Trzeba mieć do tego odwagę. Zastanawiałam się też - po co? Po co pisać książkę, która na celu ma obśmiać ten nasz polski rynek? 💣W trakcie czytania okazało się jednak, że sporo nazwisk reprezentuje osoby naprawdę dobre i poważane. Umożliwiło mi to w końcu przypisanie twarzy do nazwisk, a niestety mam z tym spory problem. Autorka sprzedała mi też kilka propozycji filmowych, dobrych propozycji filmowych. 💣Wymieniła jednak też wiele osób, na których nie pozostawiła suchej nitki. Niestety, zgadzałam się z nią. Od razu zaczęłam się więc zastanawiać, czy to dobrze - ale dobrze. Wypunktowała po prostu to, że w Polsce liczy się klikalność, nie trzeba mieć ani talentu, ani zbytniej bystrości, by porwać tłum - to świadczy tylko o nas. Prawdziwe gwiazdy nie robią szumu dookoła siebie, nie sprzedają zdjęć ze swoich ślubów, zdjęć swoich dzieci. Nie zapraszają do swoich domów. Pani Karolina jest radarem tandety. 💣Fajnie się czyta tę pozycję z perspektywy lat - w końcu powstała ponad dekadę temu - widząc, gdzie zaszły niektóre gwiazdy czy gwiazdeczki. 💣Jedynym minusem w mojej opinii jest to, że jedni influ są wyszydzani za ingerencje plastyczne w swoje ciało, a inni są za to chwaleni jako posiadający odwagę do przyznania się.
lekwaginka - awatar lekwaginka
oceniła na64 lata temu
Moje noce z mężczyznami Krystyna Mazurówna
Moje noce z mężczyznami
Krystyna Mazurówna
O Pani Krystyno, uwielbiać to zbyt mało. Być może moje opinia okażę się zbyt sentymentalna i mało obiektywna, przepuszczona jest bowiem przez pryzmat miłośniczki tańca, jednak autobiograficzne książki Pani Mazurówny to coś więcej niż tylko "taneczne dyrdymały". Panią Krysię można wielbić lub nie, można podziwiać jej taniec, lub wcale go nie rozumieć, można inspirować się jej kreatywnością lub zupełnie ją ignorować. Nie o tym jednak powinno się mówić recenzując jej książki. Cztając bowiem zarówno "Moje noce z mężczynami" jak i "Burzliwe życie tancerki", odkryłam w Panie Krystnie nie tylko wielką artystkę i kolorową osobowość, ale przede wszystkim świetną pisarkę! Dawno nie bawiłam się tak wybornie podczas czytania. Nienaganny humor, lekkoś pióra, niesamowity dystans do własnej osoby, a przy tym rzetelne i szczere wspomienienia, w które nie sposób nie uwierzyć. Pani Mazurówna pochłania swoją osobą i swoimi przeżyciami. Tylko pozazdrościć! Tylko podziwiać! A ocena bardzo dobra, gdyż po przeczytaniu autobiografii artystki, wiele wątków się powtarza (i faktycznie na soft porno liczyć w tej książce nie można...),nie mniej jednak, przeczytałam jednym tchem, a śliczne wydanie okraszone fotografiami, tylko umiliło lekturę. Szkoda tylko, że tak mało! Pozostaje mieć nadzieję, że Pani Krysia opisze nam coś jeszcze... chociażby swoje dnie i noce z koto-psami.
Maille - awatar Maille
ocenił na711 lat temu

Cytaty z książki Slow love-jak straciłam pracę, włożyłam piżamę i znalazłam szczęście