Niech zawiruje świat

Okładka książki Niech zawiruje świat autorstwa Colum McCann
Okładka książki Niech zawiruje świat autorstwa Colum McCann
Colum McCann Wydawnictwo: Muza literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Let the Great World Spin
Data wydania:
2011-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-10-01
Język:
polski
ISBN:
978-83-7495-977-3
Tłumacz:
Hanna Pawlikowska
Inne
Nowy Jork, sierpień 1974.
Człowiek chodzi po niebie. Miasto zamiera w pełnym przerażenia podziwie. Mężczyzna idzie, podskakuje i błaznuje w powietrzu pomiędzy nowo wzniesionymi bliźniaczymi wieżami. Sto dziesięć pięter niżej toczy się normalne życie.

Radykalny i zaangażowany irlandzki ksiądz pracuje w Bronksie z grupą prostytutek; bogata pani domu z Upper West Side rozpacza po śmierci syna w Wietnamie; jej mąż, cyniczny sędzia, wydaje wyrok na drobnych przestępców w śródmiejskim sądzie; młoda artystka zmaga się z uzależnieniem narkotykowym i skazanym na niepowodzenie małżeństwem...

Na tle gwałtownych zmian politycznych i społecznych oraz dramatycznego ścierania się poglądów na temat wojny wietnamskiej, w obliczu kryzysu paliwowego i w początkach internetu odmienne egzystencje tych niezwykłych postaci zderzą się w cieniu jednego beztroskiego czynu.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niech zawiruje świat w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Niech zawiruje świat



621 573

Oceny książki Niech zawiruje świat

Średnia ocen
7,0 / 10
53 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Niech zawiruje świat

avatar
956
507

Na półkach: , ,

Jedna historia wielu bohaterów - taka konkluzja nasunęła mi się po skończeniu książki.
Wydarzenie dnia- wiadomość o linoskoczku chodzącym pomiędzy wieżami WTC- jest tylko przyczynkiem do opowieści toczących się w książce. Cały tygiel bohaterów ( prostytutki, prawnicy, irlandzki ksiądz....) ukazuje nam prozę życia w Nowym Jorku. Jak w kalejdoskopie - wirujący świat.

Bardzo dobra książka. Czytajcie.

Jedna historia wielu bohaterów - taka konkluzja nasunęła mi się po skończeniu książki.
Wydarzenie dnia- wiadomość o linoskoczku chodzącym pomiędzy wieżami WTC- jest tylko przyczynkiem do opowieści toczących się w książce. Cały tygiel bohaterów ( prostytutki, prawnicy, irlandzki ksiądz....) ukazuje nam prozę życia w Nowym Jorku. Jak w kalejdoskopie - wirujący świat.

Bardzo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1578
505

Na półkach:

Świetna wciągająca powieść z żywymi bohaterami, rozdział z narracja o starzejącej się pracownicy seksualnej wręcz genialny.
Zazębiające sie historię, które łączy autentyczne wydarzenie przejścia linoskoczka między wieżami world trade center.powiesv pieśń ku czci nowego Jorku
Idealna lektura nie za trudna a wysoka literatura

Świetna wciągająca powieść z żywymi bohaterami, rozdział z narracja o starzejącej się pracownicy seksualnej wręcz genialny.
Zazębiające sie historię, które łączy autentyczne wydarzenie przejścia linoskoczka między wieżami world trade center.powiesv pieśń ku czci nowego Jorku
Idealna lektura nie za trudna a wysoka literatura

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
540
150

Na półkach: , ,

Wszystkie historie w pewien sposób się ze sobą łączą, co jest ciekawym zabiegiem. Język autora momentami jest bardzo poetycki i zawiera wiele przemyśleń, dzięki którym nie jest to zwykła powieść.

Wszystkie historie w pewien sposób się ze sobą łączą, co jest ciekawym zabiegiem. Język autora momentami jest bardzo poetycki i zawiera wiele przemyśleń, dzięki którym nie jest to zwykła powieść.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

322 użytkowników ma tytuł Niech zawiruje świat na półkach głównych
  • 256
  • 66
57 użytkowników ma tytuł Niech zawiruje świat na półkach dodatkowych
  • 39
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Colum McCann
Colum McCann
Irlandzki pisarz i dziennikarz. Zaczynał karierę jako dziennikarz pracujący dla The Irish Press. W latach 80. wędrował po Stanach Zjednoczonych, mieszkał także w Japonii, a następnie osiadł w Nowym Jorku. Jest autorem dwóch zbiorów opowiadań i pięciu powieści. Debiutował w 1994, w następnym roku ukazała się pierwsza jego powieść Śpiewające psy. Jej narrator relacjonuje losy swoich rodziców, Meksykanki i podróżującego po świecie Irlandczyka. Ta strona jasności opowiada o nowojorskiej rodzinie, bohaterem biograficznego Tancerza jest Rudolf Nuriejew. Bohaterka Zoli, cygańska poetka, jest wzorowana na Bronisławie Wajs. Książki McCanna były tłumaczone na 30 języków. Jego artykuły publikował m.in.The New York Times, The Atlantic Monthly, The Times czy La Repubblica.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Niech zawiruje świat przeczytali również

Amerykańskie smutki Siri Hustvedt
Amerykańskie smutki
Siri Hustvedt
Wracam do książki po raz kolejny i znów w gąszczu wątków odnajduję rzeczy ważne. To opowieść o rodzinie, jej korzeniach sięgających drugiej połowy XIX w., kiedy to bieda norweskich imigrantów była przyczyną gruźlicy i śmierci ich kolejnych dzieci. Autorka, poprzez pamiętniki ojca Erika i Ingi, opowiada o czasach wielkiego kryzysu lat 30. XX w. przedstawiając jednocześnie aktualne (Ameryka po 11 września) perypetie życiowe tych dwojga bohaterów oraz licznych związanych z nimi osób. I w tym wszystkim udaje jej się czytelnika nie znudzić. Bohaterowie powieści to jednostki osamotnione, mężczyźni – single oraz kobiety – matki wychowujące dzieci bez udziału ich ojców. Zawieszenie bohaterek pomiędzy byłym mężem czy partnerem a obecnym, w otoczeniu potencjalnych kochanków, pogłębia ich frustrację. Samotność związana z utratą kogoś bliskiego dotyczy przeważającej grupy bohaterów powieści, jest więc, zapewne, jednym z tytułowych amerykańskich smutków. Jednak spośród wszystkich amerykańskich smutków najtragiczniejszym zdaje się być niemożność ocenienia prawdy w drugim człowieku. Na różnych etapach swego małżeństwa zarówno Inga jak i jej matka doznają chwil „niepoznawania”. Bliski im człowiek okazuje się kimś obcym, nieznanym, innym od wcześniejszych wyobrażeń. Tworząc bogatą gamę postaci, posiłkując się filozofią, psychiatrią, psychoanalizą oraz sytuacjami artystycznymi, jakich podejmuje się powieściowy artysta fotograf, stara się Hustvedt pokazać złożoność psychiki i natury ludzkiej, którą trudno ująć w ramy jednej osobowości. Mimo iż poszukujemy w sobie jednej osoby, miewamy różne „ja”. Kierkegaardowskie połączenie Uwodziciela i Etyka, dwa głosy wewnętrzne, mogą – zdaniem Hustvedt – przybierać formę „licznych skłóconych głosów”. „Max to było kilku ludzi. Miał setki masek, wszystkie postaci powieściowe, a także własną codzienność”- mówi Inga o swoim nieżyjącym mężu, pisarzu i filmowcu. W innym miejscu powieści, sam na sam z mężem, zastanawia się: „Która to ja? Który ty?” Podobne odczucia wyrażają zagubieni pacjenci Erika oraz detektyw-amator Burton. Siri Hustvedt opowiada tę historię płynnie. Mimo nieoczekiwanych zwrotów akcji narracja jest spokojna, pozbawiona emocji. Przybliżając sylwetki bohaterów skupia się na drobiazgach, opowiada obrazami. Jej opowieść to świetny materiał na scenariusz filmowy. Jest tylko jedno „ale”. Tego, co Siri Hustvedt usiłuje pokazać w człowieku, żaden obraz nie odda tak dobrze jak słowo.
Inn - awatar Inn
ocenił na85 miesięcy temu
Niedoskonali Tom Rachman
Niedoskonali
Tom Rachman
Debiut Toma Rachmana, mimo że nie tak dobry jak jego następna książka „Włoski nauczyciel, jest jednak kawałkiem świetnej prozy, której zasadniczą zaletą są nie tylko ciekawie zarysowane portrety pracowników pewnej międzynarodowej gazety, ale przede wszystkim logiczna i w pełni przemyślana konstrukcja. Całość składa się z dwóch rodzajów tekstów- to opowieści o ludziach związanych z dziennikiem wydawanym we Włoszech, które są przeplatane historią założycieli tej gazety. Ta druga opowieść wydrukowana jest kursywą, co powoduje, że mamy tu coś w rodzaju powieści w powieści. O ile historie tytułowych niedoskonałych osadzone są w czasach nam współczesnych, w których papierowa prasa odchodzi już w niebyt, a informacją rządzi Internet, o tyle ta druga opowieść toczy się od 1960 roku i zmierza do roku 2007. Książka zbudowana jest z krótkich opowiadań o ludziach i ciągłej opowieści o założycielu gazety i jego potomkach. Wszystko jest zgrabnie połączone i stanowi wnikliwe studium ludzkich biografii, na które składają się dramaty rodzinne, złamane serca, samotności, dziwactwa i inne przypadłości i przypadki. Każda z tych historii jest inna, ale składają się one na obraz grupy ludzi połączonych nie tylko wspólną pracą, ale przede wszystkim samotnością. Podobały mi się stworzone przez Rachmana portrety bohaterów. Pokazuje on, że na to, jak funkcjonujemy w miejscu pracy mają wpływ nasze przeżycia prywatne i że nie da się tych dwóch sfer rozdzielić. Przekonał się o tym na przykład twórca nekrologów Arthur, znudzony i schematycznie podchodzący do swoich zadań, któremu przydarza się osobista tragedia, co sprawia, że zaczyna inaczej postrzegać kwestię śmierci. Albo redaktor naczelna Kathleen, która musi zmierzyć się ze zdradą najbliższego jej człowieka; czy dyrektor finansowa Abbey ponosząca konsekwencje swojej decyzji personalnej. Najciekawszą postacią była, według mnie, wierna czytelniczka gazety Ornella. Jej dziwactwo związane z codzienną lekturą tego tytułu prasowego i nagła zmiana życiowa z tym związana były bardzo spektakularne. Książka Toma Rachmana to okazja do zastanowienia się nad sobą i swoim stosunkiem do ludzi. Każdy z bohaterów uświadamia nam, jakie są konsekwencje naszej niefrasobliwości, zaniedbywania relacji z ludźmi, okrucieństwa czy po prostu niezwracania uwagi na potrzeby innych.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na73 lata temu
Poczucie kresu Julian Barnes
Poczucie kresu
Julian Barnes
Zaledwie kilka dni temu zżymałem się nad tym, jak bardzo nie podobała mi się powieść "Nie opuszczaj mnie" Ishiguro. Tę książkę (poleconą mi przez AI!) wziąłem więc do ręki z obawą, ale też z nadzieją, że może w najgorszym razie będzie to sentymentalna podróż do świata, którego już nie ma, niczym "Brak tchu" Orwella. Pan Barnes jednak wspina się na wyżyny. Czytając wspomnienia bohatera z lat '60 widzę trochę podobieństw do moich pierwszych randek w latach '90 w Polsce. Jakby to było wczoraj... Refleksje padające z ust postaci są celne i cięte, przystając równie dobrze do historii, jak do ludzkiego życia. O sprawach damsko-męskich mowa tu w sposób bardzo bezpośredni, ale nie przekraczający granic dobrego smaku. Humor wspomnień szkolnych jest uszczypliwy i inteligentny. Przedstawione charaktery są wręcz namacalne - charyzmatyczne lub toksyczne, ale na pewno nie nudne. Emocje są w zenicie - ale jak na zwykłego człowieka, a nie młodego Wertera. Zarówno rozwój akcji, jak i zakończenie zdają się być dalekie od banału (trochę gdzieś tam mi się przypomina "Absolwent"). Autor w przeuroczy sposób pokazuje też dualizm w zachowaniu 60-latka, który przeżywa kwestie dawnych miłości, życia i śmierci, jednocześnie praktycznie myśląc o zakupie jakichś dupereli do domu (i grubości frytek) czy rozwiązując krzyżówki. Sądzę, że jest to jedna z najlepszych książek o dorastaniu i starzeniu się jakie kiedykolwiek przeczytałem. Z dużą ciekawością obejrzę film nakręcony na podstawie tej powieści.
Jacek Z. - awatar Jacek Z.
ocenił na101 miesiąc temu
Ona pierwsza Maggie O'Farrell
Ona pierwsza
Maggie O'Farrell
Na pewno okładka z tajemniczą kobieta przykuwa uwagę. Akcja umiejscowiona jest w malowniczym zakątku Anglii, na pograniczu Devon i Kornwalii. Młoda Aleksandra jest muzą Innesa, który patrzy na nią jak na malarskie dzieło sztuki. Przez matkę jest traktowana jako darmowa opiekunka do młodszego rodzeństwa. Wybiera więc samodzielność i przebicie się w środowisku artystycznej bohemy. Z kolei współcześnie Elina to młoda matka, dochodząca do siebie po trudnym porodzie. Nie potrafi nawiązać z dzieckiem więzi, jest przytłoczona obowiązkami rodzicielskimi. Doświadcza też jakichś przeskoków w pamięci. Pragnie ustalić, jakie było jej dzieciństwo,bo wersja rodziców nie zgadza się z przebłyskami wspomnień . Szuka pomocy psychiatrycznej. Partner Ted nie wie, jak jej ulżyć w cierpieniu i oszołomieniu. Sam mądrze wybiera, spędzając czas z synem, jest autentycznie dumny i szczęśliwy, uosabia nowoczesnego ojca. Elina zaś czuje się wyobcowana w Ameryce, jej fińskie korzenie, wychowanie Lexie to nowe wyzwolone wcielenie Aleksandry, która odkrywa świat seksu i inne dorosłe zabawy. Mieszka z Innesem, choć żona usiłuje go odzyskać. Gdy wychodzą na jaw jej umiejętności, awansuje na stanowisko redakcyjne. Nawet ląduje w Sajgonie, zostając korespondentem wojennym. Miała dziecko, które szaleńczo kochała, ale niestety utonęła. Jego biologiczny ojciec wziął chłopca i stworzył mu fikcyjną rodzinę, i to właśnie jest Ted, którego całe życie oszukiwano. Subtelna proza.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na75 lat temu
Żony mojego ojca José Eduardo Agualusa
Żony mojego ojca
José Eduardo Agualusa
(#planetaksiążek) Powieść Agualusy była moim pierwszym wyborem z Angoli do projektu i w pełni spełniła pokładane w niej nadzieje. Nie dajcie się jednak zwieść okładkowym rekomendacjom – owszem, pojawiają się wzmianki o Kapuścińskim, ale na pewno nie jest to książka, którą sam by napisał, a porównania z Marquezem są zupełnie chybione. To chyba tłumaczy, skąd tylu rozczarowanych tą brawurowo napisaną, pomysłową i przede wszystkim do szpiku kości „afrykańską” książką. Ale po kolei – sam koncept fabularny jest naprawdę intrygujący i wciąga od samego początku: portugalska dziennikarka wyrusza do Afryki by odnaleźć biologicznego ojca, słynnego muzyka Faustyna Manso, który równie co muzykę, kochał kobiety (efekt – siedem żon i półtora tuzina dzieci). Nasza dziennikarka niczym w grze komputerowej jeździ od jednej żony do następnej i próbuje z niejednokrotnie sprzecznych epizodów ułożyć mozaikowy portret tajemniczego rodziciela. Wszystko okaże się jednak dużo bardziej skomplikowane i nieoczywiste, a Agualusa będzie co raz to zwodził czytelnika, wprowadzając kolejne wątki, narratorów, wreszcie... samego siebie (!). Te postmodernistyczne zabawy fabułą i narracją mogą zachwycić, mogą też irytować gubiącego się w nich czytelnika, dla mnie jednak najbardziej wartościowy jest wyłaniający się z powieści obraz Angoli (i całej południowej Afryki!) – a smaczków wszelakich jest w niej bez liku. Agualusa sięga zarówno do najważniejszych wydarzeń z historii, przywołuje mnóstwo charakterystycznych dla regionu obyczajów, jak i eksploruje angolską popkulturę i współczesność – a że sięga po rozmaite konwencje i formy wypowiedzi, mamy poczucie autentycznego zanurzenia się w świecie, o którym opowiada. Dostajemy daleki od idealizacji obraz kraju („Najpierw Bóg stworzył Angolę, a potem przyszedł diabeł i stworzył Luandę”) i krytyczne spojrzenie na związki z Portugalią („Portugalczycy przywieźli do Angoli karnawał, nie mówiąc już o akordeonie, piłce nożnej i hokeju na trawie, przywieźli również syfilis, gruźlicę, wszawicę, a na dokładkę jeszcze diabła we własnej osobie”),ale podane tak, że chce się ten świat poznać jeszcze bardziej! - https://bibliotekaswiata.blogspot.com/2023/06/52-angola-jose-eduardo-agualusa-zony.html
kunieczko - awatar kunieczko
ocenił na82 lata temu

Cytaty z książki Niech zawiruje świat

Więcej

Nawet to najgorsze, co potrafili sobie zrobić ludzie, nie ostudziło wiary Corrigana. Może był naiwny, ale nie przejmował się tym,twierdził, że woli umrzeć z sercem na dłoni, niż stać się jeszcze jednym cynikiem.

Nawet to najgorsze, co potrafili sobie zrobić ludzie, nie ostudziło wiary Corrigana. Może był naiwny, ale nie przejmował się tym,twierdził, ...

Rozwiń
Colum McCann Niech zawiruje świat Zobacz więcej

Na wewnętrznej stronie drzwi jego chaty był napis: NIKT NIE UPADA POŁOWICZNIE.

Na wewnętrznej stronie drzwi jego chaty był napis: NIKT NIE UPADA POŁOWICZNIE.

Colum McCann Niech zawiruje świat Zobacz więcej

Pocieszał się faktem, że kiedy dokładnie wpatrzysz się w ciemność w prawdziwym świecie, możesz natknąć się na światło, niedoskonałe i słabe, ale jednak światło. Po prostu pragnął, żeby na świecie było lepiej, i miał zwyczaj żywić taką nadzieję.

Pocieszał się faktem, że kiedy dokładnie wpatrzysz się w ciemność w prawdziwym świecie, możesz natknąć się na światło, niedoskonałe i słabe,...

Rozwiń
Colum McCann Niech zawiruje świat Zobacz więcej
Więcej