-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać186 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Cytaty z tagiem "zmartwychwstanie" [47]
Nie można być chrześcijaninem "trochę" czy "do pewnego stopnia". Bo albo Jezus zmartwychwstał pierwszego dnia Wielkanocy, albo nie. A jeśli rzeczywiście powstał z martwych, jeśli naprawdę umarł, by nas zbawić, to jest to tak niesamowite, że musi przeniknąć całe nasze życie.
Pepe, kiedy ukończymy składanie Chrystusa do grobu? Kiedy przestanie być Wielki Piątek? Oby zmartwychwstał, Pepe, oby zmartwychwstał!
Wszyscy zaczynamy umierać od chwili narodzin. Ale po drodze zdarza się dużo zmartwychwstań.
Od wielu miesięcy pułkownik nie wysypiał się porządnie. Wódka też nie pomagała -przecież od picia żona nie zmartwychwstanie.
(Od Ukochanego Mistrza Jezusa)
Chcę wam dać jeszcze inne wyjaśnienie! nie powiedziałem na Krzyżu – "Ojcze, czemuś mnie opuścił?" tylko "Ojcze, jakżeś mnie uświęcił" (dosł.: "jaką chwałą mnie otoczyłeś") jak również chodziło o Chwałę, jaką otrzymał ten brat, który był na krzyżu z prawej strony.
I nie mógł sobie darować, że jemu nigdy nic się nie śni. Zaśnie, to jakby umarł.
A zbudzi się, to jakby zmartwychwstał. A między tym zaśnięciem a zmartwychwstaniem
dziura.
Tak spędzamy każde popołudnie: na powitaniach i pożegnaniach. / Czasami słucham, jak mówią zmarli z Korei starodawnej. / Zazwyczaj opuszczają to i owo. / No bo jak opowiedzieć wszystko na jednym krótkim zmartwychwstaniu? / Historii ich życia przed i po śmierci nie da się wyrazić w kilku słowach.
Im bardziej Chrystus zbliża się do czyjegoś serca, tym bardziej uświadamia sobie ono swoją winę; będzie zatem albo prosić Go o miłosierdzie i odnajdzie pokój, albo inaczej zwróci się przeciwko Niemu, ponieważ nie jest jeszcze gotowe odrzucić swą grzeszność. Tak oto oddzieli On dobrych od złych, ziarno od plew. Reakcja człowieka na tę Bożą Obecność będzie sprawdzianem: albo wywoła całkowity sprzeciw egoistycznych natur, albo też pobudzi je do odrodzenia i zmartwychwstania.
No i cóż jest takiego dobrego w zmartwychwstaniu, skoro i tak ma się kiedyś umrzeć ponownie? (s.211)
[Ian McDonald: Tydzień Solomona Gursky'ego].
Święcone" to piękna tradycja. Cóż stąd, że niegdyś pogańska? Wszystko, co poprzedzało chrześcijaństwo, było przeczuciem lub oczekiwaniem. Przez święcenie pokarmów Kościół błogosławi byt doczesny, podkreśla dostojność ciała, które dziś właśnie osiągnęło nieśmiertelność. Jedzenie stanowi afirmację życia. Chrystus Pan po Zmartwychwstaniu jadł miód i rybę, by przekonać uczniów, że jest żywym człowiekiem, nie zjawą.