-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "społeczność" [71]
Każdego z nas określają społeczności, do jakich należy i do jakich nie należy. Jestem tym, tym i tym, ale na pewno nie tamtym, tamtym i tamtym. Twoje określenia są wyłącznie negatywne. Mógłbym spisać nieskończoną listę osób, którymi nie jesteś. Jednak ktoś, kto nie poczuwa się do przynależności do żadnej grupy społecznej, zawsze w końcu popełnia samobójstwo. Albo zabijając ciało, albo rezygnując z osobowości i wpadając w obłęd.
- Widzi to, czego inni nie dostrzegają - ciągnie - nawet niektórzy w naszej społeczności, niech Bóg ma ich w swojej opiece, nie wymienię nazwisk. Powierzono im tajemnicę, ale nie zrozumieli ich jako Noah. A teraz nazywają go hefker. Wie pan, co to znaczy? Zwierzę. Osobnik wykluczony z owczarni,
Społeczność można poznać po tym, bez jakich luksusów potrafi się obyć
Sprawdziłem telefon. Zasięg był słaby, jednak wystarczył, żeby się do mnie dodzwonić. Nic. Żadnych wiadomości. Przez przednią szybę popatrzyłem na ulicę. I wtedy uderzyło mnie, jak bardzo nie znoszę tego miasteczka. Tych kamiennych domów, tego płaskiego, podmokłego krajobrazu. Tych podejrzliwych i pełnych urazy ludzi.
Co jest ważniejsze: człowiek czy społeczność? Co służy czemu?
Powiedzmy, że jest taka mała społeczność, ale problem pozostaje, wszystko jest względne. Nie ma ucieczki. Nie ma sensu się wycofywać, bo gdzie indziej jest tak samo, ale coś się musi zmienić. Naprawdę uważam, że wszystko sprowadza się do zmiany w ludzkich głowach... i jasne, wiem, że to banał. ~ John Lennon.
Chciałem poznać ciebie - rzekł cichym głosem Pipo.- Zorientować się, kim jesteś, bo wiadomo tylko, kim nie jesteś. Jesteś królową kopca. Jesteś Mówcą Umarłych. To niewielka społeczność, niewielka liczbą, lecz ogromna sercem. Postanowiłaś nie dołączyć do dziecięcych grup, których jedynym celem istnienia jest izolacja osób do nich nienależących. Ludzie patrzą na ciebie i mówią: Biedne dziecko, jest taka samotna. Ty jednak znasz tajemnicę, wiesz, kim jesteś naprawdę. Jesteś jedyną ludzką istotą zdolną zrozumieć obcy umysł, ponieważ jesteś obcym umysłem; wiesz, co oznacza nie być człowiekiem, gdyż nie istniała nigdy grupa ludzi, która wystawiłaby ci świadectwo rzeczywistej przynależności do homo sapiens.
Ty nie wybierasz, ty żresz wszystko, co ci samo w ręce wpadnie jak świnia, twoje apetyty są niższego rzędu, to nie jest metafizyczne nienasycenie. Ja wiem, że takie zjawiska jak my, ludzie bez miejsca, były we wszystkich epokach, ale dziś specjalnie trudno jest w tej formie przeżyć siebie w sposób istotny. Czasem marzę o jakimś salonie z osiemnastego wieku: bredziłbym wtedy o filozofii w sposób niczym nie ukrócony.
Poza tym, jak uczy nasza własna historia, społeczności prymitywne niemal zawsze ulegają zagładzie w kontaktach ze społecznościami rozwiniętymi.
Wielu z nas skłonnych jest myśleć o zwierzętach jak o indywidualnych jednostkach – pies leżący pod moim biurkiem albo wiewiórka przemykająca wzdłuż ogrodzenia w kierunku mojego karmnika dla ptaków. Jednak dla zwierząt, podobnie jak dla ludzi, w życiu tak naprawdę chodzi o relacje społeczne. (...) życie zwierząt jest w równym stopniu operą mydlaną, co życie ludzi. Zwierzęta nawiązują przyjaźnie, są przyłapywane na oszustwie i kradzieży i tracą twarz w społeczności, flirtują, ich seksualne awanse są niekiedy akceptowane, a niekiedy odrzucane, walczą i godzą się, kochają i doświadczają straty. Są świętymi i grzesznikami, czarnymi owcami i dobrymi obywatelami.