-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać86
Cytaty z tagiem "picie alkoholu" [6]
Po każdym swoim pijaństwie / pozostawiam w świecie coś / pustego. Po ostatnim były to : / portfel, bo pieniądze zamieniłem / na alkohol, i koszula, bo mnie / w niej nie ma, a ona gdzieś jest. / Zostawiłem mnóstwo pustych / miejsc, w których byłem, oraz / kobiet, w których nie musiałem być / żeby były puste.
Przy ludziach, albo gdy do kogo pojedzie z wizytą, albo na bal lub w towarzystwie — to nigdy nie pije… W domu chla… Wstanie rano, oczy przetrze i pierwsza rzecz — wódka! Lokaj przyniesie mu szklankę, a on już drugiej żąda… Tak cały dzień ciągnie. I dziwna rzecz: pije — i ani znać. Potrafi się, widać, trzymać… Kiedy bywało Chochriukow zaczynał pić, to nie tylko ludzie, ale i psy wyły. — A Posudin — żeby mu choć nos się zaczerwienił. Zamknie się u siebie w gabinecie i żłopie. Żeby ludzie nie spostrzegli, urządził sobie w stole taką szufladkę z rurką. A w tej szufladce ciągłe jest wódka… Nachyli się, pociągnie przez rurkę — ot i pijany! W karecie też, w portfelu...
Są ludzie, którzy „nie piją”. Tych nie znam i nie wiem, jacy są. Mówię: nie znam, albowiem dusza człowieka, który zasadniczo „nie pije” jest dla duszy człowieka, który „pija”, księgą zamkniętą na siedem pieczęci i na odwrót. Pomiędzy pijącym Chińczykiem a pijącym Polakiem jest chyba mniejsze oddalenie niż pomiędzy pijącym a niepijącym Polakiem. Podział ten zresztą dotyczy tylko przeciętnej masy ludzi; istnieją bowiem szczęśliwe organizacje — bardzo dalekie od „trzeźwości” — które tętno swego pijaństwa czerpią z innych, o ileż szlachetniejszych substancji. Byłem raz świadkiem, jak ktoś musił Stanisława Wyspiańskiego do kieliszka wódki, wówczas kiedy poeta już podupadły na zdrowiu przestał jej zupełnie używać. „Nie piję”, odrzekł. „Dla fantazji!”, zachęcał go natręt. Na to Wyspiański odparł cichutko ze swoim uśmieszkiem: „Ja fantazję mam zawsze, a po wódce mnie głowa boli”.
Ludzie, którzy „piją”, to jedna z masonerii, której polityka międzynarodowa nie powinna by zaniedbywać i którą rozumiała zresztą doskonale stara dyplomacja, mrożąc w kubełkach musujący cement przymierza narodów.
Definitely champaigne', she said. She shrugged. 'It gives you bad breath - but what the hell. I need some. I tell you, when I get to be a star, which I probably won't, now I'm leaving, I'm going to drink champaigne from morning till night.'.
Każdy eksplorator powinien umieć pić, powiada Gaisseau. Przypomina anekdoty o księdzu Sauzinie, biskupie Papuasów, który na audiencji pytał młodego misjonarza:
- Pijesz, mój synu?
- Nie, ojcze.
- Palisz, mój synu?
- Nie, ojcze.
- A więc musisz nauczyć się jednego i drugiego, bo tutaj nie będziesz miał nic innego do roboty.
Nic (...) w Polsce tak nie imponuje ludziom, jak umiejętność picia.