cytaty z książek autora "Isaac Asimov"
Trzy Prawa Robotyki:
1. Robot nie może skrzywdzić istoty ludzkiej lub - poprzez wstrzymanie się od działania - pozwolić, by stała jej się krzywda.
2. Robot musi wykonywać rozkazy wydawane mu przez istoty ludzkie, z wyjątkiem sytuacji, kiedy byłyby one sprzeczne z Prawem Pierwszym.
3. Robot musi chronić swoje istnienie dopóty, dopóki taka ochrona nie jest sprzeczna z Prawem Pierwszym lub Drugim.
Nie daj się nigdy odwieść swoim zasadom moralnym od zrobienia tego, co słuszne.
Najsmutniejszym aspektem dzisiejszego życia jest to, że nauka osiąga wiedzę szybciej niż społeczeństwo osiąga mądrość.
Każdy dogmat oparty pierwotnie na wierze i emocjach jest bardzo niebezpieczną bronią, gdyż nie można mieć pewności, że nie obróci się kiedyś przeciw temu, kto go pierwszy użył.”
Każdy system podobny do Wieczności, który pozwala ludziom wybierać sobie przyszłość, skończy się wyborem bezpieczeństwa i przeciętności, wykluczających zdobycie gwiazd.
Błędem jest (...) zakładać, że społeczeństwo chce, aby jego środowisko albo życie jego członków były chronione, i że będzie wdzięczne jakiemuś idealiście, który poświęci życie, by walczyć o te cele. Tak naprawdę społeczeństwo chce osobistej wygody. Wiemy o tym dobrze z doświadczenia z czasu kryzysu ekologicznego w dwudziestym wieku. Kiedy dowiedziano się, że papierosy podnoszą zachorowalność na raka płuc, oczywistym środkiem zaradczym było zaprzestanie palenia, tymczasem żądano papierosa nie powodującego raka. Kiedy stało się jasne, że silnik spalinowy niebezpiecznie zanieczyszcza atmosferę, należało zaprzestać używania go, ale zażądano stworzenia silników nie zanieczyszczających atmosfery.
I dochodzę do wniosku, że tępienie tego, co nie powinno istnieć, to znaczy tego, co wy, ludzie, nazywacie złem, jest mniej słuszne niż przemiana zła w to, co nazywacie dobrem. - Robot Daneel Olivaw.
Wasza nauka to mnóstwo zgromadzonych danych, pozlepianych jakąś prowizoryczną teorią, a wszystko to tak niewiarygodnie proste, że na prawdę nie warto poświęcać temu uwagi.
Wydaje mi się, że żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie popiera systemu imperialnego, który utrzymuje się przy władzy przez podsycanie wzajemnej nienawiści i podejrzeń. Nawet jeśli ten system jakoś działa, jest niestabilny, to znaczy ma tendencję do popadania w niestabilność w jednym lub innym kierunku.
To właśnie najbardziej ryzykowne próby mogą podnieść ludzkość na szczyty. Z niebezpieczeństwa i niepewności wypływa siła, która popycha ludzkość do nowych i większych zdobyczy.
Zatem wszechświat nie jest całkiem taki, jak myślałeś. A skoro tak, czas już, byś zmienił poglądy. Pewne jest bowiem, że nie zmienisz wszechświata.
Powell miał nieodparte wrażenie, że gdyby twarz robota zdolna była do wyrażania emocji, to teraz malowałby się na niej ból i wstyd. Roboty już z samej swej natury nie potrafią pogodzić się z defektami własnych funkcji.
Robot nie może wyrządzić człowiekowi żadnej krzywdy, nie może też poprzez brak czynnej reakcji dopuścić, aby człowiekowi stała się jakakolwiek krzywda.
- Zatem sprawa jest prosta - sucho stwierdziła psycholog. - Jeśli pan Byerley złamie któreś z tych trzech praw, to nie jest robotem. Niestety, ta zasada działa tylko w jedną stronę. Jeżeli będzie przestrzegał trzech praw, to wcale nie dowodzi, czy jest robotem czy nie.
Quinn uprzejmie uniósł brwi.
- A to dlaczego pani doktor?
- Ponieważ, jeżeli się nad tym zastanowić, Trzy Prawa Robotyki są fundamentalnymi zasadami większości systemów etycznych na świecie. Oczywiście każdy człowiek ma instynkt samozachowawczy. Dla robota jest nim Trzecie Prawo. Ponadto każdy "dobry" czlowiek, mający dobrze rozwinięty system wartości i poczucie odpowiedzialności, powinien akceptować polecenia swojego lekarza, szefa, rządu i psychiatry, przestrzegać prawa i porządku... nawet jeżeli sprzeczne jest to z jego wygodą i bezpieczeństwem. Dla robota określa to Drugie Prawo. Poza tym każdy "dobry" człowiek powinien kochać bliźniego swego jak siebie samego, dbać o innych i ryzykować życie w ich obronie. Dla robota tak stanowi Pierwsze Prawo. Krótko mówiąc, jeśli Byerley przestrzega praw robotyki, może być robotem, ale równie dobrze bardzo dobrym człowiekiem.
Czy możesz zrozumieć,że usuwając pułapki i niebezpieczeństwa grożące człowiekowi,Wieczność przeszkadza mu znajdować własne,lepsze,prawdziwe rozwiązania ?.
Maszyny nie rozwiązują problemów bardziej wnikliwie niż ludzie,tylko szybciej.Tylko szybciej !.
Lubię roboty. Lubię je o wiele bardziej niż ludzi. Jeżeli kiedykolwiek zostanie stworzony robot mogący objąć publiczny urząd, to sądzę, że swoje obowiązki będzie pełnił najlepiej, jak to możliwe. Zgodnie z prawami robotyki będzie niezdolny do krzywdzenia ludzi, tyranii, przekupstwa, głupoty czy uprzedzeń. A po zakończeniu swojej kadencji po prostu odejdzie, mimo że jest nieśmiertelny, ponieważ nie mógłby skrzywdzić ludzi, ujawniając, że rządził nimi robot. Byłby prawie idealnym kandydatem.
Każdy system podobny do Wieczności, który pozwala ludzio wybierać sobie przyszłość,skończy się wyborem bezpieczeństwa i przeciętności, wykluczając zdobycie gwiezd.
Gwiazdy mogą nie zmieniać się przez wieki, ale granice polityczne są płynne.
Błędem jest zakładać - zaczął - że ludzie chcą, aby środowisko czy nawet ich własne życie było chronione. I że będą wdzięczni każdemu idealiście, który będzie walczył o tego rodzaju cele. Społeczeństwo pragnie wygody. Dobrze o tym wiemy od czasu dwudziestowiecznego kryzysu środowiska naturalnego. Kiedy już stało się jasne, że papierosy spowodowały wzrost przypadków raka płuc, oczywistym środkiem zaradczym było zaprzestanie palenia, a jednak opinia publiczna pragnęła papierosa, który nie powodowałby raka. Gdy okazało się ponad wszelką wątpliwość, że silniki spalinowe zatruwają atmosferę w niebezpiecznym stopniu, oczywistym wyjściem z sytuacji byłoby zaprzestanie użytkowania silników spalinowych, lecz pożądanym rozwiązaniem stał się rozwój silników, które nie zatruwałyby środowiska. Podobnie, młody człowieku, nie domagaj się ode mnie, żebym powstrzymał Pompowanie. Od Pompowania jest uzależniona gospodarka całej Ziemi i wygoda jej mieszkańców. Powiedz mi zamiast tego, co zrobić, żeby Pompowanie nie spowodowało wybuchu Słońca.
- Ostatnie dwa dni spędziłem na intensywnych rozmyślaniach - rzekł Cutie - i rezultaty okazały się bardzo interesujące. Zacząłem od jedynego pewnego założenia, jakie moim zdaniem mogłem przyjąć. Ja jako taki istnieję, ponieważ myślę...
- Na Jupitera! - jęknął Powell. - Robot Kartezjusz!
Herbie powoli wrócił do przerwanej lektury, ale w pobliżu nie było nikogo, kto odczytałby jego myśli.
Pamiętaj, że błędy społeczeństwa obciążają nie tylko je samo, ale wszystkie następne pokolenia.
Żaden pracownik nie popełnia dwa razy tego samego błędu. Zostaje zwolniony już po pierwszym.
Woda jest zdumiewającą substancją, mającą cały zespół niezwykłych właściwości idealnych, dla znanego nam życia. Jest tak świetnie przystosowana do potrzeb życia, że niektórzy ludzie dopatrywali się w naturze wody niewątpliwych znaków Boskiej Opatrzności. Jest to jednak argument fałszywy, ponieważ życie dostosowało się do środowiska wodnego, w którym powstało. To życie nagina się do praw wody, a nie odwrotnie.
Gdy ludzie koncentrują się na przestrzeni kosmicznej, lekceważy się właściwy rozwój spraw ziemskich.
- Pięćdziesiąt lat - rzuciłem banalnie - to długi okres.
- Nie wtedy, gdy spogląda się wstecz - powiedziała. - Wtedy zaczynamy się zastanawiać, jak to się stało, że przeminął tak szybko.
W dwudziestym wieku rozpoczęliśmy nowy cykl wojen - ale właściwie jak powinniśmy je nazwać? Ideologiczne? Emocje religijne połączone z systemami ekonomicznymi? I ponownie wojny te były "nieuniknione", lecz tym razem pojawiła się już broń atomowa, tak więc ludzkość nie mogła już sobie pozwolić na kolejną nieuchronność. Wtedy właśnie powstały roboty.
Siła to ostateczność, do której uciekają się nieudolni.
Tępiąc klęski Rzeczywistości,Wieczność wyklucza również triumfy.To właśnie najbardziej ryzykowne próby mogą podnieść ludzkość na szczyty.Z niebezpieczeństwa i niepewności wypływa siła,która popycha ludzkość do nowych i większych zdobyczy.