cytaty z książki "Aorta"
katalog cytatów
Między lekomanem a narkomanem stoi tylko farmaceuta.
Gdyby ustępował głupszym, przez całe życie chodziłby zgięty wpół, kłaniając się ich niskiemu IQ.
Lizanie po twarzy musiało mieć zbawienny wpływ na ludzką psychikę. Lizanie po jajach pomagało zawsze.
Nikt nie lubi, gdy inni patrzą na jego chwile słabości.
Grzegorz Byś urodził się, wychował i żył w otoczeniu kobiet, które dbały o to, by obiad lądował na stole o określonej godzinie, a w szufladzie zawsze leżały czyste skarpety. Kiedy Gabriel się wyprowadził i został sam, musiał odnaleźć się w życiu bez pomocy domowej. Nie poradził sobie z tym najlepiej. Zalegające w zlewie naczynia dobitnie o tym świadczyły. Na niektórych pojawiły się pierwsze oznaki tego, że bakterie solidnie rozwinęły już własną kulturę i niewiele im brakuje do wynalezienia koła.
Poniedziałek nie jest taki zły, to twoja praca jest do dupy.
Hierarchia władzy to wyjątkowo istotna rzecz. Szczególnie dla kogoś z małym fiutkiem.
Wie pan, komisarzu, co robi się z agresywnym psem, gdy ten rzuca się na właściciela? Tresuje się go.
Śmierć obdzierała ze wszystkiego, a zaczynała od godności.
Dobry prokurator to jak wygrana w totka albo negatywny wynik badania na HIV.
Lekarze zasługują na oddzielną komnatę w piekle.
Gabriel zobaczył miejsce zbrodni w wysokiej rozdzielczości, nasycone kolorami oraz dające się powiększać niemal bez żadnej straty dla jakości. Trup w full HD.
Jej skórę znaczyła przygnębiająca litera Y. Znamię przegranych. Ciągnąca się od spojenia łonowego aż do mostka, gdzie rozgałęziało się i biegło do obu obojczyków.