Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać99
ArtykułyCzytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Alain Demurger

Źródło: http://www.wydawnictwoumk.pl/prod_74150_Jakub_de_Molay._Zmierzch_templariuszy.html
Pisze książki: historia
wykładowca historii średniowiecznej na Université de Paris I Pantheon-Sorbonne, jako pole swoich zainteresowań wybrał krucjaty i zakony rycerskie, a także historię Francji w późnym średniowieczu. Jego praca Vie et mort de l’ordre du Temple, która doczekała się nowego wydania (Les Templiers, 2005),a także tom 5 Nouvelle Histoire de la France médiévale jego autorstwa stały się lekturami obowiązkowymi, najprawdopodobniej tak również będzie w przypadku Croisades et croisés au Moyen Âge (2006)
7,5/10średnia ocena książek autora
57 przeczytało książki autora
203 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Rycerze Chrystusa. Zakony rycerskie w średniowieczu
Alain Demurger
6,9 z 15 ocen
99 czytelników 5 opinii
2019
Najnowsze opinie o książkach autora
Templariusze. Proces 1307–1314 Alain Demurger 
7,6

Książka imponuje szczegółowością, kronikarska skrupulatność autora jest niezwykła. Niekiedy aż przygniatająca i wybijająca z rytmu. Ale to jedyny poważny minus tej pozycji. Odtworzone dochodzenia ws. domniemanej herezji wciągają czytelnika w swoje tryby, a autor nawiązuje z nim dialog. Zaletę stanowi też pewien aneks, który zawiera listę zarzutów postawionych Templariuszom.
Jakub de Molay. Zmierzch templariuszy Alain Demurger 
8,0

Mam problem z tą książką. Niby naukowa i poważna. Ciekawa i nasycona informacjami. I wcale nie chodzi o to, że Jakuba de Molay nie ma tu tyle ile powinno być w biografii. Nic dziwnego, pomijając brak źródeł, był przecież zakonnikiem. Zostawił świat za drzwiami zakonu. A przynajmniej powinien. A w samym zakonie, również powinien żyć skromnie. Zgodnie z mottem templariuszy - Non nobis Domine ... Nie to jest problemem. Tylko niezdecydowanie autora. Z jednej strony wydaje się wręcz czasami, że autor jest o krok od napisania - ci ludzie byli niewinni. Zostali nikczemnie skrzywdzeni. By za chwilę wspomnieć, że jakiś niewłaściwy rytuał istniał w zakonie. A parę zdań później dodać - ale był bardzo rzadko stosowany. Dziwne. Przebija wręcz z tekstu idea templariuszy - jako niewinnych baranków. Autor jednak waha się, albo nie ma odwagi napisać tego wprost. Na plus można dodać, że nie ma tu żadnych pseudonaukowych bzdur, które wypisują na temat templariuszy inni autorzy. Jest to książka ściśle naukowa. Jak sam autor napisał - próba biografii Jakuba de Molay.




























