Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać417
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Carlos Garzón

Pisze książki: komiksy
Urodzony: 22.05.1945
Comic book illustrator who produced a number of comics in the Marvel Star Wars series. Garzon has worked professionally in comics since 1975 for Marvel and DC Comics. He assisted Al Williamson on his Star Wars comic adaptations of The Empire Strikes Back and Return of the Jedi.
6,3/10średnia ocena książek autora
109 przeczytało książki autora
56 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
World of Krypton#4
John Byrne, Carlos Garzón
Cykl: World of Krypton (tom 4)
7,0 z 1 ocen
1 czytelnik 1 opinia
1988
Najnowsze opinie o książkach autora
World of Krypton#4 John Byrne 
7,0

4
"Historia rodzinna"
Superman ratuje wieżę Daily Planet przed jednym z pocisków profesora Killgrave'a. Jako Clark Kent spotyka Lois Lane i Jimmy'ego Olsena, gdy wychodzą z budynku. Clark przekazuje wiadomość „od Supermana”, prosząc Lois, aby zaczekała na niego tego wieczoru w jej mieszkaniu.
Tego wieczoru Superman mówi Lois, że chce, aby spisała historię Kryptonu, ponieważ uważa, że Ziemia na tym skorzysta. Zwierza się jej z wojny o prawa klonów, późniejszego zwrotu Kryptona w stronę inżynierii genetycznej i dziwactw jego ojca, które doprowadziły Jor-Ela do zakochania się w Larze bez spotkania z nią i odwiedzenia ich nienarodzonego dziecka w komorach ciążowych.
Krypton został zniszczony przez trzęsienia ziemi, a wielu Kryptończyków zaczęło chorować na plagę Zielonej Śmierci. Jego roboty serwisowe zgłosiły Jor-Elowi, że w ciągu ostatniego pół roku zginęło dwadzieścia milionów Kryptończyków. Jor-El doszedł do wniosku, że to wszystko było związane z próbą zniszczenia Kryptona przez Black Zero tysiąc lat temu. Rozkazał, aby jego dziecko (wciąż w kuli matrixa) zostało przywiezione do jego laboratorium.
Lara przybyła, by się z nim skonfrontować, a po tym, jak opowiedział jej wszystko, czego się dowiedział, ujawnił swój plan wysłania Kal-Ela na Ziemię. Kal-El został wystrzelony w kosmos, gdy zaczęły się erupcje. Kal-El nie wie, co się stało po wystrzeleniu jego rakiety, Jor-El wyznał Larze swoje uczucia, gdy ich świat został zniszczony.
Lois jest wzruszona tą historią, a Superman oświadcza, że prawdziwym darem, jaki dał mu ojciec, wysyłając go, jest człowieczeństwo.
Star Wars: Klasyczne opowieści #5 Archie Goodwin 
6,5

Komiks składa się z drugiej części "Imperium kontratakuje", następnie kilku jednozeszytowych historii, a następnie trzech części dłuższego cyklu, który nie zostaje zakończony w tomie.
W efekcie tom wyszedł słabo jako jedna całość.
Pierwsze 40 stron zawierających komiks kontynuujący Imperium kontratakuje jest naprawdę dobrze narysowany i w sposób ciekawy przedstawia zawartą w filmie historię.
Po nich następuje historia o sondach imperialnych. Taka dość sensacyjna, ale bez jakiś ciekawych elementów.
Druga historia umieszczona w jednym zeszycie jest pokręcona, ale to sprawia, że nawet wydaje mi się ciekawa.
Trzecia historia przypomina lekko motyw z filmu "Solo", czyli sprawę wyzwolenia droidów. Pojawia się w niej cyborg zakochany w droidach, który okazuje się ważną osobą dla Rebelii, co dzieje się dalej nie mogę powiedzieć, ale nie jest to zła opowieść.
Do czwartej zeszytu z pojedynczą historią można podchodzić jedynie jak do jakiegoś żartu i pod względem sprawa sporo radości.
Ostatnia pojedyncza historia jest najlepszą w tomie. Bardzo dobrze napisana historia spisków wewnątrz jakiegoś rodu panującego na jednej z planet, a kończy się piękną nauką dla naszych bohaterów.
Cykl o szkarłatnej zarazie trudno jest mi ocenić. Autor jak mi się wydaje przesadził ze stawką i zbyt daleko poszedł w stronę fantasy.
Ogólnie tom sprawił mi sporo radości. Cieszę się, że go przeczytałem, ale jest to rozrywka specyficzna.

































