Najnowsze artykuły
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać29
ArtykułyZaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać441
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Czesław Majewski

Pisze książki: biografia, autobiografia, pamiętnik
Czesław Majewski autor książki Ucieczka z piekła w kategorii biografia, autobiografia, pamiętnik.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,0/10średnia ocena książek autora
24 przeczytało książki autora
22 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Ucieczka z piekła Czesław Majewski 
7,0

"Ucieczka z piekła" to relacja z ucieczki autora z filii obozu KL Stutthof. Opowiada o tym, jak przez blisko dwa tygodnie błąkał się po lasach i bezdrożach chcąc umknąć oprawcom.
Zwięzłość opisu, dominacja szczegółów geograficznych, opis codziennych zmagań ze sobą i prób przetrwania w czasie nieustannego zagrożenia sprawiają, że książka ma olbrzymią "siłę rażenia". Powinna leżeć obok innych zasłużonych świadectw swojego czasu, tym bardziej, że jako nieliczna, potrafi dodać otuchy. Bowiem poza piekłem lagru Majewski odnalazł ludzi. Nie tych, którzy wymierzali razy, a tych, którzy narażając życie siebie i swojej rodziny wskazywali właściwy kierunek i dzielili się chlebem.
Ucieczka z piekła Czesław Majewski 
7,0

Książka mogłaby być o wiele dłuższa, ale już te 100 stron nadają się na scenariusz hollywoodzkiego filmu.
Śmieszą mnie głosy w komentarzach odnośnie opisów przyrody czy... akcji, która jest za mało wartka. Ludzie! To wspomnienia, a nie książka sensacyjna! Choć mnie czytało się ją o wiele lepiej, niż 90% thrillerów/sensacji obecnych na rynku. Czytałam z wypiekami na twarzy, kibicując mocno bohaterowi i cierpiąc, że lektura niedługo się skończy.




























