Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać400
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Katarzyna Myszkorowska

Pisze książki: literatura obyczajowa, romans
Katarzyna Myszkorowska autorka książki Bezsenność w kategorii literatura obyczajowa, romans.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
8,4/10średnia ocena książek autora
21 przeczytało książki autora
11 chce przeczytać książki autora
2fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Bezsenność Katarzyna Myszkorowska 
8,4

Nie każda samotność rodzi się z braku ludzi wokół. Czasem wynika z tego, że człowiek przestaje czuć…
W „Bezsenności” Katarzyny Myszkorowskiej spotykamy Melanię, kobietę, która pozornie wygrała życie, a jednak każdego dnia powoli je przegrywa.
Melania, bohaterka powieści, na pierwszy rzut oka ma wszystko, czego można jej pozazdrościć, pozycję, urodę, pieniądze. A jednak jej elegancki świat to tylko pozornie uporządkowana konstrukcja, za którą kryje się samotność, poczucie winy i nieprzepracowana przeszłość. Alk*hol staje się jej towarzyszem a sen nieosiągalnym luksusem. Z pozoru twarda, w rzeczywistości krucha. Bezsenne noce stają się dla niej metaforą duchowego zagubienia, ale też jak się z czasem okazuje początkiem drogi ku odrodzeniu.
Katarzyna Myszkorowska tworzy portret kobiety, która jest jednocześnie fascynująca i irytująca. Czytelnik co chwilę balansuje między współczuciem a złością. Chce nią potrząsnąć, wybudzić z tego letargu, krzyknąć: „Przestań uciekać!” ale zaraz potem rozumie, że ucieczka to jedyne, co Melania jeszcze potrafi. To postać boleśnie prawdziwa, rozpięta między sukcesem a autodestrukcją, między maską siły a rozpadem w środku.
Muszę przyznać, że autorka prowadzi tę historię z ogromnym wyczuciem emocji i psychologicznej prawdy. W subtelny, ale szczery sposób pokazuje, jak cienka jest granica między kontrolą a utratą siebie. Styl autorki zachwyca, jest błyskotliwy, ironiczny, a jednocześnie głęboko ludzki. Warszawskie noce tętnią w tej książce życiem, a wśród rozmów, wspomnień i chwil milczenia rodzi się coś, co można nazwać nadzieją.
„Bezsenność” nie jest prostą historią o odkupieniu. To opowieść o powolnym powracaniu do życia, o tym, że czasem trzeba upaść naprawdę nisko, żeby nauczyć się znowu oddychać. To książka przejmująca, do bólu prawdziwa i pięknie napisana.
„Bezsenność” nie pozwala o sobie zapomnieć. Wchodzi pod skórę, zostaje w głowie i sercu. To powieść o ludzkiej słabości, która paradoksalnie może stać się początkiem siły.
Ogromnie polecam❤️
Bezsenność Katarzyna Myszkorowska 
8,4

Opowieść cicha, intymna, a jednocześnie boleśnie prawdziwa.
Autorka prowadzi nas przez noc – nie tylko tę dosłowną, bezsenną, ale przede wszystkim wewnętrzną, rozciągniętą w duszy głównej bohaterki.
To historia kobiety, która funkcjonuje obok świata, jakby za szybą, w nieustannym poczuciu wyalienowania.
Bohaterka nie potrafi odnaleźć się w relacjach, rozmowach, codziennych rytuałach, interakcje z ludźmi ją męczą. Jej samotność nie jest spektakularna – to raczej cichy, uporczywy szum w tle życia.
Wyobcowanie staje się jej naturalnym środowiskiem, a bezsenne noce tylko potęgują wrażenie zawieszenia między „być” a „nie czuć”. Autorka niezwykle trafnie pokazuje, jak izolacja społeczna nie zawsze wynika z braku ludzi wokół, lecz z niemożności prawdziwego połączenia się z nimi.
Jednym z najmocniejszych wątków powieści jest problem alkoholu – przedstawiony bez moralizatorstwa, bez taniej sensacji.
Alkohol nie jest tu dramatycznym rekwizytem, lecz narzędziem ucieczki. To sposób na wyciszenie myśli, na zagłuszenie emocji, których bohaterka nie potrafi nazwać ani przeżyć.
Myszkorowska pokazuje mechanizm powolnego osuwania się w nawyk – kieliszek po kieliszku, wieczór po wieczorze. To nie krzyk, to szept.
I właśnie dlatego boli bardziej.
Ogromnym atutem książki jest język. Lekki, współczesny, pozbawiony patosu, a jednocześnie pełen subtelności. Zdania płyną naturalnie, dialogi brzmią autentycznie, a opisy emocji są oszczędne, lecz celne.
Autorka nie epatuje dramatem – pozwala czytelnikowi samodzielnie odczytać pęknięcia między słowami.
To styl, który wciąga, ale nie przytłacza.
Zakończenie zasługuje na szczególne uznanie. Nie jest cukierkowe, nie oferuje prostych rozwiązań ani nagłej przemiany. Jest za to uczciwe. Daje nadzieję, ale taką, która wymaga wysiłku i odwagi. To finał, który nie zamyka wszystkiego klamrą idealności, lecz zostawia przestrzeń na dalszą drogę – prawdziwą, nieidealną, ludzką.
„Bezsenność” to książka o samotności w świecie pełnym ludzi, o próbach zagłuszenia bólu i o cichym pragnieniu, by w końcu poczuć się naprawdę obecnym.
To historia, która nie krzyczy – ale długo nie pozwala nomen omen zasnąć.


























