Kuchnia odgrywa doniosłą rolę w kulturze ludzkiej. Poszukiwanie nowych smaków było siłą napędową globalizacji. Handel przyprawami kształtowa...
Najnowsze artykuły
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać1
ArtykułyWielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać3
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Ann-Sophie Barwich

Pisze książki: popularnonaukowa
Ann-Sophie Barwich autorka książki Węch. Co nos mówi umysłowi w kategorii popularnonaukowa.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,9/10średnia ocena książek autora
19 przeczytało książki autora
95 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Ann-Sophie Barwich, Węch. Co nos mówi umysłowi
- Ann-Sophie Barwich , Węch. Co nos mówi umysłowi
Postrzeganie zapachu wiąże się z naszą oceną jego wartości behawioralnej, odzwierciedlając naszą konstytucję jako podmiotów. Sąd percepcyjny...
Postrzeganie zapachu wiąże się z naszą oceną jego wartości behawioralnej, odzwierciedlając naszą konstytucję jako podmiotów. Sąd percepcyjny zależy więc od czynników fizjologicznych i mentalnych. Bo przedmioty mogą inaczej pachnieć, gdy jesteśmy głodni czy najedzeni, znudzeni czy zaciekawieni, radośni czy wściekli, w ciąży czy na kacu. Czasem dowiadujemy się, jak bardzo jesteśmy głodni, dopiero gdy nagle owionie nas aromat potrawy. Przez nos otrzymujemy informacje nie tylko o świecie, ale także o nas samych.
osób to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Węch. Co nos mówi umysłowi Ann-Sophie Barwich 
6,9

Bardzo ciekawa książka, ale napisana w straszliwie ciężki sposób. Autorka tak dobiera i słowa i składnie, że co drugie zdanie czytałam dwu/trzykrotnie żeby zrozumieć co miała na myśli. I nie wynika to z tego, ze pisze o bardzo trudnych rzeczach, ale z tego że w tekście jest maksymalna ilość trudnych słów i do tego jeszcze skomplikowana składnia.
Na pewno dałoby się to napisać lżej; przyjaźniej dla czytelnika. Ale, mimo wszystko, warto się przedrzeć przez tekst i poczytać o węchu, bo autorka pisze o wielu rożnych sprawach związanych z zapachami. I pokazuje nie tylko niesamowite możliwości nosa, oraz pewne schematy, na których opiera się odczuwanie zapachów, ale także spojrzenie na węch z rożnych stron.
Bo inaczej na węch patrzą chemicy, inaczej winiarze, inaczej kawosze,; każdy przez pryzmat własnych potrzeb i doświadczeń z zapachami.
Patrząc - postrzegamy obiekty, które rzeczywiście są w określonym miejscu i widzimy ich krawędzie, obszar jaki zajmują. Nie widzimy obrazu w miejscu, gdzie jakieś obiekty były wczoraj, jeśli dzisiaj już ich tam nie ma.
Z zapachem jest inaczej. Pies czuje zapach pozostawiony np. przez człowieka, który przechodził wczoraj przez park i jest w stanie iść za tym zapachem. Ludzie nie mają tak dobrego węchu, ale i dla ludzi zapachy nie mają określonych krawędzi; czujemy zapach kawy, która już została wypita -czyli źródło zapachu zniknęło, ale jakiś kształt zapachu jest nadal dla nas odczuwalny. Zapach rozlewa się i przemieszcza, nie ma określonego kształtu połączonego z obiektem, który jest jego źródłem.
Gdyby człowiek widział tak jak odbiera zapachy -to przelot jednej jaskółki na niebie odbierałby jako całe niebo zasłane jaskółkami o rożnej intensywności.
Autorka pisze o sposobach budowania bukietów perfum i zapachach win i o ludziach, którzy są znawcami zapachów. Stara się wyjaśnić na ile nauka rozumie sposób w jaki odbieramy zapachy. Bardzo ciekawie pisze o tym dlaczego źródłem smaku jest nos a nie usta, i dlaczego w przypadku kataru potrawy tracą smak.
Dla mnie węch i zapach są bardzo ważne, chociaz nie jestem ani kawoszem ani chemikiem ani psem. Lubię chodzić po parku czy lesie z zamkniętymi oczami i wąchać. Jak się zamknie oczy, to i dźwięki i zapachy stają się intensywniejsze.
Węch. Co nos mówi umysłowi Ann-Sophie Barwich 
6,9

Przyznam, że dawno żadna książka tak mnie nie wymęczyła. Czytam sporo literatury popularnonaukowej z różnych dziedzin, ale tym razem miałam wrażenie, że przedzieram się przez doktorat, pełen specjalistycznego słownictwa, które znają chyba wyłącznie osoby zajmujące się zawodowo badaniem zagadnienia zmysłu węchu. Dla kontrastu ostatni rozdział jest lekki i przyjemny, jakby pisany w innym momencie i celu.
A jednak dobrnęłam do końca – a to dlatego, że temat był naprawdę ciekawy i uświadomił mi, jak mało wiem nie tylko o węchu, ale o zmysłach w ogóle. Szczególnie zajmujące są opisy pewnych eksperymentów, ujawniających nierozerwalne połączenie wrażeń zmysłowych z doświadczeniem i sferą mentalną.
Podsumowując: przeczytać warto, ale trzeba się nastawić na niełatwy odbiór.




























