Astrid was born in the Democratic Republic of Congo and grew up in the UK. She studied at the University of Exeter and is a marketing professional by day. It’s a Continent is her first book.
Celem książki, jest przybliżenie wyglądu państw afrykańskich osobom nie posiadającym większej wiedzy, ani na temat historii kształtowania się kontynentu, ani również aktualnej sytuacji tego różnorodnego kawałka ziemii.
Autorka postawiła na opisanie każdemu z państw po kilka stron jednych z najciekawszych, oraz najbardziej wpływowych wydarzeń dotyczących danego kraju, co uważam za dobre rozwiązanie.
Książka napisana jest prostym, płynnym i co najważniejsze zrozumiałym w czytaniu jak i zapamiętywaniu językiem, co było jej głównym założeniem.
Wielu czytelników ocenia fakt powierzchowności informacji o wszystkich państwach, lecz ja uważam to za jej zaletę, opisując wnikliwe wszystkie aspekty przyczyn, przebiegu oraz następstw wydarzeń wykreowałoby z tej książki podręcznik akademicki, a nie intrygującą powieść zachęcającą do sięgnięcia po literaturę o dogłębniejszym poznaniu sprawy.
Powieść z pewnością skłania do refleksji i przemyśleń nad naszym postrzeganiem tego niezwykłego kontynentu, przez co mogę ją gorąco polecić osobom zaczynającym przygodę z Afryką.
Po raz pierwszy wrzuciłam książkę do koszyka, zaintrygowana tytułem, i chyba dawno nie byłam tak rozczarowana. Nie dotarłam do końca. To zbiór krótkich opowiadań, krążących głównie wokół czasów kolonialnych (a przecież celem autorek miało być ukazanie różnorodności Afryki-gdzie ta różnorodność?),napisanych w stylu pierwszorocznego studenta, który przepisuje encyklopedię i próbuje zrobić z tego rozprawkę.
Nie wiem, co bardziej mnie irytowało, nużąca treść czy komentarze autorek.
Szkoda, bo o Afryce nie ma zbyt wielu pozycji, a zasługuje ona na wiele więcej niż na tak płytką próbę opowiedzenia jej historii.