cytaty z książek autora "Franciszek M. Piątkowski"
Słowianin musi być dumny, ale jednocześnie pełen pokory dla spraw większych od siebie.
Natura nie jest dobra ani zła. To my ją tak definiujemy.
- Wiedźmin normalnie - sapnął Marcin.
- Bardzo śmieszne. Wiedźmin to akurat fikcja literacka, która nie zrobi ci jesieni średniowiecza w salonie.
...Ty Boruto, diable łęczycki, przeklętego wieszczego bracie i towarzyszu samego Trojana sekretarzu. Jaki z Ciebie szlachcic jeśli nie umiesz gołą dupą jeża zabić, zjadaczu czarciego gówna, parobku Ty babiloński, kołodzieju macedoński, piwowarze jerozolimski, kozojebco aleksandryjski, świński pastuchu wielkiego i małego Egiptu, świnio armeńska, podolski złodziejaszku, kołczanie tatarski, kacie kamieniecki i błaźnie dla wszystkiego co na ziemi i pod ziemią, zdechłego węża potomku i chuju złamany ... świński Ty ryju, kobyli zadzie, psie rzeźnika, durny łbie bez postrzyżyn kurwa Twoja mać ...
Cała kraina była po prostu martwa. Tak martwa, jak martwa powinna być kraina umarłych.
Trojan nienawidził dzieła, które stworzyli Świętowit - ojciec Bogów i jego dwaj młodsi bracia - Swaróg, boski kowal i Rod, bóg losu, a potem również i inni Bogowie. W początkach wszechrzeczy stworzyli oni Prawię - siedzibę Bogów, Nawię - siedzibę dusz umarłych i demonów oraz Jawię - domenę ludzi. Potem z serca chaosu wyłonił się Trojan.
- To ja, Twój zły dzień , a właściwie
bardzo, bardzo zły dzień.
Ogień, kamień, krew, żelazo Welesowa precz zarazo! ...Perunie i Świętowicie Wy od złego ochronicie.
- TEGOM CHCIAŁ - powtórzył Świętowit. - PO TO UCZYNIŁEM WSZYSTKO, CO UCZYNIŁEM. A TY MARKU, POMOGŁEŚ MI W TYM DZIELE. WSZYSCY BOGOWIE ZJEDNOCZYLI SIĘ, WSZYSTKIE KRAINY STANĘŁY WRESZCIE RAZEM, ABY ODEPRZEĆ CHAOS. TAK RODZI SIĘ NOWE. TAK KOŃCZY SIĘ HISTORIA. I TAK SIĘ ZACZYNA NOWA. LEPSZA.
Uważaj czego sobie życzysz, bo możesz to dostać.
Możecie mi wszyscy wierzyć, że o niczym innym nie marzę jak o tym, żeby ktoś mi powiedział, że to już naprawdę koniec.
Tymczasem korzystaliśmy z uroków długiego weekendu, który zapewniło nam kolejne w naszym kraju katolickie święto. Tym razem Boże Ciało. Te upaństwowione obrzędy religijne były cudownym wynalazkiem, o ile wypadały w środku tygodnia i pozwalały przedłużyć sobie labę.
Zapamiętaj sobie jedno - dzięki temu śmiertelnikowi wszystko ma szansę wrócić na swoje miejsce. ".
Oto wszyscy Bogowie nareszcie zjednoczyli się, aby wyprzeć Trojana na powrót do Pustki.
Dziwolągi były wzrostu i postury niemalże ludzkiej, ale budową przypominały raczej kroczące na dwóch nogach żaby. Na przysadzistym, płazim tyłowi osadzone miały kostropate, ropusze głowy, a na ich czubkach wyłupiaste oczy. Wypisz wymaluj dwa wodniki.
Szepty. Skrzekliwe, charczące, przejmujące do szpiku kości, przerażające do głębi jestestwa. Otaczały ją z każdej strony.
Dawno, bardzo dawno temu, na początku wszechrzeczy, gdy nie było jeszcze ludzi, nie było stworów, żywiołaków, boginek, boginów, nie było nawet Bogów, na powierzchnie bezkresnego oceanu pojawił się malutki pęcherzyk powietrza.
Myślałem, księże biskupie, że kościół nie uznaje słowiańskich demonów.(...)
To, że nie uznaje, to nie znaczy, że one nie istnieją. Są na tej ziemi rzeczy, które nie śniły się filozofom. Nawet chrześcijańskim.
Zło ma twarz człowieka albo jeszcze czegoś gorszego.