Najnowsze artykuły
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać43
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać48
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Rachael Stott

Pisze książki: komiksy
Rachael Stott autorka książki Marvel Zombies: Czerń, biel i krew w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,8/10średnia ocena książek autora
36 przeczytało książki autora
14 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Star Wars The High Republic Adventures - The Monster of Temple Peak and other stories
Cavan Scott, Rachael Stott
0,0 z ocen
1 czytelnik 0 opinii
2023
Star Wars: The High Republic Adventures — The Monster of Temple Peak #4
Cavan Scott, Rachael Stott
7,5 z 2 ocen
4 czytelników 0 opinii
2021
Star Wars: The High Republic Adventures—The Monster of Temple Peak #3
Cavan Scott, Rachael Stott
8,5 z 2 ocen
5 czytelników 0 opinii
2021
Star Wars: The High Republic Adventures—The Monster of Temple Peak #2
Cavan Scott, Rachael Stott
8,0 z 2 ocen
5 czytelników 0 opinii
2021
Star Wars: The High Republic Adventures—The Monster of Temple Peak #1
Cavan Scott, Rachael Stott
8,0 z 2 ocen
5 czytelników 0 opinii
2021
Immortal Hulk Vol.9: The Weakest One There Is
Cykl: Immortal Hulk (tom 9)
7,5 z 2 ocen
3 czytelników 0 opinii
2021
Najnowsze opinie o książkach autora
Marvel Zombies: Czerń, biel i krew praca zbiorowa 
7,1

Marvel Zombies: Czerń, Biel i Krew to kolejny tom całkiem fajnej serii. Solidny, klimatyczny, ale bez momentów, które urwałyby głowę. Początkowo miałem wrażenie, że może nawet przebić mój ulubiony tom z Carnage’em, jednak ostatecznie tak się nie stało. Klimatu tu nie brakuje, krew leje się strumieniami, ale tam wszystko składało się po prostu lepiej. Tutaj jest dobrze, momentami bardzo fajnie, tylko bez tej iskry.
Dostajemy zestaw krótkich historii z bohaterami takimi jak Daredevil, Spider-Man, Moon Knight czy Blade. Każda z nich ma własny pomysł i swój klimat, co zdecydowanie działa na plus. Problem w tym, że żadna z opowieści nie zaskakuje jakoś szczególnie, a najgorsze jest to, że większość kończy się bardzo podobnym twistem. Po którymś razie zaczyna to odbierać frajdę i sprawia wrażenie, jakby twórcy grali bezpiecznie, zamiast naprawdę zaszaleć.
Na szczęście strona wizualna ratuje ten tom w dużym stopniu. Zróżnicowanie graficzne robi kapitalne wrażenie – każda historia wygląda inaczej i każda ma coś do zaoferowania. Nie ma tu słabych rozdziałów pod względem rysunków: wszystko prezentuje się co najmniej dobrze, a sporo kadrów naprawdę robi robotę. Trójkolorowa stylistyka świetnie podkreśla brutalność i makabrę scen, idealnie pasując do klimatu.
Fajny, klimatyczny tom bez rewolucji, ale też bez większych wpadek. Jeśli jesteście fanami serii Czerń, Biel i Krew to zdecydowanie warto sięgnąć. Polecam.
Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek
https://www.instagram.com/p/DSsBwgJjFLc/?igsh=MW9xbXEzaDYxZ2lxcw==
Marvel Zombies: Czerń, biel i krew praca zbiorowa 
7,1

Linia wydawnicza „Czerń, biel i krew” nie jest ani nigdy nie była inicjatywą, która miałaby dostarczać odbiorcy nie wiadomo jak wielkich artystycznych uniesień. Daje czytelniczą satysfakcję innego typu. To bezczelna rozrywka, której głównym celem jest zaprezentowanie na przestrzeni jednego tomu kilkunastu krótkich opowiastek, najczęściej mocno nasyconych przemocą, a także bardzo atrakcyjnych wizualnie (nazwa serii robi swoje). Jak dotąd nie dostaliśmy albumu, który wychodziłby poza ten schemat. Czy „Marvel Zombies” zmienia ten obraz?
Szósta odsłona Marvelowskiej serii przynosi nam dwanaście intensywnych, skąpanych we krwi opowiadań, których głównym tematem jest tym razem starcie herosów z Domu Pomysłów z nieumarłym zagrożeniem. Na kartach kolejnych segmentów zobaczymy m.in. jak zainfekowany Daredevil walczy na arenie ku uciesze gawiedzi, najtęższe umysły Ziemi bezskutecznie próbują zapobiec pandemii, a w obliczu braku nadziei najtwardsi z bohaterów poświęcają się, by dać innym cień szansy na przeżycie.
Poprzednie odsłony serii trzymały w zasadzie wyrównany poziom. Nie był on ani przesadnie niski, ani zbyt wysoki – ot poprawne czytadło. Podobnie rzecz ma się w przypadku „Marvel Zombies”. Album został skonstruowany na znanej czytelnikom zasadzie, wedle której dostaliśmy zbiór dwunastu krótkich opowiadań. I jak to z antologiami bywa, poziom jest różny. Najważniejsze jednak, że tym razem większość z zamieszczonych tu tekstów prezentuje się naprawdę dobrze i sprawia, że sięgnięcie po ten tom jest więcej niż uzasadnione.
Opowieści zawarte w kolejnej odsłonie inicjatywy „Czerń, biel i krew” kierowane są przede wszystkim do fanów zombie (o miłośnikach Marvela nie wspominam, bo to oczywistość). Główna atrakcja całej linii „Marvel Zombies” to pojawienie się wiecznie głodnych żywych trupów w świecie, którego strzegą superbohaterowie. Choć pomysł nie jest szczególnie skomplikowany, to niewątpliwie można go uznać za interesujący. Zestawienie tych dwóch elementów działa trochę na zasadzie kontrastu i pokazuje, jak prawie niezniszczalna siła musi ukorzyć się przed prymitywnymi pożeraczami mięsa. To zaskakujące przypomnienie, że nawet najwięksi bohaterowie nie mogą czuć się bezpieczni w obliczu epidemii. W szerszym kontekście można te opowiadania traktować także jako nawiązanie do współczesnego świata i niedawnej walki z Covid-19 – autorzy pokazują, jak niewiele potrzeba, żeby znany wszystkim porządek w kilka chwil kompletnie legł w gruzach. Może dla niektórych taka interpretacja okaże się nieco naciągana, ja jednak uważam, że jest jak najbardziej uzasadniona.
Oczywiście album zawiera kilka słabszych opowiadań, ale nie zostają one w pamięci, bo występują na szczęście w mniejszości. Przez większą część komiks trzyma równy, dobry poziom, a całość została okraszona kilkoma highlightami, które w ostatecznym rozrachunku decydują o stosunkowo wysokiej ocenie całej antologii. Na plus wyróżniają się w mojej opinii przede wszystkim „Już martwy” (przewrotna historia o Czarnej Wdowie),„Dziwaczne sojusze” (tu porywa przede wszystkim błyskotliwy pomysł na tytułowy sojusz),„Warpath”, „Nadzieja” i „Kto przeżyje ostatni” (wszystkie trzy poruszają temat poświęcenia i robią to naprawdę dobrze),a także „Ostatnia ballada o Beta Ray Billu” (tutaj podobać się może nienachalne i budujące – mimo okoliczności – przesłanie).
Obok warstwy literackiej równie ważną składową linii „Czerń, biel i krew” są ilustracje. Zwracają uwagę przede wszystkim za sprawą połączenia trzech zawartych w tytule kolorów. Najczęściej artyści dobrze grają kontrastem, a to skutecznie przyciąga wzrok czytającego. Jakość samych ilustracji jest różna, znajdą się tu takie nieco gorszego sortu, najczęściej mamy jednak do czynienia z pracami przejrzystymi i klarownymi, a warto zaznaczyć, że w obliczu odgórnych założeń całego cyklu wcale nie było to takie łatwe do osiągnięcia. Tym większy szacunek dla rysowników, że w znacznej mierze wszystko jednak zagrało.
Na tle poprzednich odsłon inicjatywy „Czerń, biel i krew”, „Marvel Zombies” prezentuje się bardzo dobrze. W mojej opinii jest to prawdopodobnie jej najlepszy tom. Zawarte w nim teksty są zdecydowanie najrówniejsze, a flopów jest stosunkowo mało. Zresztą co dla jednego będzie w antologii ogonem, dla innego może być jej highlightem, tym bardziej, że w sumie takich ewidentnie słabych segmentów znajdziemy tu bardzo mało. To rzetelna, angażująca rozrywka, z pojawiającym się czasami zaskakująco refleksyjnym zacięciem. Jestem naprawdę zadowolony.
Recenzja do przeczytania także na moim bogu - https://zlapany.blogspot.com/2025/02/marvel-zombies-czern-biel-i-krew.html
oraz na łamach serwisu Szortal - https://www.facebook.com/Szortal/posts/pfbid0fDGtESfWngSKkZDMPyMaA1qUrwG6ryS2uqddD4R1dqHEz3QVjcKqTB7NTYTd9d8wl



































