Najnowsze artykuły
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2
ArtykułyWielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać4
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Edward Lubowski

Źródło: Polona
Urodzony: 19.03.1837Zmarły: 17.05.1923
Edward Lubowski autor książki Żyd w kategorii utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia).
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,5/10średnia ocena książek autora
2 przeczytało książki autora
2 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Dramat mieszczański epoki pozytywizmu warszawskiego
Zygmunt Sarnecki, Edward Lubowski
0,0 z ocen
1 czytelnik 0 opinii
1953
Kto to?: Drobnostka sceniczna w jednej odsłonie
Edward Lubowski
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
1899
Przez wdzięczność. Drobnostka sceniczna w 1 akcie
Edward Lubowski
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
1892
Powieści niemoralne. Obrazki z życia rzeczywistego. Serya I
Edward Lubowski
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
1884
Co się stało w małem miasteczku (według notatek zbieranych na miejscu)
Edward Lubowski
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
1867
Najnowsze opinie o książkach autora
Kiedyż obiad?: krotochwila w 1 akcie Edward Lubowski 
7,0

Przeurocza jednoaktóweczka, oczywiście, że błaha i niemożebnie staroświecka, ale mimo to wciąż przyjemnie się czytająca. Tempo jest, humor jest, a i na dokładkę akcenciki warszawskie, bo główny bohater, Anzelm, jest właścicielem kamienicy, a wydający na wsi przyjęcie młodzieniec, Telesfor, nieustannie próbujący go unikać, finalnie okazuje się fryzjerczykiem z jednego z bardziej eleganckich w mieście lokali.
Tak jak mnóstwo sztuk z przełomu XIX i XX wieku to dziś niewarte uwagi ramoty, tak "Kiedyż obiad?" potrafił mnie ubawić.













































