-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać220 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać4
Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat
Jerzy Stuhr, wybitny aktor, reżyser teatralny i filmowy, wykładowca akademicki, autor książek, odszedł w wieku 77 lat. Przed kilkoma laty przeszedł zawał serca. Zmagał się też z nowotworem krtani.
JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News
Od lat zmagający się z problemami zdrowotnymi Jerzy Stuhr zmarł w wieku 77 lat. Informację o śmierci jednego z najwybitniejszych polskich aktorów filmowych i teatralnych w rozmowie z Onetem potwierdził jego syn Maciej Stuhr.
Nie żyje Jerzy Stuhr
Urodził się 18 kwietnia 1947 roku w Krakowie. W mieście, z którym rodzina Stuhrów związana była od pokoleń, ukończył polonistykę (na Uniwersytecie Jagiellońskim) i Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, której później został rektorem. Po studiach rozpoczął pracę w Narodowym Starym Teatrze, gdzie współpracował z Andrzejem Wajdą. W latach 80. występował na deskach włoskich teatrów.
Szeroka publiczność zapamięta go z kultowych ról filmowych. W kinie debiutował epizodem w filmie Hieronima Przybyła „Milion za Laurę” (1971). Swoją pierwszą główną rolę zagrał u Krzysztofa Kieślowskiego („Spokój”, 1976). Stuhr był jednym z ulubionych aktorów wybitnego reżysera. „Wyjątkowy w Polsce przypadek aktora, który sprawdza się we wszystkich gałęziach sztuki, które uprawia – i w filmie, i w telewizji, i w teatrze”, mówił o nim.
Do najpopularniejszych ról Jerzego Stuhra należą m.in. te w „Seksmisji”, „Kingsajzie”, „Kilerze” czy „Kiler-ów 2-óch”. Dla wielu jest też legendą polskiego dubbingu. Swojego głosu użyczył między innymi listonoszowi Josephowi Roulinowi w nominowanym do Oscara „Twoim Vincencie”. W „Królu Lwie” z 2019 roku jego głosem przemówił Rafiki. Jego najsłynniejszą dubbingową rolą pozostaje bez wątpienia Osioł ze „Shreka”.
Był uznanym reżyserem. Stał za kamerą na planach m.in. „Pogody na jutro”, „Korowodu” czy „Obywatela”. Debiutował „Spisem cudzołożnic” z 1994 roku, zrealizowanym na podstawie powieści Jerzego Pilcha.
Jakie książki napisał Jerzy Stuhr?
No właśnie – literatura. O miłości do książek wspominał wielokrotnie. Sam napisał kilka.
W 1992 roku ukazała się „Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce”, w której opisał swoje życie po zawale serca, który przeszedł w 1988 roku.
Do pisania powrócił wiele lat później. Najsłynniejszą pozycją w jego dorobku pozostaje „Tak sobie myślę…”. W naszym serwisie na półkę dodało ją blisko 3 tys. użytkowników. Stuhr pisał w niej między innymi: „Zbieram książki, których nie zdążyłem przeczytać, filmy nieobejrzane, rozmowy z najbliższymi nieprzeprowadzone, wyznania miłości nigdy z braku czasu, nastroju, skupienia niewypowiedziane. Jest co robić!”.
W 2015 roku opublikował „Ja kontra bas”, książkę, którą skonstruował na bazie wyreżyserowanego przez siebie monodramu „Kontrabasista” Patricka Süskinda. Stuhr zagrał w nim tytułową rolę. Ze spektaklem nie rozstawał się przez ponad 30 lat.
Jest takie zdanie Picassa, które mnie fascynuje i jest moim mottem na życie: „Natchnienie? Owszem, istnieje coś takiego, czasem się zjawia – ale dobrze, żeby zastało artystę przy pracy”.
O Witkacym i Gombrowiczu – a także o polityce, życiu w Polsce i osobistych dylematach – pisał w wydanym przed rokiem „Biegu po linie”. Jak informuje wydawca, pierwotnie cotygodniowy cykl prowadzony przez Marię Malatyńską zmienił się w mapę podróży Jerzego Stuhra, jego doświadczeń i poglądów na coraz bardziej komplikującą się rzeczywistość. Mimo trudnych tematów wciąż są to dyskusje dające nadzieję i odwagę, w wyjątkowy sposób i z przymrużeniem oka komentujące ostatnie lata kariery aktora.
Walka o zdrowie
Jerzy Stuhr od lat walczył o swoje zdrowie. We wrześniu 2011 roku zdiagnozowano u niego nowotwór krtani. W lutym 2016 roku przeszedł drugi – po wspomnianym zawale z końca lat 80. – zawał serca. W lipcu 2020 roku doznał udaru mózgu.
W kwietniu tego roku świętował 77. rocznicę urodzin.
W 1979 roku wyróżniono go Złotym Krzyżem Zasług. W roku 2011 otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej oraz działalności pedagogicznej”.
Tagi i tematy
komentarze [113]
Syn Mitteleuropy. Oby odnalazł ją na tamtym świecie, w który i tak nie wierzycie.
Syn Mitteleuropy. Oby odnalazł ją na tamtym świecie, w który i tak nie wierzycie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Człowiek chce milczeć na pogrzebie... ale rodzina zmarłego nie pozwala...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mitteleuropa
Mitteleuropa
"W 1915 r. niemiecki publicysta Friedrich Naumann w pracy zatytułowanej Mitteleuropa (niem. – Europa Środkowa) przedstawił koncepcję stworzenia wielkiego państwa obejmującego terytoria Rzeszy, Austro‑Węgier oraz Europy Środkowej i Wschodniej aż po Kaukaz. Miał to być rejon autarkiczny (samowystarczalny gospodarczo) dzięki własnym zasobom naturalnym i źródłom energii, zdominowany kulturowo przez Niemcy.
Jedną z metod urzeczywistnienia tej idei było gospodarcze uzależnienie od nich krajów Europy Środkowo‑Wschodniej. Klęska Niemiec w I wojnie światowej nie spowodowała upadku koncepcji Mitteleuropy. Nawiązywali do niej naziści, głoszący hasło zdobywania potrzebnej Niemcom przestrzeni życiowej (niem. Lebensraum)".
źr: MEN
(...) jest to nawiązanie do wywiadu Stuhra, którego ten udzielił "Newsweekowi" w 2017 roku. Mówił tam m.in. o rodzinie i przodkach, a także wyznał, że "bardziej czuje się Mitteleuropejczykiem niż Polakiem".
Zacząłem penetrować, zastanawiać się, przypominać sobie różne historie i rodzinne opowieści. Bardzo szybko okazało się, że szukanie korzeni to w gruncie rzeczy szukanie motywacji swoich postępowań, zachowań, przyzwyczajeń, reakcji, temperamentu, poczucia humoru. Uspokoiłem się dopiero wtedy, gdy dotarłem do zjawiska, które nazywa się Mitteleuropa. Powiem coś, co nie jest może popularne, ale ja bardziej czuję się Mitteleuropejczykiem niż Polakiem. Polakiem czuję się głównie przez język i nie chodzi tylko o mowę, ale o zanurzenie w literaturze, studiowanie języka, o myślenie w nim.
Wcześniej wspominał o tym także w rozmowie z tygodnikiem "Wprost".
Drażni mnie nadęty, histeryczny patriotyzm. Jestem polskim artystą, wypowiadam się w języku polskim, w teatrze promuję rodzimą literaturę i płacę w Polsce podatki. Niemałe. Więc myślę: może już się od mojego patriotyzmu odp**przcie? Ale też, przyznaję, mam naturę Szwejka. Bardziej czuję się Mitteleuropejczykiem niż Polakiem, dobrze mi między Triestem, Wiedniem, Pragą a Krakowem. Najwspanialsze w ostatnich 25 latach wolności było dla mnie to, że moje życie uniezależniło się od polityki, że mogłem się od niej odciąć.
Człowiek chce milczeć na pogrzebie... ale rodzina zmarłego nie pozwala...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mitteleuropa
Mitteleuropa
"W 1915 r. niemiecki publicysta Friedrich Naumann w pracy zatytułowanej Mitteleuropa (niem. – Europa Środkowa) przedstawił koncepcję stworzenia wielkiego państwa obejmującego terytoria Rzeszy, Austro‑Węgier oraz Europy Środkowej i Wschodniej...
Mitteleuropa po śmierci? Nie ma czegoś takiego.
Mitteleuropa po śmierci? Nie ma czegoś takiego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUprzedzę ciekawskich pytanie. Jeśli nie Mitteleuropa, to co? Och, czasu by nie starczyło na zawiązanie wątku w prologu, nie mówiąc o prologu jako takim.
Uprzedzę ciekawskich pytanie. Jeśli nie Mitteleuropa, to co? Och, czasu by nie starczyło na zawiązanie wątku w prologu, nie mówiąc o prologu jako takim.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam...gdzie dają zaświadczenia, że ktoś jest inteligent...? chciałbym mieć udokumentowane, jak przyjdzie moja godzina, bo chcę mieć to wyryte na pomniku... ;)
...gdzie dają zaświadczenia, że ktoś jest inteligent...? chciałbym mieć udokumentowane, jak przyjdzie moja godzina, bo chcę mieć to wyryte na pomniku... ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Rodzina Stuhrów pochodziła z Austrii, zapewne jacyś członkowie rodziny nadal tam żyją. Stuhr językowo i zawodowo związany był z Włochami. Jednocześnie był wybitnym aktorem, reżyserem, rektorem, autorem polskim. Domaganie się, by się opowiadał jako Polak patriota, nie ma sensu. W końcu nie ma na świecie takiego zjawiska jak czysty rasowo Polak czy Niemiec; ci, którzy usiłowali to przeforsować za czasów słusznie minionych, ponieśli porażkę.
A inteligent? To znaczy nie chłop (nie uprawia roli) i nie robotnik (pracuje głową czy piórem, a nie rękami). Że tez takie oczywistości trzeba tłumaczyć.
Rodzina Stuhrów pochodziła z Austrii, zapewne jacyś członkowie rodziny nadal tam żyją. Stuhr językowo i zawodowo związany był z Włochami. Jednocześnie był wybitnym aktorem, reżyserem, rektorem, autorem polskim. Domaganie się, by się opowiadał jako Polak patriota, nie ma sensu. W końcu nie ma na świecie takiego zjawiska jak czysty rasowo Polak czy Niemiec; ci, którzy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
...aha, czyli musi być "czysty rasowo", aby się można było "domagać", żeby był patriotą (jak ktoś nie jest czysty rasowo, to nie ma się co od niego domagać patriotyzmu)...
jednocześnie, "nie ma na świecie takiego zjawiska jak czysty rasowo"...
czyli wychodzi na to... że patrioci nie istnieją...
niezłe, nawet mnie ubawiło! barco mnie siem podoba logika tego wywodu... a w szczególności wynikający z niej nieodparcie stan rzeczy, jakże realnie odpowiadający rzeczywistości... 😂
pewnie już niedługo przekonam się także do faktycznego istnienia 48 płci - czuję, że się rozwijam dzięki temu portalowi... xD
...aha, czyli musi być "czysty rasowo", aby się można było "domagać", żeby był patriotą (jak ktoś nie jest czysty rasowo, to nie ma się co od niego domagać patriotyzmu)...
jednocześnie, "nie ma na świecie takiego zjawiska jak czysty rasowo"...
czyli wychodzi na to... że patrioci nie istnieją...
niezłe, nawet mnie ubawiło! barco mnie siem podoba logika tego wywodu... a w...
Nie o to chodzi MarekFeliks w wywodzie Ewy, żeby patriotyzm był czysty rasowo, lecz o to, iż patriotyzm nieczystego rasowo jest podejrzany i nie można mu ufać.
Nie o to chodzi MarekFeliks w wywodzie Ewy, żeby patriotyzm był czysty rasowo, lecz o to, iż patriotyzm nieczystego rasowo jest podejrzany i nie można mu ufać.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
p.s.
...ale co do tego inteligenta, to już mi się zupełnie pomieszało... bo przecież aktor, to pracuje i głową i ręcami, nogami i całym wszystkim, co tylko ma... do tego jeszcze różne miny musi robić... i nawet wielkie gwiazdy mówią, że to tak ciężka praca jest, że po spektaklu, to formalnie z nóg lecą... więc chyba aktor, to bardziej coś jak robotnik a nie inteligent...
a rolę czasem też uprawiają - na własne oczy widziałem w "Chłopach", w telewizji... :D
p.s.
...ale co do tego inteligenta, to już mi się zupełnie pomieszało... bo przecież aktor, to pracuje i głową i ręcami, nogami i całym wszystkim, co tylko ma... do tego jeszcze różne miny musi robić... i nawet wielkie gwiazdy mówią, że to tak ciężka praca jest, że po spektaklu, to formalnie z nóg lecą... więc chyba aktor, to bardziej coś jak robotnik a nie inteligent...
a...
o, jeszcze jeden oryginalny przyczynek do teorii patriotyzmu: jak ktoś jest patriotą, ale nie jest czysty rasowo, to takiemu patriotyzmowi nie można ufać... xD no, Lućka, też Ci się nieźle udało napisać do śmiechu... ;))
o, jeszcze jeden oryginalny przyczynek do teorii patriotyzmu: jak ktoś jest patriotą, ale nie jest czysty rasowo, to takiemu patriotyzmowi nie można ufać... xD no, Lućka, też Ci się nieźle udało napisać do śmiechu... ;))
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie wiem, czy do śmiechu, gdyż w moim ujęciu jest miejsce dla obu pojęć - patrioty i patriotyzmu. O ich cechach mówimy, że są przypadłościami.
Nie wiem, czy do śmiechu, gdyż w moim ujęciu jest miejsce dla obu pojęć - patrioty i patriotyzmu. O ich cechach mówimy, że są przypadłościami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
...a w moim ujęciu, patriotyzm po prostu istnieje i istnieją patrioci - jakaś tam "czystość rasowa" nie musi być wyznacznikiem i nie jest kluczowa... bo patriotyzm to obszar duchowości człowieka: dla niektórych niedostępny, niezrozumiały, albo budzący w nich dystans, sarkazm lub kpinę - według mnie, to efekt nieprzyjemnego wewnętrznego defektu u tych osób (podobnie, jak brak empatii u niektórych ludzi, na przykład)...
znamienne, że często osoby takie czują się lepsze i wyżej rozwinięte od innych (od prymitywnego "plebsu" na przykład, ślepo wyznającego jakąś tam wiarę w Boga, honor i Ojczyznę oraz znajdującego w tym wartość)...
...a w moim ujęciu, patriotyzm po prostu istnieje i istnieją patrioci - jakaś tam "czystość rasowa" nie musi być wyznacznikiem i nie jest kluczowa... bo patriotyzm to obszar duchowości człowieka: dla niektórych niedostępny, niezrozumiały, albo budzący w nich dystans, sarkazm lub kpinę - według mnie, to efekt nieprzyjemnego wewnętrznego defektu u tych osób (podobnie, jak...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejMarekFeliks, patriotyzm to swego rodzaju rzecz, która jest swoiście goła. O duchowości świadczą jej przypadłości, które są niedowolnie zmienne, jak wszystkie zmienne zdefiniowane.
MarekFeliks, patriotyzm to swego rodzaju rzecz, która jest swoiście goła. O duchowości świadczą jej przypadłości, które są niedowolnie zmienne, jak wszystkie zmienne zdefiniowane.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLis Gracki, to samo odnosi się do patrioty.
Lis Gracki, to samo odnosi się do patrioty.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lućka, pisz do mnie ludzką mową, jeśli pragniesz dialogu, bo filozofii nie studiowałem (chociaż miałem egzamin z Tatarkiewicza... :D) i w tym wcieleniu już nie zamierzam... :)
oczywiście, jeśli na dialogu Ci nie zależy, to możesz pisać zupełnie dowolną mową... nawet po chińsku, albo od końca do początku... xD
Lućka, pisz do mnie ludzką mową, jeśli pragniesz dialogu, bo filozofii nie studiowałem (chociaż miałem egzamin z Tatarkiewicza... :D) i w tym wcieleniu już nie zamierzam... :)
oczywiście, jeśli na dialogu Ci nie zależy, to możesz pisać zupełnie dowolną mową... nawet po chińsku, albo od końca do początku... xD
Lis Gracki, można tragicznie chybić nazywając kogoś patriotą, myśląc szczerym, a w istocie będącym zakłamamanym oportunistą - patriotą oportunistycznie zakłamanym.
Lis Gracki, można tragicznie chybić nazywając kogoś patriotą, myśląc szczerym, a w istocie będącym zakłamamanym oportunistą - patriotą oportunistycznie zakłamanym.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak jak Donald Trump.
Tak jak Donald Trump.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
p.s.
książki Karen Horney są fantastycznym przykładem, jak "ludzką mową" można wyjaśnić choćby najbardziej zawiłe zagadnienia osobowości człowieka i jej zaburzeń... jedyne "słówko" (niepotrzebnie spoza potocznego języka) jakiego używała, to "kompulsja", ale od razu je wyjaśniła...
można czytać setki stron jej prac i rozumieć wszystko bez problemu, nie mając przygotowania specjalistycznego z psychiatrii, psychologii, ani filozofii (chociaż wspomina niekiedy o Kierkegaardzie i Heideggerze... ;))
p.s.
książki Karen Horney są fantastycznym przykładem, jak "ludzką mową" można wyjaśnić choćby najbardziej zawiłe zagadnienia osobowości człowieka i jej zaburzeń... jedyne "słówko" (niepotrzebnie spoza potocznego języka) jakiego używała, to "kompulsja", ale od razu je wyjaśniła...
można czytać setki stron jej prac i rozumieć wszystko bez problemu, nie mając przygotowania...
... @Lis Gracki w jego lustro nie możemy spojrzeć... ale ja wierzę mu na słowo... xD na dodatek, wygląda na to, że przestał brać leki (przynajmniej te nasenne) i o trzeciej zero trzy wpadł w niezdrowe pobudzenie emocjonalne... 😂
... @Lis Gracki w jego lustro nie możemy spojrzeć... ale ja wierzę mu na słowo... xD na dodatek, wygląda na to, że przestał brać leki (przynajmniej te nasenne) i o trzeciej zero trzy wpadł w niezdrowe pobudzenie emocjonalne... 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@MarekFeliks nie zrozumiem ludzi, którzy zakładają konto tylko by wyzywać i prowokować w komentarzach.
@MarekFeliks nie zrozumiem ludzi, którzy zakładają konto tylko by wyzywać i prowokować w komentarzach.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Lis Gracki na szczęście nie musimy ich rozumieć... od tego są medycy, z odpowiednią specjalizacją... ;)) ciężka praca, mam wrażenie - nie zazdroszczę, nawet jeśli zarobki nie najgorsze...
@Lis Gracki na szczęście nie musimy ich rozumieć... od tego są medycy, z odpowiednią specjalizacją... ;)) ciężka praca, mam wrażenie - nie zazdroszczę, nawet jeśli zarobki nie najgorsze...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
O matko!
Jak chcecie dyskutować, to proszę zacząć od definicji.
Co to znaczy "patriota"?
Co to znaczy "polski patriota"?
Co to znaczy np. austriacki czy włoski Patriota?
Czy zbiór "polskich patriotów" jest wykluczający w stosunku do zbioru "austriackich patriotów"? A może są one choćby częściowo wspólne?
Czy polski Tatar, polski Niemiec czy polski Żyd mogą być polskimi patriotami? Jakie przesłanki musza spełnić?
Bez ustalenia podstawowych pojęć dyskusja nie ma sensu.
O matko!
Jak chcecie dyskutować, to proszę zacząć od definicji.
Co to znaczy "patriota"?
Co to znaczy "polski patriota"?
Co to znaczy np. austriacki czy włoski Patriota?
Czy zbiór "polskich patriotów" jest wykluczający w stosunku do zbioru "austriackich patriotów"? A może są one choćby częściowo wspólne?
Czy polski Tatar, polski Niemiec czy polski Żyd mogą być polskimi...
To proste pytania: czy jakikolwiek patriota wstydziłby się, że jest danej narodowości? Czy patriota pogardzałby swoimi rodakami? I w końcu czy patriota nazwałby się synem regionu wymyślonego przez wrogów swojego narodu?
To proste pytania: czy jakikolwiek patriota wstydziłby się, że jest danej narodowości? Czy patriota pogardzałby swoimi rodakami? I w końcu czy patriota nazwałby się synem regionu wymyślonego przez wrogów swojego narodu?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ewcia, chyba Cię powaliło... ;)) Temat jest dużo prostszy niż sugerujesz i właściwie wyjaśniony - moim zdaniem, przejrzysty dla osób niepogiętych w obszarze etycznym i nie zideologizowanych... (tu pod koniec, mam wątpliwości ortograficzne, ale raczej nie innego rodzaju... :D)
akurat mamy piękną słoneczną pogodę i cały fajny dzień przed sobą, więc jest dużo przyjemniejszych rzeczy do roboty, niż zawiłe a przy tym zupełnie zbędne analizy... jak przyjdą szare, nudne listopady, to możemy wrócić do tematu... pozdrowienia! :)
Ewcia, chyba Cię powaliło... ;)) Temat jest dużo prostszy niż sugerujesz i właściwie wyjaśniony - moim zdaniem, przejrzysty dla osób niepogiętych w obszarze etycznym i nie zideologizowanych... (tu pod koniec, mam wątpliwości ortograficzne, ale raczej nie innego rodzaju... :D)
akurat mamy piękną słoneczną pogodę i cały fajny dzień przed sobą, więc jest dużo przyjemniejszych...
Niestety MarekFeliks, nie można być patriotą patriotyzmem ogólnym.
Niestety MarekFeliks, nie można być patriotą patriotyzmem ogólnym.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCały czas.
Cały czas.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@MarekFeliks czy u Ciebie też jakieś zakłócenia w komentarzach?
@MarekFeliks czy u Ciebie też jakieś zakłócenia w komentarzach?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamzakłócenia? jakie? jak na razie niczego nie zauważyłem (poza tym powracającym klaunem... xD)
zakłócenia? jakie? jak na razie niczego nie zauważyłem (poza tym powracającym klaunem... xD)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
p.s.
a, no tu jeszcze mam jakieś małe zakłócenie - samo mi się włącza... ;))
https://www.youtube.com/watch?v=nrNpExeMLI0
p.s.
a, no tu jeszcze mam jakieś małe zakłócenie - samo mi się włącza... ;))
https://www.youtube.com/watch?v=nrNpExeMLI0
No właśnie jakiś program z klaunem się włącza i próbuje na siebie zwrócić uwagę. Włączałeś u siebie TVN?
No właśnie jakiś program z klaunem się włącza i próbuje na siebie zwrócić uwagę. Włączałeś u siebie TVN?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
A ty rozumiesz, że wstawiłem ORYGINALNY nekrolog jaki zamieściła rodzina? Również zacytowałem wypowiedzi Sthura. Ocenę zostawiłem czytającym. W dalszych postach pojawił się tylko odniesienie do wypowiedzi Englerta i Seweryna.
Może powinieneś skierować swoje słowa o żałosnym i obrzydliwym chamstwie do rodziny zmarłego oraz jego kolegów aktorów?
A ty rozumiesz, że wstawiłem ORYGINALNY nekrolog jaki zamieściła rodzina? Również zacytowałem wypowiedzi Sthura. Ocenę zostawiłem czytającym. W dalszych postach pojawił się tylko odniesienie do wypowiedzi Englerta i Seweryna.
Może powinieneś skierować swoje słowa o żałosnym i obrzydliwym chamstwie do rodziny zmarłego oraz jego kolegów aktorów?
@wracam_by jasne, rozumiem, nie ma problemu. Nieporozumienie.
No akurat ja miałem dyżur, to wrzuciłem. Służba nie drużba.
Ja należę do PSLu, uuuu jeszcze od czasów prezesa Pawlaka.
@wracam_by jasne, rozumiem, nie ma problemu. Nieporozumienie.
No akurat ja miałem dyżur, to wrzuciłem. Służba nie drużba.
Ja należę do PSLu, uuuu jeszcze od czasów prezesa Pawlaka.
Jestem stara, więc pamiętam więcej. Miałam wielkie szczęście widzieć Jerzego Stuhra zarówno w jego debiucie na deskach Teatru Starego w roli Szatana w "Dziadach" Swinarskiego, jak i w ostatniej roli Stanisławskiego w "Geniuszu" Słobodzianka w Teatrze Polonia. Obie role wspaniałe. Postać Belzebuba poprowadził tak jak rolę chuligana, dresiarza, zaczepiając Konrada-Trelę, potrącając go i szarpiąc za koszulę. Taki "chuligański" typ bohatera powtarzał potem w wielu filmach, od "Seksmisji" począwszy. Rolę Stanisławskiego poprowadził po prostu genialnie, jako człowiek sterroryzowany strachem, a jednak zdolny pokonać drżenie kolan i podjąć dyskusję ze Stalinem w obronie uwięzionych przyjaciół. Jerzy Stuhr grał bardzo dużo całe życie, reżyserował, śpiewał, dubbingował. Grał lepiej i gorzej, ale nie przypominam sobie, żeby grał byle jak. AKTOR przez duże A. Cześć jego pamięci!
Jestem stara, więc pamiętam więcej. Miałam wielkie szczęście widzieć Jerzego Stuhra zarówno w jego debiucie na deskach Teatru Starego w roli Szatana w "Dziadach" Swinarskiego, jak i w ostatniej roli Stanisławskiego w "Geniuszu" Słobodzianka w Teatrze Polonia. Obie role wspaniałe. Postać Belzebuba poprowadził tak jak rolę chuligana, dresiarza, zaczepiając Konrada-Trelę,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejŚwietny aktor i na pewno przeszedł do historii polskiego kina i teatru. Szkoda, że jako człowiek pozostawił po sobie sporo niesmaku.
Świetny aktor i na pewno przeszedł do historii polskiego kina i teatru. Szkoda, że jako człowiek pozostawił po sobie sporo niesmaku.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSpoczywaj w spokoju, niech nie będzie Ci ciemno.
Spoczywaj w spokoju, niech nie będzie Ci ciemno.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLudzie rzadko bywają nieskazitelni, a jednak po ich śmierci nigdy nie słyszałam złego słowa na ich temat, zwłaszcza od razu, jeszcze przed pogrzebem. Czym trzeba sobie zasłużyć? Pogardą?
Ludzie rzadko bywają nieskazitelni, a jednak po ich śmierci nigdy nie słyszałam złego słowa na ich temat, zwłaszcza od razu, jeszcze przed pogrzebem. Czym trzeba sobie zasłużyć? Pogardą?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSzanowna Pani, wyjątkowo uważnie czytam te akurat komentarze i "pogarda" to zbyt śmiałe domniemanie chyba. Najczęściej przy okazji artykułów typu "Nikt nie czyta... Ranking na koniec roku..." na LC pojawiają się śmiałe stwierdzenia, że jesteśmy w elitarnym klubie. Jeszcze 70 lat temu trzeba było skończyć znane gimnazjum/liceum, później szanowaną uczelnię, a na końcu ciężką pracą i rodzącym się powoli autorytetem zdobyć miało "Elity". Dzisiaj wystarczy czytać Kinga czy Mroza... I jak w dobrym tonie Dawnej Elity było nie słyszeć beknięcia przy stole, tak współczesna może w dniu śmierci, Człowieka Elit właśnie, (kruszącej się błyskawicznie) komentować z radością, co znów tworzy Elitę - tym razem tych bez skazy.
Szanowna Pani, wyjątkowo uważnie czytam te akurat komentarze i "pogarda" to zbyt śmiałe domniemanie chyba. Najczęściej przy okazji artykułów typu "Nikt nie czyta... Ranking na koniec roku..." na LC pojawiają się śmiałe stwierdzenia, że jesteśmy w elitarnym klubie. Jeszcze 70 lat temu trzeba było skończyć znane gimnazjum/liceum, później szanowaną uczelnię, a na końcu ciężką...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Bardzo się cieszę, że udało mi się spotkać z osobistością ścisłej czołówki aktorstwa polskiego kina w Barcinie na III edycji Barć Film Festiwalu - jestem z tego dumny, że udało mi się z nim spotkać, porozmawiać z nim, powspominać jego kultowe kreacje, a zarazem zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i wziąć od samego pana Jerzego autograf. Spoczywaj w pokoju. Będzie nam Ciebie brakować w polskiej kinematografii. Dałeś nam tak wiele, że nigdy Ciebie nie zapomnimy.
"Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej..." [*]
Bardzo się cieszę, że udało mi się spotkać z osobistością ścisłej czołówki aktorstwa polskiego kina w Barcinie na III edycji Barć Film Festiwalu - jestem z tego dumny, że udało mi się z nim spotkać, porozmawiać z nim, powspominać jego kultowe kreacje, a zarazem zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i wziąć od samego pana Jerzego autograf. Spoczywaj w pokoju. Będzie nam Ciebie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejJa mam poczucie, że w swojej manierze jako aktor, ale też jako człowiek w mediach nigdy nie przypominał mi stereotypowego Polaka. Co do ekscesu z alkoholem, cóż.... RIP
Ja mam poczucie, że w swojej manierze jako aktor, ale też jako człowiek w mediach nigdy nie przypominał mi stereotypowego Polaka. Co do ekscesu z alkoholem, cóż.... RIP
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJazda po alkoholu jest stereotypowo polska
Jazda po alkoholu jest stereotypowo polska
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lubiłem wiele jego filmowych wcieleń, zaś wypowiedzi o Polakach uważam za niesprawiedliwe, krzywdzące i sprawiające przykrość mnie, jako Polakowi właśnie.
Jednak puszczam to w niepamięć i nie chowam urazy. Nie wiem, czy był religijny, ale nie będę mu obciążeniem.
Zaś głównie zapamiętam go z "Wodzireja", "Amatora", "O-bi, o-ba: Koniec cywilizacji" i z Teatru Telewizji "Zbrodnia i kara", gdzie zagrał z Radziwiłłowiczem.
Bardzo dobry aktor.
Lubiłem wiele jego filmowych wcieleń, zaś wypowiedzi o Polakach uważam za niesprawiedliwe, krzywdzące i sprawiające przykrość mnie, jako Polakowi właśnie.
Jednak puszczam to w niepamięć i nie chowam urazy. Nie wiem, czy był religijny, ale nie będę mu obciążeniem.
Zaś głównie zapamiętam go z "Wodzireja", "Amatora", "O-bi, o-ba: Koniec cywilizacji" i z Teatru Telewizji...
To już właściwie prehistoria, ale publicznie zaistniał chyba w słynnych "Spotkaniach z balladą". Gdzie prowadził je (na zmianę ) z Materną, Sobczukiem i Pacułą.
To już właściwie prehistoria, ale publicznie zaistniał chyba w słynnych "Spotkaniach z balladą". Gdzie prowadził je (na zmianę ) z Materną, Sobczukiem i Pacułą.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
mnie osobiście żałosne wypowiedzi "o Polakach" czy "o Polsce", które się wylęgły w czyjejś mniej lub bardziej potarganej mózgownicy... ani ziębią, ani grzeją - personalnie...
natomiast nie cierpię typów, które publicznie obrabiają tyłek swojej żonie, czy matce, albo rodakom, czy swojej ojczyźnie i to jeszcze z przejawami poczucia własnych cnót i wyższych walorów, w odróżnieniu od "plebsu"... takie osobniki budzą moją złość i pogardę...
@Virgo13 to miło, że temu panu odpuszczasz - na pewno gdyby o tym mógł wiedzieć, to bardzo by go to obeszło i doceniłby to zapewne z wdzięcznością i poważaniem oraz szacunkiem dla Twojej osoby... ;)
p.s.
bardzo dużo jeżdżę na rowerze i czasami czuję wielką ochotę przed wyjściem łyknąć dosłownie dwa, trzy łyczki zimnego piwa (szczególnie teraz, w okresie upalnym) i NIGDY tego nie robię (nawet jeden raz sobie na to nie pozwoliłem) - z prostego powodu: wiem, że nie mam "mocnej głowy" i nawet niewielka ilość alkoholu na mnie działa, dlatego odmawiam sobie nawet tych dwóch łyczków w trosce o swoje dobro i bezpieczeństwo, jak również przez wzgląd na innych ludzi, którym z mojego powodu mogłaby się stać krzywda (nie wspominając o tym, że nie chciałbym, żeby ewentualna kontrola alkomatem wykazała COKOLWIEK, co mogłoby się przyczynić do jakiegoś wypadku)...
mimo narcystycznych naleciałości (charakterystyczne dla wielu aktorów... ;) nie uważam, że jestem taki strasznie zaje*isty i w ogóle... charakter mam niewolny od wad, ale staram się trzymać się w życiu pewnych podstawowych zasad i wartości, które postrzegam jako słuszne i prawdziwe...
mnie osobiście żałosne wypowiedzi "o Polakach" czy "o Polsce", które się wylęgły w czyjejś mniej lub bardziej potarganej mózgownicy... ani ziębią, ani grzeją - personalnie...
natomiast nie cierpię typów, które publicznie obrabiają tyłek swojej żonie, czy matce, albo rodakom, czy swojej ojczyźnie i to jeszcze z przejawami poczucia własnych cnót i wyższych walorów, w...
fajnie, że masz listę - korzystaj w dalszym ciągu, aż do skutku... ;))
fajnie, że masz listę - korzystaj w dalszym ciągu, aż do skutku... ;))
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOczywiście nie mam zamiaru odnosić się do publicznej aktywności Jerzego Stuhra, ale gdyby zmarły (jeszcze za życia) powiedział sobie - co najmniej w duchu - memento mori, to treść komentarzy byłaby zapewne inna.
Oczywiście nie mam zamiaru odnosić się do publicznej aktywności Jerzego Stuhra, ale gdyby zmarły (jeszcze za życia) powiedział sobie - co najmniej w duchu - memento mori, to treść komentarzy byłaby zapewne inna.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNawet w obliczu śmierci nie możemy się powstrzymać od złośliwych, negatywnych komentarzy, tudzież moralnych ocen? Ok, mogłeś/mogłaś kogoś nie lubić, ale serio nie można się powstrzymać od ogłaszania tego światu, kiedy ktoś leży w trumnie? Ponownie przypomnę: obowiązku komentowania nie ma.
Nawet w obliczu śmierci nie możemy się powstrzymać od złośliwych, negatywnych komentarzy, tudzież moralnych ocen? Ok, mogłeś/mogłaś kogoś nie lubić, ale serio nie można się powstrzymać od ogłaszania tego światu, kiedy ktoś leży w trumnie? Ponownie przypomnę: obowiązku komentowania nie ma.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ale dlaczego ktoś miałby się od tego powstrzymać, z okazji tego, że ktoś nie żyje? Nie widzę powodu (jak widać, spora grupa osób również), jak ktoś był beznadziejny za życia, to się nie zrobił nie-beznadziejny po śmierci. Generalizuję, nie mówię o aktorze.
Każdy z nas komentuje tutaj cokolwiek, każdy artykuł, bo ma na to ochotę. Istnieje wolność słowa, tego jeszcze nikt nie zakazał. Nie dla wszystkich śmierć to jakaś uświęcona sprawa.
Nie rozumiem, dlaczego "leżenie w trumnie" miałoby w jakikolwiek sposób sprawiać, żeby o takiej osobie wypowiadać się wyłącznie pozytywnie?
Ale dlaczego ktoś miałby się od tego powstrzymać, z okazji tego, że ktoś nie żyje? Nie widzę powodu (jak widać, spora grupa osób również), jak ktoś był beznadziejny za życia, to się nie zrobił nie-beznadziejny po śmierci. Generalizuję, nie mówię o aktorze.
Każdy z nas komentuje tutaj cokolwiek, każdy artykuł, bo ma na to ochotę. Istnieje wolność słowa, tego jeszcze nikt nie...
pa pa...
nie znałem prywatnie, więc niewiele mnie to obchodzi... jako aktor (czy nawet lektor) nie budził mojego entuzjazmu... a o osobie publicznej i jej wypowiedziach, to już nawet nie wspomnę, bo polski dobry obyczaj uczy, by o umarłych źle nie mówić...
pa pa...
nie znałem prywatnie, więc niewiele mnie to obchodzi... jako aktor (czy nawet lektor) nie budził mojego entuzjazmu... a o osobie publicznej i jej wypowiedziach, to już nawet nie wspomnę, bo polski dobry obyczaj uczy, by o umarłych źle nie mówić...
Jak dla mnie miał talent komediowy, nawet w poważnych rolach gdzieś ten komizm się objawiał, był w jakimś stopniu wyczuwalny.
Natomiast to jakim był człowiekiem (co wynika z jego wypowiedzi i zachowania) to druga sprawa i teraz to przemilczę.
Jak dla mnie miał talent komediowy, nawet w poważnych rolach gdzieś ten komizm się objawiał, był w jakimś stopniu wyczuwalny.
Natomiast to jakim był człowiekiem (co wynika z jego wypowiedzi i zachowania) to druga sprawa i teraz to przemilczę.
A co Cię tak oburzyło w wypowiedziach Pana Stuhra.? Uważasz ,że wszyscy muszą kochać małych populistów z frazesami na ustach. Bo jak Twój idol obraża wszystkich wokół to to jest patriotyzm. Ale jego i jego sługusów już krytykować nie wolno ,bo wszak to niepatriotyczne. Jakimi jesteście małymi ludźmi, że nawet w obliczu śmierci uprawiacie politykę.
A co Cię tak oburzyło w wypowiedziach Pana Stuhra.? Uważasz ,że wszyscy muszą kochać małych populistów z frazesami na ustach. Bo jak Twój idol obraża wszystkich wokół to to jest patriotyzm. Ale jego i jego sługusów już krytykować nie wolno ,bo wszak to niepatriotyczne. Jakimi jesteście małymi ludźmi, że nawet w obliczu śmierci uprawiacie politykę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Piotr no cóż, bez sensu ta Twoja wypowiedź, bo zgadujesz moje sympatie do polityków, na dodatek mam wrażenie, że Twoje zgadywanki są chybione... to MAŁE - tak wyssać sobie z palca i przypisywać komuś... ;)
ponadto, moja wypowiedź nie miała nic wspólnego z polityką a za to wiele wspólnego z wypowiedziami nieboszczyka... (świeć mu Panie...;) i jego postawą życiową, na ile mogłem ją poznać z jego niektórych ubolewania godnych wypowiedzi - konkrety można znaleźć na internecie, więc się nie będę jeszcze bardziej rozpisywał...
@Piotr no cóż, bez sensu ta Twoja wypowiedź, bo zgadujesz moje sympatie do polityków, na dodatek mam wrażenie, że Twoje zgadywanki są chybione... to MAŁE - tak wyssać sobie z palca i przypisywać komuś... ;)
ponadto, moja wypowiedź nie miała nic wspólnego z polityką a za to wiele wspólnego z wypowiedziami nieboszczyka... (świeć mu Panie...;) i jego postawą życiową, na ile...
...troszeczkę się spoufalasz... xD niestety, nie widzę przestrzeni na seksualny dialog między nami... życzę ci, żebyś znalazł sobie odpowiedniego partnera... ;))
...troszeczkę się spoufalasz... xD niestety, nie widzę przestrzeni na seksualny dialog między nami... życzę ci, żebyś znalazł sobie odpowiedniego partnera... ;))
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamRequiescat in pace.
Requiescat in pace.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJeśli Pan Seweryn nazywa Go wielkim Patriotą...A w wywiadzie słyszałam jak będąc we Włoszech wolał się nie przyznawać że jest Polakiem. to ja przepraszam. ...O czym my tu mówimy
Jeśli Pan Seweryn nazywa Go wielkim Patriotą...A w wywiadzie słyszałam jak będąc we Włoszech wolał się nie przyznawać że jest Polakiem. to ja przepraszam. ...O czym my tu mówimy
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Cóż, to inna kwestia. Żaden człowiek nie jest czarno-biały. (Prawie) każdy człowiek zasługuje by spoczywać w pokoju. IMO nie należy przeginać w żadna stronę. Zmarł człowiek, znany i dobry aktor. Poświećmy chwilę na memento mori.
Przyjdzie czas na ocenę jego postaw, czynów i wypowiedzi.
Cóż, to inna kwestia. Żaden człowiek nie jest czarno-biały. (Prawie) każdy człowiek zasługuje by spoczywać w pokoju. IMO nie należy przeginać w żadna stronę. Zmarł człowiek, znany i dobry aktor. Poświećmy chwilę na memento mori.
Przyjdzie czas na ocenę jego postaw, czynów i wypowiedzi.
Katarzyna Patrząc jak rodacy zachowywali i nadal zachowują się na swoich wywczasach all inclusive -to wcale mu się nie dziwię.
Katarzyna Patrząc jak rodacy zachowywali i nadal zachowują się na swoich wywczasach all inclusive -to wcale mu się nie dziwię.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Sewer a widziałeś jak zachowują się Anglicy na wczasach? Albo w Polsce, w Krakowie? Jakoś żąden brytyjski celebryta nigdy publicznie nie powiedział, że wstydzi się, że jest Anglikiem.
@Sewer a widziałeś jak zachowują się Anglicy na wczasach? Albo w Polsce, w Krakowie? Jakoś żąden brytyjski celebryta nigdy publicznie nie powiedział, że wstydzi się, że jest Anglikiem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLis Gracki Świadczy to tylko o tym że boją się mówić to co myślą. To taka zaleta? Druga ewentualność że są z tego dumni -co z kolei jest raczej chore.
Lis Gracki Świadczy to tylko o tym że boją się mówić to co myślą. To taka zaleta? Druga ewentualność że są z tego dumni -co z kolei jest raczej chore.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Sewer nie, raczej nie biorą odpowiedzialności za zachowanie czy wybryki innych. Nie uważają, by mieli się wstydzić za zachowanie swoich rodaków. Jak śpiewał klasyk:
Widzę to co widzę,
i w ogóle się nie wstydzę
Niech się wstydzi ten co robi,
nie ten co widzi.
Niestety polscy celebryci (oczywiście nie wszyscy) to klasiści, czujący się lepszymi od innych, i tym samym mający prawo pouczać i pogardzać resztą.
Zdarza się, że Polacy kradną za granicą. Czy znaczy to, że taki celebryta czuje się złodziejem i się tego wstydzi?
Dlaczego mam być odpowiedzialny za czyny kogoś dorosłego, kompletnie mi nieznanego?
Na ile utożsamiasz się z Leonem Czołgoszem czy Tedem Kaczyńskim?
@Sewer nie, raczej nie biorą odpowiedzialności za zachowanie czy wybryki innych. Nie uważają, by mieli się wstydzić za zachowanie swoich rodaków. Jak śpiewał klasyk:
Widzę to co widzę,
i w ogóle się nie wstydzę
Niech się wstydzi ten co robi,
nie ten co widzi.
Niestety polscy celebryci (oczywiście nie wszyscy) to klasiści, czujący się lepszymi od innych, i tym samym mający...
Tak jest mi często wstyd za rodaków -nie tylko za granicą. Wiele tematów poruszyłeś ,ale nie podejmę dyskusji na forum publicznym bo nie miałaby ona końca. :)
Tak jest mi często wstyd za rodaków -nie tylko za granicą. Wiele tematów poruszyłeś ,ale nie podejmę dyskusji na forum publicznym bo nie miałaby ona końca. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Sewer jeśli jesteś Polakiem... (??) to ja Cię oficjalnie zwalniam ze wstydzenia się za mnie, nawet gdybym w Paryżu rzucił, nie daj Boże, papierek po cukierku na (obsikany przez tamtejszych ubogacaczy) śmierdzący chodnik, albo w Szwecji dał w szczękę i kopa jakiemuś inżynierowi, który zażądałby ode mnie portfela w strefie no go.. xD
upraszam, odpuść sobie - będzie Ci chociaż o jednego rodaka lżej... ;))
p.s.
wiem, że nieładnie jest rzucać papierki na chodnik, więc wymijając szczyny i rzygi (pardon!) na paryskich ulicach, oraz szkło z powybijanych szyb w samochodach, będę się starał koncentrować także na tym, żeby papierka tam nie upuścić... xD
@Sewer jeśli jesteś Polakiem... (??) to ja Cię oficjalnie zwalniam ze wstydzenia się za mnie, nawet gdybym w Paryżu rzucił, nie daj Boże, papierek po cukierku na (obsikany przez tamtejszych ubogacaczy) śmierdzący chodnik, albo w Szwecji dał w szczękę i kopa jakiemuś inżynierowi, który zażądałby ode mnie portfela w strefie no go.. xD
upraszam, odpuść sobie - będzie Ci...
Wielu ludzi broni Stuhra w sprawie wypadku 17.10.2022, że wcale dużo alkoholu u niego nie było, że w Brytanii to by było dozwolone itp. Nawet jeśli przyznać im rację, to facet po dwóch zawałach i udarze, ze słabym słuchem i wzrokiem nie powinien prowadzić nawet z 0,00‰ we krwi. Dekady niezdrowego stylu życia mają swoją cenę.
Wielu ludzi broni Stuhra w sprawie wypadku 17.10.2022, że wcale dużo alkoholu u niego nie było, że w Brytanii to by było dozwolone itp. Nawet jeśli przyznać im rację, to facet po dwóch zawałach i udarze, ze słabym słuchem i wzrokiem nie powinien prowadzić nawet z 0,00‰ we krwi. Dekady niezdrowego stylu życia mają swoją cenę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNaprawdę to jedyne co Panu przyszło do głowy? Zmarł, wcale nie w podeszłym jeszcze wieku, Wybitny reprezentant Kultury i Sztuki w Polsce. Kładę to jedynie na karb Pana omyłki, bo pewnie chciał Pan napisać w tabloidzie Wirtualna Polska - oni celują w takich epitafiach. Z poważaniem.
Naprawdę to jedyne co Panu przyszło do głowy? Zmarł, wcale nie w podeszłym jeszcze wieku, Wybitny reprezentant Kultury i Sztuki w Polsce. Kładę to jedynie na karb Pana omyłki, bo pewnie chciał Pan napisać w tabloidzie Wirtualna Polska - oni celują w takich epitafiach. Z poważaniem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Krzysiek Czyżowski a to, że ktoś nie żyje to rozumiem oznacza, że nie można poruszać kwestii związanych z wypadkiem, który spowodował po alkoholu? Ja się domyślam, że aferę z tego zrobił PiS, niemniej to jest fakt. Aktor, nie aktor, żyje, nie żyje, po alkoholu nie powinien prowadzić nikt.
A to co napisał @KamilJakiśtam to sama prawda, po prostu.
Lubiłam tego aktora, ale to niczego nie zmienia.
@Krzysiek Czyżowski a to, że ktoś nie żyje to rozumiem oznacza, że nie można poruszać kwestii związanych z wypadkiem, który spowodował po alkoholu? Ja się domyślam, że aferę z tego zrobił PiS, niemniej to jest fakt. Aktor, nie aktor, żyje, nie żyje, po alkoholu nie powinien prowadzić nikt.
A to co napisał @KamilJakiśtam to sama prawda, po prostu.
Lubiłam tego aktora, ale...
Dobry charakterystyczny aktor, niewątpliwie wielki talent. Popularny! Jakim był człowiekiem "w realu" nie wypowiem się, (o zmarłych mówi się tylko dobrze), stracił w moich oczach i jazdą "na podwójnym gazie" i swoim podejściem i wypowiedziami. Wnet pojawia się "brązownicy" i zaczną swój "czarodziejski taniec" nad grobem aktora.
Dobry charakterystyczny aktor, niewątpliwie wielki talent. Popularny! Jakim był człowiekiem "w realu" nie wypowiem się, (o zmarłych mówi się tylko dobrze), stracił w moich oczach i jazdą "na podwójnym gazie" i swoim podejściem i wypowiedziami. Wnet pojawia się "brązownicy" i zaczną swój "czarodziejski taniec" nad grobem aktora.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJuż zaczęli.
Już zaczęli.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
To, że o zmarłych mówi się dobrze, to nie jest jakiś absolut.
Jak ktoś jest beznadziejny, to po śmierci nie robi się mniej beznadziejny.
Nie mówię o tym konkretnym aktorze, dla mnie spoko aktor. A po alkoholu nie powinien prowadzić nikt, ani aktor, ani autor, ani tancerz.
To, że o zmarłych mówi się dobrze, to nie jest jakiś absolut.
Jak ktoś jest beznadziejny, to po śmierci nie robi się mniej beznadziejny.
Nie mówię o tym konkretnym aktorze, dla mnie spoko aktor. A po alkoholu nie powinien prowadzić nikt, ani aktor, ani autor, ani tancerz.
Aktorem był wybitnym, autorytetem żadnym, a człowiekiem głupim.
Aktorem był wybitnym, autorytetem żadnym, a człowiekiem głupim.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie znałem pana Jerzego, nie wypowiem się o nim. Ale jako aktor, jak dla mnie to pierwsza liga. Bardzo dobry aktor, dosyć charakterystyczny. Śpiewać i grać, obecnie każdy może...
Nie znałem pana Jerzego, nie wypowiem się o nim. Ale jako aktor, jak dla mnie to pierwsza liga. Bardzo dobry aktor, dosyć charakterystyczny. Śpiewać i grać, obecnie każdy może...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDodam, że napisał także bardzo ciekawą książkę - biografię "Moje smoki na dobre i na złe".
Dodam, że napisał także bardzo ciekawą książkę - biografię "Moje smoki na dobre i na złe".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNa pewno miał kilka ciekawych ról i był aktorem charakterystycznym. Oczywiście dubbing w Shreku genialny.
Na pewno miał kilka ciekawych ról i był aktorem charakterystycznym. Oczywiście dubbing w Shreku genialny.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAch dobrze, że mi o tym przypomniałaś! Bo w głowie miałam tylko "Seksmisję", jakoś nie mogę go skojarzyć z niczego innego.
Ach dobrze, że mi o tym przypomniałaś! Bo w głowie miałam tylko "Seksmisję", jakoś nie mogę go skojarzyć z niczego innego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam...w głowie tylko seksmisja... jakoś w jej przypadku mnie to nie zaskakuje... xD
...w głowie tylko seksmisja... jakoś w jej przypadku mnie to nie zaskakuje... xD
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@MarekFeliks O, właśnie zrobiłeś mi dzień. ;)
@MarekFeliks O, właśnie zrobiłeś mi dzień. ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNajbardziej w pamięci zapadła mi jego rola z filmu "Wodzirej", gdzie zagrał koncertowo. Sprawdził się też jako artysta estradowy, "Śpiewać każdy może..." słuchałam setki razy i za każdym razem jego interpretacja tej piosenki bawi mnie tak samo.
Najbardziej w pamięci zapadła mi jego rola z filmu "Wodzirej", gdzie zagrał koncertowo. Sprawdził się też jako artysta estradowy, "Śpiewać każdy może..." słuchałam setki razy i za każdym razem jego interpretacja tej piosenki bawi mnie tak samo.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzewodniczący w spektaklu teatru telewizji "Jury" w reżyserii Juliusza Machulskiego.
Przewodniczący w spektaklu teatru telewizji "Jury" w reżyserii Juliusza Machulskiego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
ja pamiętam "Wodzireja" i teraz po latach, myślę że dobrze udało mu się tam po prostu zaprezentować siebie... (coś w rodzaju, jak to robi gwiazda Krystyna, chyba w każdej swojej roli... więc pewnie tamta rola to była dla niego, by tak rzec, żadna - bułka z masłem, po prostu...)...
a także zostało mi w pamięci "śpiewać każdy może" - wydaje mi się, że w tym chyba też się nie natrudził, tylko najzwyczajniej zachował się na estradzie prosto i naturalnie... xD
ja pamiętam "Wodzireja" i teraz po latach, myślę że dobrze udało mu się tam po prostu zaprezentować siebie... (coś w rodzaju, jak to robi gwiazda Krystyna, chyba w każdej swojej roli... więc pewnie tamta rola to była dla niego, by tak rzec, żadna - bułka z masłem, po prostu...)...
a także zostało mi w pamięci "śpiewać każdy może" - wydaje mi się, że w tym chyba też się nie...
Miał talent i stąd pewnie łatwość wchodzenia w różne role.
Miał talent i stąd pewnie łatwość wchodzenia w różne role.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJanda też ma talĘt- świetnie "gra" Jandę prawie we wszystkich swoich rolach... xD
Janda też ma talĘt- świetnie "gra" Jandę prawie we wszystkich swoich rolach... xD
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jako aktor taki sobie, miał kilka dobrych ról. Doskonały dubbing w Shreku.
Jako Polak i człowiek niestety zdecydowanie człowiek negatywny.
Jako aktor taki sobie, miał kilka dobrych ról. Doskonały dubbing w Shreku.
Jako Polak i człowiek niestety zdecydowanie człowiek negatywny.
Straszne bractwo wychodzi z ludzi nawet w takim momencie jak śmierć. . Jakim Ty jesteś Mariuszu człowiekiem i Polakiem? I jakim prawem oceniasz kogoś w kategoriach jego człowieczeństwa, czy patriotyzmu? Co według Ciebie oznacza bycie pozytywnym Polakiem? Deklaracja miłości wobec wybranej partii ,czy jej prezesa? Deklarowanie nienawiści do obcych i ludzi prezentujących inne niż słuszne, "prawdziwie polskie" poglądy? Bycie prawdziwym chamem i burakiem? Wolę być takim negatywnym Polakiem jak Stuhr niż kimś podobnym do Ciebie. Człowieka ,który nawet w obliczu śmierci nie jest w stanie wznieść się ponad politykę i bezinteresowną nienawiść. A mówią ,że czytanie książek poszerza horyzonty. Twoja postawa udowadnia, że to nieprawda.
Straszne bractwo wychodzi z ludzi nawet w takim momencie jak śmierć. . Jakim Ty jesteś Mariuszu człowiekiem i Polakiem? I jakim prawem oceniasz kogoś w kategoriach jego człowieczeństwa, czy patriotyzmu? Co według Ciebie oznacza bycie pozytywnym Polakiem? Deklaracja miłości wobec wybranej partii ,czy jej prezesa? Deklarowanie nienawiści do obcych i ludzi prezentujących inne...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejPiotr Pozytywny Polak to przede wszystkim pisior i wyznawca ojca dyrehtora. Czego nie rozumiesz?
Piotr Pozytywny Polak to przede wszystkim pisior i wyznawca ojca dyrehtora. Czego nie rozumiesz?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSzkoda mi czasu wam odpisywać. I tak nie zrozumiecie w swojej zaciekłej POprawności POlitycznej.
Szkoda mi czasu wam odpisywać. I tak nie zrozumiecie w swojej zaciekłej POprawności POlitycznej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wojna polsko-polska w pigułce 😈
Ludzie, którzy zetknęli się po raz pierwszy zostali zwyzywanie od "pisiorów" i poprawnych politycznie. Łał!
Wojna polsko-polska w pigułce 😈
Ludzie, którzy zetknęli się po raz pierwszy zostali zwyzywanie od "pisiorów" i poprawnych politycznie. Łał!
Cenię go jako aktora. Gardzę jego stosunkiem do jazdy po alkoholu: "Czuję się niewinny, skończyło się na kolizji. Tak naprawdę nic nie zrobiłem, więc wewnętrznie jestem kompletnie czysty."
Cenię go jako aktora. Gardzę jego stosunkiem do jazdy po alkoholu: "Czuję się niewinny, skończyło się na kolizji. Tak naprawdę nic nie zrobiłem, więc wewnętrznie jestem kompletnie czysty."
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOj tak, powiedzieć takie słowa Polsce, gdzie tylu ludzi ma problem z alkoholem to wyjątkowa głupota... aktorem był wybitnym, ale te słowa znacznie umniejszają go jako człowieka.
Oj tak, powiedzieć takie słowa Polsce, gdzie tylu ludzi ma problem z alkoholem to wyjątkowa głupota... aktorem był wybitnym, ale te słowa znacznie umniejszają go jako człowieka.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Babi Ci celebryci żyją w głębokim przekonaniu, że im wszystko wolno, bo są znani i mają kasy jak lodu. Ostatnio Timberlake chyba jeździł po pijaku. Dobrze, że nikogo nie przejechał, ale sam fakt każdy pod wpływem to czysta głupota i kompletny brak wyobraźni.
@Babi Ci celebryci żyją w głębokim przekonaniu, że im wszystko wolno, bo są znani i mają kasy jak lodu. Ostatnio Timberlake chyba jeździł po pijaku. Dobrze, że nikogo nie przejechał, ale sam fakt każdy pod wpływem to czysta głupota i kompletny brak wyobraźni.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZgadzam się!
Zgadzam się!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMyślę, że jak już ktoś odszedł z tego łez padołu, to nie wypada mówić o nim źle. Co było - minęło, teraz już jest w innym wymiarze i warto pamiętać co po sobie zostawił jako artysta, a dorobek ma imponujący.
Myślę, że jak już ktoś odszedł z tego łez padołu, to nie wypada mówić o nim źle. Co było - minęło, teraz już jest w innym wymiarze i warto pamiętać co po sobie zostawił jako artysta, a dorobek ma imponujący.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agafitness XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że po śmierci seryjnych zabójców czy innych gwałcicieli też tylko mówimy bardzo dobrze albo wcale? Skończmy z tym głupim "zwyczajem". Jeśli ktoś za życia był paskudny (i jego zachowanie było paskudne), to po śmierci nic się nie zmieniło. Dajmy mój ulubiony przykład z nazistami (który często w dyskusjach jest przytaczany) - rozumiem, że o akwareliście tylko dobrze, bo i tak nie żyje i "było minęło"? Litości.
Było, minęło. Dobrze, że nie zabił człowieka, bo wtedy "było minęło" nie miałoby miejsca wśród rodziny zabitego człowieka.
Nie normalizujmy jazdy pod wpływem alkoholu czy innych używkach. Nie tolerujmy i nie przymykajmy oczu, jeśli robią to celebryci, gwiazdy czy inne znane osoby. Potępiajmy durne zachowania. Naprawdę jest duża szansa, że zginie się przez pijanego kierowcę. Niestety.
@Agafitness XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że po śmierci seryjnych zabójców czy innych gwałcicieli też tylko mówimy bardzo dobrze albo wcale? Skończmy z tym głupim "zwyczajem". Jeśli ktoś za życia był paskudny (i jego zachowanie było paskudne), to po śmierci nic się nie zmieniło. Dajmy mój ulubiony przykład z nazistami (który często w dyskusjach jest...
@Babi w innym miejscu w tej dyskusji pisałam o tym samym, jedno z najgłupszych powiedzeń jakie słyszałam w życiu, żeby o zmarłych nie mówić źle.
Jak ktoś jest beznadziejny za życia, to się nie robi nie-beznadziejny jak umrze.
Pełna zgoda z całą Twoją wypowiedzią.
@Babi w innym miejscu w tej dyskusji pisałam o tym samym, jedno z najgłupszych powiedzeń jakie słyszałam w życiu, żeby o zmarłych nie mówić źle.
Jak ktoś jest beznadziejny za życia, to się nie robi nie-beznadziejny jak umrze.
Pełna zgoda z całą Twoją wypowiedzią.
Zapomniałyście dziewczyny o Jezusie, który zmazuje wszystkie winy, jeśli zechce.
Zapomniałyście dziewczyny o Jezusie, który zmazuje wszystkie winy, jeśli zechce.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jerzy Stuhr jako aktor i głos dubbingowy miał swoje bardzo dobre chwile, jako człowiek odrzucał mnie, bo był arogantem i zarozumiałym bucem.
Jerzy Stuhr jako aktor i głos dubbingowy miał swoje bardzo dobre chwile, jako człowiek odrzucał mnie, bo był arogantem i zarozumiałym bucem.
Odszedł człowiek legenda. Ja w sumie przy aktorze jestem młody synek, mógłbym być nawet jego wnukiem, ale uważam, że to był genialny aktor. Najlepszy jako Maks Paradys z ,,Seksmisji". Nawet jako Edek z ,,Tango" był genialny i ten taniec, gdy zabił Artura(Marcin Troński). Tak zgadza się, z dubbingiem to najsłynniejszy jako irytujący i gadatliwy, kłapouchy przyjaciel Shreka. Trudno mi sobie wyobrazić piątą część i osobny film o osiołku z głosem kogoś innego 😭😭
Piękny wiek. Myślę, że wiele wybitnych ról czyni go nieśmiertelnym.
No i komisarz Ryba... Będzie teraz ścigał Siarę w zaświatach.
Odszedł człowiek legenda. Ja w sumie przy aktorze jestem młody synek, mógłbym być nawet jego wnukiem, ale uważam, że to był genialny aktor. Najlepszy jako Maks Paradys z ,,Seksmisji". Nawet jako Edek z ,,Tango" był genialny i ten taniec, gdy zabił Artura(Marcin Troński). Tak zgadza się, z dubbingiem to najsłynniejszy jako irytujący i gadatliwy, kłapouchy przyjaciel Shreka....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZapraszam do dyskusji.
Zapraszam do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam