
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Drużyna Pierścienia

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Władca Pierścieni (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- The Lord of the Rings. The Fellowship of Ring
- Data wydania:
- 2001-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2001-01-01
- Liczba stron:
- 534
- Czas czytania
- 8 godz. 54 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372006709
- Tłumacz:
- Maria Skibniewska
Kup Drużyna Pierścienia w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Drużyna Pierścienia
Ta książka leżała u mnie na półce kilka lat zanim w końcu po nią sięgnęłam. Nie wiem z jakiego powodu nie zainteresowałam się nią wcześniej i nie wiem też dlaczego nagle przeglądając zawartość mojej biblioteczki, pomyślałam 'teraz przeczytam właśnie tę'! Pewien hobbit zamieszkujący Shire prowadzi sielankowe życie. Spotyka się z przyjaciółmi i cieszy pięknem przyrody. Aż nagle nieoczekiwanie zostaje mu powierzone zadanie. Zadanie, od którego zależy los całego Śródziemia. Tak właśnie zaczyna się epicka, niesamowita przygoda! Z filmem spotkałam się dużo wcześniej, ale jak już gdzieś wspomniałam - książka nigdy nie będzie filmem. Oczywiście tak też się stało. Przeżywając przygody Drużyny Pierścienia natknęłam się na całe mnóstwo sytuacji, które zostały w filmie pominięte. Jest to dla mnie oczywiste. Książce towarzyszy wiele rozbudowanych i licznych opisów, ale całość jest tak wspaniała, że czytelnik nie zwraca na to uwagi. Tolkien stworzył niezwykły magiczny świat, dla mnie jest to klasyk fantastyki. Ponadto uważam, że trzeba mieć bardzo rozwiniętą wyobraźnię, by wymyślić powieść, w której znajdują się wszystkie możliwe rasy : od ludzi aż po elfy , krasnoludy i rzecz jasna hobbitów. Żałuje jedynie, że Drużyna rozpadła się tak szybko - za szybko jak dla mnie. Długi czas trwała podróż Froda do Rivendell, to właśnie ta podróż została całkiem pominięta w filmie. Nie zdążyłam się 'nacieszyć' dziewięcioosobową drużyną, a szkoda. To taki mały minus. Jeszcze w ramach ciekawostki dodam, że początkowo Tolkien nie planował zrobić ze swojej powieści 'trylogii'. Miała to być jednotomowa książka, ale wydawcy się na to nie zgodzili. Zachęcam wszystkich, którzy jeszcze nie zapoznali się z książką, aby jak najszybciej nadrobili braki.
Oceny książki Drużyna Pierścienia
Poznaj innych czytelników
58923 użytkowników ma tytuł Drużyna Pierścienia na półkach głównych- Przeczytane 49 948
- Chcę przeczytać 8 277
- Teraz czytam 698
- Posiadam 11 781
- Ulubione 4 574
- Fantastyka 976
- Fantasy 637
- Chcę w prezencie 376
- 2013 115
- 2014 101
Inne książki autora

Czytelnicy Drużyna Pierścienia przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Drużyna Pierścienia


Rzeczy, których (może) nie wiecie o J.R.R. Tolkienie

„Historia Śródziemia” będzie wydana w Polsce

Warszawski „Mordor” doczeka się ulic Gandalfa i Tolkiena

Odnaleziono scenariusz z uwagami Tolkiena do pierwszej adaptacji „Władcy Pierścieni”

Powstanie film anime z serii „Władca Pierścieni”. Znamy datę premiery

„Zabiłam Anię”, czyli rzecz o kontrowersyjnych przekładach
Cytaty z książki Drużyna Pierścienia
Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu, gdy staniesz na drodze, nigdy nie wiadomo, dokąd cię nogi poniosą
Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu, gdy staniesz na drodze, nigdy nie wiadomo, dokąd cię nogi poniosą
Nie każde złoto jasno błyszczy,
Nie każdy błądzi, kto wędruję,
Nie każdą siłę starość zniszczy.
Korzeni w głębi lód nie skuję
Z popiołów strzelą znów ogniska
I mrok rozświetlą błyskawice.
Złamany miecz swą moc odzyska,
Król tułacz wróci na stolicę.
Nie każde złoto jasno błyszczy,
Nie każdy błądzi, kto wędruję,
Nie każdą siłę starość zniszczy.
Korzeni w głębi lód nie...
Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Nie bądź, więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci, nawet bowiem najmądrzejszy nie wszystko wie.
Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Nie bądź, w...
Rozwiń Zwiń














































Opinie i dyskusje o książce Drużyna Pierścienia
Świat 10/10, historia bliska cyklowi Zwiadowcy 3/10. Najlepiej jest, jak są opisy świata, kto skąd i dlaczego. Zobaczymy dalej.
Świat 10/10, historia bliska cyklowi Zwiadowcy 3/10. Najlepiej jest, jak są opisy świata, kto skąd i dlaczego. Zobaczymy dalej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem dlaczego, ale jakoś tak zakodowałem, że pierwszy tom WP, to głównie opisy przyrody i dłużyzny, i dopiero Jackson nadał tej opowieści tempa w swojej ekranizacji. Wróciłem jednak do tej powieści po latach i przeżyłem zachwyt totalny. Zauważyłem ile ciekawego materiału zostało w filmie pominięte. Widzę tu duży potencjał na ekranizację, najlepiej serialową, która byłaby czymś zupełnie innym niż film Jacksona.
Nie wiem dlaczego, ale jakoś tak zakodowałem, że pierwszy tom WP, to głównie opisy przyrody i dłużyzny, i dopiero Jackson nadał tej opowieści tempa w swojej ekranizacji. Wróciłem jednak do tej powieści po latach i przeżyłem zachwyt totalny. Zauważyłem ile ciekawego materiału zostało w filmie pominięte. Widzę tu duży potencjał na ekranizację, najlepiej serialową, która...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBoziu, jakie straszne nudy. Nie byłem w stanie się skupić, słuchając tej książki. Co chwilę uciekałem myślami gdzieś indziej. Myślałem, że po OK Hobbicie będzie lepiej i bardzo się zawiodłem.
Kompletnie nie dla mnie ani pisarz, ani świat. Zdecydowanie to ostatnia książka Tolkiena jaką dotykam.
Boziu, jakie straszne nudy. Nie byłem w stanie się skupić, słuchając tej książki. Co chwilę uciekałem myślami gdzieś indziej. Myślałem, że po OK Hobbicie będzie lepiej i bardzo się zawiodłem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKompletnie nie dla mnie ani pisarz, ani świat. Zdecydowanie to ostatnia książka Tolkiena jaką dotykam.
Należy tylko jeszcze bardziej docenić trylogię Jacksona.
Należy tylko jeszcze bardziej docenić trylogię Jacksona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, jak zacząć, by się nie narazić, więc zacznę tak, by rażenie było bezkompromisowe. Władca Pierścieni nie jest powieścią ponadczasową. W pisarskich kuluarach mówi się, że gdyby Tolkien żył w naszych czasach, ta książka nigdy nie zostałaby wydana w takiej formie, w jakiej ją dostaliśmy. Miałem też wielkie oczekiwania, przez to, jak wiele razy mi mówiono, jak epickim i wielkim jest dziełem. Balonik pękł, zrobił się pomarszczony i bezużyteczny. Ale dobrze, czy Władca Pierścieni jest zły? Nie. Po prostu nie jest tak genialny, jak mi go przedstawiano.
Daruję sobie, o czym jest powieść, bo to już chyba wszyscy wiemy. Jak ktoś kiedyś powiedział: „To o tym niziołku, który szedł, szedł, szedł, a potem wracał?”. I chociaż groteska tego stwierdzenia jest nader widoczna, trudno nie doszukać się w nim ziarenka prawdy. Tolkien kocha opisy i daje im upust na każdej stronie. Lubi metafory, lubi dokładać cegiełki do budowania obszernego świata, jakim jest Śródziemie. Taki jest jego styl. Ktoś, kto nie lubi długich opisów, nie pokocha się z Autorem.
Wyobraźnia J.R.R. była naprawdę ogromna. Stworzył wielowątkową powieść z rozległym światem i się w tym nie pogubił (no, prawie). Stworzył język na potrzeby swoich historii. Każda kraina różni się od siebie, a każde przeszłe wydarzenie ma odbicie w historii, którą czytamy. To żywy i bogaty świat, w którym można zatonąć. To właśnie ta konsekwencja i autentyczność zmyślonego świata tworzy tę powieść. Współcześnie już nikt tak nie pisze, a nawet nie może tak pisać.
Styl autora jest nie do podrobienia. Chociaż jest schematyczny, to w tym wszystkim autentyczny. Właśnie ta schematyczność daje nam podstawę świata przedstawionego. I chociaż przeczytałem dopiero pierwszy tom, nie wątpię, że zostanie to przeniesione na kolejne równie dobrze. To pisarz, który pisał równo. Historia jest o przyjaźni i odwadze, co może nadawać etosu całości, ale tak potrzebnego i tak znaczącego. Relacje międzyludzkie i międzyrasowe są najlepszym przekazem książki.
Dobra, ale napisałem na początku, że nie jest to ponadczasowa powieść, dlaczego? Ano przez absurdy, których będzie się wybaczać coraz mniej wraz z przemijaniem kultu Tolkiena. Gandalf często działa jak demiurg, który mógłby rozwiązać problemy szybciej, ale tego nie robi, bo napięcie narracyjne musi trwać. Już same siedemnaście lat szukania informacji nam to pokazuje. Scena, gdy Gandalf zmniejsza magiczne światło, by ukryć się przed wrogami, a zaraz potem jeden z kompanów śpiewa głośno w kopalni, zasadniczo się wyklucza. Gdy Bilbo znika na swoich urodzinach, Tolkien pisze: „Żadne z hobbitów już go nigdy nie widziało”, po czym Frodo z kompanią spotyka go w Rivendell.
Pytanie, które jest drzazgą w fandomie: dlaczego pierścienia nie mógł zabrać ktoś inny? Odpowiedź jest tylko jedna, bo inaczej przestałaby to być historia o sile przyjaźni słabych istot, co finalnie jest ich największą siłą. Tolkien próbuje nam powiedzieć, że każdy, nawet najsłabszy, może coś znaczyć w świecie. To tylko kilka absurdów, które pokazują schemat. Rozwiązań fabularnych, które mogłyby skrócić powieść, jest naprawdę mnóstwo. Tylko właśnie nie jestem pewien, czy to błędy, czy po prostu świadomy wybór światotwórczy i mitotwórczy.
Kim jest i po co jest Tom Bombadil? Wygląda na postać wszechmocną, ale potem zostaje uznany przez Gandalfa za niewiarygodną i nieodpowiedzialną. Ale dlaczego? To dla mnie największa zagadka pierwszego tomu. Już teraz mogę zgadywać, że zapewne więcej się nie pojawi.
Światotwórstwo na poziomie demiurga, ale niepozbawione błędów i potknięć. Całość jest świetna, lecz w swym założeniu prosta, raczej oddziałuje na nasze pierwotne emocje, ale robi to dobrze i świadomie. Władca Pierścieni to powieść, która nie jest ponadczasowa, lecz wyjątkowa przez swoją epokowość. To książka, która nie przetrwałaby dzisiejszych realiów wydawniczych i właśnie dlatego pozostaje unikatowa i niepodrabialna.
Moja ocena: 7.78/10
Nie wiem, jak zacząć, by się nie narazić, więc zacznę tak, by rażenie było bezkompromisowe. Władca Pierścieni nie jest powieścią ponadczasową. W pisarskich kuluarach mówi się, że gdyby Tolkien żył w naszych czasach, ta książka nigdy nie zostałaby wydana w takiej formie, w jakiej ją dostaliśmy. Miałem też wielkie oczekiwania, przez to, jak wiele razy mi mówiono, jak epickim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Drużyna Pierścienia" mimo ponad 70 lat na karku to nadal wspaniała opowieść i coś czego oczekiwałem po samym "Hobbicie" (chyba będę musiał się z nim przeprosić za jakiś czas). W zasadzie Tolkien naprawił jego wszystkie wady oferując czytelnikom: mniej bohaterów, przez co każdego się pamięta, ale ich "czas" nie jest sobie równy; historia jest bardziej dojrzała, ale nadal pozostaje w niej DNA poprzednika. Oprócz tego świat przedstawiony został rozszerzony o nowe elementy, ale autor nie zapomniał też o odwiedzeniu miejscówek z "Hobbita", a ekspozycja pojawiająca się w dialogach służy popchnięciu fabuły dalej i podbicia stawki o jaką walczą bohaterowie. Tłumaczenie jest bardzo baśniowe, pasujące do tego świata, a rysunki Alana Lee przepiękne (oprócz twarzy postaci).
"Drużyna Pierścienia" mimo ponad 70 lat na karku to nadal wspaniała opowieść i coś czego oczekiwałem po samym "Hobbicie" (chyba będę musiał się z nim przeprosić za jakiś czas). W zasadzie Tolkien naprawił jego wszystkie wady oferując czytelnikom: mniej bohaterów, przez co każdego się pamięta, ale ich "czas" nie jest sobie równy; historia jest bardziej dojrzała, ale nadal...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czytałem dawno, bardzo dawno temu.
W czasach, kiedy jeszcze szukałem swojej literackiej, czytelniczej drogi.
Do fantastyki się nie przekonałem.
Trzytomowe dzieło w twardej oprawie, kupione spod lady, wymieniłem z kolegą na trzy inne książki, już dużo później ( bibliofil zrozumie ) zrobiło mi się jej szkoda. Kupiłem ją jeszcze raz, ale już w miękkiej oprawie. Drugi raz jej nie czytałem i po jakimś czasie, bez żalu, komuś sprezentowałem.
Z szacunku dla autora, jego niewyobrażalnej wyobraźni i pracy jaką włożył w napisanie tego jednego z najbardziej znanych opowiadań fantastycznych świata....
z szacunku dla czytelników, dla których to często pierwsze spotkanie z tym gatunkiem literackim i rozpoczęcie nowej czytelniczej przygody...
Nie oceniam, ale POLECAM !!!
Film oglądałem z wielką przyjemnością !!!
Książkę czytałem dawno, bardzo dawno temu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW czasach, kiedy jeszcze szukałem swojej literackiej, czytelniczej drogi.
Do fantastyki się nie przekonałem.
Trzytomowe dzieło w twardej oprawie, kupione spod lady, wymieniłem z kolegą na trzy inne książki, już dużo później ( bibliofil zrozumie ) zrobiło mi się jej szkoda. Kupiłem ją jeszcze raz, ale już w miękkiej oprawie. Drugi...
Tolkien stworzył swiat i język - piękne. Ale po co? Kolejna opowieść o przemocy. WOJNA JRST POMYŁKĄ CYWILIZACJI.!!!
Tolkien stworzył swiat i język - piękne. Ale po co? Kolejna opowieść o przemocy. WOJNA JRST POMYŁKĄ CYWILIZACJI.!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzesłuchałam wreszcie, bo we wczesnej młodości od lektury odstraszył mnie zbyt długi wstęp, a teraz widocznie dojrzałam ;-) Ciekawa historia, i żałuję tylko, że obejrzałam film wcześniej....
Przesłuchałam wreszcie, bo we wczesnej młodości od lektury odstraszył mnie zbyt długi wstęp, a teraz widocznie dojrzałam ;-) Ciekawa historia, i żałuję tylko, że obejrzałam film wcześniej....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę mnie przyblokowało czytelniczo, przez co trochę się efekt wow rozmył, ale i tak uważam, że to bardzo dobra książka. Teraz jak o tym myślę, to jednak dużo zapadło mi w pamięć, choć czytająć myślałem, że tylko idą i śpiewają ;) szkoda, że dopiero teraz przeczytałem pierwszy raz, bo inne książki podniosły poprzeczkę.
Trochę mnie przyblokowało czytelniczo, przez co trochę się efekt wow rozmył, ale i tak uważam, że to bardzo dobra książka. Teraz jak o tym myślę, to jednak dużo zapadło mi w pamięć, choć czytająć myślałem, że tylko idą i śpiewają ;) szkoda, że dopiero teraz przeczytałem pierwszy raz, bo inne książki podniosły poprzeczkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to