Srebrzysty Gryf

Okładka książki Srebrzysty Gryf
Mercedes LackeyLarry Dixon Wydawnictwo: Zysk i S-ka Cykl: Wojny magów (tom 3) fantasy, science fiction
282 str. 4 godz. 42 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Wojny magów (tom 3)
Tytuł oryginału:
The Silver Gryphon
Data wydania:
1998-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1998-01-01
Liczba stron:
282
Czas czytania
4 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
8371503687
Tłumacz:
Joanna Wołyńska
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Srebrzysty Gryf w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Srebrzysty Gryf

Średnia ocen
6,5 / 10
124 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
932
230

Na półkach:

No, to teraz rozprawmy się ze Srebrzystym gryfem. Ostatni tom Wojen Magów pióra Mercedes Lackey i Larry'ego Dixona, którą lubię i do książek której mam spory sentyment. Oraz piosenki której bardzo mi się podobają... Ale to materiał na inną dywagację.
Ci, którzy zdażyli polubić Skana, będą zasmuceni, ale tym razem ten narcystyczny gryf nie był głównym bohaterem powieści, odgrywał co prawda ważną rolę, ale raczej dla miasta niż dla fabuły. Obaj nasi bohaterowie są już starsi, łamie ich w kościach po nocy spędzonej na gołej ziemi, a przygody niestety musieli pozostawić młodszym.
Historia ze Srebrzystego gryfa, dziejąca się parę ładnych lat po wcześniejszej opowieści, dotyczyła dzieci Skana i Bursztynowego Żurawia: Klingi i Tadritha. Oboje byli niezbyt zadowoleni z życia w cieniu swoich wielkich rodziców i długiego spokoju w mieście. Chcieli się wykazać, sprawdzić swe umiejętności, zażyć przygody.
Okazja do takowej przydarzyła się, a jakże. Para młodych członków straży miasta, Srebrzystych została wysłana z misją w dzikie rejony wokół miasta, a dokładnie na ogległy posterunek.
I miała nieszczęście po drodze wpaść na pozostałość po magicznym sztormie powstałym po śmierci Urtho i jego adwersarza. Ranna zdolna młodzież została sama w lesie bez możliwości kontaktu z miastem. A ich zapach już zwęszyły wyrsy potworne stworzenia, zmienione przez niestabilną

No, to teraz rozprawmy się ze Srebrzystym gryfem. Ostatni tom Wojen Magów pióra Mercedes Lackey i Larry'ego Dixona, którą lubię i do książek której mam spory sentyment. Oraz piosenki której bardzo mi się podobają... Ale to materiał na inną dywagację.
Ci, którzy zdażyli polubić Skana, będą zasmuceni, ale tym razem ten narcystyczny gryf nie był głównym bohaterem powieści,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

275 użytkowników ma tytuł Srebrzysty Gryf na półkach głównych
  • 191
  • 84
84 użytkowników ma tytuł Srebrzysty Gryf na półkach dodatkowych
  • 45
  • 12
  • 10
  • 7
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Mercedes Lackey
Mercedes Lackey
Amerykańska pisarka science fiction i fantasy. W wieku dziesięciu-jedenastu lat odkryła science fiction, czytając książki ojca (pierwszą był zbiór opowiadań "Agent of Vega" Jamesa H. Schmitza), a następnie zaznajomiła się z powieściami Andre Norton. Później bardzo często odwiedzała bibliotekę, a kieszonkowe wydawała na kolejne książki (wciąż ma większość z nich). W 1972 ukończyła Uniwersytet Purdue. Pracowała jako kucharka, księgowa, ochroniarz w domu towarowym, technik laboratoryjny, modelka oraz programista komputerowy. W związku z ostatnim zawodem przeniosła się z Indiany do Oklahomy w 1982. W tym samym roku Lackey zaczęła również pisać, znudzona i rozczarowana dostępnymi wtedy książkami. Jak twierdzi, przyczynił się do tego Ray Lafferty. Dzięki C. J. Cherryh i Marion Zimmer Bradley w 1985 Lackey zaczęła zarabiać na swoim pisaniu, a od 1993 było to jej główne źródło utrzymania. W 1992 poślubiła szesnaście lat młodszego od siebie Larry'ego Dixona.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zwiastun burzy Mercedes Lackey
Zwiastun burzy
Mercedes Lackey
Dla zagorzałych fanów Mercedes Lackey i ciekawych dalszych losów bohaterów jej poprzednich książek - co prawda znajomość poprzednich odsłon cyklu o heroldach nie jest wymagana, żeby zrozumieć to, co dzieje się w tej części, gdyż wszystkie najistotniejsze kwestie zostały wytłumaczone, ale bez pewnej wiedzy o tym, co działo się wcześniej czytelnik może mieć problem z połapaniem się w świecie przedstawionym i w relacjach pomiędzy postaciami. Sam pomysł magicznych burz i sposobów radzenia sobie z nimi jest bardzo ciekawy i oryginalny. Autorka jednak tradycyjnie dla siebie skupia się przede wszystkich na przeżyciach wewnętrznych bohaterów i ich interakcjach z innymi postaciami. Tym razem również do akcji wprowadzone zostają zupełnie nowe postacie, z których perspektywy poznajemy całą historię. Jest to ze strony autorki zabieg, który powoduje pewne "odświeżenie". Jednocześnie wszyscy bohaterowie poprzednich części powracają, by brać aktywny udział w wydarzeniach. To, co mi się niezbyt podobało, to podobnie jak w poprzedniej trylogii, wprowadzenie do akcji całej menażerii magicznych, mówiących stworzeń. Teraz mamy już nie tylko koniki, przepraszam -Towarzyszy, ale także magiczne kotki i gryfy, przez co cała historia robi się jakaś taka podejrzanie "bajkowa". Wyjątkowo irytował mnie też sposób mówienia gryfów. Myślę jednak, że jeśli komuś podobały się poprzednie części cyklu, może być zadowolony z poznania dalszych losów lubianych bohaterów i ich świata. Mercedes Lackey pokazuje, że ma w zanadrzu jeszcze kilka całkiem niezłych pomysłów.
Karlan - awatar Karlan
ocenił na 6 10 lat temu
Sokola magia Andre Norton
Sokola magia
Andre Norton Sasha Miller
Wśród późniejszych ksiażek z uniwersum Świata Czarownic, pisanych głównie przez zupełnie inne autorki, ta zaskoczyła mnie nawet przyjemnie. Po pierwsze wreszcie ktoś opisuje dokładnie Alizon i to w sposób całkiem sensowny. Po drugie, wypadałoby nareszcie nieco ocieplić wizerunek Strazniczek, co tutaj się udaje. Historyjka jest przyjemna, choć brak w niej może heroizmu i patosu, który pojawiał się w innych częsciach. Niemniej może to i dobrze? Jak pokazuje przykład "Paktu Sokolników" nie zawsze doklejanie wątku ratowania świata wychodzi dobrze. Tutaj zaś mamy opowieść pełną niebezpieczeństw z jednej strony, ale z drugiej też pewnego ciepła i nadzieji. Można powiedzieć, że jest to historia o pewnym odrodzeniu się Czarownic po Wielkim Poruszeniu. Ujęcie jej z perspektywy dzieci to zabieg ciekawy, który pozwala także zbudować pewną narrcję, jakiej od dłuższego czasu brakowało mi w cyklu. Mam tutaj na myśli narrację dziewczynek które posiadają talent magiczny i chcą go rozwijać. Bowiem mam wrażenie, że od "Czarodziejki ze Świata Czarownic" dominuje zwykle stanowisko przeciwne: kobiet utalentowanych magicznie, które bronią się jak mogą przed rozwijaniem swego talentu w Przybytku Mądrości. Co było zawsze w mym odczuciu trochę mało wiarygodne. Opowieść tutaj przedstawiona w pewien sposób więc wyrównuje ten deficyt. Przy czym także nie stroni od elementów mrocznych, jak choćby przedstawienie okrócieństwa Alizończyków czy Kolderczyków. Pojawia się także element walki sił Światła i Ciemności, który jest dodany sensownie, nie narzuca się i ma swoje miejsce. Tak więc zdecydowanie jest to jedna z lepszych książek w cyku Wielkie Poruszenie.
Starscream - awatar Starscream
ocenił na 8 9 miesięcy temu

Cytaty z książki Srebrzysty Gryf

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Srebrzysty Gryf