![Kto zdobędzie Literackiego Nobla 2025? Wytypuj i wygraj książki! [transmisja LIVE]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/texts/22300/22388/22388_1759745403_grafika800x600.jpg)
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać411
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Norwegian Wood

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- ノルウェーの森
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wydania:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 389
- Czas czytania
- 6 godz. 29 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780099448822
- Ekranizacje:
- Norwegian Wood (2010)
When he hears her favourite Beatles songs, Toru Watanabe recalls his first love Naoko, the girlfriend of his best friend Kizuki. Immediately he is transported back almost twenty years to his student days in Tokyo, adrift in a world of uneasy friendships, casual sex, passion, loss and desire - to a time when an impetuous young woman called Midori marches into his life and he has to choose between the future and the past.
Kup Norwegian Wood w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Norwegian Wood
Rozwiązaniem jest śmierć. Kogo życie rozpieszcza – proszę podnieść rękę. Ten kto zdołowany – pod nóż. Podobnie z tytułem. Drzewo to, czy las? A może drewno ? W dodatku norweskie. Jakby Anglicy na pustyni mieszkali. Jasne. Murakami nie to miał na myśli. On moduluje. Osamotnienie. Kordialność. Kupidyn. Śmierć. Ugodzeni strzałą praktycznie są bez szans. Nie zadajemy pytania, czy ? Myślimy – kiedy. Autor otwiera bramę szeroko. Tak szeroko, że ociera się o pornografię. Żeby dotrzeć z przesłaniem ? Byśmy organoleptycznie poczuli miłość ? By usprawiedliwić wybierających ostateczne rozwiązanie ? Przetrwają ci z grubą skórą. Dorosłości zaznają nieliczni. Małoletniość to piekło. Udręczenie jest młodością. Dorastanie to martyrologia. Pewnie, że alkowa, to nie jedyna inicjacja. Mierzymy się z ideologią. Siłujemy z filozofią. No...ale. Też byłem młody. Nieprawdopodobne. Lecz mam zdjęcia. Mogę udowodnić. Byłem. I słuchałem. Psychodelicznego rocka. Tatę i mamę. Kolegów diabełków. I miałem. Ją. Jedyną. Mam do tej pory. I żyję.
Oceny książki Norwegian Wood
Poznaj innych czytelników
27337 użytkowników ma tytuł Norwegian Wood na półkach głównych- Przeczytane 18 235
- Chcę przeczytać 8 679
- Teraz czytam 423
- Posiadam 4 210
- Ulubione 1 167
- Chcę w prezencie 208
- 2014 127
- 2013 105
- Literatura japońska 94
- Japonia 88
Tagi i tematy do książki Norwegian Wood
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Norwegian Wood
![Kto zdobędzie Literackiego Nobla 2025? Wytypuj i wygraj książki! [transmisja LIVE]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/texts/22300/22388/22388_1759745403_grafika800x600.jpg)

Książki na jesień: 8 tytułów idealnych na chłodne wieczory

100 najlepszych książek ostatnich 100 lat. Aż dwoje polskich autorów na liście

Czytamy w weekend. 21 marca 2025

Mój stosik wstydu – które książki czekają na przeczytanie przez was najdłużej?

Wyzwanie czytelnicze Lubimyczytać. Temat na maj 2024

Premiera pierwszej od sześciu lat powieści Harukiego Murakamiego
Cytaty z książki Norwegian Wood
Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań.
Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań.
Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, a jego częścią.
Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, a jego częścią.
Nawet bez naszego udziału wszystko ułoży się tak, jak ma się ułożyć, i choćby człowiek nie wiem jak się starał, prędzej czy później ktoś zostanie zraniony. Takie jest życie.
Nawet bez naszego udziału wszystko ułoży się tak, jak ma się ułożyć, i choćby człowiek nie wiem jak się starał, prędzej czy później ktoś zos...
Rozwiń Zwiń















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Norwegian Wood
Wspaniała książka, nie potrafie dokładnie powiedzieć dlaczego, ale jest wspaniała.
Wspaniała książka, nie potrafie dokładnie powiedzieć dlaczego, ale jest wspaniała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem wyznawcą płciowej teorii widzenia świata. I w jej świetle sklasyfikowałbym tą książkę jako kobiecą. Pomimo, że narratorem i głównym bohaterem jest mężczyzna. Postrzeganie innych, wrażliwość, jest moim zdaniem kobieca. Nie mówiąć już o opisach scen intymnych. Tak mężczyźni ( przynajmniej z Europy ) tego nie widzą.
No i koło strony 400 myślałem, że dobrze, że nie znam Watanabe. Bo by mi poderwał dziewczynę. Tak po koleżeńsku oczywiście, jak wszystkie.
Jestem wyznawcą płciowej teorii widzenia świata. I w jej świetle sklasyfikowałbym tą książkę jako kobiecą. Pomimo, że narratorem i głównym bohaterem jest mężczyzna. Postrzeganie innych, wrażliwość, jest moim zdaniem kobieca. Nie mówiąć już o opisach scen intymnych. Tak mężczyźni ( przynajmniej z Europy ) tego nie widzą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i koło strony 400 myślałem, że dobrze, że nie znam...
Po ptaku nakręcaczu byłem zachwycony i ciekaw byłem kolejnych książek. Jestem teraz w 6 rozdziale „Norwegian wood” i muszę przyznać, że już dawno nie czytałem nudniejszej książki. Dam mu jeszcze 2 rozdziały szansy, ale nie liczę na wiele.
Po ptaku nakręcaczu byłem zachwycony i ciekaw byłem kolejnych książek. Jestem teraz w 6 rozdziale „Norwegian wood” i muszę przyznać, że już dawno nie czytałem nudniejszej książki. Dam mu jeszcze 2 rozdziały szansy, ale nie liczę na wiele.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo wielu lat dzielących mnie od Watanabe i Murakamiego czułem, że wiele elementów tej historii mogłoby się zdarzyć mi czy komuś kogo znam. Wielką siłą tej książki wydaje się być ponadpokoleniowość problemów z którymi zmagają się osoby wchodzące w dorosłość. Mimo, że nie każdy z nas przeżyje tak dramatyczne wydarzenia, to myślę, że każdy odnajdzie w Norwegian Wood momenty w których poczuje, że Murakami pisał tylko dla niego. Niby prosta powieść obyczajowa/coming of age story a tak naprawdę piękna opowieść o puszczaniu przywiązania i ukazująca, że jesteśmy w pewnym stopniu sumą naszych doświadczeń i osób które stanęły na naszej drodze.
Mimo wielu lat dzielących mnie od Watanabe i Murakamiego czułem, że wiele elementów tej historii mogłoby się zdarzyć mi czy komuś kogo znam. Wielką siłą tej książki wydaje się być ponadpokoleniowość problemów z którymi zmagają się osoby wchodzące w dorosłość. Mimo, że nie każdy z nas przeżyje tak dramatyczne wydarzenia, to myślę, że każdy odnajdzie w Norwegian Wood momenty...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Norwegian Wood” to poruszająca i intymna opowieść o dorastaniu, stracie i skomplikowanych relacjach międzyludzkich. Autor w subtelny sposób ukazuje emocjonalne zagubienie bohatera, który próbuje odnaleźć sens w świecie pełnym bólu i nostalgii. Klimat powieści jest melancholijny, a jednocześnie niezwykle wciągający, dzięki czemu czytelnik łatwo zanurza się w jej atmosferze. Na szczególną uwagę zasługuje sposób przedstawienia miłości – delikatnej, ale też destrukcyjnej i trudnej do uchwycenia. Narracja jest spokojna i refleksyjna, co pozwala lepiej zrozumieć psychikę postaci oraz ich wybory. To książka, która zostaje w pamięci na długo i skłania do głębokich przemyśleń o życiu i relacjach.
„Norwegian Wood” to poruszająca i intymna opowieść o dorastaniu, stracie i skomplikowanych relacjach międzyludzkich. Autor w subtelny sposób ukazuje emocjonalne zagubienie bohatera, który próbuje odnaleźć sens w świecie pełnym bólu i nostalgii. Klimat powieści jest melancholijny, a jednocześnie niezwykle wciągający, dzięki czemu czytelnik łatwo zanurza się w jej atmosferze....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozpoczęłam swoją podróż z prozą Murakamiego od jego najpopularniejszej książki. To właśnie „Norwegian Wood” zapewnił mu rozgłos zarówno w Japonii, jak i na całym świecie. Na jego podstawie nakręcono również film o tym samym tytule, którego nie oglądałam i raczej oglądać nie będę. Być może podeszłam do tej pozycji z wygórowanymi oczekiwaniami (książkowa społeczność wypowiada się bardzo pozytywnie na temat utworów tego autora i wielokrotnie mi go polecano). Rzeczywiście sposób narracji i język powieści są bardzo przystępne. Czyta się łatwo, lekko i przyjemnie. Gdybym miała więcej czasu, zapewne przebrnęłabym przez „Norwegian Wood” w niecałe dwa dni, bo akcja utworu nie wymaga od czytelnika większego zaangażowania i wysilenia umysłu - z nią się po prostu płynie.
Poznajemy Japonię lat 60. oczami młodego studenta literatury o nazwisku Watanabe. Pierwsze, co możemy o nim stwierdzić, to to, że jest samotny. Nie szuka przyjaciół i nie chce się nikomu narzucać. Swój wolny czas spędza na czytaniu książek. Jego egzystencja wydaje się nijaka, a działania bezcelowe. Watanabe sam nie wie, do czego dąży i kim chciałby być w przyszłości. Niespodziewanie, rok po samobójstwie swojego przyjaciela wpada na jego depresyjną dziewczynę - piękną Naoko. Żałoba po zmarłym Kizukim zbliża ich do siebie i zaczynają się spotykać. Niedługo potem w życiu Watanabego pojawia się żywa Midori – jego koleżanka ze studiów, z którą spędza czas, gdy Naoko staje się niedostępna, bo wyjeżdża do sanatorium w górach. Chłopak bardzo szybko podporządkowuje swoje życie tym dwóm kobietom, chociaż nie jest pewny ich uczuć. Miałam wrażenie, że wysłuchując historii każdej z nich, staje się jeszcze bardziej zagubiony. Początkowo myślałam, że mam przed sobą powieść o dojrzewaniu młodego człowieka, bo podobno na końcu powieści Watanabe miał stać się dojrzałym mężczyzną. Cóż, ja tej dojrzałości nie widzę. To, że spotkała go śmierć przyjaciół, a jego dylematy przypadkowo się rozwiązały, o tym nie świadczy. To, że przestał sypiać z przypadkowymi dziewczynami, a zaczął z mniej przypadkowymi też (tak notabene Murakami mógłby czasami oszczędzić czytelnikowi bezsensownych scen erotycznych). Dla mnie to ten sam chłopak, który nie za bardzo wie, co ze sobą zrobić i czeka tylko, aż jakaś kobieta zapewni mu jakieś zajęcie i zajmie jego wolny czas. Przykre jest to jego życie.
Chociaż czytanie tej książki sprawiło mi przyjemność, nie poczułam w sobie ani krzty zaangażowania (było mi bardzo obojętne, co stanie się z bohaterem i jego koleżankami). Nie za bardzo też poczułam klimat narzucony przez autora poprzez wprowadzenie dziesiątek tytułów piosenek. Może kiedyś jeszcze spróbuję czegoś innego od pana Murakamiego. Na razie nie planuję takiego spotkania.
Rozpoczęłam swoją podróż z prozą Murakamiego od jego najpopularniejszej książki. To właśnie „Norwegian Wood” zapewnił mu rozgłos zarówno w Japonii, jak i na całym świecie. Na jego podstawie nakręcono również film o tym samym tytule, którego nie oglądałam i raczej oglądać nie będę. Być może podeszłam do tej pozycji z wygórowanymi oczekiwaniami (książkowa społeczność...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Śmierć nie jest przeciwieństwem życia a jego częścią.”
Watanabe wkracza w dorosłe życie i poznaje Naoko, w której się zakochuje. Nie jest to jednak łatwa miłość. Wokół młodych nieustannie przewija się temat samob*jstwa i depresji. Muszą mierzyć się z ogromnym bólem i stratą. Czy w takim otoczeniu da się budować uczucie?
Melancholijna, uczuciowa, smutna. Taka właśnie jest „Norwegian Wood”.
Watanabe to bohater, z którym szybko się zaprzyjaźniamy i chcemy razem z nim iść przez to pełne trudności życie. Z jednej strony to zwyczajny młody człowiek, podatny na pokusy. Z drugiej zaś dojrzały i wrażliwy mężczyzna, który poznał, czym jest prawdziwa miłość. Nie zauroczenie, a szczere oddanie drugiej osobie. W zdrowiu i w chorobie.
Pióro Murakamiego bardzo do mnie przemawia. Niezwykle porusza i namawia do przemyśleń. Wiele myśli z tej książki sobie zapisałam i na pewno będę do nich wracać.
„Mów wszystko szczerze. Tak jest najlepiej. Nawet jeżeli ludzie się nawzajem poranią, albo, jak tym razem, ktoś się zdenerwuje, na dłuższą metę tak jest najlepiej.”
„Śmierć nie jest przeciwieństwem życia a jego częścią.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWatanabe wkracza w dorosłe życie i poznaje Naoko, w której się zakochuje. Nie jest to jednak łatwa miłość. Wokół młodych nieustannie przewija się temat samob*jstwa i depresji. Muszą mierzyć się z ogromnym bólem i stratą. Czy w takim otoczeniu da się budować uczucie?
Melancholijna, uczuciowa, smutna. Taka właśnie jest...
Zdecydowanie książka mnie nie zachwyciła. Tematy poruszane w książce wydają mi się, że dotyczą pewną grupę osób. Może też mi nie pasuje sposób myślenia autora. Nie bardzo poczułem tego klimatu japońskiego. To książka o dorastaniu, a w raz z nią miłość, przeżycia, zrozumienie obecnego świata. Może z tego powodu książka jakoś mnie nie zafascynowała - z wyjątkiem piosenki The Beatles. Sama w sobie książka nie jest zła, ale mi nie przypadła do gustu.
Zdecydowanie książka mnie nie zachwyciła. Tematy poruszane w książce wydają mi się, że dotyczą pewną grupę osób. Może też mi nie pasuje sposób myślenia autora. Nie bardzo poczułem tego klimatu japońskiego. To książka o dorastaniu, a w raz z nią miłość, przeżycia, zrozumienie obecnego świata. Może z tego powodu książka jakoś mnie nie zafascynowała - z wyjątkiem piosenki The...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepsza książka Murakamiego
Najlepsza książka Murakamiego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd dawna planowałem sprawdzić, z czym można jeść Murakamiego, bo jest to autor o międzyplanetarnej popularności, a w dodatku od dekad mówi się o nim jako o kandydacie do Literackiej Nagrody Nobla, co w oczywisty sposób świadczy o tym, że nigdy tej nagrody nie dostanie, bo Akademia Noblowska już tysiąc razy podjęła w tej sprawie decyzję. Ale nie o tym mam zamiar pisać. "Norwegian Wood" trafiło niedawno na listę stu najlepszych powieści ostatnich stu lat według Spiegla, a więc dlaczego by nie zacząć od tej książki?
Powieść Murakamiego jest wyraźnie zainspirowana literaturą amerykańską. Nie ma sensu wymieniać tych powieści, bo już od pierwszych rozdziałów robi to sam autor, który swoich źródeł nie ukrywa. Mamy więc powieść typu "coming of age", jak mawiają Anglosasi, czyli powieść o bólach wchodzenia dorosłość. Fabuła traktuje o lisku, który nie może się zdecydować, która gąska jest lepsza, a trzeba przyznać, że obie gąski są nieźle doświadczone przez los.
Narracja tej powieści jest pierwszoosobowa i właściwie prosta jak budowa cepa. Całość utrzymana jest w chłodnym tonie i w emocjonalnym dystansie, co moim zdaniem jest największą tej powieści wadą. Główny bohater jest dość płaski, przypomina mi aktora, którego widziałem w migawkach polskiego serialu "Ślepnąc od świateł", czyli właściwie można by go było zastąpić sztuczną inteligencją i wyszłoby na to samo. Nie dowiadujemy się o nim zbyt wiele, a jego postać nie ma żadnego charakteru. Jest on zbiorem bon motów wypowiadanych w mniej lub bardziej odpowiednich momentach. Niektóre z nich są przy tym zwyczajnie nieadekwatne do wieku bohatera (jak to o oczach umierającego mężczyzny),a przystające raczej do wieku autora, który dochodził wtedy do czterdziestki.
Nieco lepiej jest naszymi gąskami. Są one wprawdzie raczej męską projekcją niż kobietami z krwi i kości, ale to chyba jest okej, skoro mamy do czynienia z narracją pierwszoosobową. Trzeba przyznać, że charaktry i doświadczenia mają one wyraziste - czasami aż za bardzo.
Sporo jest tu wpływów zachodniej kultury i właściwie cała akcja mogłaby się przenieść do dowolnego innego rozwiniętego kraju. Wiele jest tu odniesień do zachodniej muzyki i literatury, a całość napisana jest stylem zrozumiałym dla zachodniego czytelnika, co wyjaśnia, dlaczego akurat ten japoński autor cieszy się taką popularnością. Sam też z przyjemnością słuchałem Beatlesów podczas lektury. Przy całej mojej krytyce, muszę uczciwie przyznać, że autor potrafi melancholijnie i nostalgicznie pisać o młodości, pożądaniu seksualnym oraz radzeniu sobie ze smutkiem i samotnością. Umiejętnie wprowadza atmosferę straty i tęsknoty.
Pewnie inaczej oceniłbym tę książkę, gdybym miał znowu 20 lat. Będąc jednak raczej w wieku Reiko niż Wanatabego odniosłem wrażenie, że ktoś tu udaje młodzieniaszka. Niemniej nie polecam, ale również nie odradzam tej lektury, bo ma ona również mocne strony: niech każdy przekona się sam. A Murakamiemu może dam jeszcze drugą szansę.
Od dawna planowałem sprawdzić, z czym można jeść Murakamiego, bo jest to autor o międzyplanetarnej popularności, a w dodatku od dekad mówi się o nim jako o kandydacie do Literackiej Nagrody Nobla, co w oczywisty sposób świadczy o tym, że nigdy tej nagrody nie dostanie, bo Akademia Noblowska już tysiąc razy podjęła w tej sprawie decyzję. Ale nie o tym mam zamiar pisać....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to