rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Myśli związane z lekturą tej książki zapisałam na swoim blogu.
http://mojesedno.blogspot.com/2015/10/znana-pisarka-o-notesach.html

Myśli związane z lekturą tej książki zapisałam na swoim blogu.
http://mojesedno.blogspot.com/2015/10/znana-pisarka-o-notesach.html

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Moją krótką opinię na temat tej lektury zamieściłam na swoim blogu.
http://mojesedno.blogspot.com/2013/08/lektura-o-ekstra-i-intrawertykach.html

Moją krótką opinię na temat tej lektury zamieściłam na swoim blogu.
http://mojesedno.blogspot.com/2013/08/lektura-o-ekstra-i-intrawertykach.html

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Urzekło mnie to, jak pięknie i z wielkim uczuciem ojciec opisuje córki - ich dzieciństwo, język, ważne wydarzenia i codzienne sytuacje. Jestem pod wrażeniem, jak wiele rzeczy zapisał w pamięci i książce. Zaimponowało mi bogactwo określeń tych dwóch osóbek - maleńtasów, szkrabów czy ociupin, nie wspominając o innych pseudonimach dziewczynek. Ten czuły język pokazuje, jakim uczuciem je darzył.
Druga rzecz, która mnie uwiodła, to język. Niesamowite poczucie humoru autora, który ma do siebie dystans - bardzo często opisuje siebie w trzeciej formie osobowej. Chętnie dzieli się wieloma anegdotami, przekazując je w niepowtarzających się i zupełnie nowych słowach. Wielokrotnie wybuchałam śmiechem, czytając opisy psot Kinga (autora), drobne drwinki (choć podszyte miłością) z Królika (żony) lub sentencje, wypowiadane przez jego córki ze śmiertelną powagą.

Urzekło mnie to, jak pięknie i z wielkim uczuciem ojciec opisuje córki - ich dzieciństwo, język, ważne wydarzenia i codzienne sytuacje. Jestem pod wrażeniem, jak wiele rzeczy zapisał w pamięci i książce. Zaimponowało mi bogactwo określeń tych dwóch osóbek - maleńtasów, szkrabów czy ociupin, nie wspominając o innych pseudonimach dziewczynek. Ten czuły język pokazuje, jakim...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to