Ciszej proszę...

Okładka książki Ciszej proszę...
Susan Cain Wydawnictwo: Laurum nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Tytuł oryginału:
Quiet: The Power of Introverts in a World That Can't Stop Talking
Wydawnictwo:
Laurum
Data wydania:
2012-09-18
Data 1. wyd. pol.:
2012-09-18
Data 1. wydania:
2012-01-01
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377462157
Tłumacz:
Jerzy Korpanty
Tagi:
introwertyzm introwertyk samotność cisza milczenie spokój odludek charakter
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
659 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
173
95

Na półkach:

Długawa, ale i wyjątkowo treściwa przypowieść o introwersji, jej kulturowym postrzeganiu i roli samych introwertyków w społeczeństwie. Autorka w fajny sposób żongluje badaniami naukowymi, anegdotami i własnymi rozważaniami, skutecznie zachęcając do dalszej lektury.

Co szczególnie ważne – nie jest to typowe dla tego typu książek poklepywanie introwertyków po pleckach "jacy to oni nie są super"– to bardziej obiektywne zestawienie tak introwertyków, jak i ekstrawertyków.
Bo na dłuższą metę nie ma tu mowy o charakterach "lepszych" czy "gorszych", a jedynie o tym, kto odnajduje się w jakiej sytuacji i jest bardziej predysponowany do jakich czynności.

Słowem – godna uwagi lektura, niezależnie od tego, kto zdecydowałby się po nią sięgnąć. ;)

Długawa, ale i wyjątkowo treściwa przypowieść o introwersji, jej kulturowym postrzeganiu i roli samych introwertyków w społeczeństwie. Autorka w fajny sposób żongluje badaniami naukowymi, anegdotami i własnymi rozważaniami, skutecznie zachęcając do dalszej lektury.

Co szczególnie ważne – nie jest to typowe dla tego typu książek poklepywanie introwertyków po pleckach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
245
245

Na półkach:

Wiele pozytywnego słyszałem o tej książce więc postanowiłem osobiście się przekonać czy warto?

Warto jak najbardziej nie zależnie od tego czy jesteś introwertyk czy ekstrawertyk na pewno znajdziesz coś dla siebie niezależnie od charakteru czy osobowości 😉

Wiele pozytywnego słyszałem o tej książce więc postanowiłem osobiście się przekonać czy warto?

Warto jak najbardziej nie zależnie od tego czy jesteś introwertyk czy ekstrawertyk na pewno znajdziesz coś dla siebie niezależnie od charakteru czy osobowości 😉

Pokaż mimo to

avatar
2013
1956

Na półkach:

Obrona introwertyków, w świecie promującym ekstrawersję, przypomnienie, że talenty mogą być różnorodne i introwertycy też mają swoje zalety, tylko wydobyć je można w spokojniejszym środowisku. Jest to też trochę poradnik dla introwertyków jak regenerować się i odnaleźć w współczesnym świecie.

Obrona introwertyków, w świecie promującym ekstrawersję, przypomnienie, że talenty mogą być różnorodne i introwertycy też mają swoje zalety, tylko wydobyć je można w spokojniejszym środowisku. Jest to też trochę poradnik dla introwertyków jak regenerować się i odnaleźć w współczesnym świecie.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
41
22

Na półkach:

Bardzo dobra książka, dokładna ale nie męcząca analiza zagadnienia. Skłoniła mnie do refleksji o sobie i otaczającym świecie, dała argumenty do dyskusji. Polecam

Bardzo dobra książka, dokładna ale nie męcząca analiza zagadnienia. Skłoniła mnie do refleksji o sobie i otaczającym świecie, dała argumenty do dyskusji. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
141
93

Na półkach: , , ,

Nie ocenię tej książki "gwiazdkami" ponieważ nie dokończyłam jej czytać. Przewinęłam strony na moim czytniku w nadziei, że kolejne rozdziały w końcu przyniosą jakąś wiedzę psychologiczną czy może wsparcie w byciu introwertykiem. Niestety myliłam się... Książka obfituje w ciężki, wręcz bardzo ciężki język (kto czytał książki D. Carnegie - zresztą o którym wspomina autorka - może sobie wyobrazić), typowo amerykańska paplanina okraszona mnóstwem badań naukowych, których niekoniecznie potrzebuję znać. Autorka rozwodzi się nad jednym tematem na kilka, kilkanaście stron, które spokojnie można by streścić do najważniejszych kilku zdań.

Nie polubiłam siebie jako introwertyczki bardziej dzięki niej. Dowiedziałam się jedynie, że introwertycy też mogą "coś" osiągnąć w "krzyczącym, ekstrawertycznym" świecie - mogą być inżynierami, naukowcami, ludźmi nauki, wspaniałymi kompanami w związkach z ekstrawertykami... Wystarczy się komunikować i szanowac nawzajem.
Ale ja już to wiedziałam.

Książka nie zawiera ćwiczeń psychologicznych. Składa się za to z badań naukowych i odnośników do tych badań - jeśli ktoś szuka tego typu informacji to warto po nią sięgnąć. W innym przypadku myślę, że może się rozczarować i zniechęcić ciężkim, filozoficzno - prawniczo - amerykańskim piórem autorki. Jest to książka popularno - naukowa, nie psychologiczna.

Nie ocenię tej książki "gwiazdkami" ponieważ nie dokończyłam jej czytać. Przewinęłam strony na moim czytniku w nadziei, że kolejne rozdziały w końcu przyniosą jakąś wiedzę psychologiczną czy może wsparcie w byciu introwertykiem. Niestety myliłam się... Książka obfituje w ciężki, wręcz bardzo ciężki język (kto czytał książki D. Carnegie - zresztą o którym wspomina autorka -...

więcej Pokaż mimo to

avatar
44
40

Na półkach:

Absolutnie fantastyczna książka! Po przeczytaniu żałowałem tylko jednego - że tak późno trafiła w moje ręce. Autorka wychodzi poza standardowe definicje introwersji oraz ekstrawersji i skupia się na psychologicznych podłożach obu typów osobowości jak i na wszystkich uwarunkowaniach, które się z tym wiążą. Porusza nie tylko tak banalne (na pierwszy rzut oka) aspekty jak to który typ osobowości jest lepszym obserwatorem ale także jak postrzegani są intro- i ekstrawertyczni liderzy zespołów oraz jak budować zespoły w zależności od osobowości lidera i jego podwładnych. Opisuje trudności jakie napotykają introwertycy podczas nauki w szkole czy w trakcie publicznych wystąpień, dając jednocześnie wskazówki jak sobie z tego typu problemami radzić. Książka zawiera również krótki test osobowości dzięki któremu każdy czytelnik jest w stanie sprawdzić jaki ma typ osobowości i co się z tym wiąże.
Aż trudno wymienić wszystkie grupy docelowe tej książki - na pewno powinni sięgnąć po nią liderzy zespołów oraz członkowie zespołów mający problem z komunikacją ze swoim liderem lub kolegami z pracy. Poza tym rodzice wychowujący dzieci, osoby zainteresowane psychologią oraz takie, które z jakiegoś powodu nie odnajdują się w pewnych sytuacjach życia codziennego, takich jak duże przyjęcia ze znajomymi czy choćby odpowiadanie przy tablicy w trakcie zajęć lekcyjnych - o występach publicznych przed publicznością nie wspominając. Jest to również lektura obowiązkowa dla wszystkich osób nieśmiałych lub takich, które miały epizod nieśmiałości w swoim życiu, ponieważ autorka uświadamia jak dużo wspólnego ma to z introwersją i jak sobie z tym radzić.
Jedno jest pewne - oznaczenie "bestseller" w tym przypadku zdecydowanie nie jest przesadzone...

Absolutnie fantastyczna książka! Po przeczytaniu żałowałem tylko jednego - że tak późno trafiła w moje ręce. Autorka wychodzi poza standardowe definicje introwersji oraz ekstrawersji i skupia się na psychologicznych podłożach obu typów osobowości jak i na wszystkich uwarunkowaniach, które się z tym wiążą. Porusza nie tylko tak banalne (na pierwszy rzut oka) aspekty jak to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
708
526

Na półkach: ,

To jest prawdziwa, chociaż odrobinę przydługa, mowa obrończa w imieniu introwertyków. Autorka, prawnik z wykształcenia, przemawia gorliwie, chociaż momentami nudno i rozwlekle, , w imieniu wszystkich, ale jednak przede wszystkich amerykańskich introwertyków - żeby udowodnić, raczej w mało naukowy sposób - liczą się jednak chęci, że introwertycy tez mają swoje zalety, a nie tylko same wady.

Książka była dla mnie bardzo wartościowa i odkrywcza, mimo że ciężko są ją czyta, a autorka co jakiś czas traci umiar w mowie obrończej. Napisana jest ciężkim stylem, nie jest to styl prawniczy niestety, bo prawniczy lubię. To taka szalona mieszanka autobiografii autorki , jej własnych doświadczeń i doświadczeń jej rodziny, dziadek autorki był rabinem -więc jest trochę przykładów z czasów Mojżesza, opisów badań naukowych, wywiadów, rozmów i poszukiwań autorki oraz jej porad pseudo -psychologicznych. To znaczy te porady nie są złe -ale takie strasznie płaskie; może po prostu dla mnie niewyobrażalne w polskiej szkole czy rodzinie. Polska szkoła dbająca o samopoczucie pojedynczych introwertycznych dzieci, by zakwitły jak orchidee? naprawdę brzmi idiotycznie.

Książka mi uświadomiła, jakbym kamieniem w głowę dostała, jak ludzie, czyli większość czyli ekstrawertycy postrzegają introwertyków - i zrobiło mi sie słabo, bo nigdy tak na to nie patrzyłam. Autorka oczywiście wychwala introwertyków, wskazuje ich ogrom zalet i możliwości, nazywa ich orchideami, które w dobrych warunkach rozkwitną -ale i szczerze przyznaje, ze tak naprawdę w rzeczywistości wielu, bardzo wielu introwertyków jeśli tylko może i potrafi udaje ekstrawertyków.

Autorka szczodrze udziela porad jak ekstrawertyczni rodzice powinni wychowywać introwertyczne dzieci, by rozkwitły.
Szkoda że nie było też rozdziału jak introwertyczni rodzice powinni się zachowywać żeby przetrwać z ekstrawertycznymi dziećmi - bo do takich dzieci "ciszej proszę" nie dociera. Szczególnie wypowiedziane przez rodziców, którzy ciągle myślą albo obserwują albo czytają, zamiast działać szybko i mówić dużo i głośno jak , za przeproszeniem, wszyscy inni normalni ludzie.

To jest prawdziwa, chociaż odrobinę przydługa, mowa obrończa w imieniu introwertyków. Autorka, prawnik z wykształcenia, przemawia gorliwie, chociaż momentami nudno i rozwlekle, , w imieniu wszystkich, ale jednak przede wszystkich amerykańskich introwertyków - żeby udowodnić, raczej w mało naukowy sposób - liczą się jednak chęci, że introwertycy tez mają swoje zalety, a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
93
7

Na półkach:

Pomogła zrozumieć mojego introwertycznego partnera. Tak jakbym dostała instrukcję obsługi. Dziękuję.

Pomogła zrozumieć mojego introwertycznego partnera. Tak jakbym dostała instrukcję obsługi. Dziękuję.

Pokaż mimo to

avatar
289
223

Na półkach: , , , ,

Bardzo fajna książka. Naukowa, rzeczowa ale niezbyt rozwleczona i nie nudna (choć ok - jest dość długa i momenty mogą trochę nużyć). Dobrze się czytało (słuchało), no i znów się czegoś o sobie dowiedziałem ;) No ale nie tylko o sobie - ciekawe było zwłaszcza to jakie role (z punktu widzenia ewolucji i nie tylko) pełnią w społeczeństwie introwertycy i ekstrawertycy, oraz dlaczego introwertycy na stanowiskach kierowniczych mogliby się doskonale sprawdzić i w ogóle w jaki sposób introwertycy i ekstrawertycy mogliby ze sobą współpracować osiągając najlepsze rezultaty.

Jak zwykle kilka cytatów sobie z różnych powodów zaznaczyłem:

"Mimo różnic i kontrowersji współcześni psychologowie na ogół zgadzają się jednak ze sobą co do szeregu kluczowych kwestii: na przykład że introwertyków i ekstrawertyków różni poziom zewnętrznej stymulacji, jaka jest im potrzebna do dobrego funkcjonowania. Introwertycy czują się „dobrze”, kiedy poziom zewnętrznej stymulacji jest niższy, na przykład sącząc dobre wino w towarzystwie bliskiego przyjaciela, rozwiązując krzyżówkę albo czytając książkę. Z kolei ekstrawertycy lubią, kiedy „sporo się dzieje”, kiedy poznają nowych ludzi, ostro jeżdżą na nartach lub słuchają głośnej muzyki. „Inni ludzie wywołują w nas silne emocje – mówi psycholog osobowości David Winter, wyjaśniając, dlaczego typowy introwertyk woli w czasie wakacji poleżeć na plaży i poczytać książkę zamiast pływać na jachcie, na którym odbywa się nieustające party. – Mogą wzbudzać w nas obawy, strach, chęć ucieczki lub miłość. Sto osób to znacznie silniejsza stymulacja w porównaniu ze stoma książkami czy stoma ziarnkami piasku”"
(pdf.str.25)

- tak. Ale jak można w ogóle woleć party na jachcie? ;D


"A kiedy Bóg objawił Mojżeszowi, że stanie się on oswobodzicielem Żydów, czy Mojżesz był tym faktem zachwycony? Skądże! „Wybacz Panie, ale poślij kogo innego”, powiedział."
(pdf.str.89)

- też bym tak powiedział ;D


"Jeśli​ za Rosę Sparks przemawiały jej czyny, a Mojżesz przemawiał przez swojego brata Aarona, to dziś inny rodzaj introwertycznych liderów przemawia do nas za pośrednictwem Internetu. (...)
Rzeczywiście,​ jak wykazują wyniki badań, introwertycy częściej niż ekstrawertycy dzielą się z innymi w Internecie intymnymi szczegółami z własnego życia – także takimi, które wprawiłyby w zdumienie nawet najbliższych członków ich rodzin i przyjaciół – twierdzą, że online potrafią lepiej wyrazić swoje „prawdziwe ja”, a także spędzają więcej czasu w sieci, uczestnicząc w różnego rodzaju forach dyskusyjnych. Możliwość komunikacji drogą internetową stanowi dla nich znakomity sposób wyrażania własnych opinii. Ta sama osoba, która nigdy w życiu nie podniosłaby ręki na wykładzie dla dwustu studentów i nie zadała pytania prowadzącemu, może jak gdyby nigdy nic pisać blog, który później czyta dwa tysiące, a czasami nawet dwa miliony ludzi. Ten sam człowiek, który ma problemy z przedstawieniem się nieznajomej, może niezwykle mocno i trwale zaznaczyć swoją obecność w Internecie, czyli w świecie wirtualnym, a następnie rozszerzyć nawiązane tam stosunki i relacje na świat realny."
(pdf.str.91)

- tak jest. I nie wiem czy to powód do dumy czy do wstydu, ale są/były takie fora gdzie byłem najaktywniejszym użytkownikiem ;) I choć niektórym ciężko uwierzyć ale jak się dokładniej zastanowić to nie jest to wcale nielogiczne.


"Niektórzy ludzie są pewni wszystkiego bardziej niż ja jestem pewien czegokolwiek.
– Robert Rubin1, In an Uncertain World"
(pdf.str.135)

- dobre i też niestety prawdziwe ;)


"Jak wiadomo, ekstrawertycy mają większe niż introwertycy ambicje i potrzeby ekonomiczne (...)"
(pdf.str.212)

- o, to już wiem skąd moje małe ;)


"Choć wiatr wyje i dmie jak szalony,
góry pozostają niewzruszone.
– japońskie przysłowie"
(pdf.str.248)


"Wściekam się, kiedy mama planuje jakieś wyjście na wspólną zabawę z innymi dziećmi, nie mówiąc mi o tym wcześniej, bo nie chcę zranić uczuć moich koleżanek. Bo ja wolę raczej zostać w domu. Jak się jest w domu którejś z koleżanek, to trzeba robić to, co chcą robić inni. A ja wolę po szkole pobyć w domu z mamą, ponieważ od niej zawsze mogę się czegoś nauczyć. Ona jest przecież o tyle starsza ode mnie i więcej wie. Rozmawiamy sobie na różne ciekawe tematy. Lubię poważne rozmowy, bo one uszczęśliwiają ludzi.”
(pdf.str.323)

- przytoczona wypowiedź introwertycznego dziecka. I nie ująłbym tego lepiej ;)

(czytana/słuchana: 18-23.11.2021)
4/5

Bardzo fajna książka. Naukowa, rzeczowa ale niezbyt rozwleczona i nie nudna (choć ok - jest dość długa i momenty mogą trochę nużyć). Dobrze się czytało (słuchało), no i znów się czegoś o sobie dowiedziałem ;) No ale nie tylko o sobie - ciekawe było zwłaszcza to jakie role (z punktu widzenia ewolucji i nie tylko) pełnią w społeczeństwie introwertycy i ekstrawertycy, oraz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
140
100

Na półkach: ,

Książka o bardzo silnym zabarwieniu biznesowym. Sięgając po tę pozycję spodziewałem się znaleźć w niej więcej treści z zakresu psychologii, tymczasem autorka w dużej mierze skupiła się na opisywaniu zagadnień stricte korporacyjnych. Susam Caine na przykładzie bohaterów swojej książki opowiada o tym jak wygląda współczesny lider, jakie cechy mają osoby, które osiągnęły w życiu zawodowy sukces. W mojej ocenie za mało jest w tej książce analizy tego, jak osoby introwertyczne przeżywają swoje emocje, jak zachowują się w określonych sytuacjach oraz tego, jak introwertycy postrzegają otaczający ich świat.
Mam wrażenie, że pozycja skierowana głównie do odbiorcy amerykańskiego, dla którego osiągnięcie sukcesu zawodowego jest najwyższą wartością w życiu. Dla mnie książka „Ciszej proszę” była dosyć męcząca, bardzo dużo jest w niej przykładów różnych bada ń i eksperymentów, natomiast brakuje w niej treści związanych z emocjami czy uczuciami ludzi introwertycznych.

Książka o bardzo silnym zabarwieniu biznesowym. Sięgając po tę pozycję spodziewałem się znaleźć w niej więcej treści z zakresu psychologii, tymczasem autorka w dużej mierze skupiła się na opisywaniu zagadnień stricte korporacyjnych. Susam Caine na przykładzie bohaterów swojej książki opowiada o tym jak wygląda współczesny lider, jakie cechy mają osoby, które osiągnęły w...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Susan Cain Ciszej proszę... Zobacz więcej
Susan Cain Ciszej proszę... Zobacz więcej
Susan Cain Ciszej proszę... Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd