-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać421 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska12
Biblioteczka
2026-01-03
2025-12-30
2025-12-30
2025-12-23
2025-12-19
2025-12-14
Sylwia Winnik znana jest czytelnikom ze swoich książek nawiązujących do wojennych czasów. Tak było również i w tym przypadku, ponieważ „Ocalona” ma w sobie właśnie emocjonalne powiązanie z czasami II wojny światowej. Z całą pewnością temat ten nie jest łatwy ani dla autora ani dla czytelnika. Potrafi uderzyć prosto w serce i takie właśnie historie nie jest już łatwo wyrzucić z pamięci.
W historii tej głos oddany jest kobiecie, która przeszła zarówno trud wojny jak i trud obozu koncentracyjnego. Snuje ona opowieści o losach swoich i towarzyszy, którzy byli razem z nią w podobnym położeniu. Letycja nie poddała się jednak i starała przetrwać piekło, które zgotował jej los. Dodatkowo miała w sobie chociaż cień nadziei i wolę życia, które pozwoliły jej znieść najgorsze.
Pomimo, iż nie miałam wcześniej okazji czytać książek autorki to w tym przypadku na duży plus zasługuje jej autentyczność, która jest niemal namacalna. Mamy, bowiem do czynienia z relacją świadka, który sam przeszedł piekło. Dlatego też na stronach tej powieści czuć jest właśnie ból, rozpacz, głód, strach. Uczucia, które towarzyszyły ludziom w czasach II wojny światowej codziennie. Nie wiedzieli, co czeka ich jutra i czy to jutro w ogóle nadejdzie.
Dodatkowo bardzo podobał mi się styl pisania, który pozbawiony jest ozdobników. Mamy tutaj prostotę i język przekazu, który sprawia, że właśnie ta historia uderza w nas z całą mocą. Ze wszystkimi dobrymi i złymi chwilami, które w niej są. Nie brakuje tutaj, także miłości, która narodziła się w Auschwitz. Uczucia, które również przeszło wiele, ale potrafiło wygrać i sprawić, że ludzki los nie był do końca aż tak bezlitosny.
Oprócz całego przekazu płynącego z lektury podobała mi się w niej jeszcze jedna rzecz, a mianowicie przyjaźń, która narodziła się pomiędzy Letycją a młodą Gretą, która zaczęła spisywać losy starszej kobiety. Poprzez ten zabieg możemy zobaczyć jak dużo można nauczyć się od starszego od nas pokolenia i docenić ich trud, życie i to, że poświęcili wiele właśnie dla nas, abyśmy to my mieli lepiej w dzisiejszym życiu. Dla wielu osób młodego pokolenia tacy ludzie wydają się nudni i nie zawsze słuchamy tego, co chcą nam powiedzieć. Jednak czasem warto jest ich posłuchać i przemyśleć ich słowa, bo za chwilę może być już na to za późno.
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Muza
Sylwia Winnik znana jest czytelnikom ze swoich książek nawiązujących do wojennych czasów. Tak było również i w tym przypadku, ponieważ „Ocalona” ma w sobie właśnie emocjonalne powiązanie z czasami II wojny światowej. Z całą pewnością temat ten nie jest łatwy ani dla autora ani dla czytelnika. Potrafi uderzyć prosto w serce i takie właśnie historie nie jest już łatwo...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-07
2025-12-02
2025-11-26
Jacek Bromski znany jest szerszej publiczności głównie jako reżyser, który zasłynął z filmów z serii „U Pana Boga...”. Jednakże w tym przypadku daje się poznać czytelnikowi jako autor książki „Kroniki Królowego Mostu”, która jest nawiązaniem właśnie do filmu „U Pana Boga w Królowym Moście”. Czytając ją miałam przed oczami wszystkich bohaterów grających swoje role i absolutnie mi to nie przeszkadzało, gdyż darzę ich ogromną sympatią za wykreowane postaci.
Akcja całej powieści toczy się w miasteczku Królowy Most, które staje się głównym miejscem wydarzeń i znajduje się na Podlasiu. Już na samym początku możemy to odczuć poprzez swoisty język, którym posługują się bohaterowie. Chociaż samo miasteczko jak i cała historia są fikcją literacką to mimo wszystko daje się w niej wyczuć nawiązania do polskich realiów.
Z całą pewnością na ogromną uwagę zasługują bohaterowie, który zostali tutaj wykreowani. Są to bardzo barwne i zabawne postacie, które niejednokrotnie sprawiają, że na ustach czytelnika pojawia się uśmiech. Nie brakuje w nich również sprzeczności oraz własnych słabości, lęków czy ambicji. Pomimo tego potrafią się zjednoczyć i mówić jednym głosem, kiedy chodzi o ich przyszłość czy losy ich małej społeczności.
Styl autora sprawia, że książka jest naprawdę przedstawiona w sposób bardzo obrazowy. Nie brakuje tutaj również symboli i różnorodnych metafor, które potrafią skłonić do głębszych refleksji.
Podsumowując muszę przyznać, że nie będzie to książka dla każdego czytelnika. Dlaczego? Ponieważ dla niektórych może być ona za bardzo oderwana od rzeczywistości, poprzez sytuacje, które mają w niej miejsce. Dla innych może być ciężka ze względu na język nawiązujący do typowo podlaskich klimatów. Jednakże jeśli znacie filmy Jacka Bromskiego i macie ochotę zanurzyć się w trochę mniej rzeczywistym wymiarze literatury powinna ona przypaść Wam do gustu.
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Harde
Jacek Bromski znany jest szerszej publiczności głównie jako reżyser, który zasłynął z filmów z serii „U Pana Boga...”. Jednakże w tym przypadku daje się poznać czytelnikowi jako autor książki „Kroniki Królowego Mostu”, która jest nawiązaniem właśnie do filmu „U Pana Boga w Królowym Moście”. Czytając ją miałam przed oczami wszystkich bohaterów grających swoje role i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-20
2025-11-09
Loreth Anne White powróciła po raz kolejny z thrillerem psychologicznym, który pokazuje, że autorka potrafi utkać historię pełną napięcia i niepokoju. Już od pierwszych stron czytelnik czuje, że może to być naprawdę dobra książka, w której prawda i kłamstwo przenikają się wzajemnie tworząc uczucie niepewności.
Narracja oparta jest na teraźniejszości i przeszłości, które przeplatają się ze sobą. Sprawia to, że po kolei odsłaniają się karty historii Annalise Jansen i reszty bohaterów, którzy znajdują się w jej najbliższym otoczeniu. Z całą pewnością dużą rolę odgrywa tutaj pamiętnik Annalise, który stał się niemym powiernikiem jej sekretów, a po jej zaginięciu stał się źródłem wszelkich emocji rodzących się w jej siostrze.
Atmosfera powieści jest gęsta i pełna napięcia, co finalnie sprawia, że czytelnik zostaje wciągnięty w wir wydarzeń. W moim przypadku stało się to jednakże trochę później, kiedy to już akcja nabrała właściwego sobie tempa. Wszak początek był dla mnie zdecydowanie mało wciągający. Jednak autorce udało się wybronić i wciągnąć mnie bez reszty w historię rodzinną, w której spotykać się można zarówno z miłością jak i potrzebą akceptacji ze strony drugiej osoby.
Niewątpliwym atutem książki jest jej finał, który sprawia, że serce może się zatrzymać. Sama nie spodziewałam się takiego zakończenia i miałam już po drodze różne typy zakończenia tej powieści. Jednak autorka w swój niebywale plastyczny i obrazowy sposób sprawiła, że bolesne uderzenie zaserwowane jest w końcówce. Tym samym czytelnik pozostaje z emocjami i chwilę zajmuje zanim książka ta wyjdzie z jego głowy.
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Mando
Loreth Anne White powróciła po raz kolejny z thrillerem psychologicznym, który pokazuje, że autorka potrafi utkać historię pełną napięcia i niepokoju. Już od pierwszych stron czytelnik czuje, że może to być naprawdę dobra książka, w której prawda i kłamstwo przenikają się wzajemnie tworząc uczucie niepewności.
Narracja oparta jest na teraźniejszości i przeszłości, które...
2025-11-08
2025-10-30
Najnowsza książka Justyny Jelińskiej "Noc zagłady" to wciągająca od pierwszych stron opowieść, która sprawia, że czytelnik pochłania tę historię w oka mgnieniu. Sama, gdybym tylko mogła zrobiłabym to w jeden wieczór. Tym bardziej, że klimat wpasowuje się idealnie w jesienny nastrój. Dodatkowo z dreszczykiem emocji wyczuwalnym na plecach.
Fabuła pełna jest napięcia i nie brakuje w niej tajemnic, które krok za krokiem odkrywane są wraz z rozwojem wydarzeń. Na pozór książka zaczyna się zwykłymi, ludzkimi problemami, które mogą zdarzyć się w każdym domu. Jednak chłód, mgła i aura tajemniczości sprawiają, że można poczuć ciarki.
Autorka w bardzo umiejętny sposób prowadzi akcję i stopniowo odkrywa karty, co sprawia, że czytelnik sam angażuje się w poszukiwanie sprawcy morderstw dokonywanych w spokojnej podwarszawskiej wsi. Dzięki temu zabiegowi lektura jest jeszcze bardziej angażująca i interesująca.
Jeśli tylko szukacie historii pozostającej w pamięci i sprawiającej, że włoski na rękach będą stawać na baczność jak najbardziej możecie sięgnąć po tę właśnie historię.
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Harde
Najnowsza książka Justyny Jelińskiej "Noc zagłady" to wciągająca od pierwszych stron opowieść, która sprawia, że czytelnik pochłania tę historię w oka mgnieniu. Sama, gdybym tylko mogła zrobiłabym to w jeden wieczór. Tym bardziej, że klimat wpasowuje się idealnie w jesienny nastrój. Dodatkowo z dreszczykiem emocji wyczuwalnym na plecach.
Fabuła pełna jest napięcia i nie...
2025-10-26
„Do trzech razy miłość” to historia trzech kobiet połączonych więzami krwi, których życie znajduje się na zakręcie. Na pierwszy rzut oka każda z nich wydaje się zupełnie inna. W końcu dzieli je przepaść pokoleniowa. Jednak łączy je znacznie więcej i zarówno babka, matka jak i córka chce odnaleźć prawdziwą miłość, która sprawi, że serce zabije mocniej.
Nie pamiętam czy miałam już do czynienia z twórczością Krystyny Mirek. Jednakże książka ta skradła moje czytelnicze serce bijącym ciepłem i emocjami, które bez wątpienia wysuwają się na pierwszy plan. Bohaterki wykreowane przez autorkę są również osobami, które pomimo swoich upadków i błędów potrafią się podnieść i mimo wszystko iść dalej. Z całą pewnością jest to również zasługa wzajemnej miłości i wsparcia oraz więzów krwi, które je łączą.
Język, którym posługuje się autorka jest prosty, ale ma w sobie coś co sprawia, że każda kolejna strona przynosi czytelnikowi nowe emocje. Bowiem nie brak jest tutaj momentów wzruszających, ale i takich, które potrafią wywołać uśmiech na twarzy. Sprawia to, że sami możemy uwierzyć w to, że słońce potrafi wyjść nawet zza najbardziej ciemnych chmur. Daje nam to nadzieję na lepsze jutro, które może pojawić się w najmniej oczekiwanym przez nas momencie.
Podsumowując „Do trzech razy miłość” to historia o sile uczuć, ale i miłości, również tej rodzinnej. Dodatkowo książka ta potrafi przypomnieć i pokazać, że nie zawsze miłość czy nawet przyjaźń przychodzą wtedy, kiedy ich oczekujemy. Bywa tak, że uczucia te pojawiają się, gdy przestajemy ich szukać i nasze oczekiwania słabną.
„Czasem szczęście przychodzi dopiero wtedy, gdy przestaniemy za nim gonić. Bo dopiero wtedy mamy wolne ręce, żeby je przytulić.”
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Harde
„Do trzech razy miłość” to historia trzech kobiet połączonych więzami krwi, których życie znajduje się na zakręcie. Na pierwszy rzut oka każda z nich wydaje się zupełnie inna. W końcu dzieli je przepaść pokoleniowa. Jednak łączy je znacznie więcej i zarówno babka, matka jak i córka chce odnaleźć prawdziwą miłość, która sprawi, że serce zabije mocniej.
Nie pamiętam czy...
2025-09-27
2025-09-26
"Dzieci odchodzą w ciszy. Sprawa Kamilka z Częstochowy" jest reportażem autorstwa Bartosza Wojsy, którego już sam tytuł sprawia, że czytelnik może domyślać się, iż lektura nie będzie łatwa. Tym bardziej, że chodzi o krzywdę dziecka. Krzywdę, której nikt nie zauważył lub nie chciał tego zrobić i pozostawił go na pastwę losu oprawców, którzy byli osobami z jego najbliższego otoczenia.
Historia, którą żyła cała Polska pełna jest bólu i cierpienia. W dodatku najgorsze w tym wszystkim jest to, że te wszystkie uczucia, a nawet pewnie zdecydowanie gorsze towarzyszyły Kamilkowi. Przechodził on w swoim domu gehennę, która zakończyła się tragicznie. W moim odczuciu działa to na wyobraźnię czytelnika i sprawia, że sami czujemy się bezsilni wobec skali problemu. Czy jednak w tamtym czasie ktoś więcej czuł tę samą bezsilność i niemoc?
Na ogromny plus zasługuje to, że autor nie opiera się jedynie na emocjach, ale sięga również po analizy i fakty, które pokazują czytelnikowi co zawiodło w całej machinie. Czy zawiódł system, prawo, człowiek a może jeszcze coś innego? Co stało się kluczowe w tej historii?
Z całą pewnością jest to książka, która boli. Nie spędzany z nią czasu dla przyjemności. Czytamy ją po to, aby poruszyła nasze emocje i otworzyła oczy na takie właśnie tragedie. Być może, dzięki niej przy kolejnej takiej sytuacji ktoś zareaguje właściwie i uchroni bezbronnego małego człowieka przed krzywdą.
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Harde
"Dzieci odchodzą w ciszy. Sprawa Kamilka z Częstochowy" jest reportażem autorstwa Bartosza Wojsy, którego już sam tytuł sprawia, że czytelnik może domyślać się, iż lektura nie będzie łatwa. Tym bardziej, że chodzi o krzywdę dziecka. Krzywdę, której nikt nie zauważył lub nie chciał tego zrobić i pozostawił go na pastwę losu oprawców, którzy byli osobami z jego najbliższego...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-13
"Nie zamykaj oczu" to thriller zawierający elementy nadprzyrodzone, który wciągnął mnie w swoje szpony już od pierwszych stron. Tym bardziej, że głównym motywem historii jest nawiedzony dom, w którym zginęli rodzice głównej bohaterki, Sary. Okoliczności nie są do końca jasne, a kobieta musi stawić czoła traumom i demonom, które zagościły w murach jej rodzinnej posiadłości.
Historia wykreowana przez autorkę jest z całą pewnością nietuzinkowa, a sięgnęłam po nią z miłą chęcią, gdyż miałam dosyć długą przerwę w czytaniu wszelkich thrillerów i tym podobnych gatunków. Już sam opis sprawiał, że pojedyncze włoski na karku zaczynały się jeżyć. A moment kulminacyjny książki sprawił, że sama miałam wrażenie, że podłoga w moim domu skrzypi i wydaje się zupełnie obca.
Autorka w bardzo obrazowy sposób przedstawiła wszelkie elementy. W szczególności te, w których pojawiały się różne postaci. Nie brakowało im wszelkich detali i mroku, który bił od nich nawet przez kartki książki. Były co prawda momenty, gdzie zachowania Sary wydawały się mało logiczne i niekoniecznie były one woaryfodne, jednakże całość wypadła naprawdę dobrze i jest to idealna lektura na jesienny wieczór.
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Harde
"Nie zamykaj oczu" to thriller zawierający elementy nadprzyrodzone, który wciągnął mnie w swoje szpony już od pierwszych stron. Tym bardziej, że głównym motywem historii jest nawiedzony dom, w którym zginęli rodzice głównej bohaterki, Sary. Okoliczności nie są do końca jasne, a kobieta musi stawić czoła traumom i demonom, które zagościły w murach jej rodzinnej...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-07
2025-08-06
2025-07-15
"Motyw" autorstwa Małgorzaty Starosty to kryminał wciągający w swoje objęcia już od pierwszych stron. Chociaż na samym początku czytelnik absolutnie nie sądzi, iż będzie miał do czynienia z tak zawiłą intrygą i mocnym psychologicznym aspektem.
Ada Preis, popularna pisarka tworzy idealne małżeństwo, dom, życie z Dominikiem, który również jest pisarzem. Przynajmniej tak wygląda to z boku. Jednak, kiedy kobieta znika bez śladu perfekcyjne istnienie wymyka się spod kontroli, a na jaw zaczynają wychodzić coraz to nowe fakty. Policjantka prowadząca sprawę czuje już od samego początku, iż zdecydowanie nic nie jest tutaj takie jak się wydaje. Czy uda jej się jednak rozwiązać sprawę zanim będzie za późno?
Z całą pewnością na ogromną pochwałę w tej książce zasługuje zarówno fabuła jak i wykreowani bohaterowie. Nic nie jest tu jednoznaczne a wraz z odkrywaniem kolejnych elementów układanki sprawa zaczyna się coraz bardziej komplikować. Czytelnik wciągnięty zostaje w duszną atmosferę, która sprawia, że sam nie wie co tak naprawdę jest faktem a co fikcją. Dodatkowo akcja książki nie pędzi na łeb na szyję, dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć wszystkie motywy i łączyć ze sobą poszczególne elementy układanki. Autorka również mocno centruje tutaj emocje i uczucia, cofa się w czasie i pokazuje nam jak traumy przeszłości potrafią definiować nasze życie. Poza tym jak silna bywa miłość rodzicielska, która sprawia, że za życie i zdrowie własnego dziecka oddać jesteśmy w stanie wiele.
Podsumowując jest to zdecydowanie ciekawa pozycja, która niesie ze sobą nie tylko zagadkę kryminalną, ale i głębszą warstwę psychologiczną. Pozwala to czytelnikowi zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad pewnymi zachowaniami ludzkimi, na które czasami nie zwracamy uwagi.
"Motyw" autorstwa Małgorzaty Starosty to kryminał wciągający w swoje objęcia już od pierwszych stron. Chociaż na samym początku czytelnik absolutnie nie sądzi, iż będzie miał do czynienia z tak zawiłą intrygą i mocnym psychologicznym aspektem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAda Preis, popularna pisarka tworzy idealne małżeństwo, dom, życie z Dominikiem, który również jest pisarzem. Przynajmniej tak...