Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Nie wiem, dlaczego to sobie zrobiłem.

2 miesiące lektury czegoś, co niczego mnie nie nauczyło, nie poruszyło emocjonalnie, nie zainspirowało do niczego konkretnego.

Rozumiem styl i język DFW oraz ten jego irytujący hiperrealizm histeryczny, jednak nie znajduję w nich żadnej wartości. Po lekturze dochodzę do wniosku, że to była to dla mnie kompletna strata czasu.

Nie wiem, dlaczego to sobie zrobiłem.

2 miesiące lektury czegoś, co niczego mnie nie nauczyło, nie poruszyło emocjonalnie, nie zainspirowało do niczego konkretnego.

Rozumiem styl i język DFW oraz ten jego irytujący hiperrealizm histeryczny, jednak nie znajduję w nich żadnej wartości. Po lekturze dochodzę do wniosku, że to była to dla mnie kompletna strata czasu.

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po lekturze "Nic mnie nie złamie", ta pozycja niewiele wnosi. Jeśli chcesz to przeczytać, to tak jak wspomniał przedmówca, zrób to w długim odstępie czasu.

Po lekturze "Nic mnie nie złamie", ta pozycja niewiele wnosi. Jeśli chcesz to przeczytać, to tak jak wspomniał przedmówca, zrób to w długim odstępie czasu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pierwsza część - młodość i kulturystyka bardzo ciekawa. Część ostatnia, czyli polityka, niezwykle przegadana

Pierwsza część - młodość i kulturystyka bardzo ciekawa. Część ostatnia, czyli polityka, niezwykle przegadana

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki MCU: The Reign of Marvel Studios Gavin Edwards, Dave Gonzales, Joanna Robinson
Ocena 5,3
MCU: The Reign of Marvel Studios Gavin Edwards, Dave Gonzales, Joanna Robinson

Na półkach:

Lekkie i przyjemne, ale nic czego osoba umiarkowanie zainteresowana MCU by nie wiedziała

Lekkie i przyjemne, ale nic czego osoba umiarkowanie zainteresowana MCU by nie wiedziała

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo nudna, kompletnie nieinspirująca. Zgadzam się z komentarzem przedmówcy:
"Czasem nudna, jednostronna. Wniosek, jaki z niej wyciągnąłem to, jak nie masz kumpla, który wyłoży 2 mln dolarów na początku działalności, który ma znajomości w dużym biznesie to se możesz co najwyżej zieleniak założyć."

Bardzo nudna, kompletnie nieinspirująca. Zgadzam się z komentarzem przedmówcy:
"Czasem nudna, jednostronna. Wniosek, jaki z niej wyciągnąłem to, jak nie masz kumpla, który wyłoży 2 mln dolarów na początku działalności, który ma znajomości w dużym biznesie to se możesz co najwyżej zieleniak założyć."

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to