-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać349 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2026-03-12
2026-02-28
2026-02-24
2026-02-01
2026-01-29
2026-01-26
2026-01-19
2026-01-13
2026-01-10
2026-01-08
2026-01-06
2025-11-29
2025-11-25
2025-11-22
2025-11-20
2025-11-07
2025-11-16
2025-11-11
Sięgając po tą książkę nie miałam zbytnio jakiś większych oczekiwań a być może nawet bałam się, że stracę czas i nie będę się dobrze bawić czytając ją. Jednakże po jej skończeniu mogę śmiało stwierdzić, że był to dobrze spędzony czas. Rodzina Westonów po raz kolejny pokazała, że dla nich najważniejsza jest rodzina. Głównymi bohaterami "Purple Rain" są Ace i Stormi, bardzo młode osoby wkraczające w dorosłość, które muszą mierzyć się z trudnymi wyborami. Poznając Ace'a miałam wrażenie, że ma znacznie więcej lat niż w rzeczywistości miał. Pomimo swojej natury lekkoducha potrafił dostrzec w drugim człowieku coś więcej niż widzieli wszyscy inni, reprezentując przy tym bardzo dorosłe i dojrzałe podejście. Patrząc na Stormi nie widział gwiazdy muzyki pop tylko zwykłą dziewczynę z problemami. Starałam się zrozumieć Stormi ale niestety myślę, że była zapatrzona głównie w siebie i nie myślała na poważenie o młodym Westonie. Starałam się ją zrozumieć, niestety irytowała mnie strasznie swoim niezdecydowaniem. Najbardziej z tego wszystkiego szkoda mi Ace'a, myślę, że powiedzenie, iż bardziej cierpi osoba, której mocniej zależało jest w tym przypadku adekwatne. Ciekawa jestem jak dalej się potoczy ta historia bo autorka zostawiła nas w zawieszeniu. Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń w kolejnej części.
Sięgając po tą książkę nie miałam zbytnio jakiś większych oczekiwań a być może nawet bałam się, że stracę czas i nie będę się dobrze bawić czytając ją. Jednakże po jej skończeniu mogę śmiało stwierdzić, że był to dobrze spędzony czas. Rodzina Westonów po raz kolejny pokazała, że dla nich najważniejsza jest rodzina. Głównymi bohaterami "Purple Rain" są Ace i Stormi,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-08
2025-11-06
Na samym początku muszę zaznaczyć, że bardzo lubię serie Baleary i sięgając po kolejną książkę z tej serii miałam spore oczekiwania. Bardzo polubiłam Marca w poprzednich częściach i muszę przyznać, że jego postać została fajnie wykreowana. O ile Marca lubię tak w przypadku Margo nie mogę powiedzieć tego samego. Były momenty, że bardzo drażniło mnie jej zachowanie i czasami miałam ochotę zakończyć czytanie tej historii albo po prostu pominąć jej kwestię. Jednakże bardzo nie lubię porzucać książek nie doczytawszy ich do końca, tym samym dałam szansę Margo żeby mnie do siebie przekonała. Niestety nie mogę powiedzieć, że jej się to udało. Jestem przyzwyczajona, że książki Grety z tej serii są bardzo dynamiczne i dużo się w nich dzieje. Niestety w tej książce zabrakło mi dynamizmu, choć były sytuacje, gdzie akcja się rozkręcała i myślałam sobie: tak nareszcie coś się zaczyna dziać, będzie fajnie i nagle bum ! wracamy do tej spokojnej strony, gdzie ten dynamizm nam znika. Miałam też wrażenie, że momentami brakowało logiki przez co zaczynałam się gubić i doprowadzało mnie to do irytacji. Kolejna kwestia, która bardzo mnie zraziła to to, że płatna zabójczyni, która miała dokonać zabójstwa Anji została zaakceptowana i traktowana jak jedna z nich. Serio? Wszyscy dobrze wiemy jak działa mafia i choć wiem, że to tylko książka to jednak fajnie by było zachować realistyczność działania mafii. Po przeczytaniu tej historii nasuwa mi się tylko jeden wniosek: MIŁOŚĆ JEST W STANIE POKONAĆ WSZYSTKO. Myślę, że właśnie to było głównym celem Grety i przyznam szczerze, że jest to spoko bo wiadomo to miłość ale z drugiej strony to tak nie działa, zwłaszcza w świecie mafii. Podsumowując moją opinię, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że choć jestem fanką serii Baleary to niestety jestem lekko rozczarowana tą częścią serii.
Na samym początku muszę zaznaczyć, że bardzo lubię serie Baleary i sięgając po kolejną książkę z tej serii miałam spore oczekiwania. Bardzo polubiłam Marca w poprzednich częściach i muszę przyznać, że jego postać została fajnie wykreowana. O ile Marca lubię tak w przypadku Margo nie mogę powiedzieć tego samego. Były momenty, że bardzo drażniło mnie jej zachowanie i czasami...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to