-
Artykuły
„Nasze ciało to mapa lęków, której umysł nie potrafi ukryć” – wywiad z Sebastianem Fitzkiem, autorem thrillera „Mimika”
Marcin Waincetel1 -
Artykuły
Kalafiory, czarownice i zbrodnia w rezydencji. Sprawdź, co kryje się w tych książkach Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Z czego żyje pisarz?
Orbitowski21 -
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać340
Biblioteczka
2026-02-10
2024-01-08
Spędziłam niesamowicie emocjonujący czas z tą książką. Z niecierpliwością czekałam jak autorki poprowadzi losy bohaterów.
Książka pełna humoru, ale i trudów i łez.
Mimo, że nie mam z Kaszubami nic wspólnego lubię ten kaszubskie nawiązania u autorki :D dodają uroku i widać, że pisarka jest miłośnikiem lokalnego języka i kultury.
Tytuł świetnie pasuje do losów bohaterów. do tego pasująca okładka i nazwy rozdziałów.
Cudowna propozycja na zimowy wieczór.
Spędziłam niesamowicie emocjonujący czas z tą książką. Z niecierpliwością czekałam jak autorki poprowadzi losy bohaterów.
Książka pełna humoru, ale i trudów i łez.
Mimo, że nie mam z Kaszubami nic wspólnego lubię ten kaszubskie nawiązania u autorki :D dodają uroku i widać, że pisarka jest miłośnikiem lokalnego języka i kultury.
Tytuł świetnie pasuje do losów bohaterów....
2023-12-02
Niesamowita autobiografia niesamowitego człowieka
Niesamowita autobiografia niesamowitego człowieka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022-05-08
„Miłość, pies i czekolada” to czwarta książka Małgorzaty Lis, która miałam przyjemność przeczytać i na pewno nie ostatnio, bo niedługo premiera kolejnej. Wszystkie zostały wydane przez wydawnictwo espe, w serii opowieści z wiary.
„Miłość, pies i czekolada” to oczywiście opowieść o miłości, choć z początku wcale nie jest to takie oczywiste. Główna bohaterka to 35 letnia Beata, uwielbiająca książki i czekoladę i z powodu tej drugiej namiętności mająca nieustanne wyrzuty sumienia i dużo nadprogramowych kilogramów. Oprócz kilogramów problemem bohaterki jest samotność czy mówiąc inaczej staropanieństwo oraz brak pracy. Za dużo jak na jedną romantyczkę.
Książka opowiedziana w lekki sposób, czyta się szybko i trudno ją odłożyć. Co nie oznacza, że autorka zrezygnowała z trudnych tematów, które zmuszają czytelnika do refleksji i na długo zapada w serce. Tym razem pisze o samotności, chorobie w rodzinie oraz o budowaniu relacji na prawdzie i zaufaniu. To niełatwe tematy, ale Małgorzata Lis pisze o nich w sposób niezwykle delikatny, wyważony, nie narzucając swojego światopoglądu czytelnikowi.
Bardzo ciekawym zabiegiem zastosowanym w tej powieści jest ukazania wydarzeń z dwóch perspektyw. Najpierw poznajemy kobiecy punkt widzenia, a później tę samą (czy na pewno) historię opowiada Rafał.
Ta powieść jest jak wiosenne słońce, które sprawia, że w sercu kiełkuje radość, nadzieja i nowe siły do podjęcia trudów codzienności.
„Miłość, pies i czekolada” to czwarta książka Małgorzaty Lis, która miałam przyjemność przeczytać i na pewno nie ostatnio, bo niedługo premiera kolejnej. Wszystkie zostały wydane przez wydawnictwo espe, w serii opowieści z wiary.
„Miłość, pies i czekolada” to oczywiście opowieść o miłości, choć z początku wcale nie jest to takie oczywiste. Główna bohaterka to 35 letnia...
2016-09-28
Świetny język. Czyta sie szybko i przyjemnie i z zaciekawieniem.
Świetny język. Czyta sie szybko i przyjemnie i z zaciekawieniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Arcydzieło.
Sposób budowania akcji. Zamysł pisarza. Język. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Ostatni rozdział przepłakałam.
Arcydzieło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSposób budowania akcji. Zamysł pisarza. Język. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Ostatni rozdział przepłakałam.