rozwiń zwiń
Agata

Profil użytkownika: Agata

Nie podano miasta Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 5 tygodni temu
92
Książek na półce
przeczytane
266
Książek
w biblioteczce
34
Opinii
97
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Kobieta
Dodane| Nie dodano
Ta użytkowniczka nie posiada opisu konta.

Opinie


Na półkach:

„Powiernik” to opowieść o Marku Lichockim, którego uporządkowane i zwyczajne życie pewnego dnia, po poznaniu starszego mężczyzny, wywraca się do góry nogami. Wyobraźcie sobie, że dostajecie propozycję zdobycia całej wiedzy o dawnej słowiańskości: o tym, jak było kiedyś naprawdę, o słowiańskich bogach i demonach. Czy zgodzilibyście się na taką ofertę? Nasz bohater się zgadza, mierząc się z konsekwencjami, na które nie do końca był przygotowany. Bo przecież nic nie jest za darmo.

Marek jest młodym adwokatem, odnoszącym spore sukcesy zawodowe, ale również osobiste. Można wręcz odnieść wrażenie, że ma w życiu wyjątkowe szczęście. U jego boku znajduje się wspaniała i atrakcyjna kobieta, która bez mrugnięcia okiem akceptuje każdy pomysł ukochanego. Momentami bywa dla mnie wręcz zbyt idealna 😉 Marek jest także rodzimowiercą, który zupełnie nie spodziewał się, że mity i bestiariusze to nie tylko fikcja oraz legendy, lecz prawda.

Szczerze mówiąc, choć o książkach Franciszka Piątkowskiego wiedziałam od dawna, ponieważ tematy słowiańskie w literaturze są mi bardzo bliskie, to długo nie mogłam się zdecydować, by rozpocząć przygodę z „Powiernikiem”. Teraz tego żałuję. Debiutancka książka lubelskiego żercy jest naprawdę ciekawa i zdecydowanie godna polecenia. Znajdziemy tu dobry pomysł i interesująco poprowadzoną fabułę, choć w moim odczuciu życie bohaterów bywa zbyt idealne. Rozumiem, że Aśka kocha Marka, ale jako ateistka, uznająca wierzenia ukochanego za głupoty, przyjmuje wszystko zaskakująco spokojnie 😄 Na szczęście to tylko mikro szczegół w tej naprawdę bardzo udanej przygodzie.

Obecnie panuje moda na książki fantasy inspirowane słowiańskością i niestety trudno trafić na pozycję naprawdę dobrą. Myślę jednak, że ta seria zdecydowanie zasługuje na większą uwagę. Zacznijmy od początku: połączenie świata sprzed tysiąca lat z rzeczywistością współczesną wypadło bardzo dobrze. Wszystko zostało jasno wyjaśnione, dzięki czemu nawet osoby niezainteresowane słowiańską wiarą nie pogubią się w fabule. Widać, że autor doskonale wie, o czym pisze, a jednocześnie dba o dynamikę i brak nudy.

Akcja nabiera tempa, gdy wydarzenia przenoszą się do Nawii i Prawii. Cały świat słowiańskich bogów i demonów zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wreszcie trzymam w rękach książkę, w której autor naprawdę zna temat i nie tworzy mitologii na potrzeby fabuły. Opisy obrzędów czy opowieści Jana są bardzo naturalne, mimo że stanowią autorską wizję.

Domowika Witka, ubożę Miłe oraz Perepłuta po prostu uwielbiam! Scena, w której Marek po raz pierwszy widzi i poznaje swojego domowika, była naprawdę niezwykła. Ogólnie bohaterów pojawiających się w książce łatwo polubić. Powtórzę jednak raz jeszcze: mogliby być nieco mniej idealni, bo przez to momentami wydają się zbyt przerysowani.

Udało mi się natknąć na informację, że książka nie przeszła redakcji. Jak na jej brak uważam, że wypada naprawdę dobrze, choć niestety trochę na tym traci. Mimo to uważam, że zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Mam wrażenie, że seria o Marku Lichockim może stać się jedną z moich ulubionych zaraz po „Kwiecie paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk 😉

„Powiernik” to opowieść o Marku Lichockim, którego uporządkowane i zwyczajne życie pewnego dnia, po poznaniu starszego mężczyzny, wywraca się do góry nogami. Wyobraźcie sobie, że dostajecie propozycję zdobycia całej wiedzy o dawnej słowiańskości: o tym, jak było kiedyś naprawdę, o słowiańskich bogach i demonach. Czy zgodzilibyście się na taką ofertę? Nasz bohater się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Anathema” to mroczna powieść fantasy napisana przez Keri Lake, która zabiera czytelnika do pełnego niebezpieczeństw, magii i tajemnic świata Eidolonu. Maevyth Bronwick wychowuje się w świecie rządzonym strachem i przesądami, gdzie każda odmienność budzi nienawiść. Ludzie wierzą, że za wszelkie nieszczęścia odpowiada magia, dlatego bez wahania skazują innych na wygnanie lub śmierć. Jednym z najbardziej przerażających miejsc jest tajemniczy las, do którego nikt nie odważył się wejść i z którego nikt nigdy nie wrócił.

Gdy Maevyth zostaje niesprawiedliwie oskarżona i zmuszona do ucieczki, trafia właśnie tam - za granicę znanego świata. Zamiast śmierci odkrywa jednak rzeczywistość jeszcze bardziej niebezpieczną, pełną klątw, potworów i istot rządzących się własnymi prawami. To tam poznaje Zevandera - brutalnego, tajemniczego wojownika, który jest związany z mroczną magią i własnym przekleństwem.
Z czasem okazuje się, że Maevyth nie znalazła się w tym miejscu przypadkiem. Jej istnienie ma ogromne znaczenie dla losów świata, a jej krew i pochodzenie są kluczem do proroctwa, którego skutki mogą być tragiczne.

Maevyth i jej siostra od dawna żyły w sytuacji bez wyjścia. Niezależnie od tego, co by zrobiły, efekt zawsze byłby zły. Nie miały realnego wyboru ani kontroli nad własnym życiem. O ich losie decydowali inni, a tak naprawdę jedna osoba - ich ciotka. To ona podejmowała decyzje, które je dotyczyły, nie licząc się z ich zdaniem ani potrzebami.

Dziewczyny mogły jedynie podporządkować się narzuconym zasadom i próbować przetrwać kolejny dzień. Każdy sprzeciw groził karą, ale posłuszeństwo również nie dawało bezpieczeństwa. Ich sytuacja była od początku przegrana, pozbawiona nadziei i jakiejkolwiek szansy na zmianę.

To była jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam. Ma ciężki, mroczny klimat, dobrze zbudowany świat i wciągającą fabułę. Mimo całej tej beznadziei naprawdę polubiłam bohaterów i bardzo się z nimi zżyłam. Po raz pierwszy mam też ogromny problem z ubraniem w słowa tego, co myślę o książce. Czuję pustkę w głowie — ale nie dlatego, że historia była słaba, tylko wręcz przeciwnie: dlatego, że podobała mi się aż tak bardzo. Nie chciałam kończyć słuchania audiobooka.

Dosłownie dało się odczuć beznadziejność, mrok i smutek. Klimat wioski, zachowanie mieszkańców, fanatyczna religijność i patriarchat były przedstawione w sposób niezwykle sugestywny. Momentami aż ogarniało mnie poczucie złości i frustracji z powodu niesprawiedliwości, jaka spotykała bohaterki.

Niestety książka ma jedną, bardzo poważną wadę, przez którą, w moim odczuciu, sporo traci. Mogłaby to być naprawdę mocna historia, gdyby nie zmarnowany wątek miłosny. Moim zdaniem nie jest to slow burn. Nie ma tu realnego budowania relacji między bohaterami.

Główna bohaterka traci siostrę, zostaje porwana, niemal zgwałcona, ledwo uchodzi z życiem, dowiaduje się, że jest jedyną ocalałą z wymarłego rodu i że potrafi władać magią, a mimo to w zasadzie jedyne, co ją interesuje, to postura Zevandera, jego wygląd i mięśnie. Brakuje strachu, paniki, prób zrozumienia sytuacji czy jakiegokolwiek buntu wobec tego, co ją spotyka.

Dialogi między nimi również wypadają słabo. Flirt kompletnie odbierający rozsądek. No bo serio… ten facet ją porwał, trzymał w lochu. Powinna się go choć trochę obawiać, a nie fantazjować o jego tyłku. A on? Wielki lord, zabójca króla, a kiedy widzi śmiertelniczkę, która rzekomo była dla niego nikim, robakiem i „przedmiotem” potrzebnym do ratowania jego i brata, nagle sam nie wie, co się z nim dzieje.
Nie lubię, gdy bohaterowie głupieją tylko dlatego, że się zobaczyli. Od pierwszego wejrzenia nie myślą o niczym innym, jak tylko o tym, jak się do siebie dobrać. A przecież w slow burn nie chodzi o to, by pożądanie pojawiło się natychmiast. Ono powinno narastać stopniowo wraz z poznawaniem drugiej osoby, z napięciem i emocjami. Tutaj jest raczej: bum i koniec.

W mojej opinii nie jest to slow burn w czystej, klasycznej formie. Oczywiście to tylko moja osobista opinia, ale ja od tego typu relacji oczekuję czegoś zupełnie innego. Szkoda też, że przez ten wątek miłosny inne elementy fabuły w pewnym momencie zeszły na dalszy plan. Chciałabym więcej dociekań na temat tego, kim naprawdę jest bohaterka, więcej nauki, więcej rozwoju, ogólnie więcej „treści”, a mniej niepotrzebnego romansu. Wiem, że to romantasy, ale pozostałe aspekty świata były na tyle ciekawe, że spokojnie mogłyby wysunąć się na pierwszy plan.

Mimo wszystko uważam, że książka jest warta przeczytania.

„Anathema” to mroczna powieść fantasy napisana przez Keri Lake, która zabiera czytelnika do pełnego niebezpieczeństw, magii i tajemnic świata Eidolonu. Maevyth Bronwick wychowuje się w świecie rządzonym strachem i przesądami, gdzie każda odmienność budzi nienawiść. Ludzie wierzą, że za wszelkie nieszczęścia odpowiada magia, dlatego bez wahania skazują innych na wygnanie lub...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka „Swarożyc” Katarzyny Bereniki Miszczuk to długo wyczekiwany, ósmy tom cyklu Kwiat Paproci, a zarazem ostateczne zwieńczenie historii szeptuchy Jarogniewy. Bohaterka, nosząca pod sercem dziecko, musi zmierzyć się z konsekwencjami obietnicy danej bogu ognia – Swarożycowi. Termin zbliża się nieubłaganie, a wraz z nadejściem maja i Dziadów Wiosennych Jaga zostaje zmuszona do stawienia czoła swojemu przeznaczeniu. Ciąża sprawia jednak, że jej decyzje stają się jeszcze trudniejsze. Rozdarta pomiędzy obowiązkami wobec bogów a instynktem ochrony własnego dziecka, staje przed dramatycznym wyborem.
Mszczuj, który od lat towarzyszy jej w drodze, nie ułatwia sytuacji. Jego nadopiekuńczość przybiera momentami obsesyjny charakter, a groźby i skrajne reakcje sprawiają, że Jaga zaczyna czuć się osaczona. Tymczasem Swarożyc, potężny i nieustępliwy bóg ognia, domaga się wypełnienia obietnicy złożonej mu przez bohaterkę. Na dodatek w Bielinach zaczynają dziać się coraz bardziej niepokojące rzeczy. Świat ludzi i bogów stopniowo wymyka się spod kontroli. A do tego – wyobraźcie sobie, co może się stać, kiedy Rodzanicy… po prostu znudzi się jej własna praca.
„Swarożyc” jest dopełnieniem całej historii Jarogniewy. W tej części poznajemy mroczną tajemnicę, którą bohaterka ukrywała przez całe życie, a która miała ogromny wpływ na jej losy. Początkowo miałam wrażenie, że to najsłabszy tom cyklu – na początku sporo w nim rozmów, a akcja rozwija się powoli. Jednak od połowy powieści wydarzenia przybierają tempa i zaczyna się to, na co wszyscy czytelnicy czekali. Ta część nie tylko dorównuje poziomem poprzednim, ale jest też najbardziej przejmująca i emocjonalna.
Jaga pozostaje bohaterką pełną sprzeczności – samolubną, bezlitosną i niebojącą się nikogo, a jednocześnie taką, której nie sposób nie współczuć. Jej wybory mają poważne konsekwencje nie tylko dla niej samej, lecz także dla najbliższych – szczególnie dla Mszczuja. Choć nie chcę oceniać jego zachowania, bo sami nie wiemy, jak postąpilibyśmy w jego sytuacji, to jednak nie da się nie odczuwać żalu wobec tego, co musiał przeżyć. Było mi po prostu go szkoda!
Na kartach powieści Miszczuk ukazuje także bezwzględne oblicze bogów. Swarożyc jest uosobieniem siły, dla której człowiek jest jedynie narzędziem – liczy się wyłącznie wola boga, nigdy ludzki los. Weles zaś na końcu rozlicza Jagę z jej czynów, przypominając, że bogom nie da się narzucać swojej woli. To ważne przesłanie – nie można „mieć boga dla siebie”, ani próbować dyktować mu, co ma robić.
Finał powieści to prawdziwy emocjonalny huragan. Przyznam szczerze, że niejedna łza popłynęła podczas lektury. Choć zakończenie można było przewidzieć, bo autorka już wcześniej pozostawiała subtelne wskazówki, dopiero w ostatnich rozdziałach otrzymujemy tę właściwą „wisienkę na torcie”. Wszystko układa się w całość, a czytelnik otrzymuje pełen, bolesny i wzruszający obraz finału.
To najbardziej emocjonująca, a zarazem najbardziej smutna część całego cyklu. Na taki koniec warto było czekać. Trzymam autorkę za słowo, że jeszcze kiedyś powrócimy do Bielin – bo trudno pożegnać się z tym światem na zawsze.

Książka „Swarożyc” Katarzyny Bereniki Miszczuk to długo wyczekiwany, ósmy tom cyklu Kwiat Paproci, a zarazem ostateczne zwieńczenie historii szeptuchy Jarogniewy. Bohaterka, nosząca pod sercem dziecko, musi zmierzyć się z konsekwencjami obietnicy danej bogu ognia – Swarożycowi. Termin zbliża się nieubłaganie, a wraz z nadejściem maja i Dziadów Wiosennych Jaga zostaje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Agata

z ostatnich 3 m-cy
2026-02-02 17:59:20
Agata Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2025"
2026-02-02 17:59:20
Agata Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2025"
Agata
2026-01-09 13:08:58
Agata oceniła książkę Powiernik na
7 / 10
i dodała opinię:
2026-01-09 13:08:58
Agata oceniła książkę Powiernik na
7 / 10
i dodała opinię:

„Powiernik” to opowieść o Marku Lichockim, którego uporządkowane i zwyczajne życie pewnego dnia, po poznaniu starszego mężczyzny, wywraca się do góry nogami. Wyobraźcie sobie, że dostajecie propozycję zdobycia całej wiedzy o dawnej słowiańskości: o tym, jak było kiedyś naprawdę, o słowiańs...

Rozwiń Rozwiń
Powiernik Franciszek M. Piątkowski
Cykl: Marek Lichocki (tom 1)
Średnia ocena:
7.1 / 10
1009 ocen
Agata
2026-01-02 11:55:53
Agata oceniła książkę Anathema na
7 / 10
i dodała opinię:
2026-01-02 11:55:53
Agata oceniła książkę Anathema na
7 / 10
i dodała opinię:

„Anathema” to mroczna powieść fantasy napisana przez Keri Lake, która zabiera czytelnika do pełnego niebezpieczeństw, magii i tajemnic świata Eidolonu. Maevyth Bronwick wychowuje się w świecie rządzonym strachem i przesądami, gdzie każda odmienność budzi nienawiść. Ludzie wierzą, że za wsz...

Rozwiń Rozwiń
Anathema Keri Lake
Cykl: The Eating Woods (tom 1)
Średnia ocena:
7.4 / 10
659 ocen
2026-01-02 11:54:49
Agata bierze udział: "Wyzwanie na czytanie 2026"
3 %
Przeczytane 1 z 40 książek

ulubieni autorzy [3]

Milena Wójtowicz
Ocena książek:
6,9 / 10
31 książek
7 cykli
285 fanów
Aneta Jadowska
Ocena książek:
7,3 / 10
63 książki
13 cykli
1882 fanów
Paulina Hendel
Ocena książek:
7,4 / 10
24 książki
5 cykli
730 fanów

statystyki

W sumie
przeczytano
83
książki
Średnio w roku
przeczytane
7
książek
Opinie były
pomocne
97
razy
W sumie
wystawione
53
oceny ze średnią 6,9

Spędzone
na czytaniu
690
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
11
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]