Zew pustyni

Okładka książki Zew pustyni
Teresa Fortis Wydawnictwo: Hachette Polska Seria: Pisane przez życie literatura piękna
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Pisane przez życie
Tytuł oryginału:
Lockruf Saudia
Data wydania:
2011-09-21
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-21
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375758856
Tłumacz:
Aldona Zaniewska
Średnia ocen

                4,9 4,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zew pustyni w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zew pustyni



książek na półce przeczytane 4660 napisanych opinii 1080

Oceny książki Zew pustyni

Średnia ocen
4,9 / 10
329 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
138
33

Na półkach: , ,

Moje odczucia po przeczytaniu tej książki są takie:
Kiedy jesteś już za stara na prostytucję, ale wciąż musisz zarabiać jakoś pieniądze - napisz książkę o tym jak uprawiałaś prostytucję. Ludzie to kupią - temat chwytliwy, złapią się na opowieści o arabach i ciężkim życiu pięknej blondynki w ich kraju.
Wyszło z tego coś co jest nudne i niewyraźne a do tego bez żadnej pointy. W niektórych momentach czułam coś jakby posmyrało mnie zainteresowanie, ale szybko okazywało się że to tylko fatamorgana.
Nie polecam.

Moje odczucia po przeczytaniu tej książki są takie:
Kiedy jesteś już za stara na prostytucję, ale wciąż musisz zarabiać jakoś pieniądze - napisz książkę o tym jak uprawiałaś prostytucję. Ludzie to kupią - temat chwytliwy, złapią się na opowieści o arabach i ciężkim życiu pięknej blondynki w ich kraju.
Wyszło z tego coś co jest nudne i niewyraźne a do tego bez żadnej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

876 użytkowników ma tytuł Zew pustyni na półkach głównych
  • 496
  • 363
  • 17
227 użytkowników ma tytuł Zew pustyni na półkach dodatkowych
  • 182
  • 11
  • 9
  • 8
  • 6
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Zew pustyni

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dziesięcioletnia rozwódka Ali Nadżud
Dziesięcioletnia rozwódka
Ali Nadżud
Wstrząsająca historia kilkuletniej dziewczynki którą wbrew swojej woli wydano za mąż za dorosłego mężczyznę. Nadżud wychowuje się na małej wsi w Jemenie. Wraz z rodzicami i rodzeństwem mieszkają w małym domku, hodują zwierzęta i sami produkują przetwory które potem jedzą. Jednak pewnego dnia wszystko zmienia się. Konflikt z pozostałymi mieszkańcami narasta przez co cała rodzina jest zmuszona zostawić swój dobytek i przenieść żyć gdzie indziej. Dalsze perypetie rodziny również nie są kolorowe. Ojciec traci i tak kiepsko płatną pracę, najstarsza siostra wraz z mężem młodszej siostry zostają zatrzymani przez policje, a Nadżud z dnia na dzień zostaje wydana za mąż. Jej kolejne dni są przepełnione strachem i bólem. Mąż pomimo obietnicy zachowania wstrzemięźliwości do czasu aż Nadżud osiągnie odpowiedni wiek nie dotrzymuje danego słowa. I tak pierwsza noc w domu teściowej mija na strachu i bólu dziecka, które jest niegotowe i nieświadome tego co do końca się dzieje poza bólem, krzywdą i pamiętną plamą krwi. Tak samo wyglądają kolejne dni do których dochodzi również przemoc ze strony "męża" jak i teściowej. Nadżud w końcu nie wytrzymuje. Pewnego dnia gdy w końcu udało jej się odwiedzić rodziców ucieka. Dociera do budynku sądu i chce rozmawiać z sędzią. Ten po wysłuchaniu jej jest wstrząśnięty i za wszelką cenę chce jej pomóc. Cały świat obiega informacja o tym, że dziesięciolatka dostała rozwód. Na ulicach obce kobiety jej gratulują, a Nadżud w końcu może być dzieckiem. Książkę ze względu na na jej rozmiar i format czyta się szybko. Historia Nadżud jest mimo wszystko wciągająca pomimo tego, że jest przerażająca.
Pami - awatar Pami
ocenił na 8 5 lat temu
Perskie dziewczyny Nahid Rachlin
Perskie dziewczyny
Nahid Rachlin
"Perskie dziewczyny" to dawno już wydana (2012) powieść Nahid Rachlin z najbardziej bezsensownym opisem na okładce, jaki widziałam. Opis ten spowodował, że książkę swego czasu kupiłam, ale trzeba wiedzieć, że opis dotyczy jedynie kilkunastu ostatnich z 320 stron. Nie wiem, kto ten opis stworzył, ale to kompletne nieporozumienie. Na szczęście nie jest tak, że żałuję, iż po powieść tę sięgnęłam, nie. Przeczytałam ją z zainteresowaniem, nie powiem przecież, że z przyjemnością (chyba, że swoistą!), bo takich książek z przyjemnością się nie czyta: przy takiej lekturze krew się w człowiek burzy, a to nie jest przyjemne. Żadna wielka literatura: codzienna powieść, tak mogę nazwać. „Perskie dziewczyny” to powieść napisana przez kobietę urodzoną w Iranie, która jako dziecko zostaje oddana przez zamożnych rodziców bezdzietnej ciotce, a potem brutalnie od ciotki zabranej. Kilkuletnia, utalentowana Nahid wzrasta w zimnym i bezdusznym, choć w miarę postępowym i nowoczesnym domu swoich rodziców w poczuciu krzywdy, jaką jej i nie tylko jej wyrządzono, doświadczając wszystkiego tego, co niesie za sobą dla dziewcząt i kobiet kultura wschodnia. Dzielnie walczy o prawo do szczęścia, choć koszt tej walki jest wielki. W tle Iran z przemianami, rewolucją i ogromnymi ofiarami. Rzadko czynię takie uwagi, ale tu muszę: książka została fatalnie wydana, jeśli myśleć o ilości literówek, przeinaczeń, powtórzeń itp. Czasem aż utrudnia czytanie, szkoda.
Beata Kuczborska - awatar Beata Kuczborska
oceniła na 6 3 lata temu
Arabska pieśń Leila Aboulela
Arabska pieśń
Leila Aboulela
Przy okazji podróży do Maroka chciałam jakąś książkę o tym kraju, ale jedyną jaką znałam "Dom kalifa. Rok w Casablance", już przeczytałam. Wybrałam więc coś, co chociaż dzieje się w Afryce. Leila Aboulela to autorka, z której twórczością spotkałam się już ponad 10 lat wcześniej, czytając "Tłumaczkę". W ogóle wydaje mi się, że fala popularności arabskich fabuł już minęła, a ta pisarka została nieco zapomniana. A szkoda, bo jej język i przedstawienie tła historycznego, kulturowego i społecznego jest bardzo dobre. Autorka w świetny sposób pokazuje życie codzienne muzułmanów, ich kulturę, tradycję i religię. W tej książce mamy ciekawy obraz Sudanu i Egiptu w latach 50-tych XX wieku. Czas przemian, wyzwolenia spod protektoratu Anglików i budzenia się nowego kraju. Akcja „Arabskiej pieśni” toczy się czasem wolniej, czasem przyspiesza na skutek tragicznych wydarzeń w bogatej i wpływowej rodzinie Abuzajdów. Muhmad Abuzjad ma dwie żony: starszą, konserwatywną Sudankę i młodą postępową Egipcjankę. Opowieść ta toczy się w cieniu tych dwóch kultur. Dziwnie się to czyta, gdy trzeba przyjąć, że Egipt jest postępowym, nowoczesnym i kulturalnym krajem, ale tak przedstawia to autorka. Może trochę przesadzone postacie żon, ale zestawione na zasadzie przeciwieństw tak właśnie wypadły. Reprezentują one dwa różne style życia, a to wywołuje ciągłe konflikty między tradycją a nowoczesnością. Była to całkiem ciekawa i egzotyczna podróż. Spotkanie z inną kulturą i przyrodą: pełne rozgardiaszu miasta, nowoczesny Kair, stojący na progu rozwoju Chartum, gorące noce na pustyni. To opowieść o sile rodziny, o miłości, tęsknocie i poświęceniu. Mnie się podobała.
Gosia - awatar Gosia
oceniła na 7 2 miesiące temu
Ucieczka z raju Leah Chishungi
Ucieczka z raju
Leah Chishungi
"Byłam wyprana z wszelkich emocji i nie byłam już nawet pewna, jaka jest różnica między życiem a śmiercią." (str.121) Jest to wstrząsająca historia siedemnastolatki, której wraz z synem udało się uciec z rwandyjskiego piekła. Poznajemy jej szczęśliwe dzieciństwo we Wschodnim Zairze, w wieloosobowej rodzinie, w domu pełnym miłości i bogactwa. Dzięki rodzicom otrzymała staranne wykształcenie. Szczególnym talentem odznaczała się w nauce języków obcych. Była uczuciową i współczującą dziewczynką. Rodzice wpajali swoim dzieciom szacunek dla innych ludzi i równe ich traktowanie. Za czasów dyktatora Mobutu mieszkańcom Zairu żyło się dobrze. Domy wyposażone były w bieżącą wodę i elektryczność. Wszystkie dzieci realizowały obowiązek szkolny. Wielki wpływ na dzieciństwo Leah miał jej pradziadek, pod skrzydła którego uciekała, by schronić się przed gniewem rodziców. Pod koniec lat osiemdziesiątych Tutsi w Rwandzie zaczęło się wieść coraz gorzej. W domu bohaterki nie mówiło się o takich sprawach więc dzieci żyły w błogiej nieświadomości, tym bardziej że w Zairze Tutsi byli traktowani dobrze. Pierwszym wstrząsem w życiu Leah była nieplanowana ciąża. Jej etap niewinności i swobody się skończył. Wychowywali swoje dziecko przy wsparciu rodziców z obu stron. Drugim wstrząsem było ludobójstwo Hutów na Tutsi. Zamach na prezydenta rozpoczął krwawą rzeź w stolicy Rwandy Kigali. Na ulicę wyszli Interahamwe zabijając Tutsi na potęgę. Trupy niewinnych ludzi zalegały na ulicach, a te spływały krwią. Okrucieństwo Hutów było niewyobrażalne. Stacjonujące tu wojska ONZ były bezradne wobec dokonującej się masakry. Świadkiem tego wszystkiego była Leah, przebywająca w tym mieście. Zaczyna się jej ucieczka z dzieckiem przez południowo -wschodnią Afrykę. Prawdziwa droga przez mękę. Nie wiedziała co się stało z jej bliskimi, ale widząc co się dzieje nie miała nadziei, że udało im się przeżyć. To co ta dziewczyna przeżyła trudno opisać. Miała wiele momentów zwątpienia i nadziei. Ciągła niepewność czy jej się uda wyjść i opresji, czy da radę. Wiele razy otarła się o śmierć i wiele razy jej pragnęła. Przy życiu trzymał ją jej syn, którego chciała ocalić. Walczyła o swoje życie i życie syna za każdym razem kiedy chciano jej je odebrać. W swojej wędrówce spotkała wielu dobrych ludzi, którzy jej pomagali w różny sposób. Dzięki nim przeżyła. Przeżycia, których doświadczyła nauczyły ją nie wierzyć nikomu. Jej poczucie wartości legło w gruzach. Traumatyczne wspomnienia odbiły się na jej zdrowiu. Koszmary wracały nocą podczas snu. Strach towarzyszył jej ciągle w życiu. Przeszłość ją prześladowała. W końcu odnalazła swój cel w życiu, uwalniając ludzi od cierpienia i bólu. Odwiedziła też kraj swoich koszmarów, by stawić czoła demonom młodości. Stając oko w oko z oprawcą swojej rodziny zrozumiała naturę zła.
Alicja - awatar Alicja
oceniła na 7 4 lata temu
Córki hańby Jasvinder Sanghera
Córki hańby
Jasvinder Sanghera
Jest taki odcinek drogi kolejowej w Anglii prowadzącej do stacji Londyn Paddington, na którym stwierdzono „nieproporcjonalnie wysoki odsetek” ogólnej liczby samobójstw poprzez śmierć pod kołami nadjeżdżającego pociągu, Brytyjek azjatyckiego pochodzenia. Jednak nie sam fakt samobójstw był powodem zainteresowania się tym problemem lokalnych władz, ale jego niekorzystny wpływ na wizerunek kolei państwowych. Takie podejście do problemu nie zdziwiło autorki tej książki. Kobiety, która przyczyną targnięcia się na własne życie tak wielu kobiet, czasami nawet razem z dziećmi, jaką jest wymuszone małżeństwo i zabójstwo honorowe, zajmuje się od lat wraz z założoną przez siebie fundacją Karma Nirvana. Sama będąc ofiarą przemocy ze strony najbliższych, wie jak pomóc kobietom mającym odwagę sprzeciwić się tradycji i źle pojmowanemu honorowi rodziny, pod którymi kryją się tragedie "kobiet faszerowanych narkotykami, bitych, więzionych, gwałconych i terroryzowanych w czterech ścianach rodzinnych domów". Celowo użyłam pojęcia „tradycji”, ponieważ zwyczaj aranżowanych małżeństw i przymuszania do nich nawet dzieci (dotyczy to nawet dwunastolatek) nie ma podłoża religijnego. Jak sama autorka podkreśla, cytując wypowiedź lorda Ahmeda, członka Izby Lordów: "Żadna religia – chrześcijaństwo, judaizm, hinduizm, sikhizm czy islam – nie zezwala na takie praktyki." Przeciwnie, potępia je. Dlatego właśnie należy traktować je tak, jak przemoc w rodzinie i łamanie praw człowieka i dzieci. Anglia dzięki działalności fundacji Karma Nirvana zaczyna powoli rozumieć ten problem właśnie w taki sposób, przyjmując ustawy ułatwiające ściganie tego typu przestępstw, tworząc Jednostkę do spraw Wymuszonych Małżeństw, przeprowadzając szkolenia dla policjantów, do których zgłaszają się kobiety z prośbą o pomoc, tworząc system wsparcia dla ofiar, które uciekły z domu i wreszcie wspierając działalność fundacji autorki. I mimo, że na okładce widnieje takie zdanie: "Otwiera oczy na okropności będące udziałem niektórych kobiet." To do tytułu tej książki, dopisałabym również słowo „i synowie”, ponieważ problem wymuszanych małżeństw i zabójstw honorowych dotyczy również mężczyzn i chłopców. Brytyjski raport rządowy donosi nawet o piętnastu procentach ich udziału w tym zjawisku społecznym. To ważna książka dla nas, Polaków. Ważne doświadczenie, z którym podzieliła się autorka. Jesteśmy krajem otwartym. Coraz więcej wśród nas obcokrajowców. Warto być przygotowanym na tego typu problemy. Warto uczyć się od innych, jak sobie z nimi radzić. Jak reagować, gdy na posterunek policyjny zgłosi się nastolatka mówiąc: Ojciec chce mnie zabić, bo rozmawiałam z kolegą z klasy. Dzisiaj brzmi to komicznie, ale za kilka lat może zabrzmieć bardzo realnie. To dzięki takiej książce, jak ta "coraz więcej osób uświadamia sobie, że wymuszane małżeństwa, przemoc i zabójstwa honorowe zdarzają się nie tylko w odległych, obcych krajach, ale tuż pod ich nosem, w Wielkiej Brytanii, może w sąsiednim domu", a niedługo również w Polsce. Nie unikniemy tego, wiec bądźmy przygotowani. Posłuchajmy uważnie już w tym doświadczonych. http://naostrzuksiazki.pl/
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 6 lat temu

Cytaty z książki Zew pustyni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zew pustyni