Żadnych bogów, żadnych panów
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Trylogia chicagowska (tom 1)
- Data wydania:
- 2023-03-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-11-24
- Liczba stron:
- 424
- Czas czytania
- 7 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788326841590
Wyróżniona Nagrodą Wielkiego Kalibru 2022.
Najlepszy kryminalny debiut ostatnich lat.
Gangsterska historia osadzona w polskim Chicago u progu lat 20. XX wieku.
Zanim nastanie era prohibicji i władzę nad półświatkiem zdobędzie Al Capone, podziemiem Chicago rządzą Polacy. W cuchnących alejkach i piekielnych ubojniach, w scenerii jak z filmu Dawno temu w Ameryce czają się ich gangi, a najbardziej zuchwałym jest Erab. Czerwone chusty, anarchistyczne hasła i rozboje pod płaszczykiem Rewolucji – to ich styl. Gdy w tym polonijnym środowisku dochodzi do bestialskiego mordu, do sprawy oddelegowany zostaje świeżo upieczony sierżant Teodor Rucki. Szybko okaże się, że Rucki ma z gangsterami więcej wspólnego niż tylko język.
"Od czasu Breslau Mocka nie było chyba w polskiej literaturze kryminalnej tak szczerego, czułego i równocześnie okrutnego opisu miasta. A konkurencja na tym polu jest ogromna. Włóczenie się razem z bohaterami po knajpach, tawernach, rzeźniach, bekjardach, bejsmentach, podwórkach to przyjemność sama w sobie. Dziedzic pisze tak sensualnie, że niemal czujemy woń wódki i whisky. Bardzo to jest dobre, bardzo." Wojciech Chmielarz
Kup Żadnych bogów, żadnych panów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Żadnych bogów, żadnych panów
W trakcie czytania dwa razy zmieniałam zdanie o tej książce. Przez pierwsze 150 stron był to dobrze napisany, ale sztampowy pod względem fabularnym kryminał - policja prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa, nuda. Potem pojawił się Gabriel i jego gang i wreszcie zrobiło się ciekawie. Bardzo przypadła mi do gustu relacja Teo i Gabriela. Przez następne 250 stron świetnie mi się czytało i już szykowałam się do zamawiania następnego tomu, gdy nastąpiła fabularna katastrofa i mi się odechciało. Pierwsze 150 stron - 4 gwiazdki, następne 250 - 8 gwiazdek, ostatnie 20 - 1 gwiazdka. P.S. Jeśli ktoś zna jakąś dobrą powieść o gangsterach oprócz tych Puzo i romansów mafijnych, niech mi da znać, błagam!
Oceny książki Żadnych bogów, żadnych panów
Poznaj innych czytelników
1124 użytkowników ma tytuł Żadnych bogów, żadnych panów na półkach głównych- Chcę przeczytać 581
- Przeczytane 533
- Teraz czytam 10
- Posiadam 59
- 2023 18
- Audiobook 17
- Kryminał 11
- 2024 9
- E-book 7
- 2025 7
Tagi i tematy do książki Żadnych bogów, żadnych panów
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Żadnych bogów, żadnych panów
Świat kapitalizmu właśnie upada. Świat socjalizmu powstaje(...)Bo wsaje jak chuj z rana, kruca bomba! Jak chuj powstaje!
Opinia
Ta książka jest dobra książka z bardzo fajnie wymyślonym ustawieniem fabularnym, w ciekawej epoce, z udziałem wielu narodowości będących udziałem imigranckich budowniczych Ameryki lat 20 ubiegłego wieku. I wszystko by było wspaniale i nawet wysoko ocenione i szczegółowo omówione przeze mnie, gdyby nie koszmarna maniera autora tego dzieła. Analfabetyzm wtórny pisarza, który z uporem maniaka psuje wrażenia czytelnicze, musiał stać się efektem długotrwałego przebywania za granicą i zbytniego "chcenia". Autor na siłę przypomina czytelnikowi co krok, że ten jest w Ameryce. Bakjardy, porcze i bejsmenty, a także szotgany w tym wypadku nie są w żadnym razie przetłumaczalne na język polski i wydawać by się mogło, że sam Mariusz Max Kolonko wyszedł z szafy aby napisać tę książkę. Zdumiewająca jest ta marnacja tak dobrego pomysłu na kryminał, poprzez językowe katastrofy co rusz wkładane w narrację. Oprócz tego autor tak bardzo chciał wzruszyć czytelnikiem, że wspaniałe opisane relacje musi wrzucić w kocioł śmierci, gwałtów i krwi.
Oh Lord Have mercy!
Po drugi tom sięgał nie będę. Chyba, że ktoś dokończy tłumaczenie z szigagowskiego na nasze. Z szacunkiem dla czytelnika.
Ta książka jest dobra książka z bardzo fajnie wymyślonym ustawieniem fabularnym, w ciekawej epoce, z udziałem wielu narodowości będących udziałem imigranckich budowniczych Ameryki lat 20 ubiegłego wieku. I wszystko by było wspaniale i nawet wysoko ocenione i szczegółowo omówione przeze mnie, gdyby nie koszmarna maniera autora tego dzieła. Analfabetyzm wtórny pisarza, który...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to