rozwiń zwiń

Zabiorę cię do domu

Okładka książki Zabiorę cię do domu
Katarzyna Fiołek Wydawnictwo: Muza literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2024-11-27
Data 1. wyd. pol.:
2024-11-27
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328732360

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zabiorę cię do domu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zabiorę cię do domu



książek na półce przeczytane 1733 napisanych opinii 578

Oceny książki Zabiorę cię do domu

Średnia ocen
8,4 / 10
223 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
19
17

Na półkach:

Przyjemna, otulająca, może trochę naiwna, ale czyta się z przyjemnością i człowiek ma ochotę wybrać się w góry, pomimo że wcześniej nie był to jego kierunek :) Skłania do zatrzymania się, spodoba się fanom minimalizmu jeśli chodzi o styl życia i wyznawane wartości.

Przyjemna, otulająca, może trochę naiwna, ale czyta się z przyjemnością i człowiek ma ochotę wybrać się w góry, pomimo że wcześniej nie był to jego kierunek :) Skłania do zatrzymania się, spodoba się fanom minimalizmu jeśli chodzi o styl życia i wyznawane wartości.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

412 użytkowników ma tytuł Zabiorę cię do domu na półkach głównych
  • 253
  • 152
  • 7
47 użytkowników ma tytuł Zabiorę cię do domu na półkach dodatkowych
  • 24
  • 7
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Katarzyna Fiołek
Katarzyna Fiołek
Katarzyna Fiołek jest z wykształcenia polonistką i filmoznawczynią. Pisze baśnie dla dużych dziewczyn. Książki-kocyki na piątkowe wieczory, na leżak na plażę i na leniwe popołudnia z kotem na kolanach. Zawsze ma ochotę na kawę i fascynuje ją język nastolatków. Można ją czasem spotkać w Bieszczadach i w Kampinoskim Parku Narodowym. Za najważniejsze dzieło w historii literatury uważa "W Dolinie Muminków", a Finlandia jest najpiękniejszym krajem, w jakim była. Mieszka w domu pod lasem z mężem, dziećmi i wyżlicą o imieniu Greta. W wolnych chwilach działa na rzecz klimatu w fundacji FOTA4Climate.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

25. grudnia K.K. Smiths
25. grudnia
K.K. Smiths
Malia nienawidzi świąt Bożego Narodzenia i zazwyczaj spędza je z zapasem mrożonego jedzenia, oglądając „Pretty Woman”. Jej coroczny zwyczaj ulega zmianie, kiedy poznaje Camerona, nowego sąsiada, który wydaje się fanatykiem świąt. Mężczyzna stawia sobie za cel przekonanie dziewczyny do Bożego Narodzenia, a co za tym idzie organizuje wspólne pieczenie, jazdę na łyżwach i seans „Love Actually”. Cameron nie wie jednak dlaczego Malia tak bardzo nie znosi świąt, a przyjdzie mu dowiedzieć się tego przy wigilijnym stole. Co z tego wyniknie? Polecam przeczytać 💚 Zakupiłam tę książkę w ostatnim momencie, mimo, że miałam już zapełniony cały plan świątecznych powieści. Zdecydowanie nie żałuję tej decyzji, bo naprawdę była idealna na te przedświąteczne dni. Zdecydowanie pomogła mi wczuć się w ich magię i klimat. Malia to introwertyczka, stroniąca od ludzi, dlatego bardzo łatwo było mi się z nią utożsamić i ją polubić. Z kolei Cameron to chodzący ideał, ja więc nie zapałać do niego sympatią? Od samego początku kibicowałam tej dwójce 💚 Historia Malii i tego, co przeżyła nie należała do najłatwiejszych, ale sposób w jaki opisała ją autorka dawała otuchę i nadzieję na to, że wszystko można przezwyciężyć przy wsparciu dobrych ludzi. Była to naprawdę świetna świąteczna historia i nie ukrywam, że wciąż mało mi Malii i Camerona! Chętnie przeczytałabym jak potoczyły się ich dalsze losy.
Anna Cyranowska - awatar Anna Cyranowska
oceniła na 7 2 miesiące temu
Prędzej piekło zamarznie Ludka Skrzydlewska
Prędzej piekło zamarznie
Ludka Skrzydlewska
Mari po śmierci ojca odziedzicza pensjonat. Nie jest na to jednak przygotowana, bo jest zdecydowanie za młoda, aby udźwignąć to brzemię, więc pomaga jej macocha - Lizzie. Pewnego dnia Marigold dostaje smsa, przez którego pospiesznie wraca do pensjonatu i tam właśnie czeka na nią on. Saint, czyli biologiczny syn Lizzie, która lata temu zrzekła się praw rodzicielskich do niego, ale jest on też przyjacielem Mari z dzieciństwa. Mężczyzna przyjechał do Silver Springs, aby przekonać Marigold, żeby sprzedała swój pensjonat firmie jego ojca. Saint stara się przekonać kobietę, jak i całe miasto, a ona ciągle robi mu na złość i jest stanowczo na nie. Czy ta dwójka zdoła się dogadać? Jakie tajemnice wyjdą na jaw w międzyczasie? Zaczęłam od innej strony, więc ten tom czytam jako drugi. Jednak ani trochę się nie zawiodłam. Wspaniały, zimowy klimat Silver Springs. Są góry, czuć święta, nic więcej mi nie potrzeba do szczęścia. Historia była bardzo zabawna! To, jak Saint starał się przekonywać mieszkańców, organizując dzień otwarty, a Mari udawała że mu pomaga, by dowiedzieć się szczegółów i w tym samym czasie zorganizować własny event? ŚWIETNE! Ale się tutaj uśmiałam momentami! Jest humor (duużo humoru), namiętność i ciepłe, rodzinne relacje. Książka była bardzo komfortowa, dla mnie idealna na (jeszcze) chłodne wieczory, z kocykiem i herbatą w pakiecie. Historia z jednej strony bardzo zabawna, jednak z drugiej porusza też trudne tematy, które skłaniają do refleksji. Po tym tomie zdecydowanie pokochałam twórczość Ludki jeszcze bardziej🩵
victoria - awatar victoria
oceniła na 10 26 dni temu
Skłam ze mną w te święta,  kochanie Anna Langner
Skłam ze mną w te święta, kochanie
Anna Langner
„Skłam ze mną w te święta, kochanie” Romans🌶️ Świąteczny klimat Pensjonat w Karpaczu Dziecko z autyzmem Zamiana sióstr Paweł nie jest fanem świąt Bożego Narodzenia. Zamiast dekorowania choinki woli zarabianie dużych pieniędzy, które są mu bardzo potrzebne, ponieważ samotnie wychowuje syna, dlatego bierze udział w biznesowym zjeździe w malowniczym Karpaczu. Czeka na obiecany od szefa awans i to jest jedyna szansa. Jest tylko jeden problem – jego szef nie toleruje małych dzieci i nie chce ich widzieć w hotelu a Paweł nie wyjedzie bez sześcioletniego Maksa ani nie zostawi go u rodziny, ponieważ chłopiec… jest inny niż jego rówieśnicy. W tajemnicy przed szefem, Paweł decyduje się zatrudnić opiekunkę, która pojedzie z nimi do Karpacza. Problem w tym, że wyjazd zaczyna się w połowie grudnia i trwa aż do Bożego Narodzenia. Na szczęście na ogłoszenie Pawła odpowiada Weronika – dziewczyna, która przekonuje go swoimi licznymi szkoleniami, certyfikatami i tym, że jest studentką pedagogiki. Paweł, który jest perfekcjonistą, nie mógł wymarzyć sobie lepszej opiekunki dla swojego syna. Nie wie jednak, że to nie Weronika pojedzie z nim i Maksem do Karpacza. Wspólny apartament, codzienne sprzeczki i… odrobina świątecznej magii – to wszystko sprawi, że wygadana, rezolutna dziewczyna, która nie jest tą, za którą się podaje, narobi niezłego zamieszania, również w sercu Pawła. Świetna świąteczna historia, trochę komedia pomyłek. Nie tylko nasza bohaterka ma tajemnicę ale i Paweł! Oni to dwa przeciwieństwa ale jednak iskrzy od napięcia aż miło się czyta! Zimowy Karpacz, tajemnicza pani Maria! I tylko czekać albo na katastrofę albo na happy end!
na_deszczowe_dni - awatar na_deszczowe_dni
ocenił na 7 3 miesiące temu
Za blisko Anna Kulawik
Za blisko
Anna Kulawik
"Co więc Dominik we mnie widział? Przecież byłam kobietą w wieku jego matki, tak bardzo inną niż dziewczęta, z którymi miał do tej pory do czynienia." Czy związek dwukrotnie starszej kobiety z osiemnastolatkiem może się udać? Czy może łączyć ich coś więcej poza fizyczną bliskością? Nie każda relacja powinna mieć miejsce. Niby jesteśmy tego świadomi, niby mamy to poczucie, że czegoś nie powinniśmy robić, jednak czasem wystarczy tylko jedno spojrzenie i wszystko inne przestaje się liczyć. Człowiek zapomina o tym, co do tej pory było ważne, to serce przejmuje władzę nad rozumem. Jednak, żeby do tego doszło, muszą zaistnieć pewne okoliczności. Anita jest szczęśliwą matką dwójki dzieci. Znajduje się w takim miejscu w życiu, o jakim zawsze marzyła: dom, mąż, dzieci, bezpieczna i pewna przyszłość. Jednak upragnione macierzyństwo okazało się dużo bardziej wymagające, niż jej się wcześniej wydawało. Kobieta musiała zreorganizować swoje dotychczasowe życie - mając na uwadze dobro swoich dzieci, zobowiązana była dokonać wielu wyrzeczeń. Do tego, wraz z pojawieniem się potomstwa, relacje z mężem znacznie się oziębiły. Po latach małżeństwa Anicie brakuje czułości ze strony męża, czuje się niezaopiekowana jako kobieta. Przyznam, że czytając początkowe fragmenty "Za blisko" Anny Kulawik miałam wrażenie, jakbym wiedziała siebie z tego okresu. Wciąż pamiętam te dni, gdy zmęczona całonocnymi pobudkami nie miałam siły, ani ochoty o siebie zadbać. Nieatrakcyjny wygląd sprawiał, że brakowało mi pewności siebie, co przekładało się na to, że czułam się ciągle sfrustrowana. Każdy dzień wyglądał niemal tak samo i choć z jednej strony kochałam tę rutynę, z drugiej miałam poczucie, jakby mnie pomału wykańczała. Na szczęście ten okres już za mną. Anita również bardzo szybko się otrząsnęła z tego marazmu, wyprawiła dzieci do przedszkola i wróciła do pracy, co dodało jej wiatru w żagle. Niestety, wciąż brakowało jej bliskości męża. W tym momencie w jej życiu pojawia się dwa razy młodszy mężczyzna, o ironio, syn bliskiej sąsiadki. Chłopak wydaje się być zafascynowany wciąż atrakcyjną kobietą. Niedoświadczony, zafascynowany młodzieniec i złakniona adoracji kobieta, to nie mogło skończyć się inaczej. Po początkowych oporach zaczyna się igranie z ogniem, zabawa, której finał może okazać się druzgocący dla każdego z nich. Czy Anicie uda się stworzyć szczęśliwy związek z nastolatkiem? A może z upływem czasu początkowa fascynacja zniknie i po wspólnych zbliżeniach pozostanie tylko niesmak? Początkowo nie byłam przekonana do tej książki. Okładka, dosyć jednoznacznie nasuwała mi podejrzenia, co do jej fabuły. Owszem, nie brak w tej historii seksu, jednak sceny zbliżeń są naprawdę umiejętnie napisane. Co więcej, stanowią one zaledwie namiastkę całej historii, która porusza szereg problemów, z którymi borykają się pary po pojawieniu się dzieci. W centralnym miejscu postawiona jest tutaj kobieta i jej potrzeby, jednak sytuacja, w której znaleźli się Anita i Marcin, jest efektem zachowania ich obojga. Na przykładzie tej pary możemy zobaczyć, do czego prowadzi brak porozumienia w związku i otwarcia się na potrzeby partnera. To świetna książka, która naprawdę warto poznać. Moja ocena 8/10.
kasienkaj7 - awatar kasienkaj7
ocenił na 8 3 miesiące temu
Wyspa luzu Jolanta Kosowska
Wyspa luzu
Jolanta Kosowska
Życie wymusza na nas pewne zachowania. Presja środowiska często jest tak duża, że zatracamy gdzieś samych siebie, nasze cele, zamierzenia, plany ale również marzenia. Zdarza się też bardzo często, że manipulują nami ludzie, którym ufamy bezgranicznie i chcą sterować nie tylko nami, ale też całym naszym życiem. Niejednokrotnie doprowadza to do katastrofy. Natalia i Michał są parą, planują ślub. Nieprzychylnym okiem na ten związek patrzy matka mężczyzny, widząc u jego boku zupełnie inna kandydatkę. Jako wzięta pani adwokat jest osobą poważaną i szanowaną. Za pieniądze i dla nich jest zdolna do wszystkiego. Dzięki jej zgrabnej manipulacji młodzi rozstają się. Po kilku latach los rzuca Michała na wyspę Kos. Mężczyzna planuje tutaj odpocząć, zrelaksować się i przy okazji napisać serię artykułów o tym miejscu. Wyraźnie jednak prześladuje go pech i wszystkie jego działania kończą się klapą. Niespodziewanie ratuje mężczyznę z opresji dawno niewidziana ukochana, Natalia. Najwyższy czas wyluzować, zwolnić i nie spinać się. Wreszcie mieć nadzieję że wszystko się poukłada. Tego wszystkiego uczy wyspa, na której nawet czas zdaje się płynąć wolniej. Inna Natalia i już inny Michał odnawiają dawną znajomość i zażyłość. Dostają od przeznaczenia nową szansę. Mogą ją wykorzystać tylko w momencie gdy wczują się w klimat wyspy i dadzą się ponieść jej wyjątkowemu rytmowi. Czy uda im się zbudować od nowa zdrową, szczęśliwą i przede wszystkim trwałą relację? Czy wyjaśnią sobie wszelkie nieporozumienia, manipulacje i wreszcie będą umieć szczerze rozmawiać? Przeczytajcie sami! Gorąco polecam! Powieść bardzo przypadła mi do gustu, dobitnie pokazała że zniszczyć życie mogą najbliższe osoby, którym własny egoizm często przesłania świat. Dla własnych korzyści i wybujałego ego potrafią posunąć się do czynów godnych potępienia i zniszczyć szczęście bliskich osób. A tych, którzy stoją im na drodze do osiągnięcia celu pozbywają się bez skrupułów. Najczęstszym powodem nieporozumień i w ostateczności rozstania w związku jest brak skutecznej komunikacji. Każdą trudną sytuację, każdy problem należy rozwiązać poprzez szczerą rozmowę, nie snucie domysłów. A podstawą każdej poważnej relacji jest zaufanie, stanowi solidny fundament. Bez niego nie ma zwyczajnie sensu. Raz jeszcze serdecznie polecam! Sentymentalna petarda! 😏 Książkę miałam okazję przeczytać dzięki Book Tour zorganizowanego przez Czytam dla przyjemności za co bardzo serdecznie dziękuję.
watolinka79 - awatar watolinka79
ocenił na 10 3 miesiące temu

Cytaty z książki Zabiorę cię do domu

Więcej
Katarzyna Fiołek Zabiorę cię do domu Zobacz więcej
Katarzyna Fiołek Zabiorę cię do domu Zobacz więcej
Katarzyna Fiołek Zabiorę cię do domu Zobacz więcej
Więcej