Wybieram ciebie
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wybieram Ciebie (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Taking Chances
- Data wydania:
- 2014-05-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-05-13
- Data 1. wydania:
- 2013-10-16
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324149957
Zakochana pierwszą miłością, rozdarta pomiędzy dwoma mężczyznami dziewczyna dokonuje wyboru, który prowadzi do tragedii…
Mój pierwszy rok na uniwersytecie wydawał się niemal idealny. Ale jeden gorący weekend, kiedy uległam namiętności, zmienił wszystko…
Osiemnastoletnia Harper dorastała w bazie wojskowej pod surowym okiem ojca, oficera marines, i marzyła, żeby wyrwać się spod jego rygorystycznej kontroli. Wyjeżdża na uniwersytet jak najdalej od domu, żeby żyć wreszcie własnym życiem i doświadczać rzeczy, o których dotychczas tylko słyszała od chłopaków z jednostki – jej jedynych przyjaciół.
Współlokatorka z akademika wciąga ją w nieznany świat – nowych emocji i nowych uczuć, imprez i przystojnych facetów. Takich jak Brandon i Chase.
Obaj są obłędnie seksowni. Obaj są niebezpieczni. I obaj szaleją za Harper.
Harper kocha ich obu i wie, że jej wybór złamie czyjeś serce. Ale nie przeczuwa, jak wielki ból przyniesie jej samej…
Kup Wybieram ciebie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Wybieram ciebie
Książkę przeczytałam, żeby się przekonać czy jest taka jak opisywała mi ją znajoma. Niestety pochlebnie się o niej nie wypowiadała. Stwierdziła, że tak durnej powieści jeszcze nie czytała. Postanowiłam sama sie "zmierzyć" z tym potworkiem. Bohaterką "Wybieram ciebie" jest 18-letnia Harper vel Płomyczek, vel Księżniczka, vel cukiereczek - niewiarygodnie drobna i krucha istotka, wzbudzająca u wszystkich facetów (prócz własnego ojca) instynkt opiekuńczy. Historia rozpoczyna się, gdy dziewczyna przenosi się do collegu w San Diego. Zostawia za sobą lata spędzone w bazach marynarki, u boku surowego ojca i stawia na wolność. Z miejsca zaprzyjaźnia się z Bree - swoją współlokatorka w akademiku i zyskuje masę znajomych. Każdy chłopak jest pod wrazeniem jej urody i wdzięku. Niedoświadczona w kontaktach z facetami Harper staje się obiektem zainteresowania dwóch superseksownych półbogów - Chase'a i Brandona ;) Jak można się domyślić fabuła, jeśli można tak to w ogóle nazwać, kręci sie wokół tego miłosnego trojkacika. Mamy wybuchy namiętności, ciągłe fantazjowanie Harper, bijatyki między facetami spowodowane zazdrością... Ktoś napisał, że po przeczytaniu książki ciężko cokolwiek powiedzieć o bohaterach. W istocie tak jest. Są małe przeskoki czasowe, które niczego nie wnoszą, a tylko utrudniają odbiór powieści. Styl pozostawia wiele do życzenia, mamy masę powtórzeń, a dialogi są nijakie. Nie polubiłam też głównej bohaterki. Irytowala mnie do bólu tą swoją naiwnością, niewinnością i jednoczesnym flirtowaniem z obydwoma adoratorami. Kocha jednego, kocha też drugiego, ciagle przygryza warge niczym Anastasia Steele i cały czas opada jej szczęka. Mimo, że jej uwagę zajmują tylko "miłości", w szkole idzie jej znakomicie. Książkę, jeśli się już wkręcimy, czyta się dobrze, mimo koszmarnego stylu. To takie czytadło bez znaczenia - połknąć i zapomnieć. Jednak mam zamiar sięgnąć po druga część. Kto bogatemu zabroni? :D
Oceny książki Wybieram ciebie
Poznaj innych czytelników
2241 użytkowników ma tytuł Wybieram ciebie na półkach głównych- Przeczytane 1 385
- Chcę przeczytać 842
- Teraz czytam 14
- Posiadam 131
- Ulubione 60
- 2014 32
- New Adult 21
- E-book 15
- Chcę w prezencie 14
- Romans 11
Opinia
Zawsze staram się podchodzić optymistycznie, nawet do rzeczy pesymistycznych. Zadając sobie pytanie czy w przypadku tej książki przysłowiowa szklanka była do połowy pełna czy pusta, muszę przyznać, że aby znaleźć kompromis odpowiem: szklanka był napełniona, czy w mniejszym czy w większym stopniu nie umiem stwierdzić.
Przejdę do rzeczy pozytywnych, czyli sam pomysł na fabułę jest ok, bohaterowie stają przed wyborami, których zapewne doświadcza niejeden człowiek, na studiach, w życiu dorosłym, czy rozważając ciąg życia ludzkiego jako całość od początku do końca. Zawsze ktoś staje przed trudnym wyborem bez względu jaki by to nie był aspekt życia. To jest plus, w zasadzie jedyny. Minusem tej książki jest natomiast dobra fabuła, która ma totalnie niewykorzystany potencjał. Akcja, zbyt szybko ukazuje najważniejsze elementy składowe powieści, bohaterowie wykazują zbyt wiele naiwności oraz dziecinnego podejścia w swoim myśleniu i zachowaniu, przez co odniosłam wrażenie, że całość problemu głównego wątku poznałam już w pierwszych 50 stronach książki, a do samego końca było to naciąganie tekstu na siłę tak aby coś zwyczajnie się działo. Niestety wyszło to trochę jak przeciąganie liny od bohatera do bohatera. W obronę, czyli dodatkowy przysłowiowy mały plusik muszę wziąć to, że bohaterowie są studentami, czyli ludźmi młodymi, uczącymi się poniekąd samodzielnego życia, tu też stąd mogą się pojawiać ich infantylne, nieodpowiedzialne niekiedy zachowania, które należy potraktować z lekkim przymrużeniem oka.
Podsumowując, należy rozważyć czy sięgnąć po książę, a jeśli już ktoś się na to zdecyduje, nie należy oczekiwać od niej powieści na miarę Wichrowych Wzgórz czy Zbrodni i Kary, a jedynie potraktować ją jako odnośnik do odróżniania książki z dużym potencjałem, od książki z brakiem potencjału.
Mimo wszystko moja opinia jest subiektywna co zawsze podkreślam, a każdy człowiek ma swoje preferencje i upodobania i należy sugerować się właśnie nimi, bo jakimi bylibyśmy ludźmi gdybyśmy lubili to samo i działali tak samo? co najmniej nudnymi :)
Zawsze staram się podchodzić optymistycznie, nawet do rzeczy pesymistycznych. Zadając sobie pytanie czy w przypadku tej książki przysłowiowa szklanka była do połowy pełna czy pusta, muszę przyznać, że aby znaleźć kompromis odpowiem: szklanka był napełniona, czy w mniejszym czy w większym stopniu nie umiem stwierdzić.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzejdę do rzeczy pozytywnych, czyli sam pomysł na fabułę...