What's Wrong With Me?

Okładka książki What's Wrong With Me?
Irmina Maria Wydawnictwo: HarperCollins Polska literatura młodzieżowa
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2024-06-05
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-05
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383424941
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup What's Wrong With Me? w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

What's Wrong With Me?



książek na półce przeczytane 557 napisanych opinii 543

Oceny książki What's Wrong With Me?

Średnia ocen
7,7 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2607
2314

Na półkach:

„Wielokrotnie zastanawiałam się co jest ze mną nie tak… W mojej głowie toczyły się zażarte kłótnie , ogniste walki i wzruszające rozmowy” – Książka ogólnie dobra , ale szczerze liczyłem na jeszcze więcej. Wiem , że niedługo wychodzi , a może już wyszła kolejna część , ale sam nie wiem czy przeczytam

„Wielokrotnie zastanawiałam się co jest ze mną nie tak… W mojej głowie toczyły się zażarte kłótnie , ogniste walki i wzruszające rozmowy” – Książka ogólnie dobra , ale szczerze liczyłem na jeszcze więcej. Wiem , że niedługo wychodzi , a może już wyszła kolejna część , ale sam nie wiem czy przeczytam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

124 użytkowników ma tytuł What's Wrong With Me? na półkach głównych
  • 68
  • 54
  • 2
18 użytkowników ma tytuł What's Wrong With Me? na półkach dodatkowych
  • 9
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki What's Wrong With Me?

Inne książki autora

Irmina Maria
Irmina Maria
Ukończyła studia pedagogiczne i dziennikarskie oraz liczne kursy kreatywnego pisania. Mówi o sobie, że pisanie jest dla niej tlenem, terapią i spełnieniem marzeń. W pisaniu upatruje misji pomagania ludziom i zmieniania świata na lepszy. Od dnia, w którym zaczęła to robić, poczuła że jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Autorka pięciu powieści młodzieżowych: Broken Wings, Dream Lake, What’s Wrong With Me, Broken Wings. American Dream oraz What’s Wrong With You?. Kocha koty i rozmowy z ludźmi. Miewa kolorowe włosy. Aktualnie są różowe.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Music Camp Anna Purowska
Music Camp
Anna Purowska
„Music Camp” to historia, która pachnie włoskim latem i brzmi jak melodia grana tuż przed zachodem słońca. Akcja dzieje się na campingu nad Adriatykiem, gdzie młodzi muzycy z całej Polski przyjeżdżają na warsztaty. To nie są tylko wakacje dla bohaterów powieści. Nad całością unosi się nuta dyscypliny i surowych prób pod czujnym okiem wymagającego dyrygenta. W tym wszystkim poznajemy dwoje bohaterów, Jasia, cichego, wrażliwego chłopaka z Wrocławia, który ma wyjątkowy słuch, choć nie skończył szkoły muzycznej oraz Maję, utalentowaną skrzypaczkę żyjącą w cieniu ambicji swojego ojca i w rozterce przed planowanym wyjazdem do Londynu. Ich znajomość zaczyna się niepozornie, ale szybko zamienia się w coś więcej. Autorka ma dar do tworzenia klimatu, czytając, można niemal poczuć zapach lasów i usłyszeć fale Adriatyku. Narracja prowadzona z perspektywy obojga bohaterów pozwala lepiej ich zrozumieć, a muzyka jest tu czymś więcej niż tłem, to język, którym Maja i Jasiek uczą się mówić o swoich uczuciach. Postacie są autentyczne, ze swoimi niepewnościami i drobnymi wadami, dzięki czemu łatwo się z nimi utożsamić. Nie ma tu sztucznego dramatyzowania, raczej ciepło i subtelne napięcie, które sprawia, że chce się czytać dalej. Dla mnie „Music Camp” to była przyjemna, relaksująca lektura, kojarząca się z musicalowymi filmami Disney, które kiedyś oglądałam. Powieść jest lekka, ale gdzieś pod spodem dotykająca ważnych tematów: tego, jak trudno czasem znaleźć własny głos i zdecydować, czego naprawdę się chce. Po prostu przyjemna lektura ☺️
VViolla - awatar VViolla
oceniła na 7 7 miesięcy temu
Mchy i paprocie będą naszym grobem Hania Czaban
Mchy i paprocie będą naszym grobem
Hania Czaban
Sięgnęłam po tę pozycję przeglądając książki w bibliotece i szukając czegoś lekkiego, w miarę szybkiego do przeczytania. Zostałam zachęcona głównie wpisem na okładce, gdzie Marta Bijan ją polecała. Faktycznie książka bardzo mocno w podobnym klimacie. Wakacje, młodzi ludzie, Polskie realia, festiwal muzyczny. Coś wspaniałego. Aż pożałowałam, że zaczęłam czytać tę książkę zimą, a nie latem, żeby lepiej się wczuć. Zagadka jednak wciągnęła mnie zbyt mocno, bym odłożyła tę książkę na kilka miesięcy. Niestety, okazała się dla mnie rozczarowaniem. W momencie, gdy przyjaciółka głównej bohaterki wyjechała, z każdą stroną czytało się coraz gorzej. Byliśmy pozostawieni głównie w głowie Darii, która ma często naprawdę przykre przemyślenia. Niestety odnosiłam wrażenie, że cała jej postać obraca się głównie wokół kilkudniowego romansu sprzed kilku lat, a Daria sama w sobie nie ma zbyt wiele do powiedzenia czy pokazania. W dodatku, naprawdę nie rozumiem tego, że w książkach tak często przejawia się motyw, że główna bohaterka ma przyjaciółkę, której w głębi duszy nie znosi. Naprawdę, to już jest któraś książka którą czytam z taką właśnie dynamiką relacji. Rozumiem, że czasem to jest potrzebne do fabuły, jednak nawet jeśli, to wydaje mi się, że fabuła byłaby ciekawsza gdyby dziewczyny jednak zostały w górach razem. No i, niestety najbardziej gorzka część — zakończenie. Niesamowicie mnie zawiodło, bo mimo wszystko miałam wysokie oczekiwania. Miałam nadzieję na coś innego. Z plusów, to przede wszystkim język, niezwykle kwiecisty i piękny. Przepięknie oddany klimat lata, niewielkiego pokoju w górach, festiwalu muzycznego. Czytając całkowicie przenosiłam się w to miejsce, chociaż za oknem padał śnieg. Mimo wszystko mam nadzieję, że autorka będzie pisała więcej książek. Widać tutaj spory talent literacki, który zapewne wzniósłby polskie młodzieżówki na wyższy poziom. Chętnie przeczytałabym coś więcej w tym klimacie od Hani Czaban.
Hekate - awatar Hekate
ocenił na 6 26 dni temu
Never Say Never Agnieszka Karecka
Never Say Never
Agnieszka Karecka
Uwielbiam książkę "You are my hope" i samą Agnieszkę Karecką jako osobę. Po kolejną jej książkę, czyli właśnie "Never Say Never" sięgnęłam właśnie w tym momencie, gdyż we wrześniu premierę ma jej drugi tom, więc uznałam, że to najlepsza okazja. To, co przeczytałam... To było coś NIESAMOWITEGO! Już od pierwszych stron byłam zachwycona klimatem tej historii. Koncerty, podróże - to zdecydowanie coś dla mnie. Pomysł na fabułę jest również genialny. Dziewczyna, która wyrusza w trasę koncertową ze swoim ulubionym zespołem... Czy to nie brzmi jak coś wyjątkowego? Chyba wszyscy fani Agi przyznają, że ma ona cudowny styl pisania. Jej książki czyta się bardzo przyjemnie, a na dodatek mają one w sobie coś, co wyróżnia je na tle innych młodzieżówek ❤️. Niektórzy mogą uważać, że zachowanie głównej bohaterki - Lisy, było dziecinne albo żenujące. Ja się jednak do tych osób nie zaliczam, według mnie Lisa jest świetnie wykreowaną, nieidealną i jednocześnie autentyczną postacią. To samo tyczy się reszty bohaterów. Cieszę się, że mogłam ich poznać, to była naprawdę niezapomniana przygoda! Jeśli chodzi o relację Lisy i Jasona... Jeny! Jakie to było urocze 😍. Kocham, kocham i jeszcze raz kocham <333. #teamjasonforever Ta historia jest absolutnie wyjątkowa. To coś więcej, niż lekka książka dla młodzieży. Sprawia, że czytelnik się uśmiecha i przeżywa wszystko razem z bohaterami, a kładzie się spać, rozmyślając o tym, co będzie dalej. Zasługuję na zdecydowanie więcej uwagi! PS. Polecam przesłuchać playlistę do tej książki. Jest naprawdę świetna i idealnie oddaje klimat książki 🤭!
book-in-the-clouds - awatar book-in-the-clouds
ocenił na 10 1 miesiąc temu
Po prostu Anne Iria G. Parente
Po prostu Anne
Iria G. Parente Selene M. Pascual
O tym, że warto podążać za marzeniami. Uwspółcześniona wersja "Ani z Zielonego Wzgórza", w której główna bohaterka prowadzi wraz z matką kawiarnię pod nazwą "Zielone Wzgórze", studiuje twórcze pisanie oraz rywalizuje z Gilbertem w tworzeniu fanfików do serialu bazującego na legendach arturiańskich. Nawiązań jest tu całkiem sporo, ale moim zdaniem są dużo mniej inwazyjne niż te w "Demonie Copperheadzie", a autorki nie boją się też od pierwowzoru całkiem daleko odchodzić. Książka w największej mierze koncentruje się skomplikowanej sytuacji uczuciowej w grupie znajomych Anne, w tym przede wszystkim na jej własnych rozterkach związanych z trudnymi do zdefiniowania intensywnymi uczuciami do Diany i Gilberta. Sporo miejsca zajmują też kwestie związane z twórczością, radzeniem sobie z krytyką i presją oczekiwań innych. Występuje tu podobny problem, co w "Heartstopperze". Mianowicie, praktycznie nie występują tu postaci heteroseksualne. Wygląda to trochę tak, jakby autorki chciały tutaj zmieścić reprezentację absolutnie każdej mniejszości seksualnej o jakiej słyszały (mamy tu postać homo- i biskesualną, transpłciową, niebinarną i poliamoryczną) i ja nawet rozumiem tę potrzebę, ale mniejszości seksualne nie bez powodu są nazywane mniejszościami i takie ich nagromadzenie w niewielkiej grupie wydawało mi się nieco nierealistyczne. Dosyć zbędne wydawały mi się wstawki z fanfikami pisanymi przez bohaterów, bo za bardzo niczego nie wnoszą, a przy tym odnoszą do wymyślonego serialu, którego fabułę czytelnik poznaje raczej mgliście i w strzępach. Całość wydaje się też trochę rozwleczona - mogłoby to być krótsze o co najmniej kilkadziesiąt stron, gdyby bohaterka potrafiła się komunikować jak człowiek. Mimo wszystko jest to całkiem niezła literatura młodzieżowa, szczególnie na tle tego, co się obecnie w tym gatunku wydaje.
niedź - awatar niedź
ocenił na 6 8 miesięcy temu
Forbidden love Alex Tilia
Forbidden love
Alex Tilia
𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒋𝒂 𝑭𝒐𝒓𝒃𝒊𝒅𝒅𝒆𝒏 𝑳𝒐𝒗𝒆 🏀🤎 ,,- 𝑴𝒚𝒔𝒍𝒊𝒔𝒛, 𝒛𝒆 𝒋𝒆𝒔𝒕𝒆𝒎 𝒛𝒍𝒚, 𝒃𝒐 𝒅𝒐 𝒎𝒏𝒊𝒆 𝒛𝒂𝒅𝒛𝒘𝒐𝒏𝒊𝒍𝒂𝒔? 𝑱𝒆𝒔𝒕𝒆𝒎 𝒛𝒍𝒚, 𝒃𝒐 𝒛𝒘𝒂𝒕𝒑𝒊𝒍𝒂𝒔, 𝒛𝒆 𝒋𝒆𝒔𝒕𝒆𝒔 𝒛𝒍𝒂 𝒅𝒐𝒃𝒓𝒂 𝒐𝒔𝒐𝒃𝒂.“ ʚɞ ⁺˖ ⸝⸝ •𝑶𝒄𝒆𝒏𝒂: 4/5 ⭐️ •𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒋𝒂: Hejka! ₊˚・𖤐 Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją bardzo przyjemnej książki pt. Forbidden Love. Już od dłuższego czasu szukałam historii, która będzie lekka, ciepła i wciągająca, takiej, którą przeczytam z uśmiechem na twarzy. I muszę przyznać, że ta książka okazała się totalnym strzałem w dziesiątkę! Bohaterowie — Emma i Arron — to zdecydowanie serce tej opowieści. Od samego początku poczułam do nich ogromną sympatię, mimo że miałam pewne obawy. Głównie przez to, że w książce pojawia się motyw friends to lovers, a nie byłam jeszcze pewna, czy ten wątek naprawdę do mnie przemawia. Do tego dochodził jeszcze slow burn, który w wielu młodzieżówkach często mnie nudził i nużył. Ale ta historia udowodniła mi, że wszystko zależy od tego, jak taka powieść jest poprowadzona, a tutaj było to zrobione naprawdę przyjemnie. Emma i Arron szybko podbili moje serce. Ich relacja była bardzo autentyczna, ciepła i stopniowo rozwijająca. Wzajemne wsparcie, rozmowy, emocje i momenty niepewności, wszystko to zostało opisane z dużym wyczuciem. Nie mogę też nie wspomnieć o paczce ich przyjaciół! To nie tylko tło dla głównych bohaterów, ale ważna część tej historii. Wszyscy razem przechodzili przez wzloty i upadki, wspierali się w trudnych chwilach i pokazali, jak ważne jest mieć przy sobie ludzi, którzy naprawdę Cię rozumieją. Ich relacje były naturalne, miejscami zabawne, czasem wzruszające i właśnie to dodawało tej książce jeszcze więcej głębi. Jeśli więc szukacie książki, która pozwoli Wam oderwać się od codzienności, wciągnie Was bez reszty, a jednocześnie zostawi po sobie przyjemne emocje, Forbidden Love to będzie świetny wybór. Idealna pozycja na spokojny wieczór z herbatą, kocem i dobrą historią. [wspolpraca recenzencka @wydawnictwo.beya ] 🤎
Milena - awatar Milena
oceniła na 8 10 miesięcy temu
Pocałunki przy ognisku Sławek Ćwichuła
Pocałunki przy ognisku
Sławek Ćwichuła
•TEGO LATA POCAŁOWAŁAM PRZY OGNISKU TRZY OSOBY I KAŻDEGO Z TYCH POCAŁUNKÓW POŻAŁOWAŁAM• Czy można być jedyną dziewczyną wśród 30 chłopaków i nie zwariować? 😵‍💫 Czy można być jedyną dziewczyną wśród 30 chłopaków i w żadnym z nich się nie zakochać? 💔 Amy to typowa nastolatka z dość nietypowym problemem - utknęła na niemal 3 tygodnie w środku lasu z tabunem chłopaków z szalejącym testosteronem! Próbuje odnaleźć wśród nich swoje miejsce, znajdzie jednak o wiele więcej 😉 pierwszą miłość, swój głos i siłę a także prawdziwą przyjaźń. Bardzo przyjemnie było zrobić reread debiutanckiej książki Sławka (a to za sprawą premiery drugiego tomu 😃) Niestety nie znam go osobiście, podglądam jednak chłopaków @zolwieksiazkowe na yt od bardzo dawna i jedno jest dla mnie pewne - Sławek to niesamowicie sympatyczna i dobra osóbka i to ciepło bardzo mocno jest odczuwalne w "Pocałunkach...". To była dla mnie bardzo cozy lektura, z niesamowicie ciepłym klimatem pomimo tego, że poruszała ona też trudne tematy jak nietolerancja, problemy rodzinne, złamane serduszka czy konsekwencje własnych wyborów oraz odkrywanie swojej tożsamości płciowej. Wszystko jednak jest podane w sposób przystępny dla starszej młodzieży. Fabuła wciągająca, wątki dokończone, tło rozbudowane, bardzo fajnie mi się to czytało (ponownie). Zabieram się za drugi tom 😉 P.S. ogromniasty plus za playlistę 🫶
niedopowiedziana_88 Marta - awatar niedopowiedziana_88 Marta
oceniła na 8 23 dni temu
Do zobaczenia jutro Kinga Boruczkowska
Do zobaczenia jutro
Kinga Boruczkowska
"Do zobaczenia jutro" to pierwszy tom dylogii o dziewczynie, która przeżyła szkolną strzelaninę, podczas której na jej oczach zginęła jej siostra bliźniaczka. Leah odcina się od świata i pogrąża w beznadziei. Pod maską obojętności skrywa mroczne i bolesne odczucia. Rodzice ciągną ją to różnych terapeutów, jednak Ci nie potrafią przebić się przez mur dziewczyny i tym samym jej pomóc. Aż w końcu tego zadania podejmuje się Noah, psychoterapeuta, który słynnie z niedandardowych metod terapeutycznych, które budzą wiele wątpliwości zarówno jego szefa, jak i kolegów po fachu, mimo to jest jednym z najlepszych. Nastolatka z początku jest tak samo zamknięta i niepewna, jak wcześniej, jednak potem coś się w niej zmienia i stopnio zaczyna otwierać się przed mężczyzną. Czy wyjawi mu to, co tak naprawdę ją trapi? Czy uda mu się ją uratować, nim ocean bólu całkiem ją pochłonie? Tym bardziej, że sam doświadczył ogromnego bólu i straty. Z czasem jednak ich relacja przestaje przypominać tą pomiędzy terapeutą a pacjentem, przybierając formę zażyłości. Książka porusza trudny temat mierzenia się z traumą i sposobami radzenia sobie z nią. Z ogromnym bólem, stratą i beznadzieją. Pokazuje, jak jedna osoba, która po prostu nas zauważy, może wyciągnąć nas z ciemności. To, co mnie raziło w książce to to, że wiele z wydarzeń wychodziło po prostu nienaturalnie, jak np. ciągłe wpadanie na siebie niby przypadkiem Noaha i Leah, albo to, że przyjaciele ze studiów terapeuty dziwnym trafem przeprowadzili się akurat do tego samego miasta, co on. Za dużo tych przypadków. Moim zdaniem wyszło to po prostu sztucznie. Bardzo liczyłam na opis terapii Leah, pokazania tego, jak wraca stopniowo do normalności, tymczasem autorka liznęła ten temat, omijając istotne informacje i skupiając się praktycznie tylko na relacji między Noah i Leah. Przyznam, że trochę denerwowała mnie postać Noaha, który nie dość że wysyłał sprzeczne sygnały dziewczynie to jeszcze zachowywał się jako ktoś lepszy, wyższy, który uważa, że może decydować o wszystkim. Moje oczekiwania względem tej pozycji różniły się od tego, co rzeczywiście dostałam. Pragnęłam dostać postać dziewczyny mierzącej się z traumą, stratą, zobaczyć, jak stopnio zaczyna walczyć o siebie. Jednak nie otrzymałam tego. Powieść, z początku bardzo obiecująca, bardzo pobierznie traktuje temat psychicznych przeżyć bohaterki i jej drogi do zdrowia, zamiast tego pratycznie w całości skupiając się na motywie zakazanej miłości. No i do tego to zakończenie, które mi się bardzo nie spodobało. Zdecydowanie myślałam, że fabuła pójdzie w inną stronę. Po przeczytaniu pierwszego tomu rezygnuje z kontynuacji, która przybiera postać bardziej thrillera, aniżeli dramtu, którego oczekiwałam.
Kolekcjonerkaksiążek - awatar Kolekcjonerkaksiążek
ocenił na 7 3 miesiące temu

Cytaty z książki What's Wrong With Me?

Więcej
Irmina Maria What's Wrong With Me? Zobacz więcej
Więcej