W blasku obojętnych gwiazd
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-11-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-11-27
- Liczba stron:
- 98
- Czas czytania
- 1 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382190816
W pogoni za marzeniami możesz przeoczyć to, co najważniejsze.
Piotr Natecki – trzydziestoparoletni astrofizyk aspirujący do profesury – budzi się sam w domu dzień po pogrzebie brata, ostatniego członka rodziny. W dodatku męczy go dziwny sen o tym, że na Ziemi został już tylko jeden człowiek. Mimo żałoby, Piotr postanawia niezwłocznie wrócić do pracy. Jego największym marzeniem jest dokończenie projektu, który może mieć realny wpływ na rozwój ludzkości.
Tymczasem jego promotora i przyjaciół ogarnia zniechęcenie, a w jego mieszkaniu pojawia się dziwny gość. Ta wizyta sprawi, że Piotr zupełnie inaczej spojrzy na wszystko, co było do tej pory dla niego ważne…
Kup W blasku obojętnych gwiazd w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
W blasku obojętnych gwiazd
Każdy ma inne marzenia, inne priorytety, cele w życiu. Dla Piotra Nateckiego, astrofizyka, najważniejsze jest teraz dopracowanie do końca projektu, który w jego przekonaniu może okazać się bardzo ważny dla ludzi. Pozwoli mu też zdobyć profesurę, taką ma nadzieję, Jego praca idzie do przodu, czuje, że niewiele dzieli go od sukcesu, gdy nagle promotor, który go wspierał zaczyna go zniechęcać, tak też dzieje się wśród jego znajomych. Odwiedza go też nieznajomy mężczyzna, zasiewając w sercu niepokój. O co w tym wszystkim chodzi? Czy Piotrowi uda się dokończyć projekt? Zaintrygował mnie opis tej historii i z niecierpliwością wyczekiwałam rozpoczęcia lektury. Muszę przyznać, że nie spojrzałam ile stron ma ta książka i gdy wzięłam ją do ręki poczułam rozczarowanie. Patrząc na rozmiar publikacji i jej objętości można stwierdzić, że to bardziej opowiadanie, a szkoda. Nie zrażając się jednak zaczęłam czytać i szybko moje rozczarowanie zastąpiło zaintrygowanie. Opowieść, mimo tego, że tak krótka, jest ciekawa i przyciąga czytelnika. Autor miał dobry pomysł, ale też lekko prowadzi opowieść, nie ma w niej większych zgrzytów. Dobrze się czyta, chociaż nie da się mocno zżyć z bohaterami, ponieważ nie poznaje się ich aż tak dobrze. Ogólnie czuję pozytywne zaskoczenie treścią, chociaż nadal uważam, że objętość tej publikacji to jej największy mankament. Pewne stwierdzenia dotyczące wolności przypomniały mi trochę piosenkę sprzed lat, której treść w tamtym czasie do mnie nie trafiła, tak jak ma to miejsce teraz. Generalnie w książce jest sporo mocnych stwierdzeń i momentów skłaniających do refleksji przede wszystkim nad tym, co w życiu jest ważne. Można się z nimi zgadzać lub nie, ale warto się na chwilę zatrzymać, zwolnić trochę codzienną pogoń za tym, co być może nie jest tak istotne, jak początkowo mogło się wydawać. Obserwując bohatera dobrze się odbiera jego frustrację, trochę rozczarowanie i zwątpienie. Swoją symbolikę ma też stale powtarzający się sen, który nie daje mu spokoju. Uśmiech natomiast wywołuje pewne małe zwierzątko, które też ma swoją rolę do odegrania. Zakończenie jest otwarte. Wspominam o tym, bo nie każdy taką wersję lubi. Sama byłam ciekawa jak ta historia się zakończy. Przyszło mi też do głowy, że być może będzie miała ciąg dalszy. Jeśli tak to chętnie poznam, chociaż wolałabym, aby była bardziej rozbudowana. „W blasku obojętnych gwiazd” to bardzo krótka, chociaż intrygująca historia, która przede wszystkim daje do myślenia. Zakończenie pozostawia miejsce na domysły, które mogą być skierowane w różne strony, zależnie od czytelnika i jego wyobraźni. Czy jesteście ciekawi historii pewnego astrofizyka zapatrzonego w gwiazdy? Jeśli tak to zachęcam do lektury. http://wyczytane-ksiazki.blogspot.com/2020/11/w-blasku-obojetnych-gwiazd-maciej-dynieski.html
Oceny książki W blasku obojętnych gwiazd
Poznaj innych czytelników
42 użytkowników ma tytuł W blasku obojętnych gwiazd na półkach głównych- Przeczytane 23
- Chcę przeczytać 19
- Posiadam 4
- Legimi 1
- 2020 1
- Do wypożyczenia 1
- Audiobook 1
- 2021 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki W blasku obojętnych gwiazd
-Powiedzcie, kogo najbardziej boicie się spotkać, gdy nocą wracacie do domu? Wilka? Dzika? Czy może...
-Drugiego człowieka...
Inteligentny człowiek jest obecnemu społeczeństwu do niczego niepotrzebny, jest wręcz niechciany.
Opinia
Bardzo przyjemna opowieść z niebanalnym zakończeniem.
Początek niepozorny z opisami życia codziennego zwykłego człowieka-naukowca z każda kolejną stroną nabiera dynamiki i wciąga bardziej.
Bardzo podobają mi się nazwy rozdziałów - są nietuzinkowe.
Jedyny minus to sposób zakończenia, wolałbym, żeby był jasny i klarowny, ale to tylko moje osobiste zdanie.
Książkę zdecydowanie polecam, jako coś lekkiego na jeden wieczór.
Bardzo przyjemna opowieść z niebanalnym zakończeniem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek niepozorny z opisami życia codziennego zwykłego człowieka-naukowca z każda kolejną stroną nabiera dynamiki i wciąga bardziej.
Bardzo podobają mi się nazwy rozdziałów - są nietuzinkowe.
Jedyny minus to sposób zakończenia, wolałbym, żeby był jasny i klarowny, ale to tylko moje osobiste zdanie.
Książkę zdecydowanie...