Victus. Upadek Barcelony 1714

Okładka książki Victus. Upadek Barcelony 1714 autorstwa Albert Sánchez Piñol
Albert Sánchez Piñol Wydawnictwo: Noir sur Blanc powieść historyczna
704 str. 11 godz. 44 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Victus
Data wydania:
2018-01-25
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-25
Liczba stron:
704
Czas czytania
11 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365613196
Tłumacz:
Dorota Walasek-Elbanowska
Malowniczy obraz wojny o sukcesję hiszpańską, która rozdarła Europę na początku XVIII w. i oporu Barcelony, miasta, które stawiło czoło dwóm cesarstwom i przez rok broniło się przed jednym z najstraszniejszych oblężeń. Zrozumieć dlaczego dzieci katalońskie bawią się raczej w Habsburgów i Burbonów zamiast w kowbojów i Indian, to uchwycić istotę dzisiejszego projektu odłączenia Katalonii.



„To ja poddałem miasto, którego obronę mi powierzono, miasto, które rzuciło wyzwanie potędze dwóch sprzymierzonych imperiów. Moje miasto. A zdrajcą, który je wydał, jestem ja”. Miastem jest Barcelona, „zdrajcą” – Martí Zuviría, inżynier wojskowy, który u schyłku swego długiego życia spisuje wspomnienia, będące zarazem kroniką wydarzeń z czasów hiszpańskiej wojny sukcesyjnej.

Barwna, pełna przygód opowieść toczy się we Francji, Kastylii i Katalonii, gdzie w roku 1714 rozgrywa się ostatni akt dramatu – oblężenie, heroiczna obrona i upadek Barcelony. Świetnie naszkicowane, wyraziste portrety autentycznych i fikcyjnych postaci kierują uwagę czytelnika na ludzi, których losy tworzą opartą na faktach i zarazem bardzo osobistą wersję historii.

„Victus” to książka zaskakująco aktualna w dzisiejszym targanym konfliktami świecie, a burzliwy epizod z dziejów walczącej o niepodległość Katalonii pozwala autorowi stawiać pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi.
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Victus. Upadek Barcelony 1714 w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Victus. Upadek Barcelony 1714

Średnia ocen
7,5 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1764
1119

Na półkach:

Opowieść rozpięta na wiele lat. Opisywane wydarzenia mają miejsce w czasie hiszpańskiej wojny sukcesyjnej na początku XVIII w. Zaczynamy z przytupem i humorem, gdy główny bohater ma lat naście i staje u progu dorosłego życia, kończymy wraz z upadkiem Barcelony w 1714 roku. Uznaje się, że wydarzenia owych czasów przyniosły ostateczny upadek autonomii Katalonii. Do tej pory traktowana jako suwerenny byt, straciła prawo do samostanowienia ostatecznie znalazłszy się pod butem Kastylii/Hiszpanii, co trwa nieprzerwanie do dziś.

Marti Zuviria, główny bohater i narrator, u schyłku długiego życia wspomina minione lata, wojenną zawieruchę w której brał udział i swoje w niej losy. Postać stworzona na bogato, zaczyna jako tchórzliwy lekkoduch, obibok, kończy, po wielu przygodach w stylu powieści łotrzykowskiej, jako bohater mający za nic prywatę, walczący w obronie ojczyzny.

Piñol przy pomocy Zuvirii rozważa rozmaite aspekty dotyczące człowieka mielonego w młynach historii. Kwestie patriotyzmu, przynależności, heroizmu, zdrady/poświęcenia, balansu pomiędzy rodziną a ojczyzną, prywatą a ideami wspólnotowymi, cynizmem a zaangażowaniem. Uwypukla również darwinistycznie bezwzględne mechanizmy polityczne i historyczne.

Opowieść zaczynamy nutą lekką i wesołą, która z czasem zmienia się w historię snutą bardzo na poważnie. Do tego stopnia na poważnie, że ostatnie etapy stają się nurzące swoim dydaktyzmem i powtarzającymi się rozważaniami oraz patosem, który autor świadomie próbuje ukryć, ale mu się to nie udaje.

Autor, katalończyk, trochę jak nasz Sienkiewicz, opowiada o upadku ojczyzny. Nie jest jednak równie arbitralny. Widzi, że nie ma wyborów jednoznacznie dobrych lub złych, że często jest to wybór mniejszego zła, przy czym nie da się jasno określić które to większe, a które mniejsze. Podobnie ma się z ludźmi.

Pomimo pewnych drobiazgów, czytałem z zainteresowaniem, i w mojej ocenie jest to rzecz wartościowa na wiele sposobów.
8/10

Opowieść rozpięta na wiele lat. Opisywane wydarzenia mają miejsce w czasie hiszpańskiej wojny sukcesyjnej na początku XVIII w. Zaczynamy z przytupem i humorem, gdy główny bohater ma lat naście i staje u progu dorosłego życia, kończymy wraz z upadkiem Barcelony w 1714 roku. Uznaje się, że wydarzenia owych czasów przyniosły ostateczny upadek autonomii Katalonii. Do tej pory...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

193 użytkowników ma tytuł Victus. Upadek Barcelony 1714 na półkach głównych
  • 144
  • 44
  • 5
46 użytkowników ma tytuł Victus. Upadek Barcelony 1714 na półkach dodatkowych
  • 27
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Albert Sánchez Piñol
Albert Sánchez Piñol
Hiszpański pisarz, prozaik piszący w języku katalońskim. Z wykształcenia jest antropologiem. Prowadził badania w Kongu, musiał opuścić ten kraj po wybuchu wojny domowej. Jest autorem książki o afrykańskich dyktatorach (Pallassos i monstres 2000). Jako prozaik debiutował na początku dekady (m.in. zbiór opowiadań Les edats d'or). W 2003 wydał pierwszą powieść, Chłodny dotyk. Akcja książki rozgrywa się w latach 20. XX wieku na antarktycznej wysepce atakowanej przez tajemnicze morskie stwory. W 2003, autor otrzymał za nią literacką nagrodę Ojo Crítico de Narrativa. Dzieło zostało przetłumaczone na szereg języków, w tym polski. W Polsce ukazała się także Pandora w Kongu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Victus. Upadek Barcelony 1714 przeczytali również

Nowiny ze świata Paulette Jiles
Nowiny ze świata
Paulette Jiles
Powieść "Nowiny ze świata" to poruszająca, subtelna i niezwykle klimatyczna opowieść o drodze – nie tylko tej fizycznej przez powojenny Teksas, ale przede wszystkim o drodze ku człowieczeństwu, zrozumieniu i przynależności. Paulette Jiles stworzyła historię, która działa na czytelnika spokojnym rytmem, ale zostaje w nim na długo. Centralną postacią jest kapitan Jefferson Kyle Kidd – człowiek doświadczony przez życie, samotny, a jednocześnie głęboko moralny. To właśnie jego perspektywa prowadzi nas przez całą opowieść. Jego spojrzenie na świat, na ludzi i na trudny temat tzw. „branek” – dzieci porwanych przez Indian i wychowanych w ich kulturze – nadaje powieści refleksyjny, niemal reporterski charakter. Kidd nie jest bohaterem spektakularnym, ale jego cicha determinacja i rozwijająca się więź z Johanną czynią go postacią niezwykle autentyczną i bliską. Relacja między kapitanem a Johanną – dziewczynką, która została porwana przez plemię Kiowa i wychowana jako jedna z nich – stanowi serce tej powieści. To relacja budowana powoli, z nieufności, ciszy i wzajemnego niezrozumienia, aż po coś, co można nazwać namiastką rodziny. Właśnie ta subtelność i brak nachalnych emocji są ogromną siłą książki. Jednocześnie, jako czytelnik, odczułem pewien niedosyt – brakowało mi bezpośredniego wglądu w emocje Johanny. Narracja skupiona na kapitanie Kiddzie sprawia, że dziewczynka pozostaje w dużej mierze zagadką. Oczywiście, można to uznać za zabieg celowy – podkreślający dystans kulturowy i psychologiczny – jednak sądzę, że choćby fragmentaryczne wejście w jej wewnętrzny świat dodatkowo wzbogaciłoby tę powieść i pozwoliło jeszcze głębiej przeżyć jej dramat. Książka skłania także do refleksji nad niezwykle ciekawym i niejednoznacznym zjawiskiem: dlaczego dzieci porwane przez Indian, po wykupieniu i „odzyskaniu wolności”, często nie potrafiły odnaleźć się wśród białych i na zawsze utożsamiały się z kulturą, w której dorastały? Odpowiedź wydaje się tkwić w kilku kluczowych aspektach. Po pierwsze – tożsamość kształtuje się przez doświadczenie, a nie pochodzenie. Dzieci takie jak Johanna były wychowywane w społecznościach, które dawały im poczucie przynależności, jasno określone role i emocjonalne więzi. Ich „nowa” rodzina była dla nich prawdziwa – nie tymczasowa. Po drugie – świat Indian często oferował większą spójność i prostotę zasad niż brutalna, powojenna rzeczywistość białych osadników. Dla dziecka wychowanego wśród Kiowa powrót do społeczeństwa, które jest obce językowo, kulturowo i emocjonalnie, mógł być bardziej traumatyczny niż sama niewola. Po trzecie – proces „odzyskiwania” tych dzieci często pomijał ich potrzeby psychiczne. Traktowano je jak własność, którą należy zwrócić, a nie jak jednostki z własną historią i tożsamością. To rodziło opór, zagubienie, a nawet bunt. „Nowiny ze świata” to powieść, która nie daje prostych odpowiedzi, ale zadaje ważne pytania. O granice cywilizacji, o sens przynależności, o to, czym właściwie jest dom. To historia opowiedziana z wielką wrażliwością, oszczędna w środkach, ale bogata w znaczenia. To książka, którą się nie tyle czyta, co przeżywa – spokojnie, krok po kroku, jak podróż przez niełatwy, ale fascynujący świat.
Marek Malman - awatar Marek Malman
ocenił na 10 18 dni temu
Nienawiść to połowa zemsty Emilios Solomou
Nienawiść to połowa zemsty
Emilios Solomou
"Nienawiść to połowa zemsty, druga połowa to czyn." W dniu 21 kwietnia 1870 roku w greckim miasteczku Dilesi, położonym na beockim wybrzeżu, rozbójnicy porywają czterech wysoko urodzonych Europejczyków - trzech Brytyjczyków i Włocha. Warunkiem ich uwolnienia jest okup oraz zwolnienie zbójców trzymanych w więzieniach i objęcie abolicją tych, którzy nadal przeciwstawiają się władzy. Fakt ten staje się początkiem ostrego kryzysu pomiędzy Grecją a Wielką Brytanią, który ostatecznie pogłębia się z chwilą zamordowania, po dziesięciu dniach, uprowadzonych mężczyzn. Wydarzenia te przeszły do historii jako masakra w Dilesi; stały się one powodem zwrócenia się Europy przeciwko Grecji, odsłaniając równocześnie głęboki kryzys w tym kraju i mocno zakorzenione powiązania polityków ze sprawcami. "Ilu jest w społeczeństwie takich, co krzywdzą innych, pozbawiają ich chleba? A jednak są szanowani, podziwiani. Czemu? Czy są cnotliwi? Czy w społeczeństwie nie ma zbójców? Zbójcy- handlarze, zbójcy- lichwiarze, zbójcy -bankierzy, obłudni zbójcy- politycy." "Greccy rozbójnicy z przeszłości powracają do życia." Równo 143 lata po tych wydarzeniach - 21 kwietnia 2013 roku, kiedy współczesna Grecja pogrąża się w kolejnym głębokim kryzysie, w jednym z hoteli w centrum Aten, dochodzi do makabrycznego, brutalnego morderstwa członków europejskiej Troiki, której przedstawiciele reprezentujący UE mają za zadanie opracowanie planu ratowania gospodarki tego kraju. Schemat dokonanej zbrodni jest niemal tożsamy, jak tej z końca XIX wieku i znów fakt ten wywołuje falę niechęci wobec Grecji. Na miejscu przestępstwa nie ma żadnych śladów, nikt nic nie widział, kamery hotelowe zostały uszkodzone, a policja nie ma najmniejszego punktu zaczepienia. Czy zakodowana wiadomość pozostawiona na miejscu zbrodni będzie stanowiła wskazówkę do powiązania tego zdarzenie z masakrą w Dilesi? Czy Romanos Sergidis, wykładowca uniwersytecki, który szczególnie interesuje się zbójectwem na ziemiach greckich okaże się pomocny przy rozwiązaniu tej tajemniczej zbrodni? Książka nie jest łatwa i w tematyce i w konstrukcji; przeplatają się w niej przemiennie zdarzenia z przeszłości i te współczesne, zagłębiamy się w sposób rozumowania i działania dawnych zbójców, jak i przemyślenia mordercy z 2013 roku, uczestniczymy w działaniach policji, jej bezradności, ale też poznajemy ówczesną rzeczywistość Grecji, w której kryzys doprowadził do bankructw, nędzy, bezdomności, samobójstw. Tylko czy wszystkich dotknął w takim samym stopniu? Czy zrobiono cokolwiek, aby nie dopuścić do ruiny kraju, do krzywdy obywateli? "Apostolu czyta ostatnie strony notatek, które sporządził z materiałów Sergidisa o rzezi w Dilesi. Ma nadzieję, że coś tam znajdzie. Niewidzialną nić, która połączy 'wtedy' z dziś. Wie, że obecne wydarzenia są następstwem innych wydarzeń, których podmuch dociera do naszych czasów, których ślady są wciąż widoczne i w nas i wokół nas."
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na 8 2 lata temu
Władca cieni Javier Cercas
Władca cieni
Javier Cercas
Cyt.: „Ponieważ przeszłość jest niezgłębioną studnią, w jej czarnej czeluści ledwie możemy dojrzeć przebłyski prawdy.” Javier Cercas, „Władca cieni Javier Cercas, hiszpański prozaik, tłumacz i dziennikarz w swojej powieści „Władca cieni” próbuje zmierzyć się z hiszpańską traumą wojny domowej. Choć tak naprawdę nie jest to powieść, co autor wielokrotnie podkreśla, jest to bardziej reportaż biograficzny, w którym stara się opowiedzieć historię swojego ciotecznego dziadka Manuela Meny, który w wieku 19 lat zginął w bitwie nad rzeką Ebro, najkrwawszą bitwą wojny domowej walcząc po stronie zbuntowanych przeciwko Republice oddziałom generała Franco. Jest w tej roli zarówno znakomitym prozaikiem, dbającym o niepowtarzalny styl jak i świetnym dziennikarzem szukającym prawdy o śmierci Manuela Meny. Jest również kochającym synem, który próbuje udźwignąć przekazaną przez matkę rodzinną historię. Jak sam twierdzi dość długo opierał się przed napisaniem tej książki. Gromadził materiały, rozmawiał z ostatnimi żyjącymi świadkami, których pozostało niewielu, nagrywał wywiady. Bo dla autora było to dość trudne wyzwanie. Ze swojej lewicowej pozycji stara się zmierzyć z historią swojej rodziny i opisać te bolesne dla Hiszpanii wydarzenia. Przytacza wielokrotnie w tekście słowa Hanny Arendt, że, cyt.: „poczucie winy należy zamienić na odpowiedzialność”. To rodzaj ekspiacji, której dokonuje Javier Cercas. Czy słusznie? Czy dzieci odpowiadają za winy ojców? Niezwykle trudno z dzisiejszych pozycji i ideowych przekonań dokonywać oceny wyborów czy postępowania bohaterów wydarzeń sprzed ponad osiemdziesięciu lat i autorowi nie do końca się to udało. Jest to w zasadzie próba dekonstrukcji mitu „pięknej śmierci” i próba ekspiacji Javiera Cercasa za polityczne wybory przodków. To co natomiast znakomicie udało się autorowi, to ukazanie bezsensu i okrucieństwa wojny, przypadkowości wyborów, które decydowały, że stawano po różnych stronach barykady w tej bratobójczej walce, nikomu niepotrzebnych śmierci.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na 6 1 rok temu
4321 Paul Auster
4321
Paul Auster
Paul Auster miał być moim dawno oczekiwanym odkryciem - książka kupiona, gdy jeszcze żył, przerażała wagą i zachwycała nadchodzącą ucztą, kusiła i zniechęcała jednocześnie objętością. Lubię olbrzymie książki, z przyjemnością czytałem niejedną, jednak "4 3 2 1" była na tyle duża, że specjalnie czekałem na elektroniczne wydanie, żeby nie musieć jej "dźwigać" podczas czytania. Cztery wersje życia Archibalda Fergusona przyznam - dały mi w kość. Z jednej strony opisuje świat już dość dawno miniony, z drugiej strony, rozwala na atomy wydarzenia, niekoniecznie pochłaniające europejskiego czytelnika (kogo na miłość boską interesuje amerykański futbol - zieeew). Z trzeciej strony pozwala się przyjrzeć jak wyglądałaby młodość naszych rodziców lub dziadków, gdybyśmy urodzili się za oceanem - co by przeżywali i czego by się bali. Amerykański i po trosze francuski świat Archiego, pełen jest wszystkiego tego, czego pełna jest młodość - energii, miłości, odnajdywania swojej seksualności, niepewności, buntu przeciw temu jak skonfigurowany jest świat i zagubienia w jego meandrach. W pewnym sensie książka kompletnie nie trafiła w mój gust, a jednak została przeczytana w całości, co nie zdarza się książkom, które są totalnie nieatrakcyjne. Gdyby była tylko o połowę krótsza dałbym jej 8, bo otwiera horyzonty, pozwala spojrzeć na Stany Zjednoczone tamtych lat, że nie było to miejsce marzeń, jak sobie wyobrażano zapewne w tym czasie w Polsce.
Rafał - awatar Rafał
ocenił na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Victus. Upadek Barcelony 1714

Więcej

Jeśli istnieje coś, co ludzie od zawsze starali się chronić z większym zapałem niż własne ciała, to są to ich domy.
Jakby się głębiej zastanowić, wielkie bitwy nie są niczym innym niż próbą oddalenia walk od własnych siedzib.

Jeśli istnieje coś, co ludzie od zawsze starali się chronić z większym zapałem niż własne ciała, to są to ich domy.
Jakby się głębiej...

Rozwiń
Albert Sánchez Piñol Victus. Upadek Barcelony 1714 Zobacz więcej

Koniec wojen! Czysty sarkazm. Już Platon mówił: tylko polegli ujrzą koniec wojny.

Koniec wojen! Czysty sarkazm. Już Platon mówił: tylko polegli ujrzą koniec wojny.

Albert Sánchez Piñol Victus. Upadek Barcelony 1714 Zobacz więcej

A co do hiszpańskich księży, to nie ma od nich gorszych w całym katolickim świecie. Ciągną korzyści z ludzkiej głupoty, co słychać w każdym kazaniu, i nie powstrzymuje ich ani obawa śmieszności, ani siła rozumu.

A co do hiszpańskich księży, to nie ma od nich gorszych w całym katolickim świecie. Ciągną korzyści z ludzkiej głupoty, co słychać w każdym ...

Rozwiń
Albert Sánchez Piñol Victus. Upadek Barcelony 1714 Zobacz więcej
Więcej