Uczucia Maksa

Okładka książki Uczucia Maksa
Katarzyna Zychla Wydawnictwo: Skrzat Seria: Świat Maksa literatura dziecięca
32 str. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Świat Maksa
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374379434
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Uczucia Maksa w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Uczucia Maksa

Średnia ocen
7,0 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
950
912

Na półkach:

Maks postanowił odwiedzić swoją najlepszą przyjaciółkę, zebrę Monikę. Nie zastał jej w domu, jednak spotkał żółwia Ponuraka, który przekazał mu informację o chorobie Moniki. Hipopotam postanowił podać tę wiadomość dalej. Co z tego wynikło? Druga opowieść dotyczy znalezienia przez rodzeństwo rannego motylka. Czy zechcieli mu pomóc? Ostatnie opowiadanie mówi o zazdrości Maksa, który w ostatnim czasie był bardzo niegrzeczny. Zazdrościł Zuzi rzeczy, które kupiła jej mama, choć sam dostawał inne. Czy to się zmieniło?

Książeczka pokazuje jak przez plotkę bardzo łatwo można stracić przyjaciela, a dodatkowo sprawić komuś wielką przykrość. Plotka ma to do siebie, że każda osoba dodaje nowy element i w efekcie nie zostaje tam niewiele z prawdy. Pomóc możemy każdemu, wystarczy jedynie odrobina chęci. Jeżeli sami nie jesteśmy w stanie tego uczynić, możemy poprosić kogoś o pomoc. Nie warto denerwować się w związku z tym, że czegoś nie mamy. Należy uświadomić sobie, że inni mają gorzej i mniej, niż my.

Maks postanowił odwiedzić swoją najlepszą przyjaciółkę, zebrę Monikę. Nie zastał jej w domu, jednak spotkał żółwia Ponuraka, który przekazał mu informację o chorobie Moniki. Hipopotam postanowił podać tę wiadomość dalej. Co z tego wynikło? Druga opowieść dotyczy znalezienia przez rodzeństwo rannego motylka. Czy zechcieli mu pomóc? Ostatnie opowiadanie mówi o zazdrości...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

29 użytkowników ma tytuł Uczucia Maksa na półkach głównych
  • 25
  • 4
12 użytkowników ma tytuł Uczucia Maksa na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Uczucia Maksa

Inne książki autora

Katarzyna Zychla
Katarzyna Zychla
Mama dwóch fantastycznych Córek. Podobno pisarka i poetka. Ocena, jak zawsze należy do Czytelnika. Pogodna właścicielka dwóch chomików i jednej świnki morskiej. Ciągle w drodze, bo życie jest krótszą lub dłuższą podróżą – niekoniecznie z pociągu do pociągu. Uwielbiam jesień i zimę. Od niedawna wiosnę. Lato to pełnia, czasem przesyt. Dobrze jest czuć niedosyt… Dążyć, odkrywać, mieć w sobie nieposkromioną, dziecięcą ciekawość i nieustający zachwyt nad tym, do czego tak łatwo się przyzwyczaić. Wykształcenie wyższe pedagogiczne; publikowała m.in. w "Lubuskim Nadodrzu", "Akancie", "Punkcie Zwrotnym", 'Pro Libris', "Kronice Ziemi Żarskiej" oraz kwartalniku "Nasze Inspiracje". W roku 2002 wydała tom wierszy: "Okna niebieskie" (Wydawnictwo eMBPe); W 2007 ukazało się drukiem opowiadanie dla młodzieży pt. "Dziewczynka tańcząca z wiatrem", oraz "Zakręcony świat Pyskatej" (Wydawnictwo Credo). Również w tym samym roku ukazała się powieść "Tajemnica Magdaleny" (Wydawnictwo Koinonia). W roku 2008 ukazały się: opowiadanie dla młodzieży "Drużyna Mistrza" (Koinonia) a także kolejne części przygód Pyskatej: "Pyskata w Krainie Zakochanych" oraz "Pyskata i reszta świata" (Credo) W roku 2010 ukazał się drugi tomik: "Z perspektywy źdźbła" (Morpho) Ponadto Autorka jest laureatką wielu ogólnopolskim konkursów poetyckich, a jej powieść "Tajemnica Magdaleny" zajęła II Miejsce w konkursie na Europejską Chrześcijańską Książkę 2008 Roku. W 2012 roku, nakładem wydawnictwa Skrzat ukazały się książeczki z serii: "Świat Maksa" oraz "Bardzo mała dziewczynka i bardzo duży miś". W przygotowaniu kolejne pozycje.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zuzia nie korzysta z pomocy nieznajomego Liane Schneider
Zuzia nie korzysta z pomocy nieznajomego
Liane Schneider Annette Steinhauer
Kolejny krok do samodzielności. Zuzia sama wraca ze szkoły do domu. Wyjątkowo idzie sama, bo jej najbliższy kolega i sąsiad Szymek zachorował. Nie boi się, bo zna dobrze drogę i dokładnie wie, którędy pójść. Nie spodziewa się niespodzianek, a już tych niemiłych wcale. Niestety chodnik i ulica zostały zamknięte wtedy, gdy ona była na zajęciach w szkole. Co teraz? Pewność siebie spada do zera. Zuzia nie ma pojęcia, którą ścieżką pójść. Na szczęście pojawia się miły pan, który oferuje swoją pomoc. Jest naprawdę sympatyczny. Pyta o imię i chce, by Zuzia podała mu rękę, a on zaprowadzi ją bezpiecznie do domu. Dziewczynka przez moment się waha. Przypomina sobie rozmowy z rodzicami i wtedy... Przeczytajcie koniecznie razem ze swoimi dziećmi! Ta historia jest jak najbardziej odpowiednia i wręcz konieczna dla każdego malucha, który powoli wkracza w samodzielne życie. Gdybyście zapomnieli przerobić ze swoimi dziećmi temat nieznajomych osób, to ta książeczka wspaniale wypełni lukę i przypomni o tym, co należy przekazać. Napisana jako opowieść z codziennego życia, świetnie omawia problem. Jest chwila, w której robi się niebezpiecznie, ale sposób przekazu idealnie przemówi do wyobraźni rodzica, co mogłoby się wydarzyć dalej.. A dla dziecka jest wystarczająco jasno napisana, by wiedziało co robić w takiej sytuacji. Polecam, a nawet zalecam!
Ida - awatar Ida
oceniła na 8 8 lat temu
Marysia nad morzem Nadia Berkane
Marysia nad morzem
Nadia Berkane
Znacie misię Marysię? Seria książeczek z jej przygodami pojawiła się w naszym domu dość niedawno ale już zdążyliśmy ją polubić. Otóż Marysia to sympatyczna mała, ciekawa świata dziewczynka. Cała seria opowiadająca jej perypetie liczy ponad dwadzieścia tytułów a każdy z nich przedstawia zupełnie inną historię. Sięgając po książeczkę "Marysia nad morzem" młody czytelnik wybierze się z misią na wakacje nad morze. Dla dzieci plaża to ogromna atrakcja i gwarancja dobrej zabawy. Marysi oprócz oczywiście rodziców na plaży towarzyszy jej najlepszy przyjaciel chomik Gryzek. Dla takiego malucha jak on wielka woda i wysokie fale są bardzo niebezpieczne… Każda z historyjek o Marysi przypomina relację z jakiegoś wydarzenia/dnia. Autorka porusza w nich bardzo zwyczajne tematy, z którymi dzieci mogą się w prosty sposób identyfikować. Dzięki temu cała seria jest bardzo atrakcyjna. Tekstu nie ma tutaj zbyt wiele, za to czcionka jest duża i wyraźna, dzięki czemu z powodzeniem mogą ćwiczyć przy niej czytanie maluchy, które dopiero się tego uczą. Poza tym ciekawym pomysłem jest umieszczenie u dołu każdej strony z tekstem wyrazów z obrazkami. Dzieci utrwalają w ten sposób ciekawsze słówka, zwroty adekwatne do tematu lektury. Na sąsiednich stornach znajdują się natomiast proste, duże i kolorowe ilustracje uprzyjemniające przygodę z lekturą. Maluchy z takich właśnie opowieści uczą się właściwych zasad postępowania w różnych sytuacjach. W końcu zawsze mogą skorzystać z doświadczenia Marysi i wyciągnąć wnioski z jej decyzji. Myślę, że stworzenie takiej właśnie serii było udanym pomysłem i gorąco zachęcam do sięgnięcia po każdy z tytułów;)
emik84 - awatar emik84
ocenił na 6 10 lat temu
Ząb czarownicy Joanna Olech
Ząb czarownicy
Joanna Olech
Wydaje nam się, że koty to dość leniwe zwierzęta chadzające własnymi ścieżkami. Gabryś był jednak inny. Nie dość, że pracowity to jeszcze chodził ścieżką swojego ojca, po którym przejął gabinet stomatologiczny. Praca była tak nudna, że biedny kotek zasypiał wyrywając czy plombując zęby. Marzyły mu się przygody, a te mógł zapewnić zawód czarodzieja, którym mógł być tylko na balu przebierańców, z czego bardzo się cieszył i bardzo długo pracował nad niezwykłym strojem. Tuż przed balem przyszła do Gabrysia stara czarownica z bolącym złotym zębem, którym po wyrwaniu zapłaciła kotu za zabieg. Dentysta schował go do kieszeni i całkowicie zapomniał, ale ząb nie zapomniał o nim. Czarował i czarował, i robił takie niespodzianki, że kot przeżył chwile grozy. Na szczęście przez przypadek i nieświadomie zmienił on właściciela… „Ząb czarownicy” to bardzo piękna opowieść mieszająca elementy znane dzieciom z życia oraz te z bajek. Pozwala rozwijać wyobraźnię, a także słownictwo. Proste zdania ułatwiają dzieciom zrozumienie tekstu, a duże litery oraz interesujące, ale niedekoncentrujące ilustracje sprawiają, że małym czytelnikom łatwiej skupić się na tekście. Wielkim plusem jest żywy język, dzięki któremu łatwiej skupić się na tekście. Książkę polecam przedszkolakom oraz uczniom pierwszych klas szkoły podstawowej. Ze względu na krótkie zdania powinna również dobrze sprawdzić się w przypadku dzieci z ADHD.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 10 2 lata temu
Królewna Lenka ma zmartwienie Aneta Krella-Moch
Królewna Lenka ma zmartwienie
Aneta Krella-Moch
"Królewna Lenka ma zmartwienie" to cieniutka książeczka, z miękką okładką, ale za to z pięknymi, kolorowymi ilustracjami i ciekawą historią. Jak tylko przeczytałam ją córce, ta od razu zabrała się za rysowanie :) wzorując się na ilustracjach z tej książki. Pewnego dnia rodzice powiedzieli Lence, że będzie miała brata. Po ich minie królewna widziała, że oczekują od niej radości z tego powodu. Tymczasem ona nie wiedziała czy cieszyć się, czy wręcz przeciwnie. Uciekła więc z zamku i zatrzymała się w odosobnionym miejscu, by sprawę przemyśleć. Doszła do wniosku, że jak pojawi się brat, to rodzice przestaną ją kochać. Tymczasem odnalazł ją syn strażnika. Lenka podzieliła się z nim swoim zmartwieniem. Reakcja chłopca nie była taka, jakiej oczekiwała. On bardzo by chciał mieć młodszego brata. Lenka po rozmowie z kolegą również doszła do wniosku, że to jednak fajnie jest być starszą siostrą. "Królewna Lenka ma zmartwienie" pokazuje przede wszystkim sytuację dziecka, które nie cieszy się z przyjścia na świat młodszego rodzeństwa. Książka ta w swej treści zawiera wyjaśnienie najważniejszej dla dziecka sprawy: miłości rodziców. Mówi ona wprost, że w sercu rodziców jest wystarczająco dużo miejsca, żeby kochać wszystkie swoje dzieci. Ponadto książka "Królewna Lenka ma zmartwienie" pokazuje zalety bycia starszą siostrą, czy też bratem. Można przecież młodsze rodzeństwo wszystkiego nauczyć, można się wspólnie bawić, a przy okazji teraz to te młodsze dziecko będzie tym pouczanym na każdym kroku. W książeczce "Królewna Lenka ma zmartwienie" nie znajdziecie natomiast treści ilustrujących sytuację, kiedy bycie starszą siostrą bywa trudne. Biorąc pod uwagę fakt, że książka jest o dziecku niecieszącym się z rodzeństwa, myślę, że to bardzo dobry pomysł, aby o problemach, które mogą się pojawić nie wspominać w tej samej opowieści. "Królewna Lenka ma zmartwienie" to książeczka na niezmiennie aktualny temat pojawienia się nowego członka rodziny. Pozycja ta jest króciutka, ale w bezpośredni sposób wyjaśnia to, co może okazać się największym zmartwieniem starszego rodzeństwa i zwraca również uwagę na zalety posiadania młodszego rodzeństwa. Ze względu na prostą i krótką historię polecam tę książeczkę głównie młodszym dzieciom. Dla starszych, potrafiących wysłuchać dłuższe opowiadanie polecam książkę "Tekla i płaczący braciszek". Ilustracje możecie obejrzeć na moim blogu, serdecznie zapraszam http://yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com/2015/10/krolewna-lenka-ma-zmartwienie-krella.html
yllla - awatar yllla
oceniła na 6 10 lat temu
Czarownica i zimowe szaleństwa Maja Strzebońska
Czarownica i zimowe szaleństwa
Maja Strzebońska
„Czarownica i pierniki” oraz „Czarownica i zimowe szaleństwa” to doskonałe książki na święta. Pełno w nich obrazów srogiej, ponurej i chłodnej zimy, która przy odpowiednim nastawieniu sprawia, że nasze życie zostaje wzbogacone o kolejne zabawy, którymi nie możemy cieszyć się w ciepłe dni. Przyjazna czarownica przypomina troszkę moją babcię, z którą w dzieciństwie w jesienne dni piekłam pierniki. Ich zapach unosił się w całym domu, a kolejne ciasteczka były następnym materiałem na niepowtarzalne dzieło sztuki, które należało stworzyć z dostępnych materiałów. Ceremoniał mieszania składników, obserwowania jak ciasto lekko rośnie pod przykryciem przez całą noc, a później całodniowe pieczenie i obserwowanie jak różnorodne kształty zmieniają się w apetyczne ciasteczka, które po wystygnięciu należy ozdobić towarzyszył wszystkim świętom dopóki babcia miała jeszcze energię na takie wyczyny. „Czarownica i pierniki” to właśnie opowieść o kobiecie, która w bajkach kojarzy się ze złą mocą. W chłodne dni jej dom poddawany jest próbom wytrzymałości. Bohaterka ze swoimi kotami chowa się pod ciepłą pierzynę, ale jak długo można tam leżeć? Całej zimy się nie da tak spędzić. To właśnie motywuje wiedźmę do wstania i zabrania się do przygotowywania wspaniałych pierników, które mają ozdobić jej chatkę, przez co ma stać się bajeczna. Czarownicę z tej bajki od tej z „Jasia i Małgosi” różni to, że wcale się nie gniewa na zwierzęta podjadające słodkie elementy dekoracji. Może i chatka tylko przez chwilę wygląda wspaniale, ale za to sprawiła wiele radości innym. W „Czarownicy i zimowych szaleństwach” mamy do czynienia z kolejnym niepoprawnym i niedorosłym podejściem do życia: zamiast siedzieć w domu i narzekać na śnieg, który zasypał chatkę bohaterka z przyjaciółmi zjeżdża na różnorodnych dziwnych przedmiotach i lepi tłumy bałwanów, które może obserwować z ciepłej chatki podczas delektowania się ciepłym kakao. Pięknie ilustrowane książki z dużą czcionką i pozytywną bohaterką polecam wszystkim maluchom. Jest to doskonała bajka, w której temat przemocy, walki dobra ze złem zostaje zastąpiony opowieścią z codzienności pełnej radosnej zabawy. Przez ten uśmiech każda chwila staje się piękniejsza. Duża czcionka zachęci małych czytelników do samodzielnego czytania, a żywa historia oraz pełne ekspresji ilustracje sprawią, że nasze pociechy chętnie będą poznawały czarownicę i jej świat. Książki szczególnie polecam przedszkolakom, ale powinny też (ze względu na czcionkę) zachęcić i troszkę starsze dzieci do sięgania po książki. Nam marzy się cała seria książek z Czarownicą i wiele , wiele więcej opowieści z nią. Czekamy na kolejne książki Mai Strzebońskiej.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 10 10 lat temu

Cytaty z książki Uczucia Maksa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Uczucia Maksa