rozwiń zwiń

Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć

Okładka książki Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć
Agatha Christie Wydawnictwo: Świat Książki kryminał, sensacja, thriller
382 str. 6 godz. 22 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Three - Act Tragedy; Death Comes as the End
Data wydania:
1995-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1995-01-01
Liczba stron:
382
Czas czytania
6 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
8371291159
Tłumacz:
Anna Mencwel, Dominika Chylińska
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć

Średnia ocen
7,1 / 10
84 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1518
735

Na półkach:

1. „Tragedia w trzech aktach”

Klasyczny kryminał z udziałem detektywa Herkulesa Poirot, próżnego, błyskotliwego Belga, który nie szuka zbrodni, ponieważ ona sama do niego przychodzi. Tym razem na towarzyskim spotkaniu nagle umiera pastor- stary, miły, nieszkodliwy człowiek. Wstrząsające, ale goście skłaniają się do hipotezy, że to była śmierć z przyczyn naturalnych- chociaż beztroski aktor Charles oraz młoda dziewczyna Egg mają wątpliwości. Ale kolejna nagła śmierć sprawia, że sprawą interesuje się Poirot- wprawdzie akurat w tym kryminale nie jest go zbyt wiele, ale wyrusza jak pies na polowanie, bo nuda jest straszna. Zaprzęga do pracy swoje małe (przysłowiowe niemal) szare komórki, dedukując, rekonstruując, by odkryć prawdę.

„Niech pan wystrzega się dnia, w którym spełnią się wszystkie marzenia.”

Dla wielbicieli belgijskiego detektywa: zaskakująca uczta, ukazująca, że zbrodnia i psychologia często idą ręka w rękę, ludzka natura to coś pasjonującego, a kult bohatera potrafi zaślepić. Polecam.


2. „Zakończeniem jest śmierć”

Pisarka tutaj mnie zaskoczyła umiejscawiając akcję kryminału ok. 2000 roku p.n.e. w Egipcie. Nakreśla obraz rodziny: patriarchalnego ojca, rządzącego domostwem, trójki synów, córki- wdowy która powraca do domu, z czającym się złem.

„Jest zepsucie, które legnie się wewnątrz, którego nie widać.”

Przybycie pięknej konkubiny pana domu wywleka na światło dzienne skrywane dotąd emocje, budząc prawdziwe ja bohaterów skryte za ślepymi wrotami, które stwarzali by oszukiwać innych. Śmierć goni śmierć, otwiera się mroczna otchłań nienawiści i nieszczęścia.

Jak w innych autorstwa Christie wydaje nam się, że jesteśmy na pewnym tropie zabójcy, ale niespodzianka: zostajemy zbici z tropu, dopiera na sam koniec wszystko staje się zupełnie jasne, że aż dziwimy się, że sami nie wpadliśmy na takie rozwiązanie.

1. „Tragedia w trzech aktach”

Klasyczny kryminał z udziałem detektywa Herkulesa Poirot, próżnego, błyskotliwego Belga, który nie szuka zbrodni, ponieważ ona sama do niego przychodzi. Tym razem na towarzyskim spotkaniu nagle umiera pastor- stary, miły, nieszkodliwy człowiek. Wstrząsające, ale goście skłaniają się do hipotezy, że to była śmierć z przyczyn naturalnych-...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

212 użytkowników ma tytuł Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć na półkach głównych
  • 141
  • 70
  • 1
40 użytkowników ma tytuł Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć na półkach dodatkowych
  • 25
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Agatha Christie
Agatha Christie
Córka Clary i Fredericka Miller – angielska autorka powieści kryminalnych. Agatha Christie jest najbardziej znaną na świecie pisarką kryminałów oraz najlepiej sprzedającą się autorką wszech czasów. Wydano ponad miliard egzemplarzy jej książek w języku angielskim oraz drugi miliard przetłumaczonych na 45 języków obcych. We Francji sprzedano 40 milionów jej książek, podczas gdy zajmującego drugie miejsce Emila Zoli – 22 miliony. Pod pseudonimem Mary Westmacott wydała kilka powieści obyczajowych, które również cieszyły się popularnością. Agatha Christie stworzyła słynne postaci literackie dwojga detektywów: Belga Herkulesa Poirota oraz starszej pani, detektyw-amator panny Marple. Będąc jeszcze u szczytu kariery napisała dwie powieści z tymi bohaterami z zastrzeżeniem, że mają się ukazać dopiero po jej śmierci (czyli kilkadziesiąt lat później). Miały to być ostatnie zagadki do rozwiązania dla Poirota i Marple. W ostatniej zagadce belgijskiego detektywa zostaje on uśmiercony, bo, jak wytłumaczyła w swoim pamiętniku, zawsze uważała go za nieznośnego. Natomiast panna Marple, której rysy były wzorowane na babce autorki, po rozwiązaniu tajemnicy "Uśpionego morderstwa" spokojnie powróciła do swojej wioski. Wiele z jej powieści i opowiadań zostało sfilmowanych, niektóre wiele razy (Morderstwo w Orient Expressie, Śmierć na Nilu czy 4.50 z Paddington). Na ich podstawie powstały także seriale telewizyjne i słuchowiska radiowe.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niedokończony portret Mary Westmacott
Niedokończony portret
Mary Westmacott
Pewien artysta spotyka kobietę, która próbuje popełnić samobójstwo. W wyniku długiej rozmowy z nią postanawia opisać jej historię mimo, że nie jest pisarzem. Poznajemy Celię od dzieciństwa przez młodość aż do dorosłości. Jest to głównie jej osobista relacja, choć nie brakuje również opinii autora. Jako że opowieść tę snuje malarz, tekst nie jest wybitny, czasami wręcz bardzo prosty. Jednak w związku z tym, że bohaterka jest bardzo wrażliwa i opisuje też swoje cierpienie, znajdziemy w tej powieści ogromny ładunek emocjonalny. Prawdopodobnie dla niektórych czytelników na początku będzie to nudna książka ale gdy damy jej szansę odwdzięczy się wieloma ciekawymi spostrzeżeniami na temat ludzi i świata w ogóle. Osoby znające całą kryminalną twórczość Agathy Christie i jej 'Autobiografię' lub po prostu orientujące się choć trochę w jej biografii z pewnością zauważą, że tak naprawdę autorka pisząc o Celii pisała o sobie. Chciałabym, aby wszystkie książki Christie @wydawnictwo_dolnoslaskie wydało w ramach Jubileuszowej Kolekcji, zarówno kryminały, jak i powieści pisane pod pseudonimem Mary Westmacott. Jest to niesamowita okazja dla fanów autorki do posiadania jej dorobku w jednolitym, pięknym wydaniu, tym bardziej, jeśli (tak jak ja) nie zdążyli zaopatrzyć się w kolekcję z pociągiem. Piszę o tym również dlatego, że chcąc w ramach akcji @officialagathachristie #ReadChristie2025 przeczytać 'Niedokończony portret', miałam duży problem ze zdobyciem książki. Nawet w bibliotece panie bibliotekarki nie mogły jej znaleźć ze względu na dwa wydania w różnej pisowni tytułu. Warto, aby twórczość mistrzyni kryminału była łatwo dostępna w naszym kraju.
Kasia Kordeczka - awatar Kasia Kordeczka
oceniła na 6 3 miesiące temu
Sherlock Holmes niepokonany Arthur Conan Doyle
Sherlock Holmes niepokonany
Arthur Conan Doyle
Starzy znajomi Na pewno i Tobie drogi czytelniku zdarza się, że bierzesz do ręki książkę i myślisz, dumasz… czytać, nie czytać… oto jest pytanie ( i wcale nie jest to papierowa wersja Szekspira…). Nie czytać… no bo się zna, bo się wie, bo już tyle razy człek się spotkał… Czytać… wszak spotkanie ze starymi znajomymi jest zawsze pożyteczne, człek zapomniał już o czym gadał poprzednim razem… Słowem – problem jest. Mowa oczywiście o książkach, które znamy i już kiedyś czytaliśmy. W moim przypadku padło tym razem na starego, dobrego Arthura Conan Doyl’a i jego utwór „Sherlock Holmes niepokonany”. Któż nie zna genialnego detektywa i jego przyjaciela doktora Watsona…. Nawet ci, co mało czytają doskonale wiedzą kto jest kim. Kinematografia swoje zrobiła i nakręciła sporo filmów w oparciu o opowiadania Conana. Ten z 2009 z Iron Manem, czyli Robertem Downey’em Jr w roli głównej chyba niewiele miał wspólnego z tekstami angielskiego pisarza… Ale zostawmy to. Nie ten temat. Słynny detektyw pojawił się w 1887 i rozpalił kryminalne umysły na całym świecie. Od tamtej pory kryminał to kryminał, główny bohater musi myśleć, żeby sprawę rozwiązać, bo myślenie przyszłość ma. Dedukcja na pierwszym planie. W sumie powstały cztery powieści i 56 opowiadań o treści mrożącej krew w żyłach, oczywiście na przełomie stuleci. Tyle wiedzą wszyscy, nawet nie czytający w hurtowych ilościach. A teraz kto pamięta wszystkie zagadki rozwiązane przez Sherlocka? No dobra, „Psa Baskerville’ów” pamiętamy, ale to powieść. Te łatwiej zapadają nam w czeluście czaszki. Z opowiadaniami gorzej. U mnie tak samo. Zatem postanowiłam przeczytać stary, bo wydany w 1978 roku zbiór przygód detektywa i jego przyjaciela z Baker Street 221b. Mamy ich tu siedem. Nie we wszystkich jest nieboszczyk. Jedne są ciekawsze, inne mniej. Wśród recenzji tego tomiku tekstów znajdują się entuzjastyczne, ale i mniej pochlebne. Komuś podoba się historia „Gloria scott”, bo tajemnicza i do końca nierozwiązana. Inni zachwalają „Greckiego tłumacza”. Pojawia się tam brat Sherlocka – Mycroft, ponoć o jeszcze wyższym ilorazie inteligencji niż najsłynniejszy detektyw. Rzadko go jednak wykorzystuje, bo zajmuje się innymi sprawami. Mnie najbardziej do gustu przypadły „Tańczące sylwetki”. Tu, oprócz tekstu, mamy przeciwne znaki, które oczywiście są szyfrem. Oczywiście rozszyfrowanie szyfru wyjaśnia zagadkę. Ostro ocenione przez niektórych czytelników „Zniknięcie młodego lorda” też utkwiło mi w pamięci jako ciekawe. I tak moglibyśmy oceniać każde opowiadanie… Ale najważniejsze jest, jak dziś czyta się nam prozę z przełomu stuleci…. Mnie było trochę trudno… co prawda nie można się przyczepić do niczego. Wszystko poprawnie, zgodnie z zasadami. Jak opis to opis. Jak dialog to dialog. A jednak… zgodnie z powiedzeniem… „trąci myszką”. Czytanie było dla mnie spotkaniem ze starymi znajomymi, ale takimi trochę przynudzającymi. Ale trzeba ich znać i szanować. Pamiętajmy, jaką rolę odegrał Conan Doyle w literaturze, a Sherlock w kulturze. Są po prostu nieśmiertelni.
gks - awatar gks
ocenił na 6 10 miesięcy temu
Tajemnica żółtego pokoju Gaston Leroux
Tajemnica żółtego pokoju
Gaston Leroux
Gaston Leroux w Tajemnicy żółtego pokoju przedstawia jedną z najbardziej intrygujących zagadek kryminalnych, która do dziś fascynuje miłośników klasycznych powieści detektywistycznych. Fabuła koncentruje się na śledztwie prowadzonym przez młodego, niezwykle bystrego reportera Józefa Rouletabille’a, który zostaje wciągnięty w sprawę zamachu na pannę Stangerson – córkę słynnego naukowca profesora Stangersona. Dramatyczne wydarzenia mają miejsce w zamku Glandier, gdzie profesor wraz z córką prowadzi przełomowe badania naukowe. Pewnej nocy panna Stangerson zostaje brutalnie zaatakowana w swoim zamkniętym od wewnątrz pokoju, tytułowym żółtym pokoju. Zbrodniarz próbował ją udusić i zadał jej cios w głowę, jednak ofiara przeżyła. Problem polega na tym, że napastnik zniknął bez śladu, choć drzwi i okna były zamknięte, a w pomieszczeniu nie znaleziono nikogo poza ranną kobietą. Śledztwo w tej sprawie prowadzi doświadczony inspektor Fryderyk Larsan, ale do akcji wkracza także młody Rouletabille, który jest przekonany, że zagadkę można wyjaśnić za pomocą czystej logiki. Jego metody różnią się od klasycznych działań policyjnych – zamiast szukać oczywistych podejrzanych, skupia się na logicznych sprzecznościach i detalach, które inni przeoczyli. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że jednym z głównych podejrzanych staje się Robert Darzac, narzeczony panny Stangerson, który wydaje się ukrywać ważne informacje. W miarę jak Rouletabille odkrywa kolejne wskazówki, okazuje się, że tajemnica żółtego pokoju jest znacznie bardziej skomplikowana, niż się początkowo wydawało.
Hobbyksiazka - awatar Hobbyksiazka
oceniła na 8 1 rok temu
Rewolwer Maigreta Georges Simenon
Rewolwer Maigreta
Georges Simenon
Przyznam szczerze, że jestem chyba mało obiektywna pisząc jakiekolwiek opinie, czy też recenzje o twórczości autora, jakim był Georges Simenon. Tytułowy "Rewolwer Maigreta" to już czterdziesty tom, w którym spotykamy słynnego komisarza, a ja nadal jestem zachwycone klimatem tych kryminałów. Może ma na to duży wpływ moje mylne wyobrażenie o całym przebiegu sprawy, ale co rusz błądzę wraz z Maigretem ciasnymi uliczkami Paryża i przyglądam się bohaterom, których wykreował autor. Wytworzony przez twórcę klimat książki jest niepowtarzalny, a metody, którymi posługują się śledczy, już częściowo nieaktualne, jednak to pełen profesjonalizm naszego głównego bohatera wychodzi na pierwszy plan powieści. W tej części jesteśmy świadkami pewnego porwania...a raczej kradzieży, ponieważ znika broń komisarza. Co dziwniejsze, ma to miejsce w jego własnym mieszkaniu, a także w obecności jego małżonki. Pistolet jest to nie byle jaki, ponieważ Smith and Wesson 45 (dla zwiększenie napięcia, możecie wygooglować i zobaczyć jak to cacko wygląda). W międzyczasie na Dworcu Północnym zostają odnalezione zwłoki mężczyzny, które zostały włożone do zamkniętego kufra. Obie sprawy może połączyć przypadkowo zaaranżowana kolacja, na której jednym z gości jest właśnie Maigret. Autor bardzo trafnie konstruuje całą fabułę i przenosi akcję z eleganckiego Paryża do tłocznego Londynu, w którym panuje zgiełk i ciągły pośpiech. Przypisuje postaciom cechy, które nie wskazują jednoznacznie kto stoi za popełnieniem zbrodni, a także nie ujawnia jakimi motywami kierował się sprawca. Całość posiada specyficzny kunszt, który można przypisać oczywiście dla mistrza tej serii kryminałów, a niebywałą główną rolę odgrywa dociekliwy, ale także z bardzo ludzkim podejściem do... innych ludzi - śledczy. Jestem jak zwykle zachwycona tą krótką i przyjemną historią. Lata, w jakich powstawały kryminały Georges'a i cała charakterystyka przedstawionych losów opisanych tam bohaterów sprawiają, że mam niezwykłą ochotę być nieodzowną towarzyszką komisarza i razem z nim rozwiązywać sprawy, zwiedzając przy tym zakamarki Paryża, a w tym przypadku także pochmurnego Londynu.
Greettta - awatar Greettta
oceniła na 8 1 rok temu
Ułomna ręka sprawiedliwości P.D. James
Ułomna ręka sprawiedliwości
P.D. James
Ilość stron: 607 To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Pierwsza czyli „Intrygi i żądze” nie podobała mi się za bardzo. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Pomyślałam, że może będzie lepsza od poprzedniej. I jest dużo lepsza. Bardzo dobrze się to czyta. Teraz napis na okładce „nowa Agatha Chrisie” ma sens. Ta książka podobnie trzyma w napięciu i dużo się dzieje. Zakończenie bardzo zaskakujące. Polecam każdemu. Ciekawe cytaty: „Pamięć jest jak film – wyraziście ukazuje poszczególne obrazy; na dobranym i jaskrawo oświetlonym tle postaci odgrywają określone role, tocząc wyuczone i niezmienne dialogi, lecz brak jej przejść łączących oddzielne epizody w całość.” (str 60) „Jedyną nieśmiertelność zapewnia pamięć żyjących. Jeżeli splamiona jest koszmarem i złem, wtedy umierają naprawdę.” (str 454) „Wciąż na nowo zadziwiają mnie zdolności aktorskie tak zwanego szarego człowieka.” (str 457) Miłość, zawsze miłość, pomyślała Kate. Może wszyscy tego szukamy. A jeśli nie znajdziemy jej wystarczająco wcześnie, wpadamy w popłoch, że nie spotkamy jej do końca życia.” (str 591) „Miłość to dodatek, a nie organiczna część istnienia.” (str 591) „Dobrze od czasu do czasu uświadomić sobie, że nasz system sądowniczy jest dziełem człowieka, a zatem ręka sprawiedliwości bywa ułomna. Prawo zazwyczaj bywa zwycięża jedynie w ograniczonym stopniu.”(str 607)
Joanna Joank - awatar Joanna Joank
ocenił na 10 11 lat temu

Cytaty z książki Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tragedia w trzech aktach ; Zakończeniem jest śmierć