Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów

Okładka książki Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów
Tim Lihoreau Wydawnictwo: Znak nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
196 str. 3 godz. 16 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Modern phobias. A litany of contemporary fears
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
196
Czas czytania
3 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324009893
Tłumacz:
Rafał Śmietana
Średnia ocen

                5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów

Średnia ocen
5,6 / 10
52 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
664
80

Na półkach:

Bardzo zabawna pozycja, chociaż opowiada o tym co pewnie dla wielu ludzi nie jest zabawne. W wielu przypadkach zastanawiałam się czy podane fobie to nie tylko wytwór wyobraźni autora chociaż osobiście znam ofiarę aperepifobii czyli lęku przed otwieraniem e-maili.

Bardzo zabawna pozycja, chociaż opowiada o tym co pewnie dla wielu ludzi nie jest zabawne. W wielu przypadkach zastanawiałam się czy podane fobie to nie tylko wytwór wyobraźni autora chociaż osobiście znam ofiarę aperepifobii czyli lęku przed otwieraniem e-maili.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

146 użytkowników ma tytuł Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów na półkach głównych
  • 74
  • 72
38 użytkowników ma tytuł Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów na półkach dodatkowych
  • 29
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów

Czytelnicy tej książki przeczytali również

50 teorii psychologii, które powinieneś znać Adrian Furnham
50 teorii psychologii, które powinieneś znać
Adrian Furnham
Książkę już dawno kupiłem, jakieś pięć lat temu. Od tamtego czasu wielokrotnie trzymałem ją w rękach. W zasadzie to nie czytałem jej za jednym razem od deski do deski tylko na wyrywki przeglądałem, czytałem poszczególne rozdziały których jak tytuł na podpowiada jest 50. Ta książka to bardzo dobre kompendium wiedzy z dziedziny psychologii. Ta książka potwierdza to jak fascynującą oraz jak szeroką dziedziną nauki jest psychologia. Całość podzielona jest na dziesięć kategorii, co ułatwia ogarnięcie wszystkich 50 pojęć zawartych w książce. Tych 10 kategorii to: 1) Chory umysł 2) Iluzja i rzeczywistość 3) Serce i rozum 4) Różnice indywidualne 5) Osobowość i społeczeństwo 6) Racjonalność i zdolność rozwiązywania problemów 7) Percepcja 8) Rozwój 9) Nauka 10) Mózg Ponieważ książkę mam w wersji angielskiej dokonałem amatorskiego tłumaczenia. Wiele zjawisk jest dość intuicyjna, cześć zjawisk psychologicznych zaprzecza naszej intuicji. Warto o tym pamiętać. Warto też pamiętać że zjawiska opisane w książce są efektem wielu badań. Książkę będę na pewno jeszcze brał nie jeden raz do ręki, aby sobie przypomnieć niektóre teorie. Całość jest w bardzo dobry sposób przedstawiona, tekst nie jest do końca jednolity, w ramkach inną czcionką niż tekst przedstawione są również przykład. Wiele pojęć jest również przedstawionych w perspektywie czasowej która podsumowuje postęp badań naukowych. W przypadku wielu pojęć widzimy bardzo ciekawy postęp nauki. 20 lat to sporo jeśli chodzi o psychologię. Pewnie za kilka, czy kilkanaście lat będzie trzeba kupić na nowo tą pozycje, mam po cichu nadzieje że zostanie wznowiona, gdyż wiele teorii zostanie dalej rozwinięta.
lbadura - awatar lbadura
oceniła na 9 8 lat temu
101 postaci, które zmieniły świat, choć nigdy nie żyły Allan Lazar
101 postaci, które zmieniły świat, choć nigdy nie żyły
Allan Lazar Dan Karlan Jeremy Salter
Książka z gatunku lekkie, łatwe i przyjemne. Czyta się bardzo szybko [tak akurat starcza na jedno popołudnie]. Trójka nietuzinkowych autorów [wykładowca medycyny, biochemik/programista i chemik] w zabawny sposób opisuje 101 fikcyjnych postaci, które miały mniejszy lub większy wpływ na losy świata. W książce możemy spotkać dwa zestawienia postaci: ze względu na ważność oraz podział na tematyczne rozdziały. Dodatkowo między rozdziałami można znaleźć porozrzucane interludia opisujące etapy powstawania książki. Oczywiście nie można zapomnieć o wkładzie Yogiego ;) ale kim jest Yogi niech czytelnik przekona się sam. Niektóre rozdziały np. z dobrze znanymi postaciami z mitów można pobieżnie przejrzeć, chociaż akapit o Herkulesie zasługuje na odrobinę więcej uwagi. Z kolei nieco krytyczne pokazanie bajek może skłonić czytelnika do myślenia. Na uwagę zasługuje też rozdział poświęcony zbrodni w pewien sposób porównujący temat z punktu widzenia detektywa/stróża prawa oraz zbrodniarza. Podsumowując: *na plus: tematyczny podział na grupy i zabawny sposób przedstawienia wszystkich postaci; *na minus: bardzo rzucający się w oczy amerykanizm [może nie wszystkim to będzie przeszkadzać, ale mnie wyjątkowo irytowało]. Czy warto przeczytać? Jeśli ktoś ma ochotę na lekką wakacyjną lekturę albo coś specjalnie na długi jesienno-zimowy wieczór, to zdecydowanie tak.
Oliwia Chojnacka - awatar Oliwia Chojnacka
oceniła na 6 14 lat temu
Jak żyć z neurotycznym kotem Stephen Baker
Jak żyć z neurotycznym kotem
Stephen Baker
Patrząc na komentarze poprzedników, mam wrażenie, że nikt nie spojrzał na rok wydania książki. W Polsce to 2008, ale oryginał, a więc treść, sposób patrzenia na kota oraz ilustracje, pochodzą z 1985 roku. Natknęłam się na nią przez przypadek na zajęciach bibliotekarskich na studiach i pożyczyłam od prowadzącej, głównie z ciekawości. Ciekawości, jak wyglądały tego typu książki, patrzące na koty z przymrużeniem oka, dawniej. Mam za sobą już lekturę kilku takich pozycji, napisanych współcześnie: "Typowy kot", seria "Jak wytresować kota" D. Ratajczaka, "Kot. Instrukcja obsługi" D. Brunnera i S. Stalla... Niezadowolonych dzisiaj przeze mnie recenzowaną starocią odsyłam właśnie do nich, znajdziecie tam aktualną i nieco bardziej merytoryczną wiedzę, z dużą dawką humoru, ale nie oszukujmy się, to są książki pisane dla pośmiania się. Jeśli poszukujecie poradnika, to polecam "Rozmowę z kotem" behawiorystki M. Biegańskiej-Hendryk oraz dowolną książkę o kotach Jacksona Galaxy, znanego kociego behawiorysty, prowadzącego program TV "Kot z piekła rodem". Nie przedłużając, przejdźmy do meritum. Książka jest bardzo króciutka, czas czytania mocno zawyżony, ale wyznacza go algorytm na podstawie liczby stron i nie uwzględnia faktu, że chyba ze trzy czwarte stron to obrazki. Nie śmiałam się w głos, przyznaję, ale żarty mnie rozbawiły. Tak naprawdę niewiele różnią się od humoru kociarzy widocznego w nowych tego typu publikacjach. W odróżnieniu od tej tutaj nowsze książki pokazują jedynie, jak bardzo zmieniła się wiedza na temat zachowań kotów, oraz świadomość samych właścicieli. Autorzy są o wiele bardziej świadomi takich spraw, jak szkodliwość usuwania pazurków czy też rzeczywista przyczyna, dla której koty wydają się wredne. Powiedziałabym wręcz, że po tej pozycji spodziewałam się o wiele bardziej zaściankowego myślenia, a kot jest tutaj przedstawiony jako pan i władca właściciela - tak jak i w dzisiejszych satyrach. Drobne zgrzyty wynikają po prostu ze zmiany myślenia - wiele elementów życia już się zdezaktualizowało. Dzisiaj koty raczej zamiast namiętnie oglądać telewizję, uwalą się na ciepłej klawiaturze komputerowej, albo przejdą się po niej, odkrywając przed właścicielem niestworzone skróty klawiszowe. Nie będą usiłowały pisać listów na maszynie, ale w internecie krążą filmiki z kotami, które wysłały szefom właścicieli mejle z przypadkowo wciśniętymi znakami. Więc czy naprawdę jest się o co oburzać? Biorąc pod uwagę kontekst historyczny, książka jest dobra. Zapewnia godzinkę dobrego humoru oraz refleksję na temat tego, jak życie kociarzy pod wieloma względami pozostało niezmienne od lat, a pod innymi - uległo całkowitej transformacji. Zdecydowanie nie należy jej czytać bez świadomości, kiedy powstała treść - inaczej tej refleksji zabraknie, oraz można wziąć sobie do serca porady o żywieniu futrzaka oraz usuwaniu pazurków, które faktycznie są dzisiaj antynaukowe. Nie jest zła, po prostu trzeba być świadomym, co się czyta, i poddawać to krytycznemu myśleniu.
MagicalNelly - awatar MagicalNelly
ocenił na 6 3 lata temu

Cytaty z książki Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Spokojnie, to tylko fobia! Summa wszystkich strachów