rozwiń zwiń

Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych

Okładka książki Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych
Mai Thi Nguyen-Kim Wydawnictwo: Prószyński i S-ka popularnonaukowa
255 str. 4 godz. 15 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Komisch, alles chemisch!
Data wydania:
2019-09-03
Data 1. wyd. pol.:
2019-09-03
Liczba stron:
255
Czas czytania
4 godz. 15 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381691390
Tłumacz:
Anna Makowiecka-Siudut
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych i



Przeczytane 5031 Opinie 118 Oficjalne recenzje 70

Opinia społeczności książki  Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych i



Książki 4027 Opinie 3063

Oceny książki Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych

Średnia ocen
6,4 / 10
124 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
788
780

Na półkach: ,

1. Książka o której ciężko coś napisać.
2. Tak popularyzuje chemie, wyjaśnię PO CO uczyć się chemii (bo przecież teraz kwestionuje się sens uczenia się czegokolwiek w szkole).
3. Czasami wywód jest chaotyczny, niektóre dygresje powodują zagubienie, niektóre wątki zupełnie nie są o chemii.
4. Jest to zbiór ciekawostek i podstawowych informacji z zakresu chemii, ale wcale nie zachęca mnie d zgłębiania tych tematów. Raczej wprowadza mnie w poczucie, że autorka potrzebuje uporządkowania toku myślenia ;)

1. Książka o której ciężko coś napisać.
2. Tak popularyzuje chemie, wyjaśnię PO CO uczyć się chemii (bo przecież teraz kwestionuje się sens uczenia się czegokolwiek w szkole).
3. Czasami wywód jest chaotyczny, niektóre dygresje powodują zagubienie, niektóre wątki zupełnie nie są o chemii.
4. Jest to zbiór ciekawostek i podstawowych informacji z zakresu chemii, ale wcale...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

394 użytkowników ma tytuł Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych na półkach głównych
  • 233
  • 155
  • 6
61 użytkowników ma tytuł Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych na półkach dodatkowych
  • 33
  • 7
  • 7
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szarlatani. Najgorsze pomysły w dziejach medycyny Lydia Kang
Szarlatani. Najgorsze pomysły w dziejach medycyny
Lydia Kang Nate Pedersen
Nie jestem przekonany co do adekwatności tytułu... tak naprawdę występuje tu znikoma liczba szarlatanów, większość opisanych ludzi była jednak przekonana o skuteczności swoich działań, a więc ciężko ich szarlatanami nazwać. Zgadzam się natomiast z inną opinią, że to raczej zbiór felietonów niż książka popularnonaukowa, czyyyli raczej trochę takie czytadełko ;) ale przyjemnie się czyta/słucha... chociaż albo znowu lektorka (mnie irytuje), albo sporo żartów jest trochę takich jednak suchych ;) Ale parę razy się uśmiechnąłem, np.: "W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku wielką popularność zdobył nowy na rynku preparat leczniczy, zwany Letril. Czasem nazywany też witaminą B17. Letril nie jest witaminą. Lek, był pół syntetyczną formą amigdaliny, zawierającego cyjanek związku chemicznego, który występuje w pestkach moreli i innych nasionach. Zwolennicy Letrilu utrzymywali, że środek potrafi jakimś sposobem namierzyć komórki nowotworowe i niszczyć je, nie naruszając przy tym zdrowych tkanek. Nie było to prawdą. Osoby przyjmujące Letril w ramach eksperymentów klinicznych, zatruły się cyjankiem. To tyle, jeśli chodzi o prawdziwość twierdzenia, że rak może być spowodowany niedoborem witaminy B17. Dziękujemy pięknie, ale ludzie na pewno nie cierpią wskutek niedoboru cyjanku i nie potrzebują jego kolejnej porcji. Naprawdę." :D inny fragment: "Chrząstka rekina. Być może słyszałeś kiedyś o tym, że rekiny nie chorują na raka? W 1992 roku William Lane i Linda Comac wydali książkę, której tytułem była powyższa fraza: "Sharks don't get cancer". Publikacja wzbudziła wielkie zainteresowanie. Każdy, kto ją przeczytał, mógł stwierdzić: to przecież oczywiste, nie znam żadnego rekina, który zachorował by na raka, żadnego. Gdyby w chrząstce rekina rzeczywiście kryła się jakaś magiczna, tajemna moc, zdolna leczyć nowotwory, onkolodzy na całym świecie nie mieliby co robić. Jesteś ciekaw wyników badań naukowych na temat skuteczności tej metody? Wskazówka: onkolodzy wciąż mają pełne ręce roboty. Tak czy siak, kwestia poruszona przez autorów książki wydawała się bardzo interesująca, dopóki biolodzy nie zwrócili uwagi na pewien jakże smutny fakt: otóż rekiny chorują na raka. I tyle w tym temacie." :D Podsumowując: jak ktoś czytał wiele podobnych książek, to nie znajdzie tu za bardzo nic nowego, ale książka lekka, w sumie zabawna, miło się czyta i jak ktoś lżejszej lektury szuka z ciekawostkami medycznymi, to będzie ok. (słuchana: 29-30.03.2026) 4+/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na 7 7 dni temu
Dziesięć leków, które ukształtowały medycynę Thomas Hager
Dziesięć leków, które ukształtowały medycynę
Thomas Hager
Dziwne mam wrażenia z tej książki, bowiem po jej skończeniu oceniam ją lepiej niż było to podczas bieżącej lektury. Właściwie jest to raczej dziesięć historii, w których leki stanowią mniejsze lub większe tło dla różnych przemian społecznych, prawnych czy też gospodarczych. Zatem historia z naciskiem na historię medycyny, w tym historię farmacji. Chemii oraz farmakologii tutaj nomen omen jak na lekarstwo. No, nie mogłem się powstrzymać od sytuacyjnego żartu 😀, aczkolwiek sama książka ma styl właśnie typowo popularyzatorski, nieco gawędziarski, zdecydowanie nie akademicki. Myślę, że dzięki temu nada się dla każdego, nie tylko dla osób obeznanych w medycznych niuansach. Owy ,,luźny” styl wchodzi czasem aż za bardzo i niekiedy autor, chcąc podać temat w jego mniemaniu w jak najbardziej atrakcyjnej formie, niektóre kwestie podkoloryzowuje, albo niepotrzebnie meandruje, albo zwyczajnie wydaje nieuprawnione opinie. Przyczepiłbym się też do kwestii doboru opisywanych farmaceutyków, który jest o tyle szeroki, co również niepełny i wadliwy. Daje, co prawda, pewne pojęcie o kilku powszechnie stosowanych grupach leków, ale też, moim zdaniem, niepoświęcenie nawet krótkiego rozdziału np. aspirynie bądź antybiotykom 𝛃-laktamowym to spore niedociągnięcie. Te substancje, które od razu odpowiedziały na ówczesne pilne potrzeby, jak i współcześnie wciąż pełnią dużą rolę w swoich wskazaniach, pasują doskonale do określenia ,,leku, który ukształtował oblicze medycyny”. To trochę tak, jakbym chciał mówić coś o historii starożytnej bez wspominania o Cesarstwie Rzymskim. Jeśli chodzi o wartość merytoryczną to, poza kilkoma wyjątkami, jest dość dobrze. Pochwalić warto właśnie osadzenie opowieści o każdym leku w jakimś kontekście; czy to ,,epidemii” uzależnień, czy to kształtowania się przepisów prawa związanych z przemysłem farmaceutycznym, czy to metod poszukiwania nowych leków. Wszystko to były wartościowe i pożyteczne tematy – z których część znałem wcześniej, ale o innych dowiedziałem się dopiero dzięki tej książce. Cenne było także kilka naprawdę rozsądnych obserwacji nt. branży i/lub roli leków w życiu każdego z nas.
afeN - awatar afeN
ocenił na 7 1 rok temu
Człowiek i błędy ewolucji Nathan H. Lents
Człowiek i błędy ewolucji
Nathan H. Lents
Książkę czyta się błyskawicznie – to taka lekka przebieżka po wszystkich błędach konstrukcyjnych ludzkiego ciała, których kompetentny inżynier na pewno by nie popełnił. Najwięcej frajdy dają pierwsze rozdziały o anatomicznych dziwactwach. Oczywiście znałam klasyki, jak wiecznie psujące się kolana czy mało inteligentną budowę oka, ale te wszystkie niepotrzebnie pokawałkowane kostki w stopie szczerze mnie zaskoczyły. Ta część wypada najlepiej: budzi autentyczną ciekawość i sprawia, że człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć w lustro. Czuć jednak, że to pozycja bardzo „popularna”. Wyjaśnienia są uproszczone, momentami wręcz ślizgają się po temacie, co czasem ociera się o brak precyzji. Autor pozwala sobie też na drobne uszczypliwości pod adresem przeciwników ewolucji – nic agresywnego, ale jego stanowisko jest jasne (zresztą ewolucja sama w sobie nie jest zbyt łaskawa dla kreacjonizmu…) Niestety pod koniec tempo siada. Rozdział o psychologii jest dość powierzchowny, zwłaszcza jeśli zna się bardziej konkretne lektury, choćby wspomnianego tu Kahnemana. Finał o przyszłości ludzkości wypada jeszcze słabiej – to raczej luźne spekulacje, a wątek z kosmitami sprawia wrażenie pisanego na siłę, żeby tylko dobić do odpowiedniej liczby stron. Mimo to lektura jest bardzo przystępna. Poleciłabym ją komuś, kto nie siedzi głęboko w nauce, ale lubi ciekawostki o własnym ciele albo wciąż ma dystans do teorii ewolucji. Dla takich osób będzie to i pouczająca, i całkiem miła zabawa.
arie - awatar arie
ocenił na 6 29 dni temu
Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości Jennifer Wright
Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości
Jennifer Wright
Co robiliście najczęściej podczas pandemii? Historia ludzkości rzadko bywa opowieścią o triumfach. Znacznie częściej jest kroniką strachu. Autorka w swojej książce prowadzi czytelnika przez czasy, w których choroba była wyrokiem, a niewiedza potrafiła być groźniejsza niż sama zaraza. Dżuma, ospa, cholera czy syfilis nie są tu jedynie hasłami z podręcznika, lecz realnymi doświadczeniami ludzi, którzy próbowali przetrwać w świecie bez antybiotyków, szczepionek i elementarnej wiedzy o higienie. Autorka z premedytacją zagląda w rejony nieprzyjemne, momentami wręcz odpychające, bo tylko w ten sposób można zrozumieć, jak desperackie bywały próby leczenia i jak łatwo strach popychał ludzi ku absurdowi. Okłady z martwych zwierząt, diety graniczące z obłędem czy cudowne terapie sprzedawane przez szarlatanów układają się w przejmujący obraz zbiorowej paniki i potrzeby kontroli nad tym, czego nie dało się pojąć. Autorka pokazuje, jak epidemie obnażały mechanizmy społeczne. Potrzebę znalezienia winnego, skłonność do izolowania innych, ślepą wiarę w autorytety lub całkowite odrzucenie nauki. Jednocześnie oddaje głos tym, którzy próbowali myśleć racjonalnie – lekarzom, badaczom, jednostkom idącym pod prąd powszechnym przekonaniom. To właśnie oni, często wyśmiewani, kładli fundamenty pod współczesną medycynę. Książkę czyta się dziś z niepokojącym poczuciem déjà vu. Choć powstała przed najnowszymi globalnymi kryzysami zdrowotnymi, jej przesłanie pozostaje boleśnie aktualne. Choroby będą wracać, ale to od wiedzy, odpowiedzialności i zbiorowej świadomości zależy, jak wysoką cenę za nie zapłacimy. To nie tylko fascynująca lekcja historii, lecz także lustro, w którym odbija się nasza współczesność i pytanie, czy tym razem naprawdę wyciągniemy wnioski.
mucha_w_ksiazkach - awatar mucha_w_ksiazkach
ocenił na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych


Ciekawostki historyczne