Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie

Okładka książki Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie autorstwa Gerda Raidt
Gerda Raidt Wydawnictwo: Babaryba Seria: Książki ekologiczne interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
96 str. 1 godz. 36 min.
Kategoria:
interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
Format:
papier
Seria:
Książki ekologiczne
Data wydania:
2019-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-01
Liczba stron:
96
Czas czytania
1 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362965724
Tłumacz:
Katarzyna Łakomik
Ludzie pozostawiają po sobie przeogromną ilość śmieci!

Możemy je znaleźć nie tylko na wysypiskach czy w spalarniach, ale i w lasach, w oceanach, w kosmosie, na Księżycu, a nawet na Marsie! Czy wiecie, dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić?

W dawnych czasach nie wszystko trafiało do kosza, a większość odpadków udawało się przetworzyć. Jak więc obecnie ograniczyć ilość produkowanych śmieci? I czy recykling rozwiąże problem ich nadmiernej ilości? A może da się prowadzić życie całkowicie bezśmieciowe (zero waste)?

Z tej książki dowiecie się nie tylko wszystkiego o śmieciach, ale też odkryjecie, jak skutecznie walczyć z ich nadmiarem, tak by uchronić naszą Ziemię przed ekologiczną katastrofą!
Średnia ocen
8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie



614 611

Oceny książki Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie

Średnia ocen
8,2 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2526
1581

Na półkach: ,

Świetna książka! W prosty, ale dosadny sposób pokazująca, jak wielkim problemem dla współczesnego świata są produkowane przez człowieka odpady.

Myśląc o śmieciach pierwsze, co przychodzi na myśl, to foliowe opakowania, puste butelki itp. Sterta odpadów, która pozostaje po rozpakowaniu zakupów. Ale problem jest znacznie większej skali. Bo przecież w grę wchodzą odpady z produkcji przemysłowej, odpady z kopalni i wyrobisk, toksyczne odpady z elektrowni atomowych. Mało tego - są jeszcze odpady, które "produkujemy" sami z siebie - to, co spuszczamy w kanalizacji.

Kiedy o nich myślimy? Co najwyżej wówczas, gdy zapcha się nam kibelek albo zapełni szambo. Gdy z powodu strajku wstrzymany zostanie odbiór śmieci. Albo gdy w czasie spaceru po lesie natkniemy się na nielegalne wysypisko. A przecież sterty śmieci i odpadów produkowane są każdego dnia, na całej kuli ziemskiej. Kwestia tego, jak się ich w bezpieczny sposób pozbyć, jak je przetworzyć i przede wszystkim - w jaki sposób ograniczyć ich produkcję - rzeczywiście powinna być jednym z priorytetów dla każdego z nas...

Książka Gerdy Raidt skierowana jest dla czytelnika dziecięcego, ale warto podsunąć ją do czytania również dorosłym. Bo w dosadny sposób, choć bez nachalnego moralizatorstwa, pokazuje skalę i złożoność problemu związanego ze śmieciami.

Świetna książka! W prosty, ale dosadny sposób pokazująca, jak wielkim problemem dla współczesnego świata są produkowane przez człowieka odpady.

Myśląc o śmieciach pierwsze, co przychodzi na myśl, to foliowe opakowania, puste butelki itp. Sterta odpadów, która pozostaje po rozpakowaniu zakupów. Ale problem jest znacznie większej skali. Bo przecież w grę wchodzą odpady z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

105 użytkowników ma tytuł Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie na półkach głównych
  • 54
  • 50
  • 1
18 użytkowników ma tytuł Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie na półkach dodatkowych
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie

Inne książki autora

Czytelnicy Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie przeczytali również

Dołek Emma Adbåge
Dołek
Emma Adbåge
„Dołek” Adbåge odwołuje się do sytuacji, którą wszyscy doskonale znamy z autopsji: najlepsze jest to, co zakazane. A już w oczach dziecka – zwłaszcza. Wyobraźmy sobie coś takiego: za szkołą znajduje się duży dołek, czyli wielka dziura, powstała „dlatego, że ktoś kiedyś wybrał stamtąd dużo ziemi”, w której da się przyjemnie i aktywnie spędzać czas. Jak? Można na przykład bawić się w „mamę niedźwiedzicę, szałas, kryjówkę, kiosk”. Oczywiście, jak to w świecie dorosłych bywa, nie wszystko, co najmłodszym miłe, jest przez starszych rozumiane i akceptowane. Jak czytamy, „Dorośli nienawidzą Dołka. Nie chcą, żebyśmy się w nim bawili, bo możemy się zabić” lub „przynajmniej się przewrócić i zrobić sobie krzywdę”. By uprzykrzyć najmłodszym życie (lub – po dorosłemu – wyprzedzić potencjalny wypadek) nauczyciele podejmują decyzję najpierw o zakazie wchodzenia do dziury (w rezultacie sprytni uczniowie organizują sobie rozrywki na jej krawędzi), a następnie – o jej całkowitym zakopaniu. Oba polecenia wywołują u dzieci duży smutek, szkoła niejako zamiera („Nie ma gdzie się turlać. Nie ma gdzie sobie zwisać. Nie ma gdzie zjeżdżać na kolanach, nie ma gdzie robić toru przeszkód ani bawić się w ognistą przepaść. Można tylko iść prosto przed siebie”), jednak po jakimś czasie – bo, jak wiadomo, wyobraźnia najmłodszych nie zna granic – z całej tej sytuacji młodzi znajdują wyjście. Pojawia się bowiem nowa, wcale nie gorsza, atrakcja. Książka Adbåge, choć niedługa, jest bardzo interesująca. Przede wszystkim ze względu na nieoczywistą perspektywę, z której została napisana. Autorka mając świadomość tego, że sama opowieść o szkolnych perypetiach nie byłaby specjalnie ciekawa, bo przecież znaczna część książek dla dzieci o nich traktuje, decyduje się na poprowadzenie wątku szkolnego w „Dołku” gdzieś w tle, poniekąd na marginesie – najważniejsza staje się uczniowska krnąbrność i swego rodzaju pobłażanie dla niesforności najmłodszych. Oczywiście – żeby była jasność – książka nie zachęca dzieci do buntowania się przeciwko dorosłym czy do nierealizowania poleceń rodziców i nauczycieli, jednak zdaje się opowiadać po stronie tego, co zakazane. Owszem, patrząc z perspektywy opiekuna szkolnego, który odpowiada za uczniów, zabawa w tytułowym dołku może uchodzić za niebezpieczną i faktycznie należałoby jej zakazać, jednak recenzowana publikacja nie stanowi tego typu przestrogi. Wprawdzie moglibyśmy przypuszczać, że Adbåge poprowadzi losy swoich bohaterów tak, by dawały dowód na to, że należy bezwzględnie przestrzegać zasad wyznaczanych przez pedagogów, bo w tego typu kwestiach zawsze mają rację, lecz narracja w „Dołku” niejako gloryfikuje zabawę i to, co zakazane. Robi to jednak nie po to, by namawiać czytelnika lub czytelniczkę do podejmowania nieroztropnych decyzji, tylko po to, by pokazać, jak wygląda dziecięcy punkt widzenia: bo choć można spędzać przerwy na placu zabaw, grać w gumę czy organizować chowanego, to prawdziwą atrakcją w oczach najmłodszych (ale czy tylko? czy dorośli myślą inaczej?) będzie to, co niedostępne i rzadkie – a wielka dziura w ziemi z pewnością do takich rzeczy należy. „Dołek” jest opowieścią zaskakującą i przewrotną. Oczywiście najbardziej niespodziewany okazuje się sam finał, skądinąd bardzo zręcznie i symbolicznie zrealizowany, który w tym konflikcie między najmłodszymi a dorosłymi zdaje się opowiadać po stronie dzieci, ale niespodzianek jest zdecydowanie więcej. Dla mnie dużym zaskoczeniem okazały się również same ilustracje, za które odpowiada autorka – książka jest pod tym względem zupełnie autorska (zarówno treść, jak i warstwa graficzna zostały przygotowane przez Adbåge). Rysunki w „Dołku” są poprowadzone nie tylko ciekawie i konsekwentnie, ale także odważnie – wydaje się bowiem, że graficzne przedstawienie krwawienia z nosa w książce dla dzieci nie należy do najłatwiejszych zadań (wszak nie można przesadzić ani z realistycznością i brutalnością, ani z nieautentyczną idealizacją świata przedstawionego), a autorce to się z powodzeniem udaje. Poznańskie wydawnictwo Zakamarki zaproponowało tą książką bardzo ciekawą i frapującą opowieść, z którą z całą pewnością najmłodsi będą się utożsamiać. https://lekkokrytyka.blogspot.com/2020/04/jesli-nie-na-dole-to-na-gorze-emma.html
lekkokrytyka - awatar lekkokrytyka
oceniła na 7 4 lata temu
Plastik fantastik? Ji-Won Lee
Plastik fantastik?
Ji-Won Lee Eun-Ju Kim
🔎 Czy „plastik – fantastik” to tylko chwytliwy rym, czy realne spojrzenie na jedno z najważniejszych tworzyw naszych czasów? Odpowiedzi na to pytanie dostarcza publikacja „Plastik – Fantastik?” @wydawnictwobabaryba 📙 Książka uświadamia, że plastik – jak wiele wynalazków ludzkości – jest użyteczny i niezbędny, ale tylko wtedy, gdy korzystamy z niego świadomie i odpowiedzialnie. 📘 Z publikacji dowiadujemy się m.in.: ✅ jakie są zalety plastiku w codziennym życiu, 👩‍🔬 jak wygląda proces jego powstawania, 🧬 jakie ma właściwości fizyczne, 🏭 dlaczego zużycie plastiku stale rośnie, ♻️ jaką rolę odgrywa recykling i racjonalna gospodarka odpadami, 🌍 jakie są współczesne próby ograniczenia nadmiaru plastiku na Ziemi. 👀 Wystarczy rozejrzeć się wokół – w domu, szkole, przedszkolu, sklepie czy gabinecie lekarskim – by zauważyć, że plastik jest wszechobecny i dziś trudno wyobrazić sobie bez niego życie. 👍 Jednocześnie książka pokazuje, że kilka prostych zmian w naszych nawykach konsumpcyjnych może znacząco ograniczyć jego negatywny wpływ na środowisko. 📙 „Plastik – Fantastik?” to kompleksowe i przystępne kompendium wiedzy ekologicznej, zamknięte w jednej, 38-stronicowej publikacji. 📑 Treści są napisane jasno, zwięźle i ciekawie, a liczne ilustracje i schematy skutecznie wspierają zrozumienie trudnych zagadnień. 💝 Najważniejsze jednak są konkretne wskazówki, jak korzystać z plastiku w sposób, który nie zagraża zwierzętom i środowisku naturalnemu. 💌 Przesłanie tej książki jest jasne: LOS ZIEMI JEST W NASZYCH RĘKACH 👐 🏆 Publikacja została uhonorowana Nagrodą Główną w konkursie „Świat Przyjazny Dziecku”, przyznaną przez Komitet Ochrony Praw Dziecka 🌍
Cofajnego - awatar Cofajnego
ocenił na 10 3 miesiące temu
George i niezniszczalny kod Stephen Hawking
George i niezniszczalny kod
Stephen Hawking Lucy Hawking
George bardzo chce sfotografować Satruna. Jest to jego ulubiona planeta. Niestety, rodzice mu to utrudniają. Musi kłaść się spać, a przecież wtedy powinien zrobić zdjęcie, gdyż to najlepszy moment. Annie odwiedza kolegę i razem zastanawiają, czy wszechświat o nich czasem nie zapomniał. Mają ochotę na kolejną podróż w kosmos. No i masz! Zaczyna się coś dziać, i to bardzo dziwnego. Tłum ludzi na ulicach? Dokąd oni zmierzają? Może na jakiś koncert? Nic z tych rzeczy! Z nieba lecą pieniądze. Co się dzieje? Bankomat wydaje banknoty, tamy same się otwierają, a loty są za darmo. Ktoś się włamał do komputerów! Aby wyjaśnić tą sprawę lecą w kosmos . Kolejny tom to kolejne przygody Georga i Annie. Tylko, że tym razem będzie nieco inaczej. W tej książce będzie więcej o technologi i o komputerach, a o planetach - na drugim miejscu. Autor niesamowicie potrafi zaciekawić czytelnika, że staje się on fanem kosmosu. Kolejny raz dostarczył nam ogrom wiedzy oraz ciekawostek. Tutaj poznamy takie zagadnienia jak systemy liczbowe, co to jest enigma i hakerstwo oraz dowiemy się dużo na temat komputerów. I wile wiele innych rzeczy. Zobaczymy Saturna, czarną plamę, a nawet zorzę polarną – coś niesamowitego. A to zasługa fenomenalnym ilustracji oraz zdjęć, które nas przybliżają do tego wszystkiego. Mnie tutaj najbardziej zaciekawiło padnięcie technologii. Gdyby naprawdę do tego doszło, na świecie powstałby niezły galimatias. Ciekawi, co by się stało? Zachęcam do lektury.
skrawkipolecajki - awatar skrawkipolecajki
ocenił na 8 3 lata temu
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu Daniel Mizieliński
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu
Daniel Mizieliński Aleksandra Mizielińska Natalia Baranowska
Gotowanie to dla wielu czysta przyjemność i rozkosz, ale dla innych, do których zaliczam się ja, niestety, ale jest to pewnego rodzaju katorga czy przykry obowiązek. Nigdy specjalnie akurat ta czynność, nie sprawiała mi większej satysfakcji, chociaż przyznam, że pozytywne opinie na temat moich potraw zawsze gdzieś tam przyjemnie podbudowywały moje ego. Wychowałam się na tradycyjnej polskiej kuchni, moja mama była pasjonatką gotowania i wymyślania dla naszej rodziny przeróżnych nietypowych dań, podziwiałam ją zawsze za to, że z niczego potrafiła stworzyć fantastyczne jedzenie i za to, że nic nie marnowała, nie wyrzucała nigdy żywności do śmieci, jak to niestety robi wiele osób, choć nie przyznaje się do tego. Nie przywiązuję większej wagi do tego co jem, aczkolwiek staram się odżywiać w miarę zdrowo i regularnie, ale sami zapewne wiecie, jak to jest. Czasem zdarzy się jakieś danie na szybko, czy fast food, mówiąc wprost. Posiadając dwoje dzieci, w tym jedno z dosyć poważnymi problemami żywieniowymi, byłam zmuszona do tego, żeby wziąć się w garść i zająć tą niezbyt lubianą przeze mnie dziedziną życia i wydaje mi się, że nawet nie wyszło mi to tak źle, ale o to musicie już Moi Drodzy Czytelnicy zapytać moich bliskich:))) Książka "Daj gryza..." według mnie jest w miarę dobrym przewodnikiem po jedzeniu nie tylko dla dzieci, do których głównie jest skierowana, ale tak samo do osób w każdym wieku. To takie kompendium wiedzy, nietypowych historii i intrygujących ciekawostek, o których często nie wiemy, czy mamy tylko bardzo ogólne pojęcie. Rozumiem, że autorzy musieli mocno się spiąć w wyborze najważniejszych według nich informacji i w zasadzie nie można się tutaj do czego przyczepić, ale w czasach permanentnego niemalże atakowania nas czy właśnie bardzo młodych ludzi kolorowymi czy krzykliwymi obrazami, trochę jak dla mnie tu tego za dużo, ciężko skupić się na konkrecie , a to chyba też ma znaczenie, żeby przekazać jakąś tam wiedzę. Za dużo tych soczystych, kwiecistych, zbyt intensywnych, efekciarskich bodźców, które niekoniecznie takiego małoletniego czytelnika zachęcą do poznawania historii związanej z jedzeniem. Już nie wspominając o niektórych przepisach kulinarnych, do których składniki raczej ciężko byłoby zdobyć, nie mówiąc o ich wykonaniu. Brak jakiejś konsekwencji, z jednej strony książka skierowana do młodego czytelnika, a z drugiej za dużo tu momentami tzw. dorosłych treści. Mimo to uważam, że można po nią sięgnąć, żeby czegoś tam się jednak dowiedzieć:)
kasiaman55 - awatar kasiaman55
ocenił na 6 3 lata temu

Cytaty z książki Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie