rozwiń zwiń

Słowiańskie stwory

Okładka książki Słowiańskie stwory autorstwa Wioleta Herczyńska, Anna Stasiak
Anna StasiakWioleta Herczyńska Wydawnictwo: Znak emotikon literatura dziecięca
112 str. 1 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2026-03-11
Data 1. wyd. pol.:
2026-03-11
Liczba stron:
112
Czas czytania
1 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383676463
Dawno temu, gdy ciemność była jeszcze ciemniejsza, a stare puszcze gęstsze, na każdym rogu czyhał na człowieka jakiś stwór. Jeden plątał ścieżki w lesie, drugi podbierał grzyby z koszyka i odkładał je na miejsce, a trzeci tak długo łaskotał, że miało się wrażenie, jakby po całym ciele chodziło stado mrówek.

Brzmi jak bajka? Nic z tych rzeczy! Poznajcie Licho i wyruszcie z nim w podróż po słowiańskim świecie. Po drodze spotkacie stwory złośliwe i psotne, ale też pomocne i opiekuńcze:
– zajrzycie w głąb lasu, gdzie drzew pilnuje borowy,
– zanurkujecie w wodne głębiny, by sprawdzić, co knuje wodnik,
– traficie na bagna, śledząc błędne ogniki,
– odwiedzicie wiejską chatę, w której domowik dba o porządek, a kikimora nie daje nikomu spokojnie zasnąć.

Stwory mają różne charaktery. Z niektórymi można się dogadać, inne lepiej omijać szerokim łukiem. Przekonajcie się, czy trzeba się ich bać, czy może są sposoby, aby się z nimi zaprzyjaźnić.
Średnia ocen
9,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słowiańskie stwory w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Słowiańskie stwory



1969 1960

Oceny książki Słowiańskie stwory

Średnia ocen
9,5 / 10
41 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1173
625

Na półkach:

"Słowiańskie stwory" to przepięknie wydana książka Anny Stasiak. W jej wnętrzu znajdziemy przystępnie i ciekawie opisane przeróżne stwory, która pojawiają się w słowiańskich wierzeniach i opowieściach. Stwory sklasyfikowane są według miejsca występowania na te żyjące m.in. w wodzie, w lesie, w domu czy na cmentarzu. Autorka pisze bardzo plastycznie, obrazowo, prosto a jednocześnie pięknie. Sprawia, że czytanie tej książki przenosi nas w czasie i przestrzeni. Z początku myślałam, że to album lub encyklopedia, ale nie do końca. Stasiak oddaje w swej książce niesamowitą moc opowieści, historii przekazywanych sobie ustnie z pokolenia na pokolenie.
Ta książka ta majstersztyk, przemyślaną i dopracowana w każdym calu. Wyjątkowe ilustracje Wiolety Herczyńskiej nie pozwalają czytelnikowi na odrewanie wzroku.
Książka zachwyci i młodszych i starszych czytelników. Przybliży folklor, nasze korzenie. Pozwoli zgłębić się przeszłość i dać ponieść wyobraźni!
Współpraca reklamowa

"Słowiańskie stwory" to przepięknie wydana książka Anny Stasiak. W jej wnętrzu znajdziemy przystępnie i ciekawie opisane przeróżne stwory, która pojawiają się w słowiańskich wierzeniach i opowieściach. Stwory sklasyfikowane są według miejsca występowania na te żyjące m.in. w wodzie, w lesie, w domu czy na cmentarzu. Autorka pisze bardzo plastycznie, obrazowo, prosto a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

91 użytkowników ma tytuł Słowiańskie stwory na półkach głównych
  • 44
  • 44
  • 3
18 użytkowników ma tytuł Słowiańskie stwory na półkach dodatkowych
  • 11
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Lato pełne tajemnic Wioleta Herczyńska, Katarzyna Wierzbicka
Ocena 7,9
Lato pełne tajemnic Wioleta Herczyńska, Katarzyna Wierzbicka
Okładka książki Wakacje pełne magii Wioleta Herczyńska, Katarzyna Wierzbicka
Ocena 8,2
Wakacje pełne magii Wioleta Herczyńska, Katarzyna Wierzbicka
Wioleta Herczyńska
Wioleta Herczyńska
Ilustratorka i graficzka z kilkunastoletnim doświadczeniem w tworzeniu ilustracji między innymi do szkolnych podręczników. Pasjonatka ilustracji tradycyjnej i cyfrowej. W swojej twórczości wykorzystuje obie te metody ilustrowania, często nawiązując do mitologii słowiańskiej oraz fantasy. Ilustracje prezentuje głównie w mediach społecznościowych pod pseudonimem AblaArt.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Jamniki. O małych pieskach, które naprawdę się liczą Stephanie Calmenson
Jamniki. O małych pieskach, które naprawdę się liczą
Stephanie Calmenson
🐾📚 Czy małe pieski mogą zrobić wielkie zamieszanie… i jeszcze czegoś nauczyć? O tak! Jeśli szukasz książki, która rozbawi dziecko, zachwyci ilustracjami i przy okazji przemyci naukę – to zatrzymaj się tutaj na chwilę. „Jamniki. O małych pieskach, które naprawdę się liczą” autorstwa Stephanie Calmenson (wyd. Media Rodzina) to prawdziwa perełka wśród książek obrazkowych 🐶 To nie jest zwykłe liczenie… To spacer pełen śmiechu, kolorów i… jamników w przebraniach! 🎭 Ptaki, pszczoły, dinozaury, a nawet książki – każdy rozkład strony to nowa niespodzianka i zaproszenie do zabawy. Dzieci liczą, śmieją się i… bardzo szybko chcą wrócić na pierwszą stronę, żeby zacząć od nowa. 🎨 Dlaczego ta książka zachwyca także dorosłych (i twórców)? Ilustracje to prawdziwa uczta dla oka – pełne detali, ruchu i humoru. To świetna inspiracja dla rysowników, ilustratorów i wszystkich, którzy kochają kreatywność w dziecięcym wydaniu. 💡 Co daje dziecku ta książka? – naukę liczenia w naturalny, niewymuszony sposób – rozwijanie spostrzegawczości – poczucie humoru i dystans – miłość do książek już od najmłodszych lat ❤️ A czego uczy między wierszami? Że nie trzeba być wielkim, żeby mieć znaczenie. Że różnorodność jest piękna. I że wspólna zabawa to coś, co naprawdę się liczy. Na końcu czeka jeszcze mała niespodzianka – ciekawostki o jamnikach i zdjęcie pupila autorki. Taki detal, który zostaje w sercu. 🐾 To książka idealna do: – wspólnego czytania przed snem – zabawy w liczenie – pierwszych „czytelniczych zachwytów”
Beata - awatar Beata
oceniła na 10 5 dni temu
Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie Agata Błachnio
Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie
Agata Błachnio
"Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie" to książka, która od pierwszych stron wywołała u mnie uśmiech i takie ciepłe uczucie… jakbym sama szykowała się do wielkiej przygody. To jedna z tych historii, które czyta się z lekkością, ale jednocześnie zostają w głowie na dłużej zwłaszcza jeśli lubi się podróże albo po prostu odkrywanie świata. Najbardziej urzekło mnie to, że ta książka nie jest zwykłym „przewodnikiem dla dzieci”. To prawdziwa podróż pełna kolorów, zapachów, smaków i emocji. Razem z Leą i Felkiem przemierzamy różne zakątki Azji i naprawdę czuć, że każdy przystanek ma w sobie coś wyjątkowego. W Wietnamie trafiamy do tętniących życiem miast i aż można sobie wyobrazić ten gwar, uliczny chaos i mnóstwo rzeczy dziejących się jednocześnie. Z kolei Laos zachwyca spokojem i zielenią to taki moment oddechu w tej podróży. A Tajlandia… to już zupełnie inna bajka słońce, plaże, luz i ta lekkość, którą aż chce się poczuć na własnej skórze. Bardzo podobało mi się, że książka pokazuje nie tylko miejsca, ale też doświadczenia. To nie jest „patrz, tu jest świątynia”, tylko raczej „chodź, wejdźmy tam razem, zdejmijmy buty i zobaczmy, jak to jest”. To robi ogromną różnicę, bo dziecko (i dorosły też!) naprawdę może poczuć się częścią tej przygody. Świetnym elementem są też wszystkie drobne rzeczy targi pełne kolorów, egzotyczne owoce, nauka łowienia krabów, spotkania ze zwierzętami. To właśnie one budują klimat i sprawiają, że ta podróż wydaje się taka prawdziwa i bliska. I jeszcze jedno bardzo podoba mi się, że książka zachęca do ciekawości świata. Nie narzuca wiedzy, nie „uczy na siłę”, tylko pokazuje, że odkrywanie może być frajdą. Że warto próbować nowych rzeczy, poznawać ludzi, zadawać pytania. Lea i Felek jako przewodnicy po tej historii są bardzo naturalni i sympatyczni. Nie są idealni, nie wiedzą wszystkiego i właśnie dlatego łatwo się z nimi utożsamić. Ich emocje, zachwyt, czasem zaskoczenie wszystko to wypada bardzo autentycznie. Styl książki jest lekki, przyjazny i pełen energii. To taka opowieść, którą można czytać razem z dzieckiem i przy okazji samemu dobrze się bawić. I co ważne to też świetny punkt wyjścia do rozmów. O podróżach, o innych kulturach, o tym, jak wygląda świat poza naszym codziennym otoczeniem. Dla mnie "Azja bez skarpetek" to nie tylko książka dla dzieci. To trochę zaproszenie do tego, żeby spojrzeć na świat z większą ciekawością. I może nawet odważyć się na własną „podróż bez skarpetek” czyli taką trochę bardziej spontaniczną, otwartą i pełną przygód. Po przeczytaniu miałam ochotę zapytać: gdzie chciałabym pojechać najbardziej? I co sama chciałabym zobaczyć, spróbować, przeżyć? To zdecydowanie książka, o której chce się rozmawiać i która może być początkiem wielu fajnych rozmów z dzieckiem. Jeśli ktoś szuka czegoś lekkiego, wartościowego i naprawdę przyjemnego w odbiorze, to myślę, że to świetny wybór. Taka książka, która bawi, uczy i inspiruje ale robi to zupełnie nienachalnie.
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 5 dni temu
Kazik i czas przed ekranem Aleksandra Belta-Iwacz
Kazik i czas przed ekranem
Aleksandra Belta-Iwacz
Czy odłożenie tabletu naprawdę może być takie trudne? Dla wielu dzieci – bardzo. I właśnie o tym w niezwykle ciepły, mądry i bliski dziecięcemu światu sposób opowiada książka Kazik i czas przed ekranem. Historia Kazika zaczyna się bardzo zwyczajnie. Chłopiec jest wesoły, ciekawy świata i… trochę taki jak każde dziecko. Jednak pewnego dnia pojawia się problem. Mama nie pozwala mu obejrzeć bajki, o której rozmawiają wszyscy koledzy. Do tego rodzice wprowadzają nowe zasady dotyczące korzystania z ekranów – bajek i gier na tablecie. A przecież każdy maluch wie, jak trudno przerwać grę w najciekawszym momencie… To opowieść o emocjach, które zna prawie każda rodzina: 😤 złości 😔 rozczarowaniu 🤔 niezrozumieniu zasad Ale też o czymś znacznie ważniejszym – o uczeniu się równowagi. Książka pokazują dzieciom, że ekran to tylko jedna z wielu możliwości spędzania czasu. Bo przecież poza nim czekają jeszcze: zabawa, książki, rozmowy, budowanie, rysowanie i tysiące małych odkryć. Ogromnym atutem tej książki jest jej terapeutyczny charakter. Kazik nie jest idealnym bohaterem – i właśnie dlatego dzieci tak łatwo się z nim utożsamiają. Razem z nim przeżywają emocje, uczą się je nazywać i rozumieć. To jednak nie tylko książka dla dzieci. Na końcu znajdziemy komentarz psycholożki Aleksandry Belty-Iwacz, który pomaga rodzicom zrozumieć dziecięce reakcje i podpowiada, jak wspierać maluchy w trudnych momentach. I to jest w tej serii naprawdę piękne – czytamy razem, uczymy się razem i rozmawiamy razem. 💛 Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? ✔ pomaga rozmawiać z dziećmi o czasie przed ekranem ✔ pokazuje emocje w sposób zrozumiały dla najmłodszych ✔ wspiera budowanie zdrowych nawyków cyfrowych ✔ daje rodzicom psychologiczne wskazówki ✔ zachęca do odkrywania świata poza ekranem To idealna książka do wspólnego czytania wieczorem – szczególnie wtedy, gdy temat tabletów i bajek zaczyna w domu wywoływać małe burze. Bo czasem jedna historia potrafi powiedzieć dziecku więcej niż długie tłumaczenia.
Beata - awatar Beata
oceniła na 9 19 dni temu
Fabryka Opowieści. Twórz własne historie René Nekuda
Fabryka Opowieści. Twórz własne historie
René Nekuda
Wydawać by się mogło, że książki już niczym Was nie zaskoczą. A jednak! Daję słowo - ta jest wyjątkowa, nietuzinkowa i taka, jak tylko chcecie. Gdy weźmiecie ją do rąk po raz pierwszy, będzie taka sama jak u wszystkich. Wystarczy jednak jeden ruch, kreska, historia, by stała się całkowicie Wasza. Ta publikacja na całego pobudzi kreatywność, wyobraźnię i fantazję. Wewnętrz znajdziecie podzielone na cztery poziomy trudności zadania, które są bramą do tworzenia Waszych historii. To od Was zależy jak potoczy się każda z nich. Wymyślajcie ile tylko chcecie, bowiem w Fabryce Opowieści wyobraźnia nie ma granic! Opisujcie rzeczy jak najbardziej szczegółowo, nadawajcie najdziwniejsze imiona. Aby rozrywka była jeszcze lepsza włączcie do swojej opowieści losowe słowa umieszczone w rogach każdej strony. Co więcej, w tej książce możecie również rysować, pisać oraz naklejać. Fabryka opowieści może być Waszą indywidualną inwencją twórczą, lub możecie zaprosić do wspólnej zabawy rodzinę i przyjaciół. Losujcie przypadkowe zadania, albo niech każdy z Was wymyśli swoją historię na temat tego samego. Możecie robić absolutnie wszystko, przeżywać niesamowite przygody, tworzyć własne światy i kolorowe strony. Ta rewelacyjna lektura bawi i uczy, wspiera rozwój językowy, a także jest świetnym narzędziem do pracy z dzieckiem. Kolorowe ilustracje podobnie jak zadania prowadzą odbiorców po kolejnych poziomach trudności. Dajcie się porwać tej bezgranicznie szalonej i twórczej zabawie, zostając autorem swojej własnej książki.
bajkowy_regalik - awatar bajkowy_regalik
ocenił na 10 14 dni temu
Mapa pragnień Alice Kellen
Mapa pragnień
Alice Kellen
"A gdyby wszystkie osoby, które tak jak ty czy Grace czują się pogubione, miały do dyspozycji mapę? Mapę pełną niewypowiedzianych życzeń, zapomnianych marzeń, możliwości, które je przerażają? Mapę pragnień. Wtedy wszystko byłoby znacznie prostsze, prawda? Bo łatwo jest zrobić krok, kiedy wiesz, dokąd iść. Jeśli się nad tym zastanowić, to byłoby tak, jakby podpowiedzieć mojej siostrze na ucho, którą figurę powinna przesunąć najpierw, żeby rozpocząć mecz, a później już... Pofrunąć." Potrzebowałam tej historii. Tego zatrzymania się w pędzie codzienności, spojrzenia z bliska na siebie, na piękno, które próbuje przebić się przez zło tego świata. Zastanowienie się nad tym co lubię, co mnie cieszy, co mogę zrobić by być szczęśliwa... Każdy dzień to okazja by znaleźć piękno w pąku kwiatka, w skrzydłach motyla, w wietrze, który porusza liście na drzewach, w śpiewie płatków, w truskawce. W samym sobie... "Mapa pragnień" to poruszająca historia o życiu i umieraniu. O byciu dobrym i słabym jednocześnie. O walce o siebie, o odzyskanie swojego ja. O byciu tu i teraz jednocześnie być pogodzonym z tym co było i otwartym na to co przyniesie kolejny dzień. Grace urodziła się po to by uratować życie swojej siostrze. Po latach siostra zwraca dług. Tworzy grę, która zmusza Grace do spojrzenia w lustro, pokochania tego co odbija. Składania do skupienia się na sobie, by żyć dla siebie, nie dla siostry. Nie jest to historia o ważniejszej siostrze, jest to historia o miłości, która nie stawia granic, nie odmawia w potrzebie, nie czeka na zapłatę. Jest jeszcze Will, to on ma za zadanie towarzyszyć Grace, jest jej mistrzem gry. I mimo, że mapa pragnień nie dotyczyła jego życia, to wpłynęła na nie, dając mu szansę by wyjść z mroku swoich myśli, by poczuć ulgę, porzucić nienawiść do samego siebie. Grace i Will. Tak bardzo różni, a jednak tacy sami. Zagubieni, samotni. Jak skończy się ta historia? Z drżącym sercem przewracałam kolejne strony, delektowałam się, smakowałam po kawałku. Q:Czego pragniesz? Co chcesz przeżyć, doświadczyć, ale nieustannie odkładasz na później? Dziękuję @mustread.wydawnictwo
Ksiazkiuwielbiam - awatar Ksiazkiuwielbiam
ocenił na 9 5 dni temu
Jutro będę dzielny Emilia Dziubak
Jutro będę dzielny
Emilia Dziubak Sabine Bohlmann
Ptasia mama dzielnie wysiadywała pięć jaj i cierpliwie czekała na swoje maleństwa. Cztery, jedno po drugim, zaczęły się wykluwać. Tylko piąte potrzebowało więcej czasu. 🌿Nadszedł moment pierwszych lotów. Pierwszy, drugi, trzeci i czwarty – poradzili sobie świetnie. Tylko piąty nie był jeszcze gotowy. Minęły tygodnie, cztery młode ptaki opuściły już gniazdo… a piąty wciąż potrzebował chwili. A co na to ptasia mama? 🌿Wspierała. Nie pospieszała. Wierzyła, że w końcu i on będzie gotowy. Ptaszek obiecywał, że jutro będzie dzielny. I wtedy padają bardzo ważne słowa: 💚„Dla mnie nie musisz być dzielny. Możesz być dzielny tylko wtedy, gdy sam tego chcesz”. 🌿I powiem Wam — to zdanie trafia prosto w serce. To piękna opowieść o ogromnej, bezwarunkowej miłości rodzica i o wsparciu, które nie naciska, nie porównuje, nie pogania. 🌿Od razu skojarzyła mi się z tym całym porównywaniem dzieci… kto szybciej raczkował, chodził, mówił, czytał. A czy to naprawdę jest najważniejsze? Ważne, że wierzymy w nasze dzieci. Że jesteśmy przy nich nie tylko wtedy, gdy są „najlepsze”, ale też wtedy, gdy coś im nie wychodzi, gdy się boją albo po prostu potrzebują więcej czasu. 🌿I tak sobie myślę, że to książka nie tylko dla dzieci. A może przede wszystkim dla rodziców. Koniecznie przeczytajcie tę piękną i bardzo wartościową historię, wzbogaconą cudownymi ilustracjami. To jedna z tych opowieści, które zostają w głowie (i w sercu) na długo. 🕊️📚
Mamagadzet - awatar Mamagadzet
ocenił na 10 26 dni temu
Wojenny klub książki Kate Thompson
Wojenny klub książki
Kate Thompson
,,Czytając książki, nie wodzimy jedynie wzrokiem po druku, lecz przenikamy do zupełnie nowego świata” Niemiecka okupacja rozciąga swoje ramiona nad ziemiami Wysp Normandzkich. Dotychczasowy spokój zostaje zakłócony obecnością wroga, który nie cofnie się przed niczym, byle osiągnąć swój cel. Nie wystarcza im jedynie prześladowanie mieszkańców. Z determinacją starają się wyplenić książki, które według nich są obrazą dla Rzeszy. Z satysfakcją dorzucają kolejne tytuły do płonących stosów. Pomimo zastraszania i surowych kar, w ludziach wciąż tkwi duch walki. Pod kotarą milczenia dzielą się zakazaną literaturą, starając się ocalić to, czego naziści jeszcze nie odkryli. W taki sposób, celebrują swoje małe zwycięstwo nad najeźdźcą. ,,Wojenny Klub Książki” jest powieścią wielowątkową, której tłem niezmiennie pozostaje okres drugiej wojny światowej. Wszystkie łączą się ze sobą, splatając się z losami bohaterów i niesłabnącą miłością do książek. Grace, stała mi się niezwykle bliska, również ze względu na swoje postępowanie. Niczym promień nadziei, dostarczała swoim czytelnikom książki, by choć na moment oderwać ich myśli od panoszącego się zła. Nie zważając na niebezpieczeństwo, ryzykowała to co ma najcenniejsze. Własne życie. Bea, wydała mi się nieco bardziej chaotyczna i impulsywna. Niemniej nie sposób jej nie polubić. Jej postać ciekawie równoważy tą historię. Nie mogę nie wspomnieć o członkach klubu czytelniczego, którzy udowodnili swoje niesamowite oddanie. Stali się wspólnotą, która mimo strachu, emanuje odwagą i wsparciem dla Grace. ,,Mimo całego swego zakłamania, znoju i utraconych marzeń, świat wciąż jest piękny” Są historie, które czyta się z zapartym tchem. Ta jest właśnie taka. Autorka pokazuje nam dwa oblicza wojny. Z jednej strony przedstawia jej mrok i okrucieństwo, z drugiej zaś, pragnienie zjednoczenia i przynależności. Z dużą wrażliwością oddaje losy mieszkańców opowiedziane z perspektywy dwóch przyjaciółek, Grace i Beatrice. Dzięki temu fabuła nabiera dynamizmu, a całość staje się nieprzewidywalna. Jestem pod wrażeniem tej powieści, jej zawiłości i oryginalności. Z całego serca polecam. Dla takich książek warto czytać.
zaczytanamoniaa - awatar zaczytanamoniaa
oceniła na 9 2 dni temu
Margo ma kłopoty Rufi Thorpe
Margo ma kłopoty
Rufi Thorpe
Powiem tak… to książka, przy której z jednej strony przewraca się oczami, a z drugiej… porusza tak aktualne tematy, problemy, że aż jestem zdziwiona, że tak przypadła mi do gustu. Myślałam, że będzie to historia na dużo niższym poziomie – a tu proszę, jaka niespodzianka. ⠀ 19-letnia Margo zakochuje się w swoim wykładowcy i zachodzi z nim w ciążę. Ten jednak postanawia się ulotnić i zostawia dziewczynę samą. Przerażona – bez pieniędzy i planów na życie – musi zrobić wszystko, by utrzymać się na powierzchni. Zakłada konto na OnlyFans i zaczyna korzystać z rad dotyczących wizerunku, których udziela jej ojciec wrestler. To, co w internecie, nie ma jednak przełożenia na realne życie. Dziewczyna musi zmagać się z odrzuceniem i brakiem szacunku. Czy uda jej się wyjść z tej sytuacji z twarzą? ⠀ To przede wszystkich książka o przekraczaniu granic, o moralności, trudnych sytuacjach życiowych, które wydają się być bez wyjścia. Świat głównej bohaterki wali się po całości, a ona… no cóż. Stawia na wybór, który nie jest szeroko akceptowany. I musi mierzyć się z konsekwencjami tej decyzji. Uważam, że to wbrew przeróżnym pozorom i uprzedzeniom, ciekawa historia. Ale przede wszystkim życiowa. Bez koloryzowania, bez tylko jednej, lepszej strony medalu. Na pewno chętnie obejrzę też ekranizację. ⠀ Izabela Nestioruk-Narojek
Izabela Nestioruk-Narojek - awatar Izabela Nestioruk-Narojek
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Skandal Katarzyna Michalak
Skandal
Katarzyna Michalak
Osnuta blaskiem wielkich marzeń, które kuszą obietnicą spełnienia, a jednocześnie domagają się ceny wyższej, niż ktokolwiek chciałby zapłacić. Przesiąknięta echem tajemnic, które - niczym cień - suną za bohaterkami, nie pozwalając zapomnieć o przeszłości. Rozedrgana emocjami - od palącej ambicji, przez namiętność, aż po lęk przed utratą wszystkiego, co zdaje się być na wyciągnięcie ręki. „Bestseller. Skandal” to opowieść o świecie, w którym słowa mają swoją cenę, a prawda - swoją wagę. O rzeczywistości utkanej z pozorów, gdzie granica między tym, co autentyczne, a tym, co wykreowane - niepostrzeżenie zlewa się w jedno… Katarzyna Michalak, kreśli portrety kobiet silnych, lecz niejednoznacznych. Każda z nich, niesie własną opowieść - zapisaną między ambicją a koniecznością, między marzeniem a kompromisem. Ich drogi splatają się w przestrzeni literackiego świata, gdzie słowo może stać się przepustką do wielkości… lub początkiem cichego osuwania się w nicość! W centrum tej historii pulsuje napięcie - subtelne, lecz nieustępliwe. Jak cichy szept, który z czasem zamienia się w krzyk. Relacje międzyludzkie nie są tu jedynie tłem. Stają się polem walki. Przestrzenią prób i błędów. Miejscem, gdzie uczucia ścierają się z ambicją, a lojalność z pragnieniem prawdy. Styl Katarzyny Michalak pozostaje wyrazisty i pełen emocjonalnej intensywności. Zdania płyną rytmem, który momentami koi, by za chwilę przyspieszyć i poruszyć najczulsze struny człowieczej wrażliwości. To narracja barwna, nasycona obrazami i uczuciami, w której słowo pełni rolę nie tylko nośnika treści, ale także - a może, przede wszystkim - staje się sentymentalnym gestem wielobarwnego istnienia: delikatnym niczym szept, ostrym jak pęknięcie ciszy. „Bestseller. Skandal” to historia olśniewająca, a zarazem niepokojąco bezwzględna. Jak światło fleszy, które oślepia - zanim odsłoni to, co skrzętnie ukryte. Jak opowieść zapisana na papierze, zdolna unieść ku sławie… lub strącić w otchłań zapomnienia. Zbyt kusząca, by się jej oprzeć. Zbyt prawdziwa, by przejść obok niej obojętnie. Jeśli szukacie lektury intensywnej, wielowymiarowej, utkanej z emocji i moralnych dylematów - pozwólcie sobie na tę inspirującą, literacką podróż. Być może odnajdziecie w niej nie tylko fascynującą historię, lecz także echo własnych rozterek… ✨ Czytajcie!💙
MaBookSa - awatar MaBookSa
oceniła na 8 5 godzin temu
Ukradzione oczy Klaudia Zacharska
Ukradzione oczy
Klaudia Zacharska Paulina Walachowska
„Ukradzione oczy”, drugi tom serii Latarenki autorstwa Klaudia Zacharska i Paulina Walachowska, to opowieść, która rozwija świat znany z pierwszej części, jednocześnie wprowadzając więcej napięcia, mroku i emocjonalnej głębi. Już od pierwszych stron czuć, że stawka jest wyższa – bohaterki nie tylko mierzą się z zagrożeniem, ale też z konsekwencjami wcześniejszych decyzji. Fabuła skupia się na dalszych losach Poli, River i Mai, które po złamaniu niebezpiecznej klątwy nie mogą liczyć na spokój. Wręcz przeciwnie – ich działania przyciągają uwagę groźnego czarnoksiężnika, który za wszelką cenę chce odkryć, która z dziewczyn posiada magiczne zdolności. W tym celu posuwa się do coraz bardziej niepokojących metod: wysyła szpiegów, manipuluje otoczeniem i wprowadza do gry istotę, która potęguje atmosferę zagrożenia. W efekcie bohaterki zmuszone są do ciągłej ucieczki, ukrywania się i podejmowania trudnych decyzji, które wystawiają ich przyjaźń na próbę. Największą siłą tej książki są właśnie bohaterki. Pola – odważna i impulsywna, River – inteligentna i spostrzegawcza, oraz Maja – cicha, ale niezwykle wrażliwa – tworzą bardzo wiarygodne trio. Każda z nich reaguje inaczej na niebezpieczeństwo, co sprawia, że relacje między nimi są dynamiczne i pełne autentyczności. Autorki świetnie pokazują, że siła nie zawsze oznacza brak strachu – przeciwnie, to właśnie umiejętność działania mimo lęku staje się tu jednym z kluczowych motywów. Styl pisarski jest lekki i przystępny, ale jednocześnie potrafi budować napięcie. Autorki operują językiem, który dobrze trafia do młodszego czytelnika, nie upraszczając przy tym emocji ani fabuły. Opisy są sugestywne, momentami wręcz niepokojące, co dobrze współgra z rosnącym poczuciem zagrożenia. Widać też wyraźnie, że świat przedstawiony jest przemyślany – magia ma swoje zasady, a wydarzenia wynikają logicznie z wcześniejszych wątków. W książce pojawia się kilka wyraźnych motywów. Najważniejszym z nich jest przyjaźń – nie jako coś oczywistego, ale jako relacja, która wymaga zaufania i poświęceń. Obok tego pojawia się motyw tożsamości i odkrywania własnych możliwości, a także lęku przed byciem obserwowanym i kontrolowanym. Tytułowe „ukradzione oczy” można odczytywać nie tylko dosłownie, ale też symbolicznie – jako utratę poczucia bezpieczeństwa i prywatności. Pod względem gatunkowym książka łączy elementy fantastyki młodzieżowej z przygodą i lekkim dreszczykiem grozy. To historia skierowana głównie do młodszych czytelników, ale dzięki emocjonalnej warstwie i dobrze poprowadzonej fabule może zainteresować także starszych odbiorców, którzy lubią klimaty magiczne z wyraźnym naciskiem na relacje między bohaterami. Czytając „Ukradzione oczy”, trudno pozostać obojętnym – pojawia się napięcie, niepokój, ale też ciepło i wzruszenie. To jedna z tych historii, które przypominają, jak ważne jest wsparcie innych ludzi w obliczu zagrożenia. To wciągająca, emocjonalna i dobrze napisana kontynuacja, po którą zdecydowanie warto sięgnąć, szczególnie jeśli pierwszy tom zostawił niedosyt.
Gosia - awatar Gosia
oceniła na 9 7 dni temu
Piotruś Królik i jego świat. Wszystkie opowiastki Beatrix Potter Beatrix Helen Potter
Piotruś Królik i jego świat. Wszystkie opowiastki Beatrix Potter
Beatrix Helen Potter
Czy wasze dzieci lubią opowieści o zwierzątkach? Jeśli tak czy wolą, kiedy te mają cechy ludzkie, a może preferują oglądać je takimi, jakie są w naturze? Beatrix Potter zasłynęła właśnie bajkami o zwierzątkach, które sama pisała i ilustrowała. Ubrała je w porteczki i kubraczki, dodała charakterek (często inspirując się osobami, które znała) i opisała ich przygody. Tak powstała seria opowiastek, którymi obdarowywała znajomych, ale też które udało się wydać. I tak tak Piotruś Królik, Orzeszka, Imbir i Kefir, a także inne postaci weszły do kanonu literatury dziecięcej. Beatrix Potter musiała być dobrą obserwatorką, co przejawia się w jej dopracowanych do perfekcji rysunkach, jak i kreacjach postaci. Z jednej strony żyją w norkach i wcinają sałatę, z drugiej bohaterowie Potter to cały wachlarz charakterów i ludzkich postaw. I z jednej strony czuć, że czasy się zmieniły, że jest inne tempo życia i podejście do różnych spraw, jednak w postawach postaci można znaleźć pewną uniwersalność, a i pewnie dostrzec swoich bliskich. Czy wydanie prac Potter w jednym zbiorze to byłą dobra decyzja? Niewątpliwie jest to imponująca księga, ale jednak księga. Przyznam, że ciężko trzyma się ją obejmując dziecko, które lubi się przytulić słuchając bajki. Odczułam też to, że kolejne teksty kierowane są do dzieci w różnym wieku. Znajdzie się tu coś i dla młodszego i starszego przedszkolaka, a nawet dla dziecka uczęszczającego już do szkoły, ale też krótkie powiastki, które pierwotnie były wydane w formie kart dla najmłodszych – i coś czuje, że w takiej formie lepiej by się sprawdziły niż w opasłym zbiorze. Trzeba trochę szukać, testować zainteresowanie dziecka, aby znaleźć bajkę i bohatera, które jemu przypadną do gustu. Kiedy dostałam w swoje ręce książkę „Piotruś Królik. Wszystkie opowiastki Beatrix Potter” [wyd. Znak Emotikon, 2025], pomyślałam sobie, że mam w rękach dzieło sztuki. Oglądając cudownie dopracowane ilustracje tej autorki naszła mnie pewna nostalgia, ale też smutek, że coraz bardziej jesteśmy karmieni produktami AI. A tu takie cudeńka, w których widać ogrom pracy oraz niesamowity talent. Wiem, że jest grono osób, które wychowało się na „Opowiastkach Beatrix Potter”, czy dzięki nowemu wydaniu urośnie kolejne pokolenie miłośników Królika Piotrusia, Benia Baniaka i innych zwierzątek?
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Słowiańskie stwory

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słowiańskie stwory