Sabbath bloody Sabbath

Okładka książki Sabbath bloody Sabbath
Joel McIver Wydawnictwo: Kagra muzyka
422 str. 7 godz. 2 min.
Kategoria:
muzyka
Format:
papier
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
422
Czas czytania
7 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
9788387598471
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sabbath bloody Sabbath w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sabbath bloody Sabbath

Średnia ocen
6,4 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
169
160

Na półkach:

Chronologicznie opisane dzieje twórców heavy metalu. Książka pełna ciekawostek i anegdot, zagłębiająca się w mroki bycia gwiazdami muzyki .
Opisana historia zespołu Black Sabbath jak i solowa Ozziego Osbourne'a.
Niestety duża ilość błędów stylistycznych i ortograficznych psuje przyjemność lektury.

Chronologicznie opisane dzieje twórców heavy metalu. Książka pełna ciekawostek i anegdot, zagłębiająca się w mroki bycia gwiazdami muzyki .
Opisana historia zespołu Black Sabbath jak i solowa Ozziego Osbourne'a.
Niestety duża ilość błędów stylistycznych i ortograficznych psuje przyjemność lektury.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

107 użytkowników ma tytuł Sabbath bloody Sabbath na półkach głównych
  • 59
  • 46
  • 2
43 użytkowników ma tytuł Sabbath bloody Sabbath na półkach dodatkowych
  • 29
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Jaskinia hałasu Wojciech Lis
Jaskinia hałasu
Wojciech Lis Tomasz Godlewski
Panowie Godlewski i Lis zebrali w tej książce wspomnienia muzyków i twórców zine'ów z czasu tworzenia się podziemnej sceny metalowej w czasach PRLu. Od każdej osoby, która odpowiedziała na ich zaproszenie, dostali odpowiedzi na kilka zadanych pytań, a potem skomponowali z tych odpowiedzi poniższą książkę. Poza samymi odpowiedziami, możemy w niej znaleźć zdjęcia z prywatnych archiwów osób, o których w niej mowa, a także ciekawe zdjęcia zinów, materiały prasowe, itp. Książka nie ze względu na swój charakter nie ma spójnej narracji. Jest ona podzielona na kilka rozdziałów, które odpowiadają pytaniom zadanym rozmówcom. Do tego jest też kilka momentów, gdzie krótkie komentarze dodają autorzy. Jest to bardzo ciekawa pozycja dla wszystkich fanów ciężkich brzmień. Dla osób, które chodziły na koncerty w latach 80ych i początku lat 90ych może ona być przypomnieniem minionych czasów. Dla tych, którzy jak ja, zainteresowali się muzyką metalową 10+ lat później, może to być ciekawe okno na to, jak żyło się i tworzyło muzykę w tamtych specyficznych czasach. Fajnie się czyta wypowiedzi tych wszystkich ludzi. Poza suchymi faktami możemy znaleźć wiele ciekawych anegdot, czasem smutnych, a czasem wesołych. Jedynym mankamentem, a może celowym zabiegiem, jest brak edycji wypowiedzi rozmówców pod kątem ortograficznym i interpunkcyjnym. Jest po prostu dużo błędów. Możliwe, że wynikały one po prostu z szybkiego pisania maili na komputerze bez autokorekty. Nie wiem, ale te błędy trochę wybijały z rytmu podczas czytania. Ale to jedyny mankament, który nie obniża oceny całej pracy, jaką włożyli w ten projekt autorzy, a także ich rozmówcy. Jest to naprawdę fajna pozycja i wydaje mi się, że mogę ją nazwać "pozycją obowiązkową" dla fanów ciężkich brzmień.
ArekSt - awatar ArekSt
ocenił na 8 2 lata temu
Simon i Garfunkel. Starzy przyjaciele Joseph Morella
Simon i Garfunkel. Starzy przyjaciele
Joseph Morella Patricia Barey
Pewnie wielu z nas miało w dzieciństwie kogoś takiego z kim wspólne dorastanie, przeżywanie przygód i rozwijanie podobnych pasji dawało dużo radości i jednocześnie umacniało wzajemne więzi, nadając przy okazji pięknego znaczenia ryzykownemu słowu " przyjaźń"... Dlaczego ryzykownemu? Bo później z upływem czasu, bywało tak, że to wszystko co zostało zbudowane w niewinny i dziecięcy sposób, poprzez różne złe czynniki napływające na nas z otoczenia jak i doświadczenia, zabiły gdzieś spontaniczność, wzajemne wsparcie a czasem nawet szacunek...pozostawiając tylko mgliste choć przyjemne wspomnienia, wizję idealnej przyjaźni i jakże często tęsknotę za nią... "Simon i Garfunkel-starzy przyjaciele"- znani pewnie najbardziej z urzekającego przeboju The sound of silence są dobrym przykładem na to, że nad dobrymi relacjami trzeba pracować ciężko cały czas i doceniać u drugiego te cechy, których sami nie mamy... tutaj było z tym różnie, bo choć Paul i Art zdawali sobie sprawę, że wzajemnie doskonale się uzupełniają, tak wewnętrzne ambicje i zazdrość niejednokrotnie nie pozwalały w pełni ukazać mi autentyczności w ich stosunkach ( wiem, brzmi dwuznacznie, ale ciekawostką jest to, że ich początkowo średnio rock'n'rollowe życie, było dobrym pretekstem do podobnych plotek) Tacy w miarę uporządkowani, grzeczni i jakoś zwyczajnie nie bardzo gwiazdorscy... W pewnym momencie zaczęłam się nawet trochę nudzić czytając ich perypetie, które owszem czasem wzbudzały większe zaciekawienie, ale nie do tego stopnia, żeby pochłonęły mnie zupełnie... Miłość mieszała się z wrogością, szczęście ze smutkiem, a powroty z rozstaniami... i tak cały czas... Na koniec mogę powiedzieć tylko tyle, że czuję niedosyt, bo jak dla mnie za dużo było wylewanych żali niż radości ze wspólnego tworzenia. Ambicje, dobrze mieć, ale trzeba przy tym czasem umieć schować dumę... tutaj też bywało różnie ;) Pozytywny akcent jest taki, że w historii dwóch starych przyjaciół zapisało się na pewno i mimo różnych solowych projektów, tylko jako Simon i Garfunkel osiągnęli prawdziwy sukces dając tym samym dobry przykład, że w kupie siła :P Nie zaszkodzi więc bliżej poznać tych dwóch przystojniaków (no co? kwestia gustu :P) ale żeby podnieść sobie ciśnienie później, książka o Mansonie zdecydowanie konieczna :)
spirit - awatar spirit
ocenił na 6 11 lat temu

Cytaty z książki Sabbath bloody Sabbath

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sabbath bloody Sabbath