Black Sabbath. U piekielnych bram

Okładka książki Black Sabbath. U piekielnych bram
Mick Wall Wydawnictwo: InRock muzyka
430 str. 7 godz. 10 min.
Kategoria:
muzyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Black Sabbath: Symptom of the Universe
Data wydania:
2025-10-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-21
Liczba stron:
430
Czas czytania
7 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384081563
Tłumacz:
Lesław Haliński
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Black Sabbath. U piekielnych bram w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Black Sabbath. U piekielnych bram



książek na półce przeczytane 742 napisanych opinii 225

Oceny książki Black Sabbath. U piekielnych bram

Średnia ocen
8,3 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1381
47

Na półkach: , , ,

Moja ocena – 8,9/10

Po biografiach wokalisty Ozzy’ego oraz lidera grupy Tony’ego Iommi’ego czas na książkę o samym zespole Black Sabbath.

Autorem jest Mick Wall, przez wiele lat będący blisko Black Sabbath, współpracujący z nimi jako PR-owiec.

Napisał również wiele innych cenionych biografii muzycznych, między innymi biografię Lemmy’ego z Motörhead czy o AC/DC.
To wydanie Wydawnictwa In Rock jest bardzo ładne – okładka ma piękne zdobienia i typowe dla Black Sabbath czarno-fioletowe barwy, a sama książka jest po prostu świetna. Kolejny kandydat w moim osobistym rankingu na książkę roku bieżącego.

Ozzy przedstawił swoją wersję, Tony swoją, a tutaj mamy wersję trzecią (niebawem mam zamiar sięgnąć jeszcze po wersję Geezera), jeśli chodzi o pewne kwestie – chyba najbardziej obiektywną. W kontekście historii zespołu znajdziemy masę smaczków zza kulis, nie tylko o Black Sabbath, ale również o wielu innych zespołach i muzykach.

Dla fanów zespołu pozycja po prostu obowiązkowa – podobnie dla fanów heavy metalu i czytelników pragnących poznać historię rocka. Jedna z najlepszych biografii zespołów muzycznych, jakie miałem przyjemność czytać i jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałem w tym roku.

Zapraszam na mój bookstagram https://www.instagram.com/libroholic87/

Moja ocena – 8,9/10

Po biografiach wokalisty Ozzy’ego oraz lidera grupy Tony’ego Iommi’ego czas na książkę o samym zespole Black Sabbath.

Autorem jest Mick Wall, przez wiele lat będący blisko Black Sabbath, współpracujący z nimi jako PR-owiec.

Napisał również wiele innych cenionych biografii muzycznych, między innymi biografię Lemmy’ego z Motörhead czy o AC/DC.
To...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

288 użytkowników ma tytuł Black Sabbath. U piekielnych bram na półkach głównych
  • 150
  • 134
  • 4
106 użytkowników ma tytuł Black Sabbath. U piekielnych bram na półkach dodatkowych
  • 75
  • 13
  • 5
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Iron man. Moja podróż przez Niebo i Piekło z Black Sabbath Tony Iommi
Iron man. Moja podróż przez Niebo i Piekło z Black Sabbath
Tony Iommi
Moja ocena – 8,4/10 Biografia kolejnego z członków jednej z moich ulubionych kapel rockowych – Black Sabbath. Tym razem lidera i współzałożyciela zespołu, jednego ze 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów według kultowego magazynu Rolling Stone – Tony’ego Iommiego. Podobnie jak autobiografia Ozzy’ego – Ja, Ozzy – jest to pozycja napisana bardzo lekkim i przystępnym językiem, zawierająca masę anegdot i zakulisowych historii ze zwariowanego świata gwiazd rocka. Jednak inna niż biografia Księcia Ciemności, bo też są to dwaj zupełnie inni charakterologicznie ludzie. Z pewnością poza szalonym życiem rock’n’rollowca jest to zarazem inspirująca historia samouka, który jeszcze przed startem poważnej kariery uległ wypadkowi w pracy. Wypadkowi, który w praktyce pozbawił go szansy grania na gitarze, czyli tego, co najbardziej kochał i z czym wiązał swoją przyszłość. Nie poddał się jednak i wszedł na sam szczyt heavy metalu. Polecam książkę nie tylko fanom Black Sabbath. Myślę, że podczas lektury dobrze będą się bawić również osoby, które nigdy nie słyszały o bohaterze tej książki, ale bardzo możliwe, że obiły im się o uszy jego genialne riffy. A jeśli interesuje Was historia rocka, ta książka zdecydowanie powinna znaleźć się na Waszej półce. Zapraszam na mój bookstagram https://www.instagram.com/libroholic87/
Kamil - awatar Kamil
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Metallica. Bez przebaczenia Joel McIver
Metallica. Bez przebaczenia
Joel McIver
W 2013 roku miałem okazję przeczytać inną monografię poświęconą Metallice, której autorem był Mick Wall. I chyba tamta książka wydała mi się ciekawsza. „Bez przebaczenia” jest równie obszerna, choć mniej efektownie wydana. I niestety tym razem lektura mi się dłużyła. Zachodzę w głowę dlaczego tak się stało i dochodzę do wniosku, że Joel McIver zbyt wiele miejsca poświęcił wypowiedziom muzyków z innych zespołów: co myślą o Metallice, o ich osiągnięciach, jaki był wpływ grupy na historię metalu. Dotyczy to zwłaszcza początków istnienia tego niezwykle medialnego bandu. Zabrało to zdecydowanie zbyt dużo miejsca, choć poszerza wiedzę o trash metalu. Czasami drażniło zbyt duża ilość zacytowanych wywiadów z członkami zespołu. Ale trzeba też oddać, że widoczny jest wkład autorski: rozprawianie się z „mitami o grupie”, próby recenzowania płyt i oceny poszczególnych utworów. To nieważne, że bywają czasem mocno krytyczne, bo pozwalają wyrobić swoje własne zdanie i zwracają uwagę na nieraz drobne szczegóły. Cieszy, że poświęcono więcej miejsca basistom: nieodżałowany Cliff Burton i niedoceniany Jason Newsted. Ze smutkiem jednak stwierdzam, że Metallica nie tworzy utworów na jakie czekam. Ostatnie dwa albumy przesłuchałem może po trzy razy… i wystarczy. Bodaj ostatnią płytą jaką wysłuchałem z zaciekawieniem był tak krytykowany przez Autora „St. Anger”. Może dlatego, że był zaskoczeniem, że taki odmienny, ta agresja w głosie Hetfielda, ten specyficzny dźwięk bębnów Ulricha. Być może rację ma Autor, że Metallica stała się bardzo sprawnie zarządzanym przedsiębiorstwem ? Z drugiej strony wydanie pięciu epokowych płyt to znakomite osiągnięcie. W tym roku pojawiło się wznowienie tej książki, chyba do niego nie sięgnę, poprzestając na pierwszym polskim wydaniu (w wersji oryginalnej doprowadzone do albumu „Magnetic Death”, uzupełnione posłowiem Pana Roberta Filipowskiego doprowadzającym historię do roku 2014).
Kedar - awatar Kedar
ocenił na 7 1 rok temu
Biała gorączka Ian Fraiser 'Lemmy' Kilmister
Biała gorączka
Ian Fraiser 'Lemmy' Kilmister
Zaskoczyła mnie „Biała gorączka”, nie powiem. Spodziewałem się wygładzonej dla potrzeb czytelnika historii człowieka, znanego lepiej jako Lemmy. Tymczasem czeka nas niezwykle naturalna i bezpośrednia wypowiedź muzyka, który z niejednego pieca jadł chleba. Nie unika tematów drażliwych, nie unika słów obraźliwych, mówi prosto z mostu, pozostając przy tym sobą. Czytając poszczególne rozdziały wręcz słyszałem jego charakterystyczny chrapliwy głos, tak jakby siedział tuż obok. Niektórych czytelników może razić swobodne podejście do spraw damsko-męskich, zażywanie narkotyków w ilościach „przemysłowych”, ale „Lemmy” Kilmister opowiada o tym niezwykle rubasznie, nie starając się kreować na inną osobę niż był. Prezentowane przezeń poglądy na temat społeczeństwa, muzyki czy polityki nie straciły na oryginalności, a czytane dziś nabrały niepokojąco prawdziwego wyrazu. Przy okazji udaje mu się odwzorować klimat muzyki rockowej, zwłaszcza ten z lat 60-tych i 70-tych: naprawdę można mu zazdrościć, ile zespołów było dane mu zobaczyć na własne oczy. Książka kończy się właściwie na etapie wydania płyty „Hammered” (2002 rok); niestety nie doczekała się wydania uzupełnionego choćby o kolejną dekadę z życia tego niezwykłego basisty. Jeżeli miałbym pretensje, to tylko o zbytni pośpiech w opisywaniu lat 90-tych, anegdoty z tras oraz sesji nagraniowych z tego okresu zostały opowiedziane zbyt pobieżnie. Kilkadziesiąt dodatkowych stron z pewnością by nie znudziło, zresztą książkę czyta się wartko i z zaciekawieniem. 7+/10
Kedar - awatar Kedar
ocenił na 7 4 lata temu
Światło i cień. Jimmy Page w rozmowach Brad Tolinski
Światło i cień. Jimmy Page w rozmowach
Brad Tolinski
Jimmy Page to wybitny, legendarny gitarzysta i współtwórca zespołu Led Zeppelin. Mogłoby się wydawać, że wiemy o nim już wszystko, co trzeba. Nic bardziej mylnego. Muzyk milczał przez lata, choć jak się okazuje miał tak wiele do powiedzenia. Barierę nienawiści do dziennikarzy udało się przełamać tylko jednemu śmiałkowi, a był nim Brad Tolinski – redaktor naczelny magazynu Guitar World. To on namówił Page’a do wielogodzinnych zwierzeń, z których składa się omawiana książka. To on „oswoił” tak zamkniętą w sobie duszę, choć nie było to wcale łatwe zadanie. Jedno złe pytanie i publikacja zakończyłaby się szybciej, niż się rozpoczęła. Na szczęście wszystko się udało i mam zaszczyt przedstawić Wam pierwszą biografię legendy, która do redakcyjnych rąk trafiła dzięki uprzejmości wydawnictwa Bukowy Las. Konstrukcja książki nie przypomina budowy klasycznej biografii. Większość rozdziałów składa się ze wstępu, interludium oraz właściwej rozmowy, która nadaje całości wyjątkowego znaczenia. Zdjęć w środku nie znajdziemy wiele, ale jest to zabieg świadomy. Autor co i rusz odsyła czytelnika do jedynej autobiografii Page’a, opowiedzianej przy pomocy samych fotografii. Oprawa, zarówno wizualna, jaki i fizyczna także zasługują na uwagę. Twarde, ładne zdobione okładki to znak rozpoznawczy wyżej wspomnianej firmy wydawniczej. Wywiady z Jimmym to coś, na co czytając każdy rozdział czekałem najbardziej. Brad Tolinski podczas negocjacji z muzykiem dostał tylko jedno, ale jakże ważne zadanie – jeżeli choć raz nie przygotuje się skrupulatnie do rozmowy, lub zboczy za bardzo z umówionego tematu Page wyjdzie i już nigdy więcej się nie spotkają. Jak się więc domyślacie pytania zawsze były trafne, szczegółowe i bardzo rozbudowane. Podobnie zresztą jak odpowiedzi, w których gitarzysta opowiada o najdrobniejszych detalach swojej kariery. Wiedzieliście, że to Jimmy wymyślił nowatorską technikę zapisu dźwięku, jaką było odwrócone echo? Ja nie. Nie sposób nie wspomnieć innych wywiadów, które znalazły się wewnątrz publikacji. Jeff Beck, John Paul Jones czy Jack White bez ogródek wypowiadają się o wzlotach i upadkach, oraz współpracy z legendą. Zaskakujące, że żaden z zaproszonych gości nie wypowiedział choćby jednego złego zdania o Page’u. Więc albo Tolinski tak kierował rozmową, albo to Jimmy jest naprawdę złotym człowiekiem. Na uwagę zasługują także oddzielne rozdziały, takie jak „Dziesięć gitarowych perełek Led Zeppelin”, „Katalog wykorzystywanych przez Jimmy’ego Page’a najważniejszych gitar, wzmacniaczy i efektów dźwiękowych” czy „Astrologiczny wizerunek artysty”. Jestem pewny, że wspomniany szereg zalet zachęci przynajmniej część naszych czytelników do sięgnięcia po tę jakże wyjątkową pozycję. Portret legendarnego gitarzysty Led Zeppelin to coś, co powinno znaleźć się na półkach nie tylko fanów zespołu, ale także tych, którzy przez lata inspirowali się choćby wyglądem, czy mistycyzmem Page’a. Biografia zasługuje na najwyższą z możliwych ocenę, a Brad Tolinski na dozgonne uznanie wśród zwolenników muzyki gitarowej. Oby nadchodzącą biografia Roberta Planta była tak świetnie skomponowana.
DeathMagnetic - awatar DeathMagnetic
ocenił na 10 10 lat temu

Cytaty z książki Black Sabbath. U piekielnych bram

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Black Sabbath. U piekielnych bram