rozwiń zwiń

Polska droga do zniewolenia

Okładka książki Polska droga do zniewolenia
Stanisław Michalkiewicz Wydawnictwo: 3S Media publicystyka literacka, eseje
451 str. 7 godz. 31 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-10
Liczba stron:
451
Czas czytania
7 godz. 31 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361935605
Średnia ocen

                6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Polska droga do zniewolenia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Polska droga do zniewolenia

Średnia ocen
6,6 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
70
22

Na półkach:

"Polska droga do zniewolenia" to istna kronika opisująca proces zniewalania i okłamywania narodu polskiego po postkomunistycznym przepoczwarzeniu, dumnie zwanym "transformacją ustrojową". Michalkiewicz z nieubłaganą logiką demaskuje "mafie, służby i loże", nie szczędząc przy tym zmyślnych oraz pełnych humoru epitetów i porównań(szczególnie rozbawiły mnie dialogi pomiędzy dwoma Żydami). Lekturę polecam ludziom chcącym orientować się w postpeerelowskiej rzeczywistości, szczególnie tym, którzy uważają, że żyją w państwie prawa, a w polskiej gospodarce panuje wolny rynek.

"Polska droga do zniewolenia" to istna kronika opisująca proces zniewalania i okłamywania narodu polskiego po postkomunistycznym przepoczwarzeniu, dumnie zwanym "transformacją ustrojową". Michalkiewicz z nieubłaganą logiką demaskuje "mafie, służby i loże", nie szczędząc przy tym zmyślnych oraz pełnych humoru epitetów i porównań(szczególnie rozbawiły mnie dialogi pomiędzy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

160 użytkowników ma tytuł Polska droga do zniewolenia na półkach głównych
  • 86
  • 71
  • 3
35 użytkowników ma tytuł Polska droga do zniewolenia na półkach dodatkowych
  • 23
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Polska droga do zniewolenia

Inne książki autora

Stanisław Michalkiewicz
Stanisław Michalkiewicz
Stanisław Michalkiewicz (ur. 8 listopada 1947 w Lublinie) jest polskim prawnikiem, publicystą, eseistą, pisarzem, politykiem i nauczycielem akademickim. Ukończył prawo na UMCS w Lublinie (1969) oraz podyplomowe studium dziennikarstwa na UW (1972). Współzałożyciel Unii Polityki Realnej, pełnił funkcję jej prezesa w latach 1997–1999. W okresie PRL działał w opozycji, był internowany w 1982, współpracował z „Solidarnością” i wydawał podziemne pisma. Jest wykładowcą w Wyższej Szkole Stosunków Międzynarodowych i Amerykanistyki w Warszawie oraz Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Publikuje m.in. w „Najwyższym CZASIE!” i „Gazecie Polskiej”, a także współpracował z Radiem Maryja. Autor licznych książek, znany ze skrajnie prawicowych i populistycznych poglądów, wielokrotnie krytykowany za wypowiedzi uznawane przez niektórych za antysemickie. Jest żonaty, ma troje dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Michalkiewicz - nie bójcie się prawdy Tomasz Sommer
Michalkiewicz - nie bójcie się prawdy
Tomasz Sommer
Wywiad Tomasza Sommera ze Stanisławem Michalkiewiczem z 2013-tego roku (jeszcze z czasów rządów PO) to z jednej strony cenna rzecz dla miłośnika twórczości tego felietonisty, a z drugiej to coś w stylu szybkiego skoku na kasę. To miło, że mamy szansę dowiedzieć się trochę więcej na temat życia i twórczości pana redaktora, bowiem jeśli chodzi o życie osobiste, jest on dla swoich wielbicieli osobą raczej skrytą. W książce nie uraczymy bardziej osobistych detali. Jeśli już, to raczej tych związanych ze szkołą i życiem zawodowym, poglądami, polityką, etc. Od dawna uważam, że te książki, które są wywiadami rzekami oraz zbiory opublikowanych felietonów to właśnie coś w stylu łatwego skoku na kasę. Z drugiej strony trudno odmówić takim wydawnictwom sensu istnienia. Dopóki coś jest wartościowe i znajduje odbiorców... Cóż, wszystko byłoby świetnie, oceniłbym książkę wysoko, ale są pewne zgrzyty. Książka ma niezwykle dużo błędów edytorskich, jak na profesjonalne wydawnictwo. Pomimo sporej ilości zdjęć, wydana jest raczej skromnie, żeby nie rzecz brzydko. Cóż to wszystko jednak znaczy, jeśli po jej lekturze jestem szczęśliwy, że miałem okazję dowiedzieć się więcej o jednym z najbłyskotliwszych polskich felietonistów? Nienajlepiej świadczy o Tomaszu Sommerze (którego skądinąd bardzo cenię) jako pomysłodawcy książki, a który to tenże wywiad przeprowadził, jeśli wiele razy jego pytania są nietrafione, innym razem zdaje się nie rozumieć swojego rozmówcy, a w kilku miejscach wtrąca swoje własne tezy, a najgorsze, że pomimo jednoznacznej odpowiedzi, irytująco drąży temat. Trudno byłoby mi to wszystko wytłumaczyć, więc napiszę skrótem - redaktor naczelny "Najwyższego Czasu!" nie wykonał swojej pracy najlepiej i o ile błędy redaktorskie można usprawiedliwiać kosztami wydawniczymi, o tyle koledzy z redakcji powinni w takim wywiadzie rzecze zostać odebranymi przez czytelników jak idealnie dobrani rozmówcy, a takiego wrażenia nie odniosłem. Muszę też przyznać, że jak na wywiad rzekę, to taki wywiad mógłby się równie dobrze ukazać jako wywiad internetowy, nakręcony kamerą, wówczas nie byłoby żadnych negatywnych komentarzy dotyczących niewłaściwych, nieciekawych i nietrafionych pytań, ani tego, że czegoś jest za mało, a czegoś za dużo. Książki oceniamy jednak innym kryterium, stąd moja surowa ocena.
Michał Krzycki - awatar Michał Krzycki
ocenił na 6 8 lat temu
Stałe warianty gry Grzegorz Braun
Stałe warianty gry
Grzegorz Braun
Szczęść Boże! Wstyd przyznać, ale grube książki (650 stron) potrafią mnie zniechęcić nawet do tytułów, które koniec końców bardzo chcę znać. Nie chodzi tylko o to, że gruba książka jakoś od razu kojarzy się z męczącym czytaniem, ale samo noszenie ją przy sobie potrafi być niewygodne i uciążliwe. Jednak przy „Stałych wariantach gry" Grzegorza Brauna, o tej niewygodzie można szybko zapomnieć, bowiem lektura jest wciągająca, a jej specyficzny charakter — zbiór wcześniej opublikowanych tekstów w formie a to wywiadów, a to felietonów, czy nawet krótszych komentarzy — idealnie burzy monotonię. Każdy kto zna pana Grzegorza Brauna z krasomówczych wystąpień w mediach, powinien wiedzieć, że jego myśli czyta się lepiej na papierze — zresztą zauważyłem to na przykładzie innych autorów, takich jak Bronisław Wildstein, Stanisław Michalkiewicz albo Rafał Ziemkiewicz — mimo wszystko, lepiej się ich czyta, niż ogląda albo słucha. W ogóle tekst pisany ma tę moc, że trafia do nas dosadniej, a poza tym szybko możemy do niego wrócić. Właśnie przy tej książce złamałem swoją zasadę niemazania ołówkiem po tekście. Jest tu tak wiele linijek, akapitów, a nawet całych stron i rozdziałów, które chciałbym znać na pamięć — jednocześnie zazdroszcząc autorowi umiejętności wyrażania swoich myśli w tak kolorowy sposób — że ostatecznie pomazałem całą książkę ołówkiem. Mam ostatnio szczęście do książek. Wybieram tak dobre, że bardziej niż o czytaniu ich, mogę mówić o delektowaniu się nimi. Krótkie rozdziały, ich urozmaicony styl, tylko pomagały mi w czytaniu całości na raty ale systematycznie, przez co całość skończyłem relatywnie szybko. Po zakończeniu miałem wrażenie, że to mogłaby być lektura na każdy tydzień. W sumie taka książka mogłaby się nie kończyć, bowiem każdy rozdział czegoś uczy, a większość lub wszystkie mówią o rzeczach, które ostatecznie wpisują się w tytułowe "stałe warianty gry", czyli zazwyczaj te same sztuczki ogólnie pojętego systemu, który zazwyczaj trzyma nas za przysłowiową mordę oraz mocarstw, które rządzą nami naprzemiennie od setek lat. Jak to z Grzegorzem Braunem bywa, czasem straszy nas niepotrzebnie, czasem prorokuje na zapas i nie trafia, ale jak sam się tu w książce usprawiedliwia — nie chodzi o zakłady, czyja przepowiednia się spełni, bo nigdy się nie przewidzi wszystkiego, jako że zmiennych jest zbyt wiele, ale o świadomość Polaków na temat zagrożeń, których zazwyczaj mogą nie zauważać. Te zagrożenia autor podkreśla przytaczając wydarzenia minione i dowodzi ich analogii z sytuacją teraźniejszą. Są to według mnie wspaniałe porównania. Ta trafność i moc owych analogii jest wynikiem stosowania prostych (chyba katolickich) zasad opisywania prawdy jako prawdy, a nie tylko punktu widzenia. Innymi słowy — "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi". Właśnie to powoduje, że nieraz zatrzymywałem się i podkreślałem całe zdania i akapity, bo nasłuchawszy się przez lata medialnych bredni, gdzieś tam nawet niechcący przyswoiwszy sobie niektóre z nich niczym jakieś naukowe albo religijne dogmaty, byłem zszokowany prostym, jakby czarno-białym sformułowaniem, trafnym porównaniem, zmuszającym mnie do wybrania zła lub dobra — no bo niczego pomiędzy jednak nie ma. W takich autorach cenię sobie przede wszystkim szacunek do inteligencji czytelnika. Nie interesują mnie rzeczy, które starają się być na niskim poziomie, aby dopasować się do poziomu percepcji czytelnika, albo ze względu na ułomności samego autora, inne być po prostu nie mogą. Dobrze, zdarza mi się przeczytać i posiadać książki o bardziej felietonowym charakterze, polemicznym, które nieraz dopasowane są miejscami do niskiego poziomu pyskówek z wrogami patriotów, ale na dłuższą metę, to jest męczące, bo niczego się przy tym człowiek nie uczy. Dostaje co najwyżej chwilę ulgi, kiedy ktoś wykrzyczy się i wypluje za niego. Długie, złożone zdania Grzegorza Brauna zmuszają do skupienia, a jego bogate słownictwo mocno uprzyjemnia lekturę. Wierzę, że czytanie dobrze napisanych książek uczy nas samych wysławiania się. Mamy więc przyjemne z pożytecznym. Już to kiedyś napisałem przy okazji recenzji innej książki pana Grzegorza, w przeciwieństwie do innych — jak na przykład Wojciecha Cejrowskiego, który twierdzi, że taki człowiek jak Grzegorz Braun, który tak dobrze mówi i się nie zacina, albo jest geniuszem, albo wariatem — uważam, że to nie Grzegorz Braun jest jakimś geniuszem, tylko nasza klasa polityczna (także ludzie kultury) tak bardzo się zdegenerowała, że jak w komedii science-fiction pt. "Idiocracy", przeciętnie inteligentnego człowieka z przeszłości może uznać za geniusza albo ostatecznie za wariata i wydać na niego wyrok śmierci ze względu na brak zrozumienia jego słów. Miałem jeszcze zacytować jeden albo kilka akapitów z książki, ale wertując strony, widzę że pozaznaczałem tego tak wiele, że nie jestem w stanie wybrać rozsądnej ilości, która byłaby reprezentatywna. Niedowiarkom radzę otworzyć książkę albo e-booka na którejkolwiek stronie i prawie na pewno trafią na któryś z moim ulubionych momentów.
Michał Krzycki - awatar Michał Krzycki
ocenił na 8 4 lata temu
Demokracja limitowana, czyli dlaczego nie lubię III RP Bronisław Wildstein
Demokracja limitowana, czyli dlaczego nie lubię III RP
Bronisław Wildstein
Złożona z wielu dawniejszych i nowych tekstów, pogłębiona o szerszą refleksję kulturową i historyczną krytyka Polski, Unii Europejskiej i kultury współczesnej. Że autor nie lubi III RP - wiemy. Gorzej, gdy wiemy z cudzych ust: "bo jest oszołomem z prawicy". Lepiej jednak poznać pełny i mocno uargumentowany przekaz: bo nie jest to nowe państwo polskie, ale zreformowana PRL, bo nie rozliczono komunizmu i nie dokonano lustracji, bo odrzucono etos Solidarności jako podstawę ładu moralnego i republikańskiego pojmowania wspólnoty politycznej, bo fuzja części elit opozycyjnych z nomenklaturą stworzyła korporacyjne, oligarchiczne układy, które chronią swoje interesy, żerują na słabości państwa i gardzą zwykłymi ludźmi, bo nie jest to w efekcie państwo sprawiedliwe, bo jest to państwo blokujące swobodną debatę, gdzie się nie walczy na argumenty, tylko stygmatyzuje i symbolicznie niszczy oponentów jako "gorszych", "zacofanych", "nieeuropejskich", bo w kulturze nastąpiło odrzucenie, potępienie i dekonstrukcja dziedzictwa narodowej historii a jako wzór postawiono ślepą imitację zmitologizowanego Zachodu, bo zaproponowana modernizacja była odgórną, biurokratyczną i zideologizowaną próbą reedukacji i wykorzenienia społeczeństwa, bo ślepa wiara w liberalny "koniec historii" i europropaganda spowodowała zanik wysiłku, by kształtować polską rację stanu i umacniać niepodległość itd. Są tu mocne przekonania w imię chrześcijańskiego ładu moralnego, patriotyzmu, szacunku dla tradycji, więzi wspólnotowych, suwerenności. Dostajemy konkret, myśl, która broni się przed uproszczeniami oraz szerszą wizję człowieka i kultury. Autor powstrzymuje się przed osobistymi wycieczkami i nie daje się tym razem ponosić emocjom. Nie każdy się musi z nimi zgadzać. Ale tego nie da się utrącić łatwymi etykietkami.
Vincentius - awatar Vincentius
ocenił na 7 4 lata temu
Polska naszych marzeń Jarosław Kaczyński
Polska naszych marzeń
Jarosław Kaczyński
Polska naszych marzeń Autor: Jarosław Kaczyński Moja ocena: ★★★★★★★★☆☆ (8/10) To książka, po którą warto sięgnąć, niezależnie od własnych sympatii czy antypatii politycznych. Polska naszych marzeń jest publikacją napisaną w sposób szczery i bezpośredni, pozbawioną nadmiernych dygresji oraz stylistycznych „rozwodnień”. Autor konsekwentnie przedstawia swoją wizję państwa, opierając ją zarówno na refleksjach ideowych, jak i na osobistych doświadczeniach politycznych. Na szczególną uwagę zasługuje duża liczba wątków personalnych, które nadają książce bardziej intymny i autobiograficzny charakter. Jarosław Kaczyński odsłania kulisy własnego myślenia o państwie, władzy i odpowiedzialności politycznej, co pozwala lepiej zrozumieć nie tylko jego poglądy, ale również motywacje stojące za wieloma decyzjami podejmowanymi na przestrzeni lat. Publikacja pełni więc nie tylko funkcję manifestu ideowego, lecz także zapisu pewnej drogi politycznej. Język książki jest klarowny i zwięzły, co sprzyja płynnej lekturze. Autor unika akademickiego tonu, stawiając raczej na komunikatywność i jasne formułowanie tez. Dzięki temu pozycja ta może zainteresować nie tylko osoby głęboko zaangażowane w bieżącą politykę, ale również czytelników chcących lepiej zrozumieć sposób myślenia jednego z kluczowych aktorów polskiej sceny politycznej. Choć książka wyraźnie prezentuje określoną wizję Polski i nie aspiruje do pełnej obiektywności, stanowi interesujące i wartościowe źródło do analizy współczesnej debaty publicznej oraz sporów o kształt państwa. 📖 23:17 · 10.01.2026 · 5/2026 · (P)
Paweł - awatar Paweł
ocenił na 8 3 miesiące temu

Cytaty z książki Polska droga do zniewolenia

Więcej
Stanisław Michalkiewicz Polska droga do zniewolenia Zobacz więcej
Więcej